{"id":1681,"date":"2010-03-17T20:16:19","date_gmt":"2010-03-17T18:16:19","guid":{"rendered":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/?p=1681"},"modified":"2020-11-06T10:34:53","modified_gmt":"2020-11-06T09:34:53","slug":"kamila-pawlus-niegrzeczne-niczyje","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/kamila-pawlus-niegrzeczne-niczyje","title":{"rendered":"Niegrzeczne, niczyje"},"content":{"rendered":"<p><strong> <\/strong><em>Adela dzi\u015b obiera dykcj\u0119 inn\u0105 <\/em>(<em>Z przek\u0142ad\u00f3w <\/em>[w:] <em>Dwa po jeden<\/em>) \u2013 tak si\u0119 zaczyna jeden z wierszy Marty Podg\u00f3rnik i od tego mo\u017cemy na dobr\u0105 spraw\u0119 zacz\u0105\u0107 pisanie literatury od \u201elewej\u201d strony (czy te\u017c od podszewki, \u017ceby si\u0119 nie wik\u0142a\u0107 w przypisany kierunkom kontekst polityczny). Cho\u0107 z dalszej cz\u0119\u015bci wiersza Podg\u00f3rnik mo\u017cemy si\u0119 dowiedzie\u0107, \u017ce <em>w Tw\u00f3rczo\u015bci w\u015br\u00f3d nowo\u015bci<\/em>\/<em>jej powie\u015b\u0107 wiedzie prym<\/em>, nie zwr\u00f3cimy si\u0119 \u2013 jak to zrobi\u0142y by\u0107 mo\u017ce najzdolniejsze kobiety na pocz\u0105tku lat 90., szukaj\u0105ce dla siebie miejsca w literaturze (takie jak Olga Tokarczuk, Izabela Filipiak czy Magdalena Tulli) \u2013 ku prozie, tylko spr\u00f3bujemy przeszuka\u0107 lamus, \u015bmietnik \u2013 \u015bwiat porwanych s\u0142\u00f3w i poci\u0119tych wers\u00f3w. W li\u015bcie Justyny Radczy\u0144skiej (kt\u00f3ry otrzyma\u0142am po napisaniu artyku\u0142u <em>Poetki polskie\u2026<\/em>) znalaz\u0142a si\u0119 wizyjna linijka, kt\u00f3ra na d\u0142ugo utkwi\u0142a mi w g\u0142owie: <em>Ca\u0142a poezja polska jest konstruktem przedsi\u0119biorczych \u015bmieciarzy<\/em>. Pozw\u00f3lmy sobie to zdanie wyrwa\u0107 z kontekstu i uczyni\u0107 osnow\u0105 poni\u017cszego tekstu.<\/p>\n<figure id=\"attachment_1689\" aria-describedby=\"caption-attachment-1689\" style=\"width: 413px\" class=\"wp-caption alignnone\"><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-1689\" title=\"niegrzeczne-niczyje-rita-baum\" src=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2010\/03\/niegrzeczne-niczyje-rita-baum-413x600.jpg\" alt=\"Francesco D\u2019Isa, Closed, 2006, tusz na papierze, 48 x 33 cm\" width=\"413\" height=\"600\"\/><figcaption id=\"caption-attachment-1689\" class=\"wp-caption-text\">Francesco D\u2019Isa, Closed, 2006, tusz na papierze, 48 x 33 cm<\/figcaption><\/figure>\n<p>P\u00f3jd\u017amy nawet o krok dalej \u2013 rozbudujmy t\u0119 metafor\u0119: kiedy\u015b mia\u0142am przyjemno\u015b\u0107 pozna\u0107 przysz\u0142\u0105 \u015bpiewaczk\u0119 operow\u0105, kt\u00f3ra rok w rok w trakcie wakacji zarabia\u0142a na swoje studia muzyczne za niemieck\u0105 granic\u0105, stoj\u0105c w przys\u0142owiowych gumofilcach w wielkich kontenerach i segreguj\u0105c \u015bmieci. Uderzy\u0142 mi do g\u0142owy ten kontrast \u2013 wysublimowanego \u015bpiewu operowego i cuchn\u0105cych opar\u00f3w \u015bmietnika, wykwintnych scen i pejza\u017cu wysypiska. Obraz na tyle wyrazisty, \u017ce powr\u00f3ci\u0142 wiele lat p\u00f3\u017aniej, gdy zacz\u0119\u0142am z premedytacj\u0105 czyta\u0107 tomy wierszy pisane przez kobiety, demonstruj\u0105ce pewne przesuni\u0119cie dykcji.<\/p>\n<p>Piotr Micha\u0142owski w swojej najnowszej ksi\u0105\u017cce <em>G\u0142osy, formy, \u015bwiaty <\/em>nazywa poezj\u0119 sztuk\u0105 niegrzeczno\u015bci (cho\u0107 nie zawsze i nie bezwyj\u0105tkowo, bo jak wiadomo, mo\u017ce ona spe\u0142nia\u0107 r\u00f3wnie\u017c inne, bardziej nobliwe funkcje). <em>Kategoria grzeczno\u015bci wydaje si\u0119 ma\u0142o przydatna w interpretacji literatury, ale w\u0142a\u015bnie jej niedostosowanie czy wr\u0119cz \u201eniestosowno\u015b\u0107\u201d jako narz\u0119dzia (\u2026) stanowi najwi\u0119ksz\u0105 pokus\u0119 i zarazem wyzwanie <\/em>\u2013 pisze Micha\u0142owski. Mnie te\u017c podkusi\u0142o i postanowi\u0142am si\u0119gn\u0105\u0107 po t\u0119 \u0142y\u017ck\u0119 durszlakow\u0105. Zamarzy\u0142o mi si\u0119 cedzenie-tyczenie, a dok\u0142adnie: wytyczenie linii niegrzecznych kobiet, tak \u017ceby ta niegrzeczno\u015b\u0107 tera\u017aniejsza nie p\u0142ywa\u0142a jak samotne oko w rosole nijako\u015bci, tylko mia\u0142a sw\u00f3j (kobiecy) linea\u017c \u2013 cho\u0107by kr\u00f3tki.