<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Wejdź, wejdź! Oh babe!	</title>
	<atom:link href="https://ownetic.com//2009/wejdz-wejdz-oh-babe/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://ownetic.com/magazyn/2009/wejdz-wejdz-oh-babe</link>
	<description>Magazine</description>
	<lastBuildDate>Thu, 05 Nov 2020 15:36:15 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=5.9.10</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: S.T.		</title>
		<link>https://ownetic.com/magazyn/2009/wejdz-wejdz-oh-babe/comment-page-1#comment-526</link>

		<dc:creator><![CDATA[S.T.]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Jul 2009 00:27:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.o.pl/agnieszka-kwiecien/?p=23#comment-526</guid>

					<description><![CDATA[I to prawda]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>I to prawda</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: marek		</title>
		<link>https://ownetic.com/magazyn/2009/wejdz-wejdz-oh-babe/comment-page-1#comment-525</link>

		<dc:creator><![CDATA[marek]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 Apr 2009 16:26:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.o.pl/agnieszka-kwiecien/?p=23#comment-525</guid>

					<description><![CDATA[Statystyczny Polak boi się wejść do galerii z prozaicznego powodu, nie rozumie sztuki. Jest to coś  dla niego  abstrakcyjnego, w szczególności gdy dotykamy tu tematu sztuki nowoczesnej. Zresztą  nie dziwmy się, że jest ignorantem, przecież dla statystycznego obywatela naszego kraju nawet sztuka klasyczna jest  terra incognito. Cóż mamy taki naród, społeczeństwo...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Statystyczny Polak boi się wejść do galerii z prozaicznego powodu, nie rozumie sztuki. Jest to coś  dla niego  abstrakcyjnego, w szczególności gdy dotykamy tu tematu sztuki nowoczesnej. Zresztą  nie dziwmy się, że jest ignorantem, przecież dla statystycznego obywatela naszego kraju nawet sztuka klasyczna jest  terra incognito. Cóż mamy taki naród, społeczeństwo&#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Anioł		</title>
		<link>https://ownetic.com/magazyn/2009/wejdz-wejdz-oh-babe/comment-page-1#comment-524</link>

		<dc:creator><![CDATA[Anioł]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Mar 2009 21:09:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.o.pl/agnieszka-kwiecien/?p=23#comment-524</guid>

					<description><![CDATA[Człowiek zawsze był taki sam. Zawsze masy dążyły do jak najwygodniejszego życia, do nicnierobienia, do braku odpowiedzialności i do bezmyślenia. Tylko jednostki wybijały sie z tej inercji, swoistej entropii, często wielkim kosztem osobistych wyrzeczeń budując cywilizację myśli, kultury. Moda na bycie inteligentnym, kulturalnym nigdy nie była modą wiodącą. Owszem, zdarzał się jakiś snobizm jeszcze w XIX w. może jeszcze w okresie międzywojennym wśród ludzi z tzw. wyższych sfer. Od dłuższego już czasu hołota ma coraz więcej do gadania i nie wstydzi się manifestować swój sposób życia. Ale i sztuka współczesna też nie jest bez winy. Skręca coraz bardziej w stronę pseudointelektualnych eksperymentów często proponując swojemu potencjalnemu odbiorcy niby sztukę (papierowe kulki przyklejone do ścian Zamku Ujazdowskiego w 2004r.) lub w stronę prymitywnego szokowania (&quot;artystka&quot; Alicja Żebrowska). Przy czym wszystkie temu podobne działania tłumaczone są przy pomocy tysięcy &quot;mądrych&quot; słów. I nie daj Boże, jeśli ktoś powie, że za fasadą tych słów nie ma po prostu nic, ani formy, ani treści, że król jest nagi. Człowiek taki zostanie okrzyknięty nic nie rozumiejącym ciemniakiem. Strach powiedzieć cokolwiek in minus o uznanych &quot;sławach&quot; w rodzaju Żmijewskiego, Kozyry, Sasnala gdzie bywa że i forma i treść kuleje nader często. Wielcy święci.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Człowiek zawsze był taki sam. Zawsze masy dążyły do jak najwygodniejszego życia, do nicnierobienia, do braku odpowiedzialności i do bezmyślenia. Tylko jednostki wybijały sie z tej inercji, swoistej entropii, często wielkim kosztem osobistych wyrzeczeń budując cywilizację myśli, kultury. Moda na bycie inteligentnym, kulturalnym nigdy nie była modą wiodącą. Owszem, zdarzał się jakiś snobizm jeszcze w XIX w. może jeszcze w okresie międzywojennym wśród ludzi z tzw. wyższych sfer. Od dłuższego już czasu hołota ma coraz więcej do gadania i nie wstydzi się manifestować swój sposób życia. Ale i sztuka współczesna też nie jest bez winy. Skręca coraz bardziej w stronę pseudointelektualnych eksperymentów często proponując swojemu potencjalnemu odbiorcy niby sztukę (papierowe kulki przyklejone do ścian Zamku Ujazdowskiego w 2004r.) lub w stronę prymitywnego szokowania (&#8220;artystka&#8221; Alicja Żebrowska). Przy czym wszystkie temu podobne działania tłumaczone są przy pomocy tysięcy &#8220;mądrych&#8221; słów. I nie daj Boże, jeśli ktoś powie, że za fasadą tych słów nie ma po prostu nic, ani formy, ani treści, że król jest nagi. Człowiek taki zostanie okrzyknięty nic nie rozumiejącym ciemniakiem. Strach powiedzieć cokolwiek in minus o uznanych &#8220;sławach&#8221; w rodzaju Żmijewskiego, Kozyry, Sasnala gdzie bywa że i forma i treść kuleje nader często. Wielcy święci.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Pola Fiszer		</title>
		<link>https://ownetic.com/magazyn/2009/wejdz-wejdz-oh-babe/comment-page-1#comment-523</link>

