<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Magazyn O.pl</title>
	<atom:link href="https://ownetic.com//author/k-bakowski/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://ownetic.com/magazyn</link>
	<description>Magazine</description>
	<lastBuildDate>Thu, 30 Nov 2017 09:51:50 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=5.9.9</generator>
	<item>
		<title>Rzeźby-maszyny, człowiek i technologiczne hybrydy</title>
		<link>https://ownetic.com/magazyn/2017/kuba-bakowski-zjadacz-kurzu-katowice</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kuba Bąkowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Nov 2017 14:00:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Rozmowy]]></category>
		<category><![CDATA[Fundacja „Nowa Przestrzeń Sztuki”]]></category>
		<category><![CDATA[Kielce]]></category>
		<category><![CDATA[Kuba Bąkowski]]></category>
		<category><![CDATA[Sonia Milewska]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ownetic.com/magazyn/?p=44414</guid>

					<description><![CDATA[W konwersacji Lincolna i Hulka (z pracy <em>Well Where Are We?</em>) pojawia się to pytanie, ale odpowiedź jest wymijająca: „The question is not so much where we are as when we are”. W sztuce wciąż znajdujemy się mniej więcej w tym samym miejscu, dotykamy rzeczywistości, która nas otacza w taki sam, niewielki sposób. Próbujemy poszerzać świadomość za pomocą sztuki, ale tak naprawdę stale jesteśmy tam, gdzie neandertalczycy, którzy przeżuwali barwniki roślinne, a potem pluli na ścianę groty (nawiązanie do pracy <em>Spitting to Abstraction</em>). Ciągle zataczamy okręgi wokół samych siebie, a nasza świadomość buduje się bardzo powoli. To dziwne, ale spojrzenie na sztukę, na jej historię daje mi głównie taką – w sumie niewesołą – konstatację.]]></description>
		
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