<\/p>\n<p>Kiedy\u015b o niepokorze \u015bwiadczy\u0142o ju\u017c samo pod-j\u0119cie pr\u00f3by pisania \u2013 gorzko o tym m\u00f3wi\u0142a Virginia Woolf w eseju <em>W\u0142asny pok\u00f3j<\/em>. W XX w. sam akt tw\u00f3rczy w wykonaniu kobiety nie budzi\u0142 ju\u017c wi\u0119kszych zastrze\u017ce\u0144, jednak\u017ce nadal jak kl\u0105twa dzia\u0142a\u0142o ukryte oczekiwanie, \u017ce kobieta (ta rzekoma reprezentantka natury) powinna pisa\u0107 nader kulturalnie, nie stroni\u0107 od s\u0142odyczy (w ten spos\u00f3b doczekali\u015bmy si\u0119 szeregu ma\u0142ych arcydzie\u0142 do wieczornego czytania dla milusi\u0144skich) ani mi\u0142osnych uniesie\u0144. W Polsce dobrze przyj\u0119te zosta\u0142y Pawlikowska-Jasnorzewska czy Po\u015bwiatowska (kontynuatorki emocjonalno\u015bci Achmatowej na polskim gruncie), a nieco p\u00f3\u017aniej<\/p>\n<p>\u2013 Kielar, nazywana uroczo \u201epolsk\u0105 Safon\u0105\u201d. Podziw dla \u015bwiata, mi\u0142o\u015b\u0107, czu\u0142o\u015b\u0107, tkliwo\u015b\u0107 \u2013 tego wszystkiego oczekiwano i oceniano wysoko. Pomimo tego (a mo\u017ce w\u0142a\u015bnie dlatego) pojawi\u0142y si\u0119 niespokojne dziewczynki, przypominaj\u0105ce charakterem Marysi\u0119 z <em>Kieszonkowego atlasu kobiet <\/em>Sylwii Chutnik, m\u0142od\u0105 adeptk\u0119 cyberpunkowego anarchizmu \u2013 <em>w ludziach drzemie czasem takie licho, \u017ce pr\u0119dzej czy p\u00f3\u017aniej pomy\u015bl\u0105 o jakiej\u015b rozpierdolce \u2013 <\/em>pisze Chutnik. I kobiety o takiej rozwa\u0142ce (j\u0119zyka i norm spo\u0142ecznych) zacz\u0119\u0142y my\u015ble\u0107.<\/p>\n<p>A w\u0142a\u015bciwie my\u015bla\u0142y ju\u017c u zarania XX w. Jak bardzo niegrzeczna by\u0142a (postrzegana dzi\u015b jako uosobienie nudy pozytywizmu) Konopnicka, kt\u00f3ra w wieku 35 lat, z sz\u00f3stk\u0105 dzieci, opu\u015bci\u0142a m\u0119\u017ca i zdecydowa\u0142a si\u0119 na \u017cycie \u201ez literatury\u201d? Nie taka jednak niegrzeczno\u015b\u0107 najbardziej frapuje, akty odwagi cywilnej znajduj\u0105 si\u0119 raczej na marginesie moich rozwa\u017ca\u0144 \u2013 uwag\u0119 przykuwa s\u0142owo. <em>Za akty niegrzeczno\u015bci mo\u017cna uzna\u0107 wszelkie wy\u0142omy i zdrady pope\u0142niane wobec konwencji komunikacyjnej <\/em>\u2013 pisze Micha\u0142owski. Mo\u017cna by tu jeszcze doda\u0107 \u2013 wobec obowi\u0105zuj\u0105cej w danym czasie konwencji komunikacyjnej, bo \u201eniegrzeczne\u201d nie jest przecie\u017c raz na zawsze ustalone. Czym wobec tego jest niegrzeczno\u015b\u0107, kt\u00f3rej szukamy? Co musz\u0105 robi\u0107 \u201ebarbarianki\u201d, by zas\u0142u\u017cy\u0107 na to miano? Naruszy\u0107 tabu etyczne (a wi\u0119c pisa\u0107 o rzeczach nieaprobowanych), dawa\u0107 rozliczne przyk\u0142ady z\u0142ego smaku (mo\u017ce to by\u0107 zar\u00f3wno krzyczenie o podpaskach, krwi menstruacyjnej, brudnych paznokciach, ale i pos\u0142ugiwanie si\u0119 frazami kiczowatymi, cukierkowatymi oraz celowe pope\u0142nianie b\u0142\u0119d\u00f3w \u2013 j\u0119zykowych, semantycznych). Innymi s\u0142owy: dzia\u0142ania naruszaj\u0105ce normy wobec \u015bwiata, j\u0119zyka, adresata. Niegrzeczno\u015b\u0107, kt\u00f3ra nas interesuje, jest bliska ciemno\u015bciom Baudelaire\u2019a czy Rimbauda, j\u0119zykowi skrojonemu na miar\u0119 Anatola Sterna czy Mirona Bia\u0142oszewskiego, odwadze obyczajowej nieust\u0119puj\u0105cej beatnikom. \u017bar, kt\u00f3ry sam w sobie staje si\u0119 rewolucj\u0105.<\/p>\n<p><!--nextpage--><\/p>\n<p>Nie by\u0142o wiele takich kobiet w literaturze, a jeszcze mniej \u2013 w literaturze polskiej. I to jest ta smutna wiadomo\u015b\u0107. Lecz gdyby dobrze pogrzeba\u0107, znajdzie si\u0119 zarodki takiego my\u015blenia, m.in. w poezji Komornickiej. <em>Nikt mnie nie zna: czy nie dlatego, \u017ce trudno zna\u0107 to, czego jeszcze nie ma<\/em>? \u2013 pisa\u0142a Komornicka w aforyzmach <em>Z ksi\u0119gi m\u0105dro\u015bci tymczasowej<\/em>, by\u0107 mo\u017ce \u015bwiadoma swego pierwor\u00f3dztwa, swej oryginalno\u015bci. W <em>Biesach<\/em>, j\u0119zykiem niespokojnym i \u017cywym, prezentuje pog\u0142\u0119bione studium tego stanu: <em>Widz\u0119 siebie, dzikie, wolne, g\u0142os w\u0142asnej natury jedynie rozumiej\u0105ce \u017arebi\u0119 \u2013 zagnane na rozleg\u0142e, lecz pe\u0142ne ogrodze\u0144 pastwisko spo\u0142eczne, mi\u0119dzy uklasyfikowane kojce i przegrody, ciskaj\u0105ce