{"id":14996,"date":"2013-09-16T00:00:37","date_gmt":"2013-09-15T23:00:37","guid":{"rendered":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/?p=14996"},"modified":"2013-09-18T10:55:20","modified_gmt":"2013-09-18T09:55:20","slug":"malgorzata-szlachetka-dehnel-nie-rozmienia-sie-na-drobne-akcent","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2013\/malgorzata-szlachetka-dehnel-nie-rozmienia-sie-na-drobne-akcent","title":{"rendered":"Dehnel nie rozmienia si\u0119 na drobne"},"content":{"rendered":"<p>Jacek Dehnel jest zbieraczem osobliwo\u015bci. Najpierw by\u0142 <em>Fotoplastikon<\/em> \u2013 album starannie dobranych starych zdj\u0119\u0107 wyszukiwanych w antykwariatach albo kupowanych przez internet. Zbi\u00f3r fotografii nieoczywistych, jak ta przedstawiaj\u0105ca my\u015bliwych pozuj\u0105cych z martwym, ale ci\u0105gle stoj\u0105cym na w\u0142asnych nogach jelonkiem; jak podobizna lekarza w kitlu, kt\u00f3ry sportretowany zosta\u0142 obok ko\u015bciotrupa; jak zdj\u0119cie krzepkich gimnastyk\u00f3w tworz\u0105cych \u201e\u017cywy obraz\u201d ze swoich cia\u0142 lub wreszcie r\u00f3\u017cnego typu portrety sprzed blisko stu lat. Wszystkim im towarzysz\u0105 w <em>Fotoplastikonie<\/em> minieseje, do kt\u00f3rych czarno-bia\u0142e uj\u0119cie jest cz\u0119sto jedynie punktem wyj\u015bcia.<\/p>\n<figure id=\"attachment_14998\" aria-describedby=\"caption-attachment-14998\" style=\"width: 540px\" class=\"wp-caption alignnone\"><a href=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2013\/malgorzata-szlachetka-dehnel-nie-rozmienia-sie-na-drobne-akcent\/2013-09-05-dehnel-okladka-fragment\/\" rel=\"attachment wp-att-14998\"><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-14998\" title=\"Jacek Dehnel, \u201eM\u0142odszy ksi\u0119gowy. O ksi\u0105\u017ckach, czytaniu i pisaniu\u201d \u2013 fragment ok\u0142adki (\u017ar\u00f3d\u0142o: materia\u0142y prasowe wydawnictwa W.A.B.)\" src=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/2013-09-05-dehnel-okladka-fragment-540x472.jpg\" alt=\"Jacek Dehnel, \u201eM\u0142odszy ksi\u0119gowy. O ksi\u0105\u017ckach, czytaniu i pisaniu\u201d \u2013 fragment ok\u0142adki (\u017ar\u00f3d\u0142o: materia\u0142y prasowe wydawnictwa W.A.B.)\" width=\"540\" height=\"472\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-14998\" class=\"wp-caption-text\">Jacek Dehnel, \u201eM\u0142odszy ksi\u0119gowy. O ksi\u0105\u017ckach, czytaniu i pisaniu\u201d \u2013 fragment ok\u0142adki (\u017ar\u00f3d\u0142o: materia\u0142y prasowe wydawnictwa W.A.B.)<\/figcaption><\/figure>\n<p>W tym roku Dehnel wyda\u0142 ksi\u0105\u017ck\u0119 wyrastaj\u0105c\u0105 z tego samego ducha \u2013 z fascynacji kuriozum. <em>M\u0142odszy ksi\u0119gowy. O ksi\u0105\u017ckach, czytaniu i pisaniu<\/em> jest zbiorem felieton\u00f3w, kt\u00f3re pisarz wcze\u015bniej systematycznie publikowa\u0142 na internetowym portalu ksiazki.wp.pl. Teksty powstawa\u0142y w r\u00f3\u017cnym czasie, ale zebrane w jednym tomie broni\u0105 si\u0119, bo tworz\u0105 sp\u00f3jn\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107. \u017baden z nich nie straci\u0142 na aktualno\u015bci, nawet je\u015bli pretekstem do podj\u0119cia rozwa\u017ca\u0144 by\u0142o dla autora wydarzenie, kt\u00f3re odesz\u0142o ju\u017c w niepami\u0119\u0107. Felietony zosta\u0142y starannie uporz\u0105dkowane, niczym biblioteczne tomy uk\u0142adane na p\u00f3\u0142kach wed\u0142ug za\u0142o\u017conego z g\u00f3ry, przemy\u015blanego klucza. <em>Ksi\u0119ga pisania<\/em>, <em>Ksi\u0119ga podopiecznych kopni\u0119tej muzy<\/em>, <em>Ksi\u0119ga szparga\u0142\u00f3w<\/em>, <em>Ksi\u0119ga starych mistrz\u00f3w<\/em>, <em>Ksi\u0119ga j\u0119zyk\u00f3w<\/em>, <em>Ksi\u0119ga czytania<\/em>, <em>Ksi\u0119ga dzieci i m\u0142odzie\u017cy<\/em>, <em>Ksi\u0119ga rzeczy<\/em> \u2013 tak brzmi\u0105 tytu\u0142y kolejnych rozdzia\u0142\u00f3w.