{"id":20087,"date":"2014-03-06T21:00:32","date_gmt":"2014-03-06T20:00:32","guid":{"rendered":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/?p=20087"},"modified":"2020-09-01T13:08:02","modified_gmt":"2020-09-01T12:08:02","slug":"umilowany-mylycancie-strzelisty-badz-i-wiecznie-mlody-odra","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2014\/umilowany-mylycancie-strzelisty-badz-i-wiecznie-mlody-odra","title":{"rendered":"Umi\u0142owany Mylycancie \/ Strzelisty b\u0105d\u017a i wiecznie m\u0142ody"},"content":{"rendered":"<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Przez ostatnie dwa stulecia w model zachowania tw\u00f3rcy rosyjskiego na trwa\u0142e zosta\u0142o wpisane pos\u0142annictwo: pisarz bywa\u0142 prorokiem (romantyczny Lermontow i romantyczny Puszkin), obywatelem (poeci-dekabry\u015bci), obro\u0144c\u0105 uci\u015bnionych (Niko\u0142aj Niekrasow), nauczycielem (Dostojewski), g\u0142osem pokolenia (\u201echorego\u201d lat osiemdziesi\u0105tych XIX w. \u2013 Nadson), sumieniem narodu (Lew To\u0142stoj), kap\u0142anem \/ teurgiem (znany bardziej jako filozof W\u0142adimir So\u0142owiow oraz symboli\u015bci Wiaczes\u0142aw Iwanow i Bie\u0142y), misjonarzem (za\u0142o\u017cyciel sekty, nawr\u00f3cony dekadent Aleksandr Dobrolubow), agitatorem (Biedny), trybunem (Majakowski), kustoszem kultury skazanej na zapomnienie (Mandelsztam), in\u017cynierem ludzkich dusz (zast\u0119py anonimowych dzi\u015b socrealist\u00f3w), m\u0119czennikiem (ojciec Pawie\u0142 F\u0142orienski), mistykiem (Danii\u0142 Andriejew), demaskatorem (So\u0142\u017cenicyn), publicyst\u0105 (odwil\u017cowy Jewtuszenko i odwil\u017cowy Wozniesienski). W Rosji za dogmat uznano formu\u0142\u0119 wypowiedzian\u0105 w po\u0142owie XIX stulecia przez Niekrasowa: \u201ePoet\u0105 mo\u017cna nie by\u0107 wcale, \/ Obywatelem by\u0107 \u2013 nale\u017cy\u201d (<em>Poeta i obywatel<\/em>, t\u0142um. L. Lewin), kt\u00f3r\u0105 \u2013 po liftingu \u2013 sto lat p\u00f3\u017aniej powt\u00f3rzy\u0142 Jewtuszenko w <em>Brackiej Elektrowni Wodnej<\/em>:<em> \u201e<\/em>Poeta w Rosji to kto\u015b wi\u0119cej ni\u017c poeta<em>\u201d<\/em>. W autorytarnej Rosji carskiej i totalitarnej Rosji bolszewickiej <em>homo ludens<\/em> z has\u0142ami sztuki niezaanga\u017cowanej, nieobywatelskiej, \u201enieideowej\u201d by\u0142 \u017ale widzianym heretykiem, blu\u017anierc\u0105.<\/p>\n<figure id=\"attachment_20173\" aria-describedby=\"caption-attachment-20173\" style=\"width: 540px\" class=\"wp-caption alignnone\"><a href=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2014\/umilowany-mylycancie-strzelisty-badz-i-wiecznie-mlody\/attachment\/20173\/\" rel=\"attachment wp-att-20173\"><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-20173\" title=\"Sasza Czorny, rosyjski poeta, t\u0142umacz i pisarz, lata 20. (\u017arod\u0142o: Wikimedia Commons)\" src=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2014\/03\/sasza-czorny-ok-1920-540x415.jpg\" alt=\"Sasza Czorny, rosyjski poeta, t\u0142umacz i pisarz, lata 20. (\u017arod\u0142o: Wikimedia Commons)\" width=\"540\" height=\"415\" srcset=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2014\/03\/sasza-czorny-ok-1920-540x415.jpg 540w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2014\/03\/sasza-czorny-ok-1920-576x443.jpg 576w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2014\/03\/sasza-czorny-ok-1920.jpg 607w\" sizes=\"(max-width: 540px) 100vw, 540px\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-20173\" class=\"wp-caption-text\">Sasza Czorny, rosyjski poeta, t\u0142umacz i pisarz, lata 20. (\u017arod\u0142o: Wikimedia Commons)<\/figcaption><\/figure>\n<p>To sprawi\u0142o, \u017ce dziewi\u0119tnastowieczna literatura rosyjska, zaj\u0119ta \u201eprzekl\u0119tymi problemami\u201d, nie wyda\u0142a ani nowego Iwana Barkowa (1732-1768) \u2013 legendarnego poety znanego z bezpruderyjnych tekst\u00f3w