<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Kwintesencja dobrego kina?	</title>
	<atom:link href="https://ownetic.com//2010/anna-petelenz-off-plus-camera-kwintesencja-dobrego-kina/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://ownetic.com/magazyn/2010/anna-petelenz-off-plus-camera-kwintesencja-dobrego-kina</link>
	<description>Magazine</description>
	<lastBuildDate>Sat, 12 Jan 2013 23:32:44 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=5.9.10</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: zadowolona		</title>
		<link>https://ownetic.com/magazyn/2010/anna-petelenz-off-plus-camera-kwintesencja-dobrego-kina/comment-page-1#comment-278</link>

		<dc:creator><![CDATA[zadowolona]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 10 May 2010 16:01:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ownetic.com/magazyn/?p=1857#comment-278</guid>

					<description><![CDATA[Zgadzam sie tylko z jedna krytyka zawarta w tym artykule: film Campion jest nudna opowiastka dla dwunastolatek, postaci sa egzaltowane, aktorzy nieporadni. Wielkie rozczarowanie. Autorka nie wspomniala np. &quot;Precious&quot;, filmu genialnego, a takze np. &quot;A single man&quot;, filmu bardzo udanego. Organizacja byla jaka byla, bo byla zaloba i byl wybuch wulkanu. Czepianie sie jest w tym wypadku zenujace.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zgadzam sie tylko z jedna krytyka zawarta w tym artykule: film Campion jest nudna opowiastka dla dwunastolatek, postaci sa egzaltowane, aktorzy nieporadni. Wielkie rozczarowanie. Autorka nie wspomniala np. &#8220;Precious&#8221;, filmu genialnego, a takze np. &#8220;A single man&#8221;, filmu bardzo udanego. Organizacja byla jaka byla, bo byla zaloba i byl wybuch wulkanu. Czepianie sie jest w tym wypadku zenujace.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Małgośka		</title>
		<link>https://ownetic.com/magazyn/2010/anna-petelenz-off-plus-camera-kwintesencja-dobrego-kina/comment-page-1#comment-279</link>

		<dc:creator><![CDATA[Małgośka]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 10 May 2010 10:57:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ownetic.com/magazyn/?p=1857#comment-279</guid>

					<description><![CDATA[Przyłączę się do głosów, że autorka raczej &quot;zlała&quot; brzydko mówiąc temat. Nie wiem czy to brak czasu czy brak zastanowienia za tym stoi. Pewnie jak inni podpowiadają: brak czasu na obejrzenie filmów i budowanie na &quot;małej próbie&quot; jednej wielkiej czarnej opinii. A naprawdę da się tutaj wymienić filmy bardzo udane!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przyłączę się do głosów, że autorka raczej &#8220;zlała&#8221; brzydko mówiąc temat. Nie wiem czy to brak czasu czy brak zastanowienia za tym stoi. Pewnie jak inni podpowiadają: brak czasu na obejrzenie filmów i budowanie na &#8220;małej próbie&#8221; jednej wielkiej czarnej opinii. A naprawdę da się tutaj wymienić filmy bardzo udane!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: mi		</title>
		<link>https://ownetic.com/magazyn/2010/anna-petelenz-off-plus-camera-kwintesencja-dobrego-kina/comment-page-1#comment-277</link>

		<dc:creator><![CDATA[mi]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 04 May 2010 16:52:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ownetic.com/magazyn/?p=1857#comment-277</guid>

					<description><![CDATA[zastanawiam się ile filmów podczas festiwalu widziała autorka tekstu (który jak mniemam ma być tekstem przekrojowym, refleksją po), skoro nie znalazła ani jednego filmu, o którym można by napisać coś ponad stwierdzenie &quot;film dość udany&quot;? a może to kwestia pechowych wyborów, które mnie, jako uczestnika, też nie ominęły. nie winię jednak za to organizatorów, tylko wychodzę z sali (co w tym roku też mi się zdarzyło) i biegnę na inny film, który może okazać się strzałem w przysłowiową dziesiątkę. i takich strzałów na tegorocznej edycji festiwalu nie zabrakło. piękny, wzruszający i głęboki &quot;Away from Her&quot;, doskonały &quot;Single Man&quot;, udana sekcja nordycka. szkoda spotkań z twórcami, które często są jedną z największych atrakcji każdego festiwalu (i przyciągają widzów), ale ich nieobecność w Krakowie nie powinna podlegać tak krytycznej dyskusji. wiadomo dlaczego ich nie było, a informowanie o zmianach powinno się raczej zapisać jako pozytyw: przynajmniej nikt nie stał pod salą w oczekiwaniu i napięciu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>zastanawiam się ile filmów podczas festiwalu widziała autorka tekstu (który jak mniemam ma być tekstem przekrojowym, refleksją po), skoro nie znalazła ani jednego filmu, o którym można by napisać coś ponad stwierdzenie &#8220;film dość udany&#8221;? a może to kwestia pechowych wyborów, które mnie, jako uczestnika, też nie ominęły. nie winię jednak za to organizatorów, tylko wychodzę z sali (co w tym roku też mi się zdarzyło) i biegnę na inny film, który może okazać się strzałem w przysłowiową dziesiątkę. i takich strzałów na tegorocznej edycji festiwalu nie zabrakło. piękny, wzruszający i głęboki &#8220;Away from Her&#8221;, doskonały &#8220;Single Man&#8221;, udana sekcja nordycka. szkoda spotkań z twórcami, które często są jedną z największych atrakcji każdego festiwalu (i przyciągają widzów), ale ich nieobecność w Krakowie nie powinna podlegać tak krytycznej dyskusji. wiadomo dlaczego ich nie było, a informowanie o zmianach powinno się raczej zapisać jako pozytyw: przynajmniej nikt nie stał pod salą w oczekiwaniu i napięciu.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Kri		</title>
		<link>https://ownetic.com/magazyn/2010/anna-petelenz-off-plus-camera-kwintesencja-dobrego-kina/comment-page-1#comment-276</link>