<\/p>\n<p>Rzeczywisto\u015b\u0107 wirtualna jest dla autora tak samo wa\u017cna jak ksi\u0105\u017cki drukowane w wielkonak\u0142adowych oficynach. W jednym z felieton\u00f3w Dehnel stwierdza, \u017ce internet traktuje jak tekst. Jasno wida\u0107, \u017ce w owym tek\u015bcie lektury warte s\u0105 nie tylko wypowiedzi uznanych autorytet\u00f3w, ale te\u017c wiersze grafoman\u00f3w i komentarze do przedmiot\u00f3w wystawianych na Allegro. Ka\u017cdy z tych odprysk\u00f3w mo\u017ce by\u0107 r\u00f3wnie inspiruj\u0105cy. Przyk\u0142ady? Naje\u017cony przymiotnikami wytw\u00f3r anonimowego sk\u0142adacza rym\u00f3w dok\u0142adnych okazuje si\u0119 niekiedy niemal tak samo interesuj\u0105cy jak wieloznaczny wiersz noblisty. Inne s\u0105 tylko wnioski, do kt\u00f3rych dochodzimy po lekturze. Nie zapominajmy, \u017ce podstawow\u0105 cech\u0105 internetu jest interaktywno\u015b\u0107. Tekst wrzucony do sieci po pi\u0119ciu minutach mo\u017ce mie\u0107 ju\u017c 300 komentarzy, czasami w \u017caden spos\u00f3b niezwi\u0105zanych z tematem. S\u0142owo w internecie p\u0105czkuje, dzieli si\u0119, ulega powieleniu, bo nie ma tu ograniczaj\u0105cych je szpalt. Anonimowo\u015b\u0107 sprawia, \u017ce internauta nie boi si\u0119 publikowa\u0107 krytycznych komentarzy, kt\u00f3rych niejednokrotnie nie mia\u0142by odwagi powiedzie\u0107 autorowi prosto w twarz. Wpisy z forum dla poet\u00f3w publikuj\u0105cych wy\u0142\u0105cznie w internecie s\u0105 tak samo wa\u017cne jak recenzje zamieszczane w czasopismach literackich. Nap\u0119dzaj\u0105 do dzia\u0142ania, inspiruj\u0105, a czasami zniech\u0119caj\u0105 osoby nie do ko\u0144ca pewne w\u0142asnych umiej\u0119tno\u015bci. O tym wszystkim mo\u017cemy przeczyta\u0107 w felietonach<em> <\/em>Dehnela, kt\u00f3ry od lat udziela si\u0119 na stronie internetowej www.nieszuflada.pl, czyli w \u201einteraktywnym serwisie poetyckim\u201d.<\/p>\n<p>Warto w tym miejscu wspomnie\u0107 \u015bwietny felieton <em>Neteratura \u2013 cz\u0119\u015b\u0107 I. Najlepsz\u0105 obron\u0105 jest atak<\/em> na temat wierszy publikowanych w internecie. Dehnel, sam przecie\u017c poeta, podchodzi do tego zjawiska z humorem i z dystansem. A\u00a0jednocze\u015bnie potrafi je oceni\u0107 w wyj\u0105tkowo trafnie. W innych felietonach autor idzie o krok dalej, przybli\u017caj\u0105c czytelnikom najja\u015bniejsze jego zdaniem przyk\u0142ady rodzimej grafomanii internetowej. Mo\u017cemy by\u0107 za to wdzi\u0119czni, bo dzi\u0119ki niemu mamy szans\u0119 chocia\u017c zbli\u017cy\u0107 si\u0119 do bogatych dokona\u0144 literackich rodziny Grzeszczyk\u00f3w czy Tomasza Sobieraja. Ten ostatni jest m.in. autorem tomu poezji <em>Gra<\/em>, kt\u00f3ry na stronie internetowej tw\u00f3rcy zosta\u0142 zaanonsowany \u2013 cytatem z\u00a0najcelniejszej recenzji? \u2013 w nast\u0119puj\u0105cych s\u0142owach: <em>Debiut to p\u00f3\u017any, podobnie jak Whitmana, Schulza, Hrabala i wielu innych, prawdziwych i dojrza\u0142ych artyst\u00f3w, kt\u00f3rzy zabrali sw\u00f3j suwerenny g\u0142os w literaturze dopiero wtedy, gdy mieli ju\u017c co\u015b istotnego do powiedzenia. Prezentowane w zbiorze utwory wymykaj\u0105 si\u0119 wszelkim kwalifikacyjnym ramom, siej\u0105 intelektualny ferment niezno\u015bny dla przeci\u0119tnego czytelnika i krytyka<\/em>. Reszta jest milczeniem.