erotycznych, kt\u00f3re przez wiele lat kr\u0105\u017cy\u0142y w odpisach (tak rodzi\u0142 si\u0119 samizdat), ale drukiem ukaza\u0142y si\u0119 dopiero pod koniec ubieg\u0142ego stulecia; ani te\u017c petersburskich czy moskiewskich Dumas\u00f3w. I tylko gdzie\u015b na jej obrze\u017cach czterej panowie (powszechnie szanowany prozaik i dramaturg hrabia Aleksiej Konstantinowicz To\u0142stoj oraz bracia \u017bemczu\u017cnikowowie) zrealizowali projekt artystyczny pod tytu\u0142em <em>Ko\u017ama Prutkow<\/em>. Ten daleki przodek J\u00e1ry Cimrmana \u2013 zaopatrzony w interesuj\u0105c\u0105 biografi\u0119 \u2013 zaj\u0119ty by\u0142 g\u0142\u00f3wnie pisaniem epigo\u0144skich wierszy i aforyzm\u00f3w, kt\u00f3rych g\u0142\u0119bi\u0119 doceni\u0142a ca\u0142a czytaj\u0105ca Rosja: <em>\u201e<\/em>B\u0105d\u017a czujny!, Nikt nie obejmie nieobj\u0119tego, Je\u015bli chcesz by\u0107 szcz\u0119\u015bliwy, b\u0105d\u017a, Je\u015bli chcesz b\u0105d\u017a pi\u0119kny, wst\u0105p do huzar\u00f3w, Je\u015bli zostaniesz zapytany, co jest bardziej po\u017cyteczne: s\u0142o\u0144ce czy ksi\u0119\u017cyc? \u2013 odpowiedz: ksi\u0119\u017cyc. Albowiem s\u0142o\u0144ce \u015bwieci w dzie\u0144, kiedy i tak jest jasno, a ksi\u0119\u017cyc \u2013 noc\u0105\u201d. Po \u201e\u015bmierci\u201d Prutkowa (1863) kraj na d\u0142ugo pogr\u0105\u017cy\u0142 si\u0119 w \u017ca\u0142obie, kt\u00f3r\u0105 przerwa\u0142 dopiero na pocz\u0105tku dwudziestego wieku znany satyryk Sasza Czorny (wybrany przez Aleksandra Glikberga pseudonim by\u0142 odpowiedzi\u0105 na ten wybrany przez Borisa Bugajewa \u2013 Andriej Bie\u0142y). Profan wypowiedzia\u0142 wojn\u0119 wszechw\u0142adnie w\u00f3wczas panuj\u0105cemu symbolizmowi, odzieraj\u0105c z <em>sacrum<\/em> jego system warto\u015bci i jego \u015bwiat wyobra\u017ani. By\u0142a to detabuizacja totalna:<\/p>\n<blockquote><p>\u201eMieszka\u0107 na turni go\u0142ej,<\/p>\n<p>Pisa\u0107 zwyk\u0142e sonety\u2026<\/p>\n<p>I niech mi podaj\u0105 z do\u0142u<\/p>\n<p>Wino, chleb i kotlety\u201d<\/p>\n<p>(<strong><em>\u017byczenie<\/em><\/strong>, t\u0142um. W. Woroszylski)<\/p><\/blockquote>\n<p>Po przej\u0119ciu w\u0142adzy przez bolszewik\u00f3w by\u0142o jeszcze trudniej o autentyzm w sztuce, ale jednak mozolnie zapisywano kolejne eskapistyczne rozdzia\u0142y w dziejach nierosyjskiej literatury rosyjskiej. Na prze\u0142omie lat dwudziestych i trzydziestych grupa OBERIU (Danii\u0142 Charms, Dojwbier [Boris] Lewin, Konstantin Waginow, Aleksandr Wwiedienski, Niko\u0142aj Zabo\u0142ocki) pogr\u0105\u017ca\u0142a si\u0119 samob\u00f3jczo w oparach absurdu, groteski, surrealizmu i pozostawa\u0142a w niebezpiecznych zwi\u0105zkach z wybitnymi awangardystami Paw\u0142em Fi\u0142onowem oraz Kazimirem Malewiczem.<\/p>\n<p>Up\u0142yn\u0119\u0142o kolejne \u0107wier\u0107wiecze, po hibernacji nast\u0105pi\u0142 czas odwil\u017cy i odkryto wtedy nieoczekiwanie obecno\u015b\u0107 w \u017cyciu artystycznym ojczyzny socrealizmu kultury alternatywnej \u2013 mi\u0119dzy innymi tw\u00f3rc\u00f3w zwi\u0105zanych z Injazem (Institut inostrannych jazykow \/ Instytut J\u0119zyk\u00f3w Obcych), kt\u00f3rych niekwestionowanym liderem by\u0142 Leonid Czertkow oraz antycypuj\u0105cej konceptualizm, undergroundowej grupy poetycko-malarskiej Lianozowo. T\u0119 ostatni\u0105 tworzyli \u2013 jak ich \u017cartobliwie okre\u015blano \u2013 \u201epoeci barakowi\u201d (mieszkaj\u0105cy w barakach w Lianozowie, peryferyjnym dzi\u015b rejonie Moskwy): Igor Cholin, Wsiewo\u0142od Niekrasow, Gienrich Sapgir, Jan Satunowski oraz malarze: Lew Kropiwnicki, Lidia Mastierkowa, W\u0142adimir Niemuchin,\u00a0 Oskar Rabin, Niko\u0142aj Wiecztomow. Ich mistrzem i guru by\u0142 Jewgienij Kropiwnicki (ojciec Lwa). Mi\u0119dzynarodowy rozg\u0142os lianozowcy zawdzi\u0119czali Eduardowi Limonowowi (pozostaj\u0105cemu pod koniec lat sze\u015b\u0107dziesi\u0105tych w kr\u0119gu oddzia\u0142ywania tej szko\u0142y), kt\u00f3ry napisa\u0142 o ich tw\u00f3rczo\u015bci w paryskim almanachu sztuki nieoficjalnej \u201eApollo-77\u201d (\u201eApo\u0142\u0142on-77\u201d) wydanym przez Michai\u0142a Szemiakina.