si\u0119 co krok o drewna p\u0142ot\u00f3w \u2013 wpadaj\u0105ce mi\u0119dzy zgorszone stada<\/em>. Z kolei w cyklu <em>Czarne p\u0142omienie <\/em>pojawiaj\u0105 si\u0119 niepokoj\u0105ce, ekspresyjne wiersze:<\/p>\n<p><em>Pragn\u0119 z pami\u0119ci \u015bwiata tego tak doszcz\u0119tnie <\/em><\/p>\n<p><em>Wymrze\u0107, by z nazwy nie zosta\u0142o \u015bladu \u2013 <\/em><\/p>\n<p><em>By mnie nie pozna\u0142 nikt po dawnym pi\u0119tnie, <\/em><\/p>\n<p><em>Gdy l\u0105d pozdrowi\u0119 z floty mej pok\u0142adu. <\/em><\/p>\n<p><em>Chc\u0119 uciec, znikn\u0105\u0107, zgin\u0105\u0107 \u2013 jak nurek, ruda, <\/em><\/p>\n<p><em>mg\u0142a, ziarno <\/em><\/p>\n<p>Wilhelm Feldman, krytyk literacki owych czas\u00f3w, nazywa\u0142 Komornick\u0105 poszukuj\u0105c\u0105, zbuntowan\u0105, niemo\u017cliw\u0105 do uj\u0119cia w jakiekolwiek ramy. Astafiewa podkre\u015bla znaczenie Komornickiej jako prekursorki buntu kobiet w og\u00f3le, zw\u0142aszcza w prozie i ironicznej eseistyce. Co symboliczne, Komornicka zrzuci\u0142a swoj\u0105 \u201ekobieco\u015b\u0107\u201d (tak jakby bunt w kobieco\u015bci by\u0142 niepe\u0142ny) i przybra\u0142a str\u00f3j m\u0119ski.<\/p>\n<p>Ginczanka te\u017c go przybra\u0142a, tyle \u017ce w symboliczny spos\u00f3b \u2013 szybko zosta\u0142a ochrzczona mianem \u201eTuwima w sp\u00f3dnicy\u201d. Ciekawa jest ta maskulinizacja wizerunkowa wybijaj\u0105cych si\u0119 kobiet \u2013 czy\u017c Marta Podg\u00f3rnik nie bywa dzisiaj nazywana \u201eWojaczkiem w sp\u00f3dnicy\u201d? Te z pozoru \u017cartobliwe frazy odsy\u0142aj\u0105 nas do historii literatury, w kt\u00f3rej punktem odniesienia s\u0105 m\u0119skie nazwiska. Mam cich\u0105 nadziej\u0119, \u017ce kiedy\u015b dojdzie do takiego odwr\u00f3cenia stanu rzeczy, \u017ce z r\u00f3wn\u0105 swad\u0105 b\u0119dzie si\u0119 m\u00f3wi\u0107, \u017ce X jest jak \u201ePodg\u00f3rnik w spodniach\u201d, a Y jak \u201em\u0119ska Po\u015bwiatowska\u201d \u2013 ale jak na razie te okre\u015blenia brzmi\u0105 wy\u0142\u0105cznie humorystycznie, podczas gdy poprzednie nobilituj\u0105. Sko\u0144czmy jednak t\u0119 dygresj\u0119 i powr\u00f3\u0107my do kwestii linea\u017cu, a w nim poezji Ginczanki.<\/p>\n<p>Niepokora Ginczanki przejawia\u0142a si\u0119 od pocz\u0105tku zar\u00f3wno w warstwie semantyki (<em>wysrebrzone szafy chc\u0105 nas gwa\u0142ci\u0107<\/em>), jak i w oryginalnych, dalekich rymach (np. aucie \u2013 gwa\u0142ci\u0107), a tak\u017ce w demaskowaniu naturalizmu \u015bwiata (<em>\u017ce wolno nam nie chowa\u0107 pod stos r\u00f3\u017cowych wst\u0105\u017cek<\/em>\/<em>biologicznych \u2013 prawd! \u2013<\/em>), wr\u0119cz dopominaniu si\u0119 o jego w\u0142a\u015bciwy wyraz (ho, ho \u2013 kobieta pisz\u0105ca ponad 70 lat temu: <em>wolno nam ju\u017c wiedzie\u0107, \u017ce mamy ciep\u0142e piersi pr\u00f3cz eterycznych dusz<\/em>, <em>wolno nam zrozumie\u0107: m\u0119\u017cczyzna to nie eunuch<\/em>). W biologizmie Ginczanki pobrzmiewa nuta z Schulza, wywar z ko\u015bci Gombrowicza i kto wie, co z tego mog\u0142oby wyrosn\u0105\u0107, gdyby jej istnienia nie przeci\u0119\u0142a (niemal\u017ce w tym samym czasie co \u017cycia Baczy\u0144skiego) <em>kula w \u0142eb<\/em>.<\/p>\n<p>Potem zapad\u0142a cisza. Co najwy\u017cej b\u0142yska\u0142 sztych ironii \u2013 jedynej niegrzeczno\u015bci, na kt\u00f3r\u0105 kobiety mog\u0142y sobie bez kr\u0119pacji pozwala\u0107 od wiek\u00f3w. Nast\u0105pi\u0142o pewne od\u015bwie\u017cenie j\u0119zyka mi\u0142osnego (patrz: Po\u015bwiatowska), ale niewiele wi\u0119cej. I kiedy ju\u017c w\u0142a\u015bciwie zaczyna si\u0119 traci\u0107 nadziej\u0119, pojawia si\u0119 meteor \u2013 \u015awirszczy\u0144ska, op\u0119tana wied\u017ama wyros\u0142a z estetyki baroku i do\u015bwiadcze\u0144 Auschwitz, profanka krzycz\u0105ca <em>jestem baba<\/em>. I z niej wszystkie jeste\u015bmy. Bo jak pisa\u0142a Virginia Woolf, poezja musi mie\u0107 i matk\u0119, i ojca. Tym bardziej zbuntowana poezja. I o ile ojc\u00f3w (a raczej kandydat\u00f3w na nich) mo\u017cemy znale\u017a\u0107 wielu \u2013 sprawa ojcostwa, jak wiadomo, zawsze niepewna \u2013 to matczy\u0144stwo \u015awirszczy\u0144skiej nie pozostawia w\u0105tpliwo\u015bci \u2013 drapie\u017cne i biologistyczne, \u015bmia\u0142e i bezpo\u015brednie. Jej mocny g\u0142os, antystylistyka por\u00f3wnywalna z R\u00f3\u017cewiczowsk\u0105, to wszystko