<\/p>\n<p>Dehnel nie ogranicza si\u0119 jedynie do podania tytu\u0142\u00f3w tego rodzaju wiekopomnych dzie\u0142, ale przytacza r\u00f3wnie\u017c ich fragmenty, kt\u00f3re opatruje nast\u0119pnie swym komentarzem. Czasami ironicznym, innym razem prze\u015bmiewczym, a nawet z\u0142o\u015bliwym. Pisarz pokazuje ponadto krok po kroku, jak wymienieni tw\u00f3rcy buduj\u0105 swoj\u0105 legend\u0119 w przepastnej przestrzeni internetu. Dowiadujemy si\u0119, \u017ce Grzeszczykowie, cho\u0107 wydaj\u0105 wiersze i aforyzmy w autorskim wydawnictwie, r\u00f3wnie ch\u0119tnie dziel\u0105 si\u0119 swoj\u0105 tw\u00f3rczo\u015bci\u0105 w sieci, co Dehnel punktuje w taki oto spos\u00f3b:<em> na stronie znajdziemy skromne s\u0142owa jednego z Grzeszczyk\u00f3w: \u201efani Leca i Sztaudyngera nie mog\u0105 wybaczy\u0107 W\u0142adys\u0142awowi A. Grzeszczykowi takiej oto fraszki: KONKURENCJA \/ To ci psikus jak cholera \u2013 \/ przez GRZESZCZYKA nie ma ju\u017c dzi\u015b&#8230; \/ Sztaudyngera. \/ Lecz w tym jeszcze \u2013 wi\u0119ksza heca, \/ \u017ce przez NIEGO nie ma ju\u017c dzi\u015b \/ te\u017c i&#8230; Leca\u201d<\/em>.<\/p>\n<p>Felieton na temat tw\u00f3rczo\u015bci Tomasza Sobieraja doczeka\u0142 si\u0119 zreszt\u0105 polemiki \u2013 na zasadzie \u201eakcja \u2013 reakcja\u201d Sobieraj odpowiedzia\u0142 Dehnelowi. Autor ci\u0119tej riposty stwierdzi\u0142, \u017ce Dehnel post\u0105pi\u0142 \u201enie po d\u017centelme\u0144sku\u201d, bo pos\u0142u\u017cy\u0142 si\u0119 zdaniami wyrwanymi z kontekstu, a do tego nie raczy\u0142 nawet zapozna\u0107 si\u0119 z jego \u201eprogramem artystycznym\u201d i nie uwzgl\u0119dni\u0142 entuzjastycznych recenzji, jakich doczeka\u0142a si\u0119 krytykowana tw\u00f3rczo\u015b\u0107 (chocia\u017c akurat te om\u00f3wienia Dehnel cytowa\u0142 z lubo\u015bci\u0105). W innym miejscu czytamy: <em>W tak m\u0142odym wieku Jacek Dehnel ma ju\u017c tyle do powiedzenia! A mo\u017ce to jaki\u015b nieopanowany stachanowski zew sprawia, \u017ce Dehnel wyrabia 800 procent normy i pragnie zdoby\u0107 tytu\u0142 Wincentego Pstrowskiego polskiej literatury?<\/em> Link do polemicznego tekstu znale\u017a\u0107 mo\u017cna oczywi\u015bcie na stronie internetowej samego Tomasza Sobieraja.<\/p>\n<p>Oto inny komentarz w tym tonie, tym razem zamieszczony przez anonimowego internaut\u0119 pod felietonem Dehnela na temat tw\u00f3rczo\u015bci rodziny Grzeszczyk\u00f3w: <em>Nie na\u015bmiewaj si\u0119 z porz\u0105dnych ludzi. Ich przynajmniej zna\u0142em, a o Tobie pierwszy raz s\u0142ysz\u0119. Co z tego, \u017ce przed nazwiskiem masz tytu\u0142 \u201epoeta\u201d, skoro i tak nikt Ci\u0119 nie czyta i jeste\u015b znany tylko w swoim \u015bwiatku? Zreszt\u0105 wida\u0107 to po liczbie komentarzy na najpopularniejszym portalu w kraju<\/em>. W mi\u0119dzyczasie strona autorska Grzeszczyk\u00f3w \u017cy\u0142a w internecie w\u0142asnym \u017cyciem: kto\u015b pochwali\u0142 si\u0119, \u017ce doda\u0142 j\u0105 do \u201eUlubionych\u201d, kto\u015b inny zacytowa\u0142 szczeg\u00f3lnie kuriozalny w jego opinii wiersz. Ostatnio internauci ze smutkiem zauwa\u017caj\u0105, \u017ce strona nie jest ju\u017c aktywna.<\/p>\n<p>A mo\u017ce Tomasz Sobieraj i jemu podobni powinni by\u0107 wdzi\u0119czni Dehnelowi, bo za pi\u0119\u0107dziesi\u0105t, sto lat, ich nazwiska b\u0119d\u0105 znane wy\u0142\u0105cznie dlatego, \u017ce pojawi\u0142y si\u0119 w felietonach zamieszczonych w omawianej ksi\u0105\u017cce? Najlepszym komentarzem do tej historii b\u0119dzie fragment innego tekstu z tomu <em>M\u0142odszy ksi\u0119gowy<\/em>: <em>Je\u015bli jest prawdziwym grafomanem i zale\u017cy mu po prostu na pisaniu i publikowaniu, uspokoi si\u0119 i zajmie wklejaniem kolejnych tekst\u00f3w<\/em>. (&#8230;) <em>w wersji pokojowej przejdzie w form\u0119 przetrwalnikow\u0105: b\u0119dzie wkleja\u0142 po dwa utwory dziennie, zniech\u0119ca\u0142 komentator\u00f3w i wegetowa\u0142 tak d\u0142ugo, a\u017c mu si\u0119 to zupe\u0142nie znudzi<\/em>.