<\/p>\n<p>Na pocz\u0105tku roku 1965 kilku moskiewskich m\u0142odych gniewnych (W\u0142adimir Alejnikow, W\u0142adimir Batiszew, Leonid Gubanow \u2013 zwany \u201erosyjskim Rimbaudem\u201d, Jurij Kub\u0142anowski, Arkadij Pachomow; p\u00f3\u017aniej do\u0142\u0105czyli m.in. Wadim Delone i Sasza Soko\u0142ow) poinformowa\u0142o \u015bwiat (czyli swoich najbli\u017cszych przyjaci\u00f3\u0142) o powstaniu SMOG-u (istnia\u0142o kilka wersji odczytania tego skr\u00f3tu: Samoje mo\u0142odoje obszczestwo gienijew \/ Najm\u0142odsze Stowarzyszenie Geniuszy, Smie\u0142ost\u2019 Mysl Obraz G\u0142ubina \/ \u015amia\u0142o\u015b\u0107 My\u015bl Obraz G\u0142\u0119bia). Jego cz\u0142onkowie byli relegowani z uczelni, wyrzucani z Moskwy, umieszczani w psychiatryku (<em>psichuszce<\/em>). To mi\u0119dzy innymi z tego powodu ta undergroundowa grupa literacka przetrwa\u0142a zaledwie pi\u0119tna\u015bcie miesi\u0119cy, ale mimo swej efemeryczno\u015bci dobrze zapisa\u0142a si\u0119 w pami\u0119ci wsp\u00f3\u0142czesnych. \u201eSMOG \u2013 pisa\u0142 po latach Kub\u0142anowski \u2013 sta\u0142 si\u0119 dla mnie szko\u0142\u0105 nonkonformizmu. Zrezygnowali\u015bmy z publikacji w radzieckich czasopismach i wydawnictwach, poniewa\u017c uwa\u017cali\u015bmy, \u017ce radziecka machina literacka jest cz\u0119\u015bci\u0105 totalitarnego aparatu propagandowego\u201d.<\/p>\n<p>Niemal w tym samym czasie \u2013 ale w Leningradzie \u2013 powstawa\u0142 program grupy Chelenukt\u00f3w, rosyjskiej mutacji beatnik\u00f3w. Na pocz\u0105tek niestroni\u0105cy od ironii i autoironii Aleksiej Chwostienko, Siergiej Dorofiejew, W\u0142adimir Erl (pseudonim W\u0142adimira Gorbunowa), Natalia Fiediuczek, Dmitrij Makrinow, Aleksandr Mironow, Wiktor Niemtinow wraz z licznym gronem sympatyk\u00f3w (Aleksandr Altschuler, Leonid Aronzon, Leon Bogdanow, Jurij Galecki, Leonid Jentin, Konstantin Ku\u017aminski, Siergiej Niko\u0142ajew, Oleg Ochapkin, Henri Wo\u0142ochonski) stworzyli \u201eteatr absurdalnej codzienno\u015bci\u201d (okre\u015blenie Stanis\u0142awa Sawickiego), w kt\u00f3rym sami wyst\u0119powali w roli aktor\u00f3w i (najcz\u0119\u015bciej) widz\u00f3w. W poszukiwaniu swych korzeni artystycznych odwo\u0142ywali si\u0119 do tw\u00f3rczo\u015bci Ko\u017amy Prutkowa, futuryst\u00f3w, dadaist\u00f3w, niemieckoj\u0119zycznej awangardy lat sze\u015b\u0107dziesi\u0105tych. Wzrusza\u0142y ich dzie\u0142a grafoman\u00f3w, s\u0142yszeli o sztuce kampu opisanej przez Susan Sontag, czytali egzystencjalist\u00f3w (np. niekt\u00f3re eseje Alberta Camusa), ch\u0119tnie si\u0119gali po prace z zakresu psychiatrii (radziecka rzeczywisto\u015b\u0107 by\u0142a dla nich przypadkiem klinicznym), ocierali si\u0119 o filozofi\u0119 zen. Natomiast bardzo s\u0142abo \u2013 co nie powinno budzi\u0107 szczeg\u00f3lnego zdumienia (brak wznowie\u0144, utrudniony dost\u0119p do ksi\u0119gozbior\u00f3w bibliotecznych) \u2013 znali teksty oberiut\u00f3w. Sami ch\u0119tnie pisali dramogedie i wiersze takie, jak ten Mironowa i Erla: \u201eStaro\u015bwiecki fortepian spoczywa\u0142 na kolanach czaruj\u0105cej Gonzales\u201d, ale przede wszystkim \u2013 jak na <em>homo ludens<\/em> przysta\u0142o &#8211; byli zaj\u0119ci wykpiwaniem obowi\u0105zuj\u0105cego modelu zachowa\u0144 i kreowaniem \u201ealternatywnego wariantu artystycznego funkcjonowania w spo\u0142ecze\u0144stwie radzieckim\u201d\u00a0(S. Sawicki). Zegar Chelenukt\u00f3w zatrzyma\u0142 si\u0119 na pocz\u0105tku lat siedemdziesi\u0105tych.