zdecydowa\u0142o, \u017ce sta\u0142a si\u0119 patronem nowoczesnego sposobu pisania kobiet. Bez niej nie by\u0142oby Marty Podg\u00f3rnik, Magdy Komo\u0144, Katarzyny Zdanowicz- -Cyganek, Kamili Janiak i wielu innych buntuj\u0105cych si\u0119 kobiet. Bezczelno\u015b\u0107 jej tekst\u00f3w, nie w wymiarze j\u0119zykowym, ale norm obyczajowo\u015bci, zwiastowa\u0142a prze\u0142om. Przyjrzyjmy si\u0119 cho\u0107by kr\u00f3tkiemu wierszowi <em>Zdumienie <\/em>\u2013 ry\u015bni\u0119cie obcasem pojawia si\u0119 ju\u017c w pierwszej niedbale rzuconej frazie \u201e<em>Wczoraj<\/em>\/ <em>przez przypadek poca\u0142owa\u0142am si\u0119 z innym m\u0119\u017cczyzn\u0105<\/em>. A wi\u0119c jeste\u015bmy ju\u017c w czasach, gdy z m\u0119\u017cczyzn\u0105 mo\u017cna si\u0119 poca\u0142owa\u0107 \u201eprzez przypadek\u201d, gdy dotkni\u0119cie czyich\u015b warg nie oznacza niczego skandalicznego czy niestosownego! Druga rysa-szczelina znacznie g\u0142\u0119bsza <em>I wtedy dopiero<\/em>\/ <em>dowiedzia\u0142am si\u0119 ze zdumieniem,<\/em>\/<em>\u017ce ty<\/em>\/ <em>ju\u017c dawno nie jeste\u015b dla mnie m\u0119\u017cczyzn\u0105. <\/em>Odkrycie niem\u0119sko\u015bci \u201eswojego\u201d (jak mo\u017cna przypuszcza\u0107) m\u0119\u017cczyzny to r\u00f3wnocze\u015bnie otwarcie przestrzeni dla kobieco\u015bci, kt\u00f3ra ma prawo okre\u015bla\u0107, co jest m\u0119skie i niem\u0119skie, decydowa\u0107 &nbsp;o tym, co odrzuca i co przyjmuje. Potem przysz\u0142y inne (i tu ju\u017c lista jest d\u0142uga) \u2013 ot, cho\u0107by Urszula Benka z tomem <em>Ta ma\u0142a tabu <\/em>czy Ewa Sonnenberg z tomami <em>Smycz <\/em>lub <em>Planeta<\/em>.<\/p>\n<p><em>Zabrano j\u0105 <\/em>[muz\u0119\/kobiet\u0119 \u2013 K.P.] <em>poz\u0142acan\u0105 z uperfumowanego akwarium<\/em>, pisze Sonnenberg (<em>Zmierzch muzy<\/em>). Mo\u017ce i zabrano, jednak\u017ce fata\u0142aszki, kt\u00f3re potem przybra\u0142a, okaza\u0142y si\u0119 nie do ko\u0144ca przekonuj\u0105ce. Urszula Benka zaciekawia chwilami erotyczno-metafizycznym obrazowaniem (np. w wierszu <em>Noc\u0105<\/em>: <em>Upad\u0142am na ogie\u0144 co o tobie wiedzia\u0142<\/em>\/<em>wzi\u0105\u0142 ciebie jak amulet<\/em>\/\/ <em>Pchn\u0105\u0142 we mnie ostrym ko\u0144cem<\/em>\/<em>i podni\u00f3s\u0142 na tej \u017cerdzi jak chor\u0105giew<\/em>), jednak\u017ce jej fraza pozostaje nazbyt \u201epoetycka\u201d, nazbyt rozmetaforyzowana i zatraca swoj\u0105 ostro\u015b\u0107. Ostro\u015b\u0107 r\u00f3wnie\u017c jest obca przyspieszonemu rytmowi poezji Sonnenberg, gdzie pewna \u201eniegrzeczno\u015b\u0107\u201d przejawia si\u0119 raczej w rozlewno\u015bci, niedba\u0142o\u015bci o selekcj\u0119, w nadmiarze wers\u00f3w. Oto ju\u017c nie ma doprasowanej i u\u0142o\u017conej, poprawnej i \u015bci\u015bni\u0119tej. Co\u015b p\u0119k\u0142o, co\u015b si\u0119 przela\u0142o. Poezja ta \u015blizga si\u0119 ca\u0142y czas na granicy kiczu, na granicy afektowania. Spaghetti wyzwolonych, pl\u0105cz\u0105cych si\u0119 s\u0142\u00f3w. Fascynuj\u0105ce w tej poezji jest to, \u017ce mo\u017cna w ten spos\u00f3b literacko si\u0119 \u201epu\u015bci\u0107\u201d i p\u0142yn\u0105\u0107, ca\u0142kowicie rozewrze\u0107 drzwiczki <em>ja<\/em>, pozwoli\u0107 sobie na domowy ba\u0142agan.<\/p>\n<p>\u015amietnik ten (kulturowy, j\u0119zykowy) najwybitniejszy wyraz znalaz\u0142 jednak w poezji Marty Podg\u00f3rnik. I tu si\u0119 zaczyna \u201eczesno\u015b\u0107\u201d, a wi\u0119c wsp\u00f3\u0142czesna poezja-konstrukt przedsi\u0119biorczych \u015bmieciarzy\/\u015bmieciarek. Bo w poezji Podg\u00f3rnik jest Troja, kt\u00f3rej jeszcze nie odkopano, ale kt\u00f3rej istnienie podejrzewa si\u0119 w ka\u017cdej kolejnej warstwie pot\u0142uczonych skorup, resztek broni, but\u00f3w, szlifowanych kamieni. Jej wiersze s\u0105 jak porozwieszane lepy na brz\u0119cz\u0105c\u0105 materi\u0119 j\u0119zyka, kt\u00f3ra wierci si\u0119, kr\u0119ci, nie przystaje, jest wysoka i niska, miarowa i cierpi na arytmi\u0119. Zajrzyjmy do przypadkowego wiersza, ot, cho\u0107by ten \u2013 <em>Zielone kantyczk<\/em>i. <em>Chwilo, nie trwaj<\/em>\/<em>chwilo, wypierdalaj! Wybacz mi ten wers, by\u0142e\u015b lub<\/em>\/ <em>by\u0142a\u015b widocznie najebana <\/em>\u2013 pisze Podg\u00f3rnik, zestawiaj\u0105c j\u0119zyk nieelegancki z Goethowsk\u0105 fraz\u0105 i uprzejmym uk\u0142onem w stron\u0119 kogo? (<em>wybacz mi