<\/p>\n<p>Niedoceniona przez krytyk\u0119 poezja to niejedyny temat, kt\u00f3ry poch\u0142ania felietonist\u0119. Pere\u0142ek do swojego zbioru osobliwo\u015bci Dehnel szuka tak\u017ce w\u00a0antykwariatach i na pchlich targach, w Polsce i za granic\u0105. Tak powsta\u0142y m.in. teksty o\u00a0ksi\u0105\u017cce dr. Williama Martina pod wdzi\u0119cznym tytu\u0142em <em>Racjonalne \u017cycie p\u0142ciowe<\/em> (wydanie z 1936 roku), o katalogu <em>Specjalny cennik paryskich, ameryka\u0144skich i\u00a0niemieckich gumowych i innych hygenicznych \u015brodk\u00f3w ochronnych dla m\u0119\u017cczyzn i kobiet<\/em> sklepu Juliana Drehera czy o ameryka\u0144skim wydawnictwie, z kt\u00f3rego mo\u017cna si\u0119 dowiedzie\u0107, jakie by\u0142y ostatnie s\u0142owa skazanych na \u015bmier\u0107 i co za\u017cyczyli sobie na ostatni posi\u0142ek. Czasami Dehnel chwali si\u0119 zdobyczami wypatrzonymi w internecie, takimi jak album polskich zdj\u0119\u0107 policyjnych z lat 1933-1935. Kto widzia\u0142 taki album na w\u0142asne oczy, zrozumie, \u017ce mo\u017ce to by\u0107 dla bibliofila mroczny przedmiot po\u017c\u0105dania. Na przyk\u0142ad w Archiwum Pa\u0144stwowym w Lublinie jest tylko jeden tego rodzaju bia\u0142y kruk \u2013 podr\u0119czny zbi\u00f3r fotografii Komendy Powiatowej Policji Pa\u0144stwowej w \u0141ukowie z lat 1918-1935. Znajdziemy w nim m.in. portret czterech bosych ch\u0142opc\u00f3w, kt\u00f3rych ustawiono od najni\u017cszego do najwy\u017cszego. Zdj\u0119cie z 1934 r. przedstawiaj\u0105ce kobiet\u0119 w\u00a0p\u0142\u00f3ciennej sp\u00f3dnicy opatrzone zosta\u0142o podpisem \u201ez\u0142odziejka\u201d, chocia\u017c jego bohaterka wygl\u0105da jak gospodyni, kt\u00f3r\u0105 w\u0142a\u015bnie oderwano od gotowania obiadu. A to tylko pocz\u0105tek wyliczanki. Podobne cykle zdj\u0119\u0107 sprzed lat zawsze budz\u0105 pragnienie, by stworzy\u0107 wok\u00f3\u0142 nich histori\u0119, szkicuj\u0105c t\u0142o i wype\u0142niaj\u0105c miejsca niedookre\u015blenia. A to dla pisarza takiego jak Dehnel nie lada pokusa \u2013 wspomniany album m\u00f3g\u0142by si\u0119 przyczyni\u0107 do powstania niejednej opas\u0142ej powie\u015bci, a nie tylko felietonu.<\/p>\n<p>Ale wr\u00f3\u0107my do <em>M\u0142odszego ksi\u0119gowego<\/em>. Dehnel z pieczo\u0142owito\u015bci\u0105 cytuje fragmenty zapomnianych ksi\u0105\u017cek sprzed lat. Wydaje si\u0119 \u2013 przynajmniej tak to wygl\u0105da z perspektywy czytelnika \u2013 \u017ce odkrywanie przesz\u0142o\u015bci sprawia mu du\u017c\u0105 przyjemno\u015b\u0107. Felietonista zawsze stara si\u0119 doda\u0107 co\u015b od siebie \u2013 albo o\u00a0autorze osobliwego tomu, albo o epoce, w kt\u00f3rej zosta\u0142 napisany. S\u0142owo drukowane stanowi punkt wyj\u015bcia do g\u0142\u0119bszych analiz. Zdradzone przy tej okazji informacje to na og\u00f3\u0142 ciekawostki, kt\u00f3rych nie dowiemy si\u0119 na typowych lekcjach historii. Prawie ka\u017cdy tekst ko\u0144czy zapadaj\u0105ca w pami\u0119\u0107 puenta, w najw\u0142a\u015bciwszy spos\u00f3b komentuj\u0105ca wcze\u015bniej przytoczone cytaty i poczynione obserwacje. We\u017amy pod uwag\u0119 na przyk\u0142ad ostatni\u0105 fraz\u0119 felietonu, kt\u00f3ry zainspirowany zosta\u0142 wyjazdem autora na targi ksi\u0105\u017cki w Izraelu: <em>W Tel Awiwie pytam t\u0142umacza, gdzie si\u0119 urodzi\u0142, a on mi odpowiada (zreszt\u0105 nieskaziteln\u0105 polszczyzn\u0105, bez \u015bladu nalecia\u0142o\u015bci): \u201eUrodzi\u0142em si\u0119 w Uzbekistanie. Ale tam te\u017c byli\u015bmy w\u00a0Polsce, bo m\u00f3wili\u015bmy po polsku\u201d<\/em>. Ostatnie zdanie jest jak wystrza\u0142 armatni, jak wieloznaczna metafora, jak maksymalnie skondensowana opowie\u015b\u0107 o wsp\u00f3lnej historii dw\u00f3ch narod\u00f3w. Dehnel doskonale zdawa\u0142 sobie spraw\u0119 z si\u0142y tych s\u0142\u00f3w, nieprzypadkowo umie\u015bci\u0142 je na ko\u0144cu felietonu. By\u0107 mo\u017ce pojecha\u0142 do Izraela w\u0142a\u015bnie po to, aby us\u0142ysze\u0107 takie \u2013 uczynione mimochodem i mo\u017ce nie\u015bwiadomie \u2013 mocne wyznanie. A\u00a0mo\u017ce wybra\u0142 je z d\u0142u\u017cszego monologu swojego bohatera? Dla czytelnika nie ma to znaczenia. R\u00f3wnie dobrze mo\u017ce pozosta\u0107 jedn\u0105 z nieodkrytych tajemnic warsztatu pisarza, kt\u00f3ry sobie tylko znanymi \u015brodkami tworzy dobr\u0105 literatur\u0119.