<\/p>\n<p>Do ich do\u015bwiadcze\u0144 nawi\u0105zywali pocz\u0105tkowo \u201eMit\u2019ki\u201d traktuj\u0105cy \u017cycie jako nieprzerwany karnawa\u0142. Leningradczycy Andriej Filippow, Aleksandr F\u0142orienski, Olga F\u0142orienska, Dmitrij Szagin, W\u0142adimir Szynkariow, Wiktor Tichomirow znakomicie si\u0119 odnale\u017ali w Bre\u017cniewowskiej Rosji, w dekadenckich klimatach konaj\u0105cego imperium (jak u Verlaine\u2019a: <em>Jam Cesarstwo u schy\u0142ku wielkiego konania<\/em>, <em>Niemoc<\/em>, t\u0142um. Miriam), na \u201euczcie podczas d\u017cumy\u201d. Grupa \u201eMit\u2019ki\u201d (swoj\u0105 nazw\u0119 zawdzi\u0119cza ona Dmitrijowi Szaginowi, do kt\u00f3rego ojciec zwyk\u0142 zwraca\u0107 si\u0119 pieszczotliwie Mitiok) powsta\u0142a w 1982 roku w \u015brodowisku undergroundowych malarzy leningradzkich, a jej za\u0142o\u017cycielem by\u0142 wsp\u00f3\u0142tw\u00f3rca postmodernizmu rosyjskiego W\u0142adimir Szynkariow (<em>Maksim i Fiodor<\/em>). Rozumienia sztuki uczyli si\u0119 u Ko\u017amy Prutkowa (jak Chelenukci) oraz oberiut\u00f3w i zaproponowali \u015bwiatu naiw-art w wydaniu dla intelektualist\u00f3w z odniesieniami do buddyzmu, \u015bwiatowego malarstwa, klasycznej literatury rosyjskiej. Jak napisa\u0142 dobrze ich znaj\u0105cy poeta petersburski Wiktor Kriwulin: \u201eS\u0105 celowo naiwni, infantylni, wyj\u0105tkowo dobroduszni\u201d. Rzeczywisto\u015b\u0107 w wymiarze politycznym nigdy ich nie interesowa\u0142a, byli dalecy zar\u00f3wno od jej akceptowania, jak i negowania. Nie chcieli jej zmienia\u0107, pragn\u0119li jedynie j\u0105 oswoi\u0107. Byli poza i ponad. Nie mieli w sobie agresji, nie nawo\u0142ywali do walki i sami jej unikali, \u201eMit\u2019ki \u2013 czytamy w ich manife\u015bcie \u2013 s\u0105 niezwyci\u0119\u017ceni, dlatego \u017ce nikogo nie chc\u0105 zwyci\u0119\u017cy\u0107\u201d. Po\u0142\u0105czy\u0142a ich, wed\u0142ug okre\u015blenia Szynkariowa, \u201eestetyka, styl \u017cycia i \u015bwiatopogl\u0105d\u201d. Byli \u2013 czas przesz\u0142y, bo jednak ich drogi si\u0119 rozesz\u0142y \u2013 bractwem szalonych artyst\u00f3w z w\u0142asnym systemem znak\u00f3w (rytualnych powita\u0144, po\u017cegna\u0144, zachowa\u0144, s\u0142\u00f3w), hierofantami otaczaj\u0105cymi kultem marynarskie koszulki w paski (nawet Puszkin na ich rysunkach pojawia\u0142 si\u0119 w takiej legendarnej <em>tielniaszce<\/em>). S\u0142awa nadesz\u0142a do nich z Zachodu. Wraz z ni\u0105 pieni\u0105dze i rozg\u0142os w kraju. Pojawili si\u0119 te\u017c liczni na\u015bladowcy (my\u015bl\u0119 tu o dorobku wy\u0142\u0105cznie artystycznym) zwani \u201enowymi Mit\u2019kami\u201d. Grupa zyska\u0142a, mo\u017ce nawet wbrew sobie samej, status gwiazdy popkultury, trafi\u0142a pod strzechy, sta\u0142a si\u0119 obiektem zainteresowania prasy bulwarowej i to by\u0142a droga prowadz\u0105ca nieuchronnie do artystycznego niebytu.<\/p>\n<p><!--nextpage--><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>W cieniu \u201eMit\u2019kow\u201d pozostawa\u0142 w latach osiemdziesi\u0105tych Zakon Kurtuazyjnych Manieryst\u00f3w (Ordien kurtuaznych man\u2019jeristow) \u2013 ze swoj\u0105 regu\u0142\u0105 i swoimi nowicjuszkami \u2013 kt\u00f3rego cz\u0142onkowie (Aleksandr Bardodym, Dmitrij Bykow, Andriej Dobrynin, Konstantin Grigoriew, Wiktor Peleniagre, Wadim Stiepancow) parodiowali pretensjonalne \u201epseudoarystokratyczno-superme\u0144skie\u201d zachowania i wydali wojn\u0119 purytanizmowi, wytwornie si\u0119 ubierali i imitowali styl \u017cycia \u201eplayboy\u00f3w XVII-XIX w.\u201d, afirmowali styl cool, do swojej gry ch\u0119tnie wci\u0105gali publiczno\u015b\u0107 i zawsze mogli liczy\u0107 na grono fan\u00f3w ch\u0119tnie mitologizuj\u0105cych braci kurtuazyjnych manieryst\u00f3w.<\/p>\n<figure id=\"attachment_20165\" aria-describedby=\"caption-attachment-20165\" style=\"width: 500px\" class=\"wp-caption alignnone\"><a href=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2014\/umilowany-mylycancie-strzelisty-badz-i-wiecznie-mlody\/jerzy-czech-wdrapalem-sie-na-piedestal-nowa-poezja-rosyjska-2013\/\" rel=\"attachment wp-att-20165\"><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-20165\" title=\"\u201eWdrapa\u0142em si\u0119 na piedesta\u0142. Nowa poezja rosyjska\u201d \u2013 antologia przek\u0142ad\u00f3w Jerzego Czecha, Wydawnictwo Czarne, Wo\u0142owiec 2013.