ten wers<\/em>). U Podg\u00f3rnik rewelacja (czy te\u017c rewolucja) j\u0119zykowa idzie r\u0119ka w r\u0119k\u0119 z niepokor\u0105 obyczajow\u0105. W wierszu <em>Stypendia vs. stypy <\/em>bezlitosna metafora: <em>wicher drze si\u0119, jakbym sp\u0119dza\u0142 p\u0142\u00f3d<\/em>. W <em>Repetytorium dla adolescencji <\/em>tn\u0105cy sceptycyzm, wyra\u017ane \u2013 szkie\u0142ko (wyrzucone kiedy\u015b przez Mickiewicza do sanitariat\u00f3w): <em>Wi\u0119c, gdy ci wszystko m\u00f3wi, \u017ce kto\u015b<\/em>\/ <em>Ci\u0119 pokocha\u0142, nie wierz we wszystko, co us\u0142yszysz. Sp\u00f3jrz <\/em>\u2013 pisze Podg\u00f3rnik. Patrz, kobieto zdaje si\u0119 m\u00f3wi\u0107 \u2013 nie pozw\u00f3l z siebie zrobi\u0107 malowanej idiotki.<\/p>\n<p><!--nextpage--><\/p>\n<p>Jednak nie wystarczy umieszczenie paru przekle\u0144stw, wulgaryzm\u00f3w czy niestosowno\u015bci, \u017ceby nazwa\u0107 poezj\u0119 niegrzeczn\u0105. Nie wystarczy odej\u015bcie od konwencjonalnej kobieco\u015bci. Co wyr\u00f3\u017cnia stylistyk\u0119 \u201eniegrzecznych\u201d? A to, \u017ce nie lubi\u0105 przestrzega\u0107 form, co najwy\u017cej lubi\u0105 si\u0119 z nich naigrywa\u0107. \u017be s\u0105 otwarte na rejestry wszystkich dyskurs\u00f3w. \u017be nie dziel\u0105 poezji na wysok\u0105 i nisk\u0105. \u017be nie pr\u00f3buj\u0105 stworzy\u0107 form doskona\u0142ych. Ca\u0142o\u015b\u0107 jest dla nich wa\u017cniejsza od konkretnego wiersza. Rozlewno\u015b\u0107. Pewna niedba\u0142o\u015b\u0107 stylu. Niepoprawno\u015b\u0107. W tym sensie mo\u017cemy powiedzie\u0107, \u017ce poezja polska (a raczej pewien jej od\u0142am) jest konstruktem przedsi\u0119biorczych \u015bmieciarek, kt\u00f3re na salony wchodz\u0105 dzi\u0119ki segregacji j\u0119zykowych odpad\u00f3w lub \u201eniestrawionych resztek\u201d. Tego okre\u015blenia u\u017cywa w swych wierszach inna buntuj\u0105ca si\u0119 poetka, Maria Cyranowicz: <em>a kiedy jesz mi z r\u0119ki to nie odgry\u017a palca<\/em>\/ <em>i nie gry\u017a si\u0119 gry\u017a cokolwiek<\/em>\/ <em>tylko nie gry\u017a \u015bcian<\/em>\/ <em>nie przejmuj si\u0119 to wszystko<\/em>\/ j<em>ednorazowy chleb<\/em>\/ <em>a reszta niestrawione resztki<\/em>. W innym wierszu Cyranowicz pojawia si\u0119 manifest rodem z eseistyki Virginii Woolf:<\/p>\n<p><em>nikogo_nie_ma_w_domu_zamykam_dr <\/em><\/p>\n<p><em>zwi_i_my\u015bl\u0119_teraz_wolno_mi_my\u015bl <\/em><\/p>\n<p><em>e\u0107_o_wszystkich_zakazanych <\/em><\/p>\n<p><em>czynno\u015bciach <\/em><\/p>\n<p>Jedn\u0105 z zakazanych czynno\u015bci jest pisanie \u2013 nawet do dzisiaj kobiety to odczuwaj\u0105, w dyskretny i nie do ko\u0144ca u\u015bwiadomiony spos\u00f3b, ale jednak (patrz: wywiady z Sylwi\u0105 Chutnik).<\/p>\n<p>Dwie najbardziej niegrzeczne ksi\u0105\u017cki poetyckie, kt\u00f3re ukaza\u0142y si\u0119 ostatnimi czasy, to poematy<\/p>\n<p>\u2013 <em>Utw\u00f3r o Matce i Ojczy\u017anie <\/em>Bo\u017ceny Keff i <em>Bia\u0142a ksi\u0105\u017cka <\/em>Bianki Rolando. Ju\u017c sama ta wizja \u2013 kobiety pisz\u0105cej poemat \u2013 w zestawieniu z tr\u00f3jk\u0105 naszych wieszcz\u00f3w \u2013 wydaje si\u0119 obrazoburcza. Zamiast <em>Dziad\u00f3w <\/em>mamy <em>Bia\u0142\u0105 Ksi\u0105\u017ck\u0119<\/em>, zamiast <em>Nie-boskiej komedii <\/em>Zygmunta Krasi\u0144skiego \u2013 <em>Utw\u00f3r o Matce i Ojczy\u017anie<\/em>. Do kompletu brakuje tylko trzeciego poematu i trzeciej wieszczki, kt\u00f3ra mo\u017ce ju\u017c gdzie\u015b tam siedzi nad klawiatur\u0105 i przygotowuje sw\u00f3j poetycki manifest.<\/p>\n<p>Gdy tylko ukaza\u0142a si\u0119 <em>Bia\u0142a ksi\u0105\u017cka <\/em>Bianki Rolando, natychmiast pojawi\u0142y si\u0119 recenzje, w kt\u00f3rych pi\u0119tnowano <em>kulawy rytm ca\u0142o\u015bci<\/em>, zarzucano jej pie\u015bniom <em>chropawo\u015b\u0107, arytmiczno\u015b\u0107 i pretensjonalno\u015b\u0107<\/em>. Krytycy rzucili si\u0119 wykre\u015bla\u0107 z jej tomu frazy, pi\u0119tnowa\u0107 rzekom\u0105 mia\u0142ko\u015b\u0107 i wat\u0119 s\u0142own\u0105, pomi\u0119dzy kt\u00f3r\u0105 \u2013 jak \u0142askawie przyznawano \u2013 czasem po\u0142yskuj\u0105 pere\u0142ki czystej poezji. W zabawny spos\u00f3b zacz\u0119\u0142o to w pewnym momencie przypomina\u0107 dyskusj\u0119 toczon\u0105 nad dzie\u0142ami romantyk\u00f3w i wypowiedzi \u015aniadeckiego, kt\u00f3ry pisa\u0142 <em>W prawid\u0142ach Horacego widz\u0119 