<\/p>\n<p><!--nextpage--><\/p>\n<p>Czasami nawi\u0105zanie do ksi\u0105\u017cki sprzed lat bywa dla autora sposobem na stworzenie celnego komentarza do aktualnych wydarze\u0144. I po raz kolejny odkrywamy, \u017ce wbrew pozorom przez kilkadziesi\u0105t lat w Polsce niewiele si\u0119 zmieni\u0142o. Ale Dehnel nie chce za wszelk\u0105 cen\u0119 wyci\u0105ga\u0107 trup\u00f3w z szafy i szuka\u0107 winnych. Obca mu jest retoryka rozlicze\u0144 i konfrontacji, chocia\u017c nie przemilcza tematu narodowej wojny o krzy\u017ce i ci\u0105got cz\u0119\u015bci spo\u0142ecze\u0144stwa do wyszukiwania \u017cydowskich przodk\u00f3w w rodzinach os\u00f3b, kt\u00f3re m\u00f3wi\u0105 to, z czym owa grupa si\u0119 nie zgadza. Nawet pisz\u0105c o najbardziej dra\u017cliwych sprawach, Dehnel nie zapomina o\u00a0humorze, dystansie i ironii \u2013 i to jest najmocniejsza bro\u0144 jego felieton\u00f3w. Mo\u017cna doszuka\u0107 si\u0119 w tym czego\u015b z ducha Hrabala. Wystarczy wspomnie\u0107 fantastyczn\u0105 analiz\u0119 dramatu <em>W\u0142adys\u0142aw II Jagie\u0142\u0142o<\/em> pi\u00f3ra Wiesny Mond-Koz\u0142owskiej, kt\u00f3ry Dehnel zalicza do nurtu \u201eliteratury posmole\u0144skiej\u201d.<\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie gdzie\u015b w tle tych historii obecna jest zawsze fascynacja dobr\u0105 literatur\u0105, pasja, kt\u00f3ra ka\u017ce opowiada\u0107 o ksi\u0105\u017ckach czytanych w dzieci\u0144stwie, domowych biblioteczkach i niemo\u017cno\u015bci wyrzucenia s\u0142owa drukowanego, bo lektura jednej ksi\u0105\u017cki zawsze prowadzi nas do kolejnej i niejednokrotnie otwiera nowe perspektywy. I r\u00f3wnie\u017c gdzie\u015b w tle pojawia si\u0119 narzekanie, \u017ce Polacy czytaj\u0105 dzi\u015b za ma\u0142o i dosy\u0107 niech\u0119tnie: <em>Literatura coraz bardziej postrzegana jest jako elitarne hobby, co\u015b w rodzaju niegro\u017anej fiksacji, stoj\u0105cej w jednym rz\u0119dzie z filatelistyk\u0105 i\u00a0kr\u0119glami<\/em>. Ten fragment wydawca zdecydowa\u0142 si\u0119 zacytowa\u0107 na ok\u0142adce ksi\u0105\u017cki. Nie jest to z pewno\u015bci\u0105 spostrze\u017cenie bardzo oryginalne, ale w tej formule brzmi wyj\u0105tkowo \u015bwie\u017co i bezpretensjonalnie.<\/p>\n<p>Czasami te\u017c \u2013 by\u0107 mo\u017ce troch\u0119 mi\u0119dzy wierszami \u2013 Dehnel zdradza czytelnikom, co jest wa\u017cne dla niego jako pisarza. Na przyk\u0142ad gdy stwierdza, \u017ce niekiedy ksi\u0105\u017ck\u0119 ratuje jedna genialna scena. I tylko dla niej warto po\u015bwi\u0119ci\u0107 czas na przeczytanie ca\u0142o\u015bci. Albo wtedy gdy zauwa\u017ca, \u017ce dobre ksi\u0105\u017cki nie mog\u0105 sk\u0142ada\u0107 si\u0119 wy\u0142\u0105cznie z nap\u0119dzaj\u0105cych akcj\u0119 sekwencji, bo czasami niezb\u0119dny jest moment wyciszenia, opis, kt\u00f3ry z pozoru do niczego nie prowadzi i z niczego nie wynika. \u201eWielkie s\u0142owa potrzebuj\u0105 wolnego miejsca\u201d \u2013 pisze Dehnel.