\" src=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2014\/03\/jerzy-czech-wdrapalem-sie-na-piedestal-nowa-poezja-rosyjska-2013-500x800.jpg\" alt=\"\u201eWdrapa\u0142em si\u0119 na piedesta\u0142. Nowa poezja rosyjska\u201d \u2013 antologia przek\u0142ad\u00f3w Jerzego Czecha, Wydawnictwo Czarne, Wo\u0142owiec 2013.\" width=\"500\" height=\"800\" srcset=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2014\/03\/jerzy-czech-wdrapalem-sie-na-piedestal-nowa-poezja-rosyjska-2013-500x800.jpg 500w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2014\/03\/jerzy-czech-wdrapalem-sie-na-piedestal-nowa-poezja-rosyjska-2013-120x192.jpg 120w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2014\/03\/jerzy-czech-wdrapalem-sie-na-piedestal-nowa-poezja-rosyjska-2013-90x144.jpg 90w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2014\/03\/jerzy-czech-wdrapalem-sie-na-piedestal-nowa-poezja-rosyjska-2013-320x512.jpg 320w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2014\/03\/jerzy-czech-wdrapalem-sie-na-piedestal-nowa-poezja-rosyjska-2013-560x896.jpg 560w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2014\/03\/jerzy-czech-wdrapalem-sie-na-piedestal-nowa-poezja-rosyjska-2013-562x900.jpg 562w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2014\/03\/jerzy-czech-wdrapalem-sie-na-piedestal-nowa-poezja-rosyjska-2013.jpg 567w\" sizes=\"(max-width: 500px) 100vw, 500px\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-20165\" class=\"wp-caption-text\">\u201eWdrapa\u0142em si\u0119 na piedesta\u0142. Nowa poezja rosyjska\u201d \u2013 antologia przek\u0142ad\u00f3w Jerzego Czecha, Wydawnictwo Czarne, Wo\u0142owiec 2013.<\/figcaption><\/figure>\n<p>W Polsce wszyscy ci tw\u00f3rcy \u2013 poza oberiutami \u2013 pozostawali przez d\u0142u\u017cszy czas nieznani i dopiero na pocz\u0105tku lat dziewi\u0119\u0107dziesi\u0105tych, po zaspokojeniu apetytu na Brodskiego, pojawi\u0142y si\u0119 pierwsze przek\u0142ady (pami\u0119tam \u2013 du\u017cy wyb\u00f3r ukaza\u0142 si\u0119 w \u201eLiteraturze na \u015awiecie\u201d, 1994, nr 7-8; pami\u0119tam \u2013 w t\u0142umaczeniu Jerzego Czecha). Dzi\u015b kilkunastu spo\u015br\u00f3d nich trafi\u0142o do jego antologii <em>Wdrapa\u0142em si\u0119 na piedesta\u0142<\/em>. We wst\u0119pie (<em>W brzuchu wieloryba<\/em>) mo\u017cemy przeczyta\u0107 o \u201eosobistym charakterze antologii\u201d i \u017ce \u201ewyb\u00f3r szesnastu tych, a nie innych, jest ca\u0142kiem subiektywny, cho\u0107 i nie przypadkowy\u201d.<\/p>\n<p>Jest wi\u0119c Gienrich Sapgir (1928-1999) \u2013 z kt\u00f3rym o ma\u0142o co nie poznali\u015bmy si\u0119 w Petersburgu (powinienem napisa\u0107 wspomnienia o moich niespotkaniach z Wielkimi \u2013 Lichaczowem, \u0141otmanem, Kusznerem, Olegiem Grigoriewem), ale zamiast jego wieczoru autorskiego wybra\u0142em spotkanie (<em>Non, rien de rien<\/em>) ze \u015bwi\u0119tej pami\u0119ci Arkadijem Spiczk\u0105, znanym dziennikarzem i autorem dw\u00f3ch fundamentalnych ksi\u0105\u017cek kucharskich, <em>Kuchnia kawalera <\/em>i <em>Nauka picia z korzy\u015bci\u0105 dla zdrowia<\/em>:<\/p>\n<blockquote><p>\u201e1. B\u0142ogos\u0142awiony m\u0105\u017c,<\/p>\n<p>kt\u00f3ry mi\u0119dzy niezbo\u017cnymi nie siada<\/p>\n<p>kt\u00f3ry nie wie co to jest rada<\/p>\n<p>sp\u00f3\u0142dzielni<\/p>\n<p>rada osiedla<\/p>\n<p>kt\u00f3ry na zebrania nie chodzi<\/p>\n<p>za sto\u0142em prezydialnym nie siedzi<\/p>\n<p>siedzi w domu\u201d<\/p>\n<p><em>(<strong>Psalm 1<\/strong>)<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>\u201e4. Bo\u017ce! Ty\u015b jest pomoc\u0105 moj\u0105<\/p>\n<p>253 71 47<\/p>\n<p>Bo\u017ce! Nie zapomnij<\/p>\n<p>Dzwoni\u0107 dwa razy!