wz\u00f3r prawdy i pi\u0119kno\u015bci, widz\u0119 znajome \u015bwiata i porusze\u0144 ludzkich, widz\u0119 sztuk\u0119 wypolerowanego nauk\u0105\u2026 <\/em>i zaciekle protestowa\u0142 przeciwko odrzucaniu zasad klasycznych, zarzuca\u0142 romantykom niepoprawno\u015b\u0107 poetyck\u0105. Nie mo\u017cna jednak powiedzie\u0107, \u017ce <em>Bia\u0142a ksi\u0105\u017cka <\/em>(podobnie jak kiedy\u015b pierwsze dzie\u0142a Mickiewicza) zosta\u0142a niedoceniona, zar\u00f3wno przez czytelnik\u00f3w, jak i przez literaturoznawc\u00f3w. G\u0142os zabrali najwi\u0119ksi \u2013 \u015aliwi\u0144ski pisa\u0142, \u017ce Bianka porywa si\u0119 na rzeczy niepopularne \u2013 tak bardzo niepopularne, jak tylko niepopularny m\u00f3g\u0142by (potencjalnie) sta\u0107 si\u0119 ponadtrzystustronicowy poemat o \u015bmierci i za\u015bwiatach. Krytycy podkre\u015blali bogactwo metaforyki, odwa\u017cn\u0105 konstrukcj\u0119, teologiczn\u0105 oryginalno\u015b\u0107 poematu. Druga ksi\u0105\u017cka, kt\u00f3ra ukaza\u0142a si\u0119 rok wcze\u015bniej \u2013 <em>Utw\u00f3r o Matce i Ojczy\u017anie <\/em>Bo\u017ceny Keff \u2013 r\u00f3wnie\u017c mia\u0142a rewolucyjny, cho\u0107 pod innym wzgl\u0119dem, charakter Jak pisa\u0142y w pos\u0142owiu Maria Janion i Izabela Filipiak, <em>Opisanie matki przez c\u00f3rk\u0119 to zadanie ryzykowne (je\u015bli zdradzimy matk\u0119, to kto nam zostanie?) i spo\u0142ecznie ma\u0142o aprobowane (konsensus spo\u0142eczny m\u00f3wi, \u017ce matk\u0119 trzeba szanowa\u0107), a wreszcie obrazoburcze. <\/em><\/p>\n<p>W\u0105tpliwo\u015bci budzi r\u00f3wnie\u017c sam gatunek \u2013 co to za forma? Opera, oratorium, poemat na g\u0142osy, w kt\u00f3rym wysokie miesza si\u0119 z niskim, a podnios\u0142y ton z ironi\u0105, kpin\u0105 i \u017cartem? Ksi\u0105\u017cka o\u017cywia i reinterpretuje mit o Korze i Demeter, przywraca te\u017c (w ironicznej wersji) romantyczny temat, jakim jest Ojczyzna.<br \/>\n<em>Przeciw wolno\u015bci plantatorka, ona <\/em><\/p>\n<p><em>Ma uprawy CIERPIENIA oraz MACIERZY\u0143STWA <\/em><\/p>\n<p><em>Kt\u00f3re podobno jest z natury dobre. Tak <\/em><\/p>\n<p><em>Przyozdobiona p\u0105kiem niewinno\u015bci, <\/em><\/p>\n<p><em>Jak ci\u0119\u017ckozbrojne legiony Rzymu, jak armada Kr\u00f3l\u00f3w Katolickich, <\/em><\/p>\n<p><em>Jak w\u0105\u017c Luftwaffe pierzasty, <\/em><\/p>\n<p><em>Prze naprz\u00f3d pikuje i wznosi si\u0119 w g\u00f3r\u0119. Na groz\u0119 d\u0142ugimi wywija j\u0119zory<\/em>.<br \/>\n(<em>Plantacja przeciwko wolno\u015bci<\/em>)<\/p>\n<p>W co uderzaj\u0105 kobiety pisz\u0105ce poematy? W \u201em\u0119sk\u0105\u201d metafizyk\u0119; w rodzin\u0119 \u2013 w rzecz dla siebie najintymniejsz\u0105, zwi\u0105zek matki z c\u00f3rk\u0105; w relacje damsko-damskie i damsko-m\u0119skie. Dlaczego wybieraj\u0105 akurat form\u0119 poematu? By\u0107 mo\u017ce, jak u Bianki \u2013 <em>by rozpocz\u0105\u0107 walk\u0119 o przewodnictwo<\/em>:<\/p>\n<p><em>Wysy\u0142am pos\u0142a\u0144c\u00f3w z no\u017cami kuchennymi <\/em><\/p>\n<p><em>z no\u017cyczkami zaostrzonymi na szorstko\u015bciach <\/em><\/p>\n<p><em>by rozpocz\u0105\u0107 walk\u0119 o przewodnictwo, uranio <\/em><\/p>\n<p><em>Rywalizujemy, kt\u00f3ra z nas bardziej zdeformowana <\/em><br \/>\n(<em>Pie\u015b\u0144 pi\u0119tnasta, Drugi front walki z urani\u0105<\/em>)<\/p>\n<p><em>Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni, gdy nie ma w domu dzieci, to jeste\u015bmy niegrzeczni, <\/em>\u015bpiewa Kult. Je\u017celi istnieli wcze\u015bniej jacy\u015b rodzice\/ dzieci, ze wzgl\u0119du na kt\u00f3rych kobiety musia\u0142y si\u0119 hamowa\u0107, teraz najwidoczniej s\u0105 na egzystencjalnych wakacjach. Freud poluzowa\u0142 wi\u0119zy, ale pisarki\/ poetki porzuci\u0142y nawet jego i z domu psychoanalizy wydosta\u0142y si\u0119 na pustyni\u0119, gdzie pod r\u0119k\u0119 <em>superego <\/em>spaceruje z <em>id<\/em>. I by\u0107 mo\u017ce jest to faktycznie zwiastun prze\u0142omu, kt\u00f3rego nadej\u015bcie bu\u0144czucznie og\u0142osi\u0142a Kazimiera Szczuka w \u201ePolityce\u201d (p\u00f3\u017aniej artyku\u0142 ten przedrukowano w <em>Raporcie z Kongresu Kobiet Polskich 2009<\/em>), na marginesie ksi\u0105\u017cek Keff, Mas\u0142owskiej i Chutnik:<\/p>\n<p><em>narodzi\u0142 si\u0119 prze\u0142om, kt\u00f3rego \u2013 niczym w sztuce Mas\u0142owskiej \u2013 nie-nadej\u015bcie og\u0142osili kiedy\u015b krytycy w s\u0142ynnej frazie \u201eInnego prze\u0142omu nie b\u0119dzie\u201d. No a w\u0142a\u015bnie jest. Tyle \u017ce rzeczywi\u015bcie jest inny. Na tyle, \u017ce mo\u017cna go w og\u00f3le nie dostrzec<\/em>.