		<dc:creator><![CDATA[Pola Fiszer]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Mar 2009 13:48:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.o.pl/agnieszka-kwiecien/?p=23#comment-523</guid>

					<description><![CDATA[Przeciętny Polak to humanista. On nie uczy się do matury z matematyki. (Nie bez powodu na politechnice czekają na chętnych najwyższe stypendia, gdy tymczasem student filologii klasycznej na UW musi siedzieć w dusznych, małych salach na niewygodnych, zdezelowanych krzesłach.) Ale ten przeciętny Polak jest równie przeciętnym humanistą. Jakby bycie humanistą było jednocześnie wspaniałą wymówką do nicnierobienia. Nie czyta niczego, poza tym co wymagane na uczelni, nie chodzi do teatru, nie chodzi do galerii. Ale czemu mamy się temu dziwić? Dlaczego wykładowcy nie grzmią z katedr i nie zachęcają nas na wspólne wypady do galerii, na wieczorne dyskusje o sztuce przy butelce wina? Dlaczego nigdy nie spotkałam żadnego ze swoich wykładowców na wystawie, w teatrze, nawet w kawiarni??? Nie ma już chyba warszawskiej inteligencji... Wymęczeni, wychudzeni, z dyplomami już w kieszeni, odpływają pociągami, potem żenią się z żonami, potem wiążą koniec z końcem za te polskie dwa tysiące.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przeciętny Polak to humanista. On nie uczy się do matury z matematyki. (Nie bez powodu na politechnice czekają na chętnych najwyższe stypendia, gdy tymczasem student filologii klasycznej na UW musi siedzieć w dusznych, małych salach na niewygodnych, zdezelowanych krzesłach.) Ale ten przeciętny Polak jest równie przeciętnym humanistą. Jakby bycie humanistą było jednocześnie wspaniałą wymówką do nicnierobienia. Nie czyta niczego, poza tym co wymagane na uczelni, nie chodzi do teatru, nie chodzi do galerii. Ale czemu mamy się temu dziwić? Dlaczego wykładowcy nie grzmią z katedr i nie zachęcają nas na wspólne wypady do galerii, na wieczorne dyskusje o sztuce przy butelce wina? Dlaczego nigdy nie spotkałam żadnego ze swoich wykładowców na wystawie, w teatrze, nawet w kawiarni??? Nie ma już chyba warszawskiej inteligencji&#8230; Wymęczeni, wychudzeni, z dyplomami już w kieszeni, odpływają pociągami, potem żenią się z żonami, potem wiążą koniec z końcem za te polskie dwa tysiące.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Alexandra Holownia		</title>
		<link>https://ownetic.com/magazyn/2009/wejdz-wejdz-oh-babe/comment-page-1#comment-522</link>