\u201d<\/p>\n<p><em>(<strong>Psalm 69<\/strong>)<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>\u201eW Harlemie hipis Brodski za\u015b przez ca\u0142e ranki<\/p>\n<p>Filuje na Afroamerykanki;<\/p>\n<p>Pi\u0119kny i rudy, po ojczyzny stracie,<\/p>\n<p>We w\u0142asnej \u00abch\u0430cie\u00bb bierze je na macie\u201d.<\/p>\n<p><em>(<strong>Mity moskiewskie<\/strong>);<\/em><\/p><\/blockquote>\n<p><em><\/em>i Igor Cholin (1920-1999) \u2013 \u201epierwszy poeta Wszech\u015bwiata\u201d:<\/p>\n<blockquote><p>\u201eBy\u0142 Sapgir,<\/p>\n<p>I nie ma Sapgira<\/p>\n<p>Do komisu<\/p>\n<p>Oddana<\/p>\n<p>Lira.<\/p>\n<p>By\u0142 Rabin,<\/p>\n<p>I nie ma Rabina.<\/p>\n<p>A taki zdolny<\/p>\n<p>Ch\u0142opina.<\/p>\n<p>I Lwa<\/p>\n<p>Kropiwnickiego<\/p>\n<p>Kryje ziemia<\/p>\n<p>A mo\u017ce niebo.<\/p>\n<p>Nawet Cholin<\/p>\n<p>Zmierza do domu,<\/p>\n<p>Gdzie wej\u015b\u0107 nie broni\u0105 nikomu\u201d.<\/p>\n<p>(<strong><em>Zbiorowe epitafium<\/em><\/strong>)<\/p><\/blockquote>\n<p>i Jan Satunowski (1913-1982):<\/p>\n<blockquote><p>\u201eNie jestem poet\u0105.<\/p>\n<p>Nie drukuj\u0105 mnie od trzydziestego \u00f3smego,<\/p>\n<p>Nie przypadam do smaku.<\/p>\n<p>No i ju\u017c zostan\u0119 taki.<\/p>\n<p>Wiem tylko, \u017ce te wasze wa\u017cne wiersze,<\/p>\n<p>to ma\u0142o wa\u017cne, to niewa\u017cne wiersze.<\/p>\n<p>Wy tam je sobie do druku, druku, druku\u2026<\/p>\n<p>A ja wam gw\u00f3\u017ad\u017a do trumny: stuku, stuku.\u201d<\/p>\n<p>(<em><strong>Nie jestem poet\u0105<\/strong>\u2026<\/em>)<\/p><\/blockquote>\n<p>i Wsiewo\u0142od Niekrasow (1934-2009);<\/p>\n<p>i W\u0142adimir Ufland (1937-2007) \u2013 mieszkaniec krainy zwanej Uflandi\u0105, kt\u00f3rego nazwisko wiosn\u0105 1961 roku Achmatowa wymieni\u0142a w gronie dziesi\u0119ciu najbardziej obiecuj\u0105cych poet\u00f3w m\u0142odego pokolenia, w \u201ez\u0142otej dziesi\u0105tce m\u0142odych\u201d (obok Walentina Chromowa, Stanis\u0142awa Krasowickiego, Gienricha Sapgira, Igora Cholina, Michai\u0142a Jeriomina, Jewgienija Riejna, Anatolija Najmana, Dmitrija Bobyszewa i Josifa Brodskiego):<\/p>\n<blockquote><p>\u201eJeszcze w okresie<\/p>\n<p>mej bytno\u015bci pann\u0105<\/p>\n<p>pewien komendant milicji szala\u0142 za mn\u0105.<\/p>\n<p>Dzielny by\u0142,<\/p>\n<p>pokazywa\u0142, ile ma \u00abnagan\u00f3w\u00bb.<\/p>\n<p>A ja wola\u0142am chuligan\u00f3w\u201d.<\/p>\n<p>(<strong><em>Opowie\u015b\u0107 kobiety<\/em><\/strong>)<\/p><\/blockquote>\n<p>i W\u0142adlen Gawrilczik (1929) \u2013 przez przyjaci\u00f3\u0142 zwany Gawrilissimusem, na pocz\u0105tku lat pi\u0119\u0107dziesi\u0105tych zwyci\u0119\u017cy\u0142 podobno w crossie im. \u0141awrientija Berii;<\/p>\n<p>i Konstantin Ku\u017aminski (1940) \u2013 mi\u0119dzy nami m\u00f3wi\u0105c poeta marny, ale z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 sztandarowa posta\u0107 bohemy leningradzkiej (a od 1975 \u2013 emigracyjnej, nowojorskiej), kustosz samizdatu (gromadzi\u0142 i wydawa\u0142 utwory Brodskiego, Bobyszewa, Najmana, Riejna, Sapgira, Sosnory). W 1999 roku ukaza\u0142 si\u0119 w Petersburgu tomik jego utwor\u00f3w wybranych \u2013 <em>Na Galernoj\u2026 Izbrannoje (60-je gody)<\/em> \u2013 w nak\u0142adzie 45 numerowanych egzemplarzy (w petersburskiej bibliotece Akademii Nauk czyta\u0142em nr 38).<em> <\/em>Ju\u017c w USA rozpocz\u0105\u0142 wydawanie monumentalnej (zaplanowanej na trzyna\u015bcie tom\u00f3w, do tej pory wydano dziewi\u0119\u0107 o obj\u0119to\u015bci 800-900 stron, 600-800 egzemplarzy) <em>Antologii najnowszej poezji rosyjskiej nad B\u0142\u0119kitn\u0105 Lagun\u0105<\/em>. Wa\u017cn\u0105 rol\u0119 w odtworzeniu niekt\u00f3rych tekst\u00f3w odegra\u0142 niewidomy Grigorij Kowalow, zwany \u201epetersburskim Homerem\u201d, kt\u00f3ry chroni\u0142 je w swojej pami\u0119ci i nagra\u0142 dla Ku\u017aminskiego. Z tego zapewne powodu nie zawsze, niestety, wiersze w <em>B\u0142\u0119kitnej Laguny<\/em> s\u0105 przytaczane zgodnie z orygina\u0142em. W 1997 roku poeta zosta\u0142 uhonorowany presti\u017cow\u0105 petersbursk\u0105 nagrod\u0105 im. Andrieja Bie\u0142ego (przyznawan\u0105 od roku 1978, kolejni laureaci otrzymywali zawsze 1 rubla, 1 butelk\u0119 w\u00f3dki i 1 jab\u0142ko na zak\u0105sk\u0119). Ze smutkiem musz\u0119 odnotowa\u0107 nieodpart\u0105 potrzeb\u0119 Konstantina Konstantinowicza, satyra o obfitych kszta\u0142tach, do pozowania do zdj\u0119\u0107 nago;<\/p>\n<p><!