<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Magazyn O.pl</title>
	<atom:link href="https://ownetic.com//tag/marcin-zorak-szymanski/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://ownetic.com/magazyn</link>
	<description>Magazine</description>
	<lastBuildDate>Tue, 15 Dec 2015 09:50:22 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=5.9.10</generator>
	<item>
		<title>Ziemia (nie)obiecana</title>
		<link>https://ownetic.com/magazyn/2015/jowita-kubiak-ziemia-nieobiecana</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Jowita Kubiak]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Dec 2015 09:30:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Delfina Wilkońska]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Grudzień]]></category>
		<category><![CDATA[Joanna Król]]></category>
		<category><![CDATA[Jowita Kubiak]]></category>
		<category><![CDATA[Łódź]]></category>
		<category><![CDATA[Marcin Zorak Szymański]]></category>
		<category><![CDATA[Michał Bieliński]]></category>
		<category><![CDATA[Michał Kmiecik]]></category>
		<category><![CDATA[Remigiusz Brzyk]]></category>
		<category><![CDATA[Teatr]]></category>
		<category><![CDATA[Teatr Nowy im. Kazimierza Dejmka w Łodzi]]></category>
		<category><![CDATA[Władysław Stanisław Reymont]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ownetic.com/magazyn/?p=33693</guid>

					<description><![CDATA[Jeśli ktoś wcześniej miał problem z interpretacją terminu „ziemia obiecana”, to po obejrzeniu sztuki będzie już wiedział, że ta ziemia nikomu niczego nie obiecywała, a wręcz przeciwnie, niejednokrotnie rozwiewała nadzieje na tak zwane lepsze jutro, które nie następowało. Może po prostu Łódź traktowała ludzi tak, jak oni ją.]]></description>
		
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