<\/p>\n<p>By\u0107 mo\u017ce te w\u0142a\u015bnie rozsiane w felietonach uwagi dotycz\u0105ce warsztatu pisarskiego s\u0105 w tym zbiorze najwa\u017cniejsze. Chocia\u017c pami\u0119tajmy, \u017ce autor ju\u017c na wst\u0119pie zastrzega, i\u017c b\u0119dzie m\u00f3wi\u0142 o swoich lekturach nie z pozycji krytyka literackiego, ale czytelnika, kt\u00f3ry <em>nie musi zna\u0107 dzie\u0142 wszystkich Turgieniewa, Balzaka i Pereca, \u017ceby powiedzie\u0107 co\u015b o w\u0142a\u015bnie przeczytanej powie\u015bci<\/em>. Nie przeszkadza mu to oczywi\u015bcie tworzy\u0107 warto\u015bciowych analiz, cho\u0107by w\u00f3wczas, gdy pisze o \u201eoko\u0142oholocaustowej\u201d literaturze bazuj\u0105cej na \u201eprzek\u0142amaniu, kiczu i poprawno\u015bci\u201d. W ten spos\u00f3b Dehnel zwraca uwag\u0119 na wa\u017cny problem \u2013 w Polsce powstaje dzi\u015b sporo ksi\u0105\u017cek, w kt\u00f3rych temat Holocaustu staje si\u0119 rodzajem wytrychu, sposobem na szybkie wywo\u0142anie u czytelnik\u00f3w okre\u015blonych emocji. Ale to literatura zbudowana na nietrwa\u0142ym fundamencie \u2013 nie opiera si\u0119 na pog\u0142\u0119bionej wiedzy na temat zag\u0142ady i powiela stereotypy. Inaczej m\u00f3wi\u0105c: chodzi o multiplikowanie kiczu literackiego w kostiumie Shoah. Dehnel ostrzega, \u017ce z takimi zagro\u017ceniami b\u0119dziemy si\u0119 spotyka\u0107 coraz cz\u0119\u015bciej, bo o Holocau\u015bcie chc\u0105 m\u00f3wi\u0107 pokolenia urodzone po wojnie. To nie jest ju\u017c nawet perspektywa kogo\u015b, kto w czasie okupacji by\u0142 dzieckiem, albo punkt widzenia s\u0105siada, kt\u00f3ry p\u0119dzonym na \u015bmier\u0107 \u017bydom przygl\u0105da\u0142 si\u0119 przez okno swojego domu.<\/p>\n<p>Felietony z tomu <em>M\u0142odszy ksi\u0119gowy<\/em> mo\u017cna czyta\u0107 na r\u00f3\u017cne sposoby. \u201ePo bo\u017cemu\u201d, czyli od pierwszej do ostatniej strony, albo skacz\u0105c pomi\u0119dzy tekstami, wybieraj\u0105c tylko interesuj\u0105ce nas tematy. Niezale\u017cnie od tego, jak\u0105 metod\u0119 zastosujemy, czas po\u015bwi\u0119cony na lektur\u0119 nie b\u0119dzie stracony.<\/p>\n<p>Poeta, prozaik, t\u0142umacz, felietonista, malarz. Jacek Dehnel nie rozmienia si\u0119 na drobne. Nie waham si\u0119 napisa\u0107, \u017ce ka\u017cda z jego ksi\u0105\u017cek jest wydarzeniem literackim. Autor ma w\u0142asny, rozpoznawalny styl i literackie obsesje, kt\u00f3rym jest wierny. By\u0107 mo\u017ce jako jedyny ze swojego pokolenia za kilkadziesi\u0105t lat stanie si\u0119 klasykiem. I wcale nie dlatego, \u017ce by\u0142 ostatnim m\u0142odym poet\u0105 namaszczonym przez Czes\u0142awa Mi\u0142osza.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jacek Dehnel jest zbieraczem osobliwo\u015bci. Najpierw by\u0142 <em>Fotoplastikon<\/em> \u2013 album starannie dobranych starych zdj\u0119\u0107 wyszukiwanych w antykwariatach albo kupowanych przez internet. Zbi\u00f3r fotografii nieoczywistych, jak ta przedstawiaj\u0105ca my\u015bliwych pozuj\u0105cych z martwym, ale ci\u0105gle stoj\u0105cym na w\u0142asnych nogach jelonkiem; jak podobizna lekarza w kitlu, kt\u00f3ry sportretowany zosta\u0142 obok ko\u015bciotrupa; jak zdj\u0119cie krzepkich gimnastyk\u00f3w tworz\u0105cych \u201e\u017cywy obraz\u201d&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":297,"featured_media":14998,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[1],"tags":[1164,7321,484,2033,1131],"powerkit_post_featured":[],"coauthors":[2032],"yoast_head":"<!-- This site is optimized with the Yoast SEO plugin v18.7 - https:\/\/yoast.com\/wordpress\/plugins\/seo\/ -->\n<title>Dehnel nie rozmienia si\u0119 na drobne<\/title>\n<meta name=\"description\" content=\"Poeta, prozaik, t\u0142umacz, felietonista, malarz. Jacek Dehnel nie rozmienia si\u0119 na drobne. Nie waham si\u0119 napisa\u0107, \u017ce ka\u017cda z jego ksi\u0105\u017cek jest wydarzeniem literackim.