<\/p>\n<p>Prze\u0142om, w kt\u00f3rym nareszcie dono\u015bnie zabrzmia\u0142 g\u0142os naszych pisarek-kobiet \u2013 zbuntowanych, niczyich. Dodam jeszcze, \u017ce nie punktowy, ale rozci\u0105gni\u0119ty na dwa dziesi\u0119ciolecia, w kt\u00f3rych nie\u015bmia\u0142o nadrabiamy to, co w wielu krajach europejskich i w Ameryce przerabiano ju\u017c 50 lat temu. Na szcz\u0119\u015bcie 50 lat sp\u00f3\u017anienia to w dziejach kultury nie jest szczeg\u00f3lnie du\u017co.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Adela dzi\u015b obiera dykcj\u0119 inn\u0105 (Z przek\u0142ad\u00f3w [w:] Dwa po jeden) \u2013 tak si\u0119 zaczyna jeden z wierszy Marty Podg\u00f3rnik i od tego mo\u017cemy na dobr\u0105 spraw\u0119 zacz\u0105\u0107 pisanie literatury od \u201elewej\u201d strony (czy te\u017c od podszewki, \u017ceby si\u0119 nie wik\u0142a\u0107 w przypisany kierunkom kontekst polityczny).<\/p>\n","protected":false},"author":65,"featured_media":1689,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[1],"tags":[322,318,484,323,320,321,324,319],"powerkit_post_featured":[],"coauthors":[14163],"yoast_head":"<!-- This site is optimized with the Yoast SEO plugin v18.7 - https:\/\/yoast.com\/wordpress\/plugins\/seo\/ -->\n<title>Niegrzeczne, niczyje<\/title>\n<meta name=\"description\" content=\"Cho\u0107 z dalszej cz\u0119\u015bci wiersza Podg\u00f3rnik mo\u017cemy si\u0119 dowiedzie\u0107, \u017ce w Tw\u00f3rczo\u015bci w\u015br\u00f3d nowo\u015bci\/jej powie\u015b\u0107 wiedzie prym, nie zwr\u00f3cimy si\u0119...\" \/>\n<meta name=\"robots\" content=\"index, follow, max-snippet:-1, max-image-preview:large, max-video-preview:-1\" \/>\n<link rel=\"canonical\" href=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/kamila-pawlus-niegrzeczne-niczyje\" \/>\n<link rel=\"next\" href=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/kamila-pawlus-niegrzeczne-niczyje\/2\" \/>\n<script type=\"application\/ld+json\" class=\"yoast-schema-graph\">{\"@context\":\"https:\/\/schema.org\",\"@graph\":[{\"@type\":\"WebSite\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/\",\"name\":\"Ownetic Magazine\",\"description\":\"Magazine\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"SearchAction\",\"target\":{\"@type\":\"EntryPoint\",\"urlTemplate\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/?s={search_term_string}\"},\"query-input\":\"required name=search_term_string\"}],\"inLanguage\":\"pl-PL\"},{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/kamila-pawlus-niegrzeczne-niczyje#primaryimage\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2010\/03\/niegrzeczne-niczyje-rita-baum.jpg\",\"contentUrl\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2010\/03\/niegrzeczne-niczyje-rita-baum.jpg\",\"width\":\"517\",\"height\":\"750\",\"caption\":\"Francesco D\u2019Isa, Closed, 2006, tusz na papierze, 48 x 33 cm\"},{\"@type\":\"WebPage\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/kamila-pawlus-niegrzeczne-niczyje#webpage\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/kamila-pawlus-niegrzeczne-niczyje\",\"name\":\"Niegrzeczne, niczyje\",\"isPartOf\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website\"},\"primaryImageOfPage\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/kamila-pawlus-niegrzeczne-niczyje#primaryimage\"},\"datePublished\":\"2010-03-17T18:16:19+00:00\",\"dateModified\":\"2020-11-06T09:34:53+00:00\",\"author\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/cecef424a8072142416cce390fe578ca\"},\"description\":\"Cho\u0107 z dalszej cz\u0119\u015bci wiersza Podg\u00f3rnik mo\u017cemy si\u0119 dowiedzie\u0107, \u017ce w Tw\u00f3rczo\u015bci w\u015br\u00f3d nowo\u015bci\/jej powie\u015b\u0107 wiedzie prym, nie zwr\u00f3cimy si\u0119...\",\"breadcrumb\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/kamila-pawlus-niegrzeczne-niczyje#breadcrumb\"},\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"ReadAction\",\"target\":[\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/kamila-pawlus-niegrzeczne-niczyje\"]}]},{\"@type\":\"BreadcrumbList\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/kamila-pawlus-niegrzeczne-niczyje#breadcrumb\",\"itemListElement\":[{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":1,\"name\":\"Niegrzeczne, niczyje\"}]},{\"@type\":\"Person\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/cecef424a8072142416cce390fe578ca\",\"name\":\"Kamila Pawlu\u015b\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/author\/kamila-pawlus\"}]}<\/script>\n<!