		<dc:creator><![CDATA[Kri]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 29 Apr 2010 18:28:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ownetic.com/magazyn/?p=1857#comment-276</guid>

					<description><![CDATA[OFF Camera to ponad 9 sekcji w tym &quot;konkurs główny&quot; i projekcje w ponad 9 salach kinowych (większych, mniejszych, czasami wygodnych a czasami nie). Oczywiście nie o liczby tu chodzi, ani licytowanie się, która sala jest bardziej przystosowana do pokazów. W ramach tegorocznego festiwalu na pewno można było zobaczyć wiele filmów i właściwie jeśli ktoś chciał zaznaczyć mocno swoją obecność na nim to musiał zrezygnować praktycznie ze swoich dotychczasowych obowiązków. Szkoda zetem, ze autorka tekstu ograniczyły się jedynie do 4 tekstów i samych wad festiwalu.
Rzeczywiście jeśli chodzi o organizację festiwalu to można by tak wymieniać i doszukiwać się, ale przecież nie to jest tutaj priorytetem. Opóźnienie festiwalu o trzy dni wydaje mi się, że nie powinno podlegać dyskusji. Chyba nikomu nie trzeba przypominać czym kierowali się organizatorzy podejmując taką decyzję. Podobnie jeśli chodzi o zaplanowane wizyty twórców... To, że spotkań z twórcami było mniej przecież nie wynikało, z tego, że nie zostały one zorganizowane. Na pewne zdarzenia, siły natury nie mamy wpływu. I można by pokusić się o stwierdzenie, ze pod tym względem była to pechowa edycja.
Jeśli chodzi o filmy to festiwal (dla mnie osobiście) pokazał kino z jednej strony subtelne, bardzo osobiste a jednocześnie mocne i poruszające. Oczywiście zdarzały się nietrafione seanse, ale z pewnością można było odnaleźć filmy, które angażują, wstrząsają i odkrywają to co jest najtrudniejsze - prawdziwe emocje. Pisząc to mam na myśli głównie jeden film: Precious. Prawdziwa, brutalna historia opowiedziana naturalnie z nutką humoru i optymizmu. 
Pośród wielu filmów, które były dostępne w 9 sekcjach można było odkryć wiele ciekawych, pięknych i dobrze opowiedzianych historii chociażby: Away from her, A single man, Douchbag, Easier with Practice.
Myślę, że warto wspomnieć i o tych udanych pokazach, z których wychodzimy z jakimś doświadczeniem.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>OFF Camera to ponad 9 sekcji w tym &#8220;konkurs główny&#8221; i projekcje w ponad 9 salach kinowych (większych, mniejszych, czasami wygodnych a czasami nie). Oczywiście nie o liczby tu chodzi, ani licytowanie się, która sala jest bardziej przystosowana do pokazów. W ramach tegorocznego festiwalu na pewno można było zobaczyć wiele filmów i właściwie jeśli ktoś chciał zaznaczyć mocno swoją obecność na nim to musiał zrezygnować praktycznie ze swoich dotychczasowych obowiązków. Szkoda zetem, ze autorka tekstu ograniczyły się jedynie do 4 tekstów i samych wad festiwalu.<br />
Rzeczywiście jeśli chodzi o organizację festiwalu to można by tak wymieniać i doszukiwać się, ale przecież nie to jest tutaj priorytetem. Opóźnienie festiwalu o trzy dni wydaje mi się, że nie powinno podlegać dyskusji. Chyba nikomu nie trzeba przypominać czym kierowali się organizatorzy podejmując taką decyzję. Podobnie jeśli chodzi o zaplanowane wizyty twórców&#8230; To, że spotkań z twórcami było mniej przecież nie wynikało, z tego, że nie zostały one zorganizowane. Na pewne zdarzenia, siły natury nie mamy wpływu. I można by pokusić się o stwierdzenie, ze pod tym względem była to pechowa edycja.<br />
Jeśli chodzi o filmy to festiwal (dla mnie osobiście) pokazał kino z jednej strony subtelne, bardzo osobiste a jednocześnie mocne i poruszające. Oczywiście zdarzały się nietrafione seanse, ale z pewnością można było odnaleźć filmy, które angażują, wstrząsają i odkrywają to co jest najtrudniejsze &#8211; prawdziwe emocje. Pisząc to mam na myśli głównie jeden film: Precious. Prawdziwa, brutalna historia opowiedziana naturalnie z nutką humoru i optymizmu.<br />
Pośród wielu filmów, które były dostępne w 9 sekcjach można było odkryć wiele ciekawych, pięknych i dobrze opowiedzianych historii chociażby: Away from her, A single man, Douchbag, Easier with Practice.<br />
Myślę, że warto wspomnieć i o tych udanych pokazach, z których wychodzimy z jakimś doświadczeniem.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