\" \/>\n<meta name=\"robots\" content=\"index, follow, max-snippet:-1, max-image-preview:large, max-video-preview:-1\" \/>\n<link rel=\"canonical\" href=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2013\/malgorzata-szlachetka-dehnel-nie-rozmienia-sie-na-drobne-akcent\" \/>\n<link rel=\"next\" href=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2013\/malgorzata-szlachetka-dehnel-nie-rozmienia-sie-na-drobne-akcent\/2\" \/>\n<script type=\"application\/ld+json\" class=\"yoast-schema-graph\">{\"@context\":\"https:\/\/schema.org\",\"@graph\":[{\"@type\":\"WebSite\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/\",\"name\":\"Ownetic Magazine\",\"description\":\"Magazine\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"SearchAction\",\"target\":{\"@type\":\"EntryPoint\",\"urlTemplate\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/?s={search_term_string}\"},\"query-input\":\"required name=search_term_string\"}],\"inLanguage\":\"pl-PL\"},{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2013\/malgorzata-szlachetka-dehnel-nie-rozmienia-sie-na-drobne-akcent#primaryimage\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/2013-09-05-dehnel-okladka-fragment.jpg\",\"contentUrl\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/2013-09-05-dehnel-okladka-fragment.jpg\",\"width\":\"628\",\"height\":\"550\",\"caption\":\"Jacek Dehnel, \u201eM\u0142odszy ksi\u0119gowy. O ksi\u0105\u017ckach, czytaniu i pisaniu\u201d \u2013 fragment ok\u0142adki (\u017ar\u00f3d\u0142o: materia\u0142y prasowe wydawnictwa W.A.B.)\"},{\"@type\":\"WebPage\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2013\/malgorzata-szlachetka-dehnel-nie-rozmienia-sie-na-drobne-akcent#webpage\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2013\/malgorzata-szlachetka-dehnel-nie-rozmienia-sie-na-drobne-akcent\",\"name\":\"Dehnel nie rozmienia si\u0119 na drobne\",\"isPartOf\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website\"},\"primaryImageOfPage\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2013\/malgorzata-szlachetka-dehnel-nie-rozmienia-sie-na-drobne-akcent#primaryimage\"},\"datePublished\":\"2013-09-15T23:00:37+00:00\",\"dateModified\":\"2013-09-18T09:55:20+00:00\",\"author\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/1c6d7dbe8a14ca0c35201c9355e05869\"},\"description\":\"Poeta, prozaik, t\u0142umacz, felietonista, malarz. Jacek Dehnel nie rozmienia si\u0119 na drobne. Nie waham si\u0119 napisa\u0107, \u017ce ka\u017cda z jego ksi\u0105\u017cek jest wydarzeniem literackim.\",\"breadcrumb\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2013\/malgorzata-szlachetka-dehnel-nie-rozmienia-sie-na-drobne-akcent#breadcrumb\"},\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"ReadAction\",\"target\":[\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2013\/malgorzata-szlachetka-dehnel-nie-rozmienia-sie-na-drobne-akcent\"]}]},{\"@type\":\"BreadcrumbList\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2013\/malgorzata-szlachetka-dehnel-nie-rozmienia-sie-na-drobne-akcent#breadcrumb\",\"itemListElement\":[{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":1,\"name\":\"Dehnel nie rozmienia si\u0119 na drobne\"}]},{\"@type\":\"Person\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/1c6d7dbe8a14ca0c35201c9355e05869\",\"name\":\"Ma\u0142gorzata Szlachetka\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/author\/malgorzata-szlachetka\"}]}<\/script>\n<!-- \/ Yoast SEO plugin. -->","yoast_head_json":{"title":"Dehnel nie rozmienia si\u0119 na drobne","description":"Poeta, prozaik, t\u0142umacz, felietonista, malarz. Jacek Dehnel nie rozmienia si\u0119 na drobne. Nie waham si\u0119 napisa\u0107, \u017ce ka\u017cda z jego ksi\u0105\u017cek jest wydarzeniem