--nextpage--><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>i Oleg Grigoriew (1943-1992) \u2013 poeta przekl\u0119ty i <em>outsider<\/em>, kt\u00f3rego \u017cycie up\u0142yn\u0119\u0142o pod znakiem alkoholu. W jego bogatym CV odnajdziemy i <em>psichuszk\u0119<\/em>, i znane petersbursko-leningradzkie wi\u0119zienie \u201eKriesty\u201d. Wszystkie jego bliskie spotkania trzeciego stopnia z radzieckim wymiarem sprawiedliwo\u015bci mia\u0142y zawsze niewinne prologi i utrzymane w Kafkowskich klimatach, w konwencji koszmar\u00f3w sennych epilogi. Zatrzymano go, na przyk\u0142ad, kiedy\u015b na klatce schodowej jakiego\u015b domu. Podobno kto\u015b si\u0119 poskar\u017cy\u0142 na jego nieodpowiednie zachowanie. W kieszeni poeta mia\u0142 pieni\u0105dze za honorarium, ale oczywi\u015bcie oficjalnie nie by\u0142 zatrudniony. Wi\u0119c dwa lata zes\u0142ania i<\/p>\n<blockquote><p>\u201eZ ogolon\u0105 g\u0142ow\u0105<\/p>\n<p>W drelichu pasiastym<\/p>\n<p>Komunizm buduj\u0119<\/p>\n<p>\u0141omem i \u0142opat\u0105\u201d<\/p>\n<p>(t\u0142um. T. Klimowicz)<\/p><\/blockquote>\n<figure id=\"attachment_20170\" aria-describedby=\"caption-attachment-20170\" style=\"width: 540px\" class=\"wp-caption alignnone\"><a href=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2014\/umilowany-mylycancie-strzelisty-badz-i-wiecznie-mlody\/dmitrij-prigow\/\" rel=\"attachment wp-att-20170\"><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-20170  \" title=\"Dmitrij Prigow, rosyjski poeta, performer, pisarz, 2005 (\u017ar\u00f3d\u0142o: Wikimedia Commons)\" src=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2014\/03\/dmitrij-prigow-540x428.jpg\" alt=\"Dmitrij Prigow, rosyjski poeta, performer, pisarz, 2005 (\u017ar\u00f3d\u0142o: Wikimedia Commons)\" width=\"540\" height=\"428\" srcset=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2014\/03\/dmitrij-prigow-540x428.jpg 540w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2014\/03\/dmitrij-prigow-576x456.jpg 576w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2014\/03\/dmitrij-prigow.jpg 745w\" sizes=\"(max-width: 540px) 100vw, 540px\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-20170\" class=\"wp-caption-text\">Dmitrij Prigow, rosyjski poeta, performer, pisarz, 2005 (\u017ar\u00f3d\u0142o: Wikimedia Commons)<\/figcaption><\/figure>\n<p>W 1989 roku zosta\u0142 kt\u00f3ry\u015b tam raz zatrzymany za awanturowanie si\u0119 i stawianie oporu milicji. By\u0142 recydywist\u0105, grozi\u0142 mu powa\u017cny wyrok, ale na szcz\u0119\u015bcie to by\u0142 czas <em>pieriestrojki<\/em> i byli przyjaciele, kt\u00f3rzy zrobili wszystko, by nie trafi\u0142 do \u0142agr\u00f3w. Sko\u0144czy\u0142o si\u0119 na wyroku w zawieszeniu. W swojej poezji odwo\u0142ywa\u0142 si\u0119 mi\u0119dzy innymi do dziedzictwa oberiuty Danii\u0142a Charmsa (i tak jak jego Mistrz utrzyma\u0142 si\u0119 z pisania ksi\u0105\u017cek dla dzieci). Jego naturalnym \u015brodowiskiem jako artysty (by\u0142 r\u00f3wnie\u017c utalentowanym malarzem, grafikiem) \u2013 jak zauwa\u017ca Walerij Szubinski \u2013 by\u0142a \u201ewsp\u00f3\u0142czesna subkultura nizin miejskich \u2013 dowcipy uliczne, bajdy, graffiti\u201d. Przyja\u017ani\u0142 si\u0119 z Mit\u2019kami, ale obce mu by\u0142y ich gry intelektualne: on \u2013 pisa\u0142 krwi\u0105, oni \u2013 czerwonym atramentem. Miejsce w podr\u0119cznikach (ale tylko w tych dobrych, kt\u00f3re s\u0105 sprzedawane w dobrych ksi\u0119garniach) zapewni\u0142y mu gorzkie, utrzymane w konwencji czarnego humoru teksty, kt\u00f3re Rosjanie nazywaj\u0105 <em>straszy\u0142kami<\/em>. Niekt\u00f3re z nich zautonomizowa\u0142y si\u0119 i rozpocz\u0119\u0142y samodzielne, anonimowe \u017cycie we wsp\u00f3\u0142czesnym folklorze miejskim:<\/p>\n<blockquote><p><em>\u00a0<\/em>\u201ePytam elektryka, co jest powodem,<\/p>\n<p>\u017be sobie szyj\u0119 obwi\u0105za\u0142 przewodem.