		<dc:creator><![CDATA[Alexandra Holownia]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 28 Feb 2009 11:05:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.o.pl/agnieszka-kwiecien/?p=23#comment-522</guid>

					<description><![CDATA[Strach mnie ogarnia, jak mam wejść do galerii sztuki współczesnej w Poznaniu. Ostatnio po latach odważyłam się odwiedzić poznańskie BWA. Powodem moich obaw jest po pierwsze ignoranckie i nieprzyjazne zachowanie pracowników galerii. Jako widz czuję się zaniedbana. Nikt nie stara się mi nic objaśnić, po to  by  wzbudzić zainteresowanie zgromadzonymi pracami. A o wystawiających artystach też nie ma żadnych informacji. Po drugie przerażają mnie wątpliwe koncepcje prezentowanych wystaw, związane często z bardzo tradycyjnym pojmowaniem sztuki. Cieszę się, gdy spotkam szefa galerii, będącego historykiem sztuki lub też artystą, bo przynajmniej ta grupa ma świadomość, co wystawia i nie boi się eksperymentu. Niestety, także w Berlinie zaobserwowałam, że wiele galerii prowadzonych jest bardzo nieprofesjonalnie Zarzut ten dotyczy także renomowanych galerii berlińskich, których szefowie  mają pieniądze, ale żadnego przygotowania a o maturze mogą sobie pomarzyć.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Strach mnie ogarnia, jak mam wejść do galerii sztuki współczesnej w Poznaniu. Ostatnio po latach odważyłam się odwiedzić poznańskie BWA. Powodem moich obaw jest po pierwsze ignoranckie i nieprzyjazne zachowanie pracowników galerii. Jako widz czuję się zaniedbana. Nikt nie stara się mi nic objaśnić, po to  by  wzbudzić zainteresowanie zgromadzonymi pracami. A o wystawiających artystach też nie ma żadnych informacji. Po drugie przerażają mnie wątpliwe koncepcje prezentowanych wystaw, związane często z bardzo tradycyjnym pojmowaniem sztuki. Cieszę się, gdy spotkam szefa galerii, będącego historykiem sztuki lub też artystą, bo przynajmniej ta grupa ma świadomość, co wystawia i nie boi się eksperymentu. Niestety, także w Berlinie zaobserwowałam, że wiele galerii prowadzonych jest bardzo nieprofesjonalnie Zarzut ten dotyczy także renomowanych galerii berlińskich, których szefowie  mają pieniądze, ale żadnego przygotowania a o maturze mogą sobie pomarzyć.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: adrian leverkuhn		</title>
		<link>https://ownetic.com/magazyn/2009/wejdz-wejdz-oh-babe/comment-page-1#comment-521</link>

		<dc:creator><![CDATA[adrian leverkuhn]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 11 Feb 2009 21:47:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.o.pl/agnieszka-kwiecien/?p=23#comment-521</guid>

					<description><![CDATA[Kilka dni temu przedstawiciel(ka) jednego z portali przedstawił(a) mi ofertę sprzedaży ogłoszenia w Internecie. Na moje pytanie - jakie galerie sztuki już podobne ogłoszenie wykupiły, usłyszałem automatyczną odpowiedź - Plaza...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kilka dni temu przedstawiciel(ka) jednego z portali przedstawił(a) mi ofertę sprzedaży ogłoszenia w Internecie. Na moje pytanie &#8211; jakie galerie sztuki już podobne ogłoszenie wykupiły, usłyszałem automatyczną odpowiedź &#8211; Plaza&#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: kruko		</title>
		<link>https://ownetic.com/magazyn/2009/wejdz-wejdz-oh-babe/comment-page-1#comment-520</link>

		<dc:creator><![CDATA[kruko]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Feb 2009 09:06:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.o.pl/agnieszka-kwiecien/?p=23#comment-520</guid>

					<description><![CDATA[Galeria Krakowska, Galeria Kazimierz, wszyscy wiemy do jakich galerii ludzie nie boją sie chodzić, skąd w ogóle wzięło się przemianowanie centrum handlowego na galerię? Ciekawe.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Galeria Krakowska, Galeria Kazimierz, wszyscy wiemy do jakich galerii ludzie nie boją sie chodzić, skąd w ogóle wzięło się przemianowanie centrum handlowego na galerię? Ciekawe.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