literackim.","robots":{"index":"index","follow":"follow","max-snippet":"max-snippet:-1","max-image-preview":"max-image-preview:large","max-video-preview":"max-video-preview:-1"},"canonical":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2013\/malgorzata-szlachetka-dehnel-nie-rozmienia-sie-na-drobne-akcent","next":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2013\/malgorzata-szlachetka-dehnel-nie-rozmienia-sie-na-drobne-akcent\/2","schema":{"@context":"https:\/\/schema.org","@graph":[{"@type":"WebSite","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/","name":"Ownetic Magazine","description":"Magazine","potentialAction":[{"@type":"SearchAction","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/?s={search_term_string}"},"query-input":"required name=search_term_string"}],"inLanguage":"pl-PL"},{"@type":"ImageObject","inLanguage":"pl-PL","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2013\/malgorzata-szlachetka-dehnel-nie-rozmienia-sie-na-drobne-akcent#primaryimage","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/2013-09-05-dehnel-okladka-fragment.jpg","contentUrl":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/2013-09-05-dehnel-okladka-fragment.jpg","width":"628","height":"550","caption":"Jacek Dehnel, \u201eM\u0142odszy ksi\u0119gowy. O ksi\u0105\u017ckach, czytaniu i pisaniu\u201d \u2013 fragment ok\u0142adki (\u017ar\u00f3d\u0142o: materia\u0142y prasowe wydawnictwa W.A.B.)"},{"@type":"WebPage","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2013\/malgorzata-szlachetka-dehnel-nie-rozmienia-sie-na-drobne-akcent#webpage","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2013\/malgorzata-szlachetka-dehnel-nie-rozmienia-sie-na-drobne-akcent","name":"Dehnel nie rozmienia si\u0119 na drobne","isPartOf":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website"},"primaryImageOfPage":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2013\/malgorzata-szlachetka-dehnel-nie-rozmienia-sie-na-drobne-akcent#primaryimage"},"datePublished":"2013-09-15T23:00:37+00:00","dateModified":"2013-09-18T09:55:20+00:00","author":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/1c6d7dbe8a14ca0c35201c9355e05869"},"description":"Poeta, prozaik, t\u0142umacz, felietonista, malarz. Jacek Dehnel nie rozmienia si\u0119 na drobne. Nie waham si\u0119 napisa\u0107, \u017ce ka\u017cda z jego ksi\u0105\u017cek jest wydarzeniem literackim.","breadcrumb":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2013\/malgorzata-szlachetka-dehnel-nie-rozmienia-sie-na-drobne-akcent#breadcrumb"},"inLanguage":"pl-PL","potentialAction":[{"@type":"ReadAction","target":["https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2013\/malgorzata-szlachetka-dehnel-nie-rozmienia-sie-na-drobne-akcent"]}]},{"@type":"BreadcrumbList","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2013\/malgorzata-szlachetka-dehnel-nie-rozmienia-sie-na-drobne-akcent#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"Dehnel nie rozmienia si\u0119 na drobne"}]},{"@type":"Person","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/1c6d7dbe8a14ca0c35201c9355e05869","name":"Ma\u0142gorzata Szlachetka","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/author\/malgorzata-szlachetka"}]}},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14996"}],"collection":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/users\/297"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=14996"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14996\/revisions"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/media\/14998"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=14996"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=14996"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=14996"},{"taxonomy":"powerkit_post_featured","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/powerkit_post_featured?post=14996"},{"taxonomy":"author","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/coauthors?post=14996"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}