<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Magazyn O.pl</title>
	<atom:link href="https://ownetic.com//author/rrusnak/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://ownetic.com/magazyn</link>
	<description>Magazine</description>
	<lastBuildDate>Mon, 26 Nov 2018 10:43:20 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=5.9.10</generator>
	<item>
		<title>To nie jest kraj dla grzecznych ludzi. Na marginesie wystawy Rusicka / Rzepecki w Orońsku</title>
		<link>https://ownetic.com/magazyn/2018/to-nie-jest-kraj-dla-grzecznych-ludzi-na-marginesie-wystawy-rusicka-rzepecki-oronsko</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Renata Rusnak]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Nov 2018 10:43:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Adam Rzepecki]]></category>
		<category><![CDATA[Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku]]></category>
		<category><![CDATA[Irmina Rusicka]]></category>
		<category><![CDATA[Leszek Golec]]></category>
		<category><![CDATA[Renata Rusnak]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ownetic.com/magazyn/?p=47290</guid>

					<description><![CDATA[Czy Irminę Rusicką, młodszą od Rzepeckiego o dobre dwa pokolenia, przyciągnęło do wspólnej wystawy właśnie takie <em>call for action</em>? Nie rozmawiałam z nią o tym, ale jej frajda z odpalenia niesprawnej dotąd SHL-ki przed głównym budynkiem Centrum w Orońsku była ewidentna. Tak samo, jak frajdę miał wymalowaną na twarzy lokalny mechanik, który jeden motor Rzepeckiego poskładał z kilku innych. Było to po prostu coś fajnego do zrobienia. Podobnie „fajne do zrobienia” wydają mi się w ogóle działania członków Łodzi Kaliskiej; czy pracują razem czy osobno. Chce się być i chce się robić coś z nimi, nieważne jak daleko przesunięte są granice absurdu, za pomocą którego kontestują zastaną rzeczywistość.]]></description>
		
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