-- \/ Yoast SEO plugin. -->","yoast_head_json":{"title":"Niegrzeczne, niczyje","description":"Cho\u0107 z dalszej cz\u0119\u015bci wiersza Podg\u00f3rnik mo\u017cemy si\u0119 dowiedzie\u0107, \u017ce w Tw\u00f3rczo\u015bci w\u015br\u00f3d nowo\u015bci\/jej powie\u015b\u0107 wiedzie prym, nie zwr\u00f3cimy si\u0119...","robots":{"index":"index","follow":"follow","max-snippet":"max-snippet:-1","max-image-preview":"max-image-preview:large","max-video-preview":"max-video-preview:-1"},"canonical":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/kamila-pawlus-niegrzeczne-niczyje","next":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/kamila-pawlus-niegrzeczne-niczyje\/2","schema":{"@context":"https:\/\/schema.org","@graph":[{"@type":"WebSite","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/","name":"Ownetic Magazine","description":"Magazine","potentialAction":[{"@type":"SearchAction","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/?s={search_term_string}"},"query-input":"required name=search_term_string"}],"inLanguage":"pl-PL"},{"@type":"ImageObject","inLanguage":"pl-PL","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/kamila-pawlus-niegrzeczne-niczyje#primaryimage","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2010\/03\/niegrzeczne-niczyje-rita-baum.jpg","contentUrl":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2010\/03\/niegrzeczne-niczyje-rita-baum.jpg","width":"517","height":"750","caption":"Francesco D\u2019Isa, Closed, 2006, tusz na papierze, 48 x 33 cm"},{"@type":"WebPage","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/kamila-pawlus-niegrzeczne-niczyje#webpage","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/kamila-pawlus-niegrzeczne-niczyje","name":"Niegrzeczne, niczyje","isPartOf":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website"},"primaryImageOfPage":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/kamila-pawlus-niegrzeczne-niczyje#primaryimage"},"datePublished":"2010-03-17T18:16:19+00:00","dateModified":"2020-11-06T09:34:53+00:00","author":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/cecef424a8072142416cce390fe578ca"},"description":"Cho\u0107 z dalszej cz\u0119\u015bci wiersza Podg\u00f3rnik mo\u017cemy si\u0119 dowiedzie\u0107, \u017ce w Tw\u00f3rczo\u015bci w\u015br\u00f3d nowo\u015bci\/jej powie\u015b\u0107 wiedzie prym, nie zwr\u00f3cimy si\u0119...","breadcrumb":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/kamila-pawlus-niegrzeczne-niczyje#breadcrumb"},"inLanguage":"pl-PL","potentialAction":[{"@type":"ReadAction","target":["https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/kamila-pawlus-niegrzeczne-niczyje"]}]},{"@type":"BreadcrumbList","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/kamila-pawlus-niegrzeczne-niczyje#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"Niegrzeczne, niczyje"}]},{"@type":"Person","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/cecef424a8072142416cce390fe578ca","name":"Kamila Pawlu\u015b","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/author\/kamila-pawlus"}]}},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1681"}],"collection":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/users\/65"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1681"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1681\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":48793,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1681\/revisions\/48793"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1689"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1681"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1681"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1681"},{"taxonomy":"powerkit_post_featured","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/powerkit_post_featured?post=1681"},{"taxonomy":"author","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/coauthors?post=1681"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}