<\/p>\n<p>A elektryk w og\u00f3le si\u0119 nie odzywa,<\/p>\n<p>Tylko wisi i wolno si\u0119 kiwa\u201d.<\/p>\n<p>(<strong><em>Pytam elektryka, co jest powodem<\/em><\/strong><em>\u2026<\/em>)<\/p><\/blockquote>\n<p>i Josif Brodski (1940-1996);<\/p>\n<p>i Dmitrij Prigow (1940-2007) \u2013 performer, kt\u00f3ry w pa\u017adzierniku 1986 roku, po wieczorze autorskim, zosta\u0142 zatrzymany na ulicy i odwieziony na przymusowe badania psychiatryczne. Po trzech dniach pozwolono mu opu\u015bci\u0107 psychiatryk. Prawdopodobnie by\u0142 on ostatnim pisarzem rosyjskim, wobec kt\u00f3rego zastosowano ten powszechny do niedawna \u015brodek represyjny. Dwa czy trzy lata wcze\u015bniej diagnoza brzmia\u0142aby zapewne\u00a0\u2013\u00a0\u201eschizofrenia bezobjawowa\u201d:<\/p>\n<blockquote><p>\u201eMylycant si\u0119 przechadza srogi<\/p>\n<p>i radiostacj\u0119 sw\u0105 nastawia<\/p>\n<p>W dodatku stale z kim\u015b rozmawia<\/p>\n<p>Z kim? \u2013 Kt\u00f3\u017c to zgadnie? \u2013 Pewnie z Bogiem<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>A g\u0142os nieziemskiej wprost urody<\/p>\n<p>Z niebia\u0144skiej s\u0142ycha\u0107 radiostacji<\/p>\n<p>Umi\u0142owany Mylycancie<\/p>\n<p>Strzelisty b\u0105d\u017a i wiecznie m\u0142ody<\/p>\n<p>Jako kwitn\u0105cy cyprys\u201d<\/p>\n<p>(<strong><em>Mylycant si\u0119 przechadza srogi<\/em><\/strong><em>\u2026<\/em>)<\/p><\/blockquote>\n<p>i Michai\u0142 Ajzenberg (1948);<\/p>\n<p>i Iwan Achmietiew (1950) \u2013 znakomity i (bo?) lapidarny \/ aforystyczny (jak Lec), ale pisz\u0105cy niekiedy teksty, kt\u00f3rych zrozumienie wymaga podstawowej bodaj znajomo\u015bci reali\u00f3w radzieckich. Trzy przyk\u0142ady. 1. Arty\u015bci kontestuj\u0105cy lub po prostu ignoruj\u0105cy re\u017cim \u2013 a z regu\u0142y byli to absolwenci licz\u0105cych si\u0119 uczelni \u2013 mieli ograniczony dost\u0119p do rynku pracy, wi\u0119c zostawali najcz\u0119\u015bciej palaczami w jednej z wielu kot\u0142owni, albo nocnymi str\u00f3\u017cami. 2. Przez ca\u0142e dziesi\u0119ciolecia oswajano spo\u0142ecze\u0144stwo z konieczno\u015bci\u0105 internacjonalistycznego do\u017cywiania nieskolektywizowanych Polak\u00f3w czy rozleniwionych W\u0119gr\u00f3w. Po zaopatrzeniu w w\u0119dliny sklep\u00f3w w Moskwie, Leningradzie, Warszawie i Budapeszcie okazywa\u0142o si\u0119, \u017ce radziecka prowincja musi si\u0119 obej\u015b\u0107 smakiem, wi\u0119c w odpowiedzi na to lud pracuj\u0105cy miasteczek i wsi wysy\u0142a\u0142 swoich delegat\u00f3w po zakupy do wielkich miast i ludzie jechali po kilkaset kilometr\u00f3w \u2013 znak rozpoznawczy: cz\u0142owiek z workiem na plecach na Newskim Prospekcie \u2013 by dla siebie i s\u0105siad\u00f3w kupi\u0107 \u017cywno\u015b\u0107. Poci\u0105gi z takimi pasa\u017cerami zacz\u0119to nazywa\u0107 kie\u0142basianymi, w\u0119dliniarskimi (<em>ko\u0142basnyj pojezd<\/em>). Trafi\u0142y one do anegdoty: \u201eD\u0142uga, zielona i pachnie kie\u0142bas\u0105. Co to jest? Elektryczka z Moskwy\u201d. A potem pojawi\u0142y si\u0119 kartki i na kolei zapanowa\u0142 \u015bwi\u0119ty spok\u00f3j. 3. Przez ca\u0142e lata karmiono (czy raczej: pojono) Rosjan reklam\u0105: \u201eNowe pokolenie wybiera Pepsi!\u201d. Socjologowie zacz\u0119li m\u00f3wi\u0107 o \u201epokoleniu Pepsi\u201d, a znakomity postmodernista Wiktor Pielewin napisa\u0142 genialn\u0105 powie\u015b\u0107 <em>Generation P<\/em>:<\/p>\n<blockquote><p>\u201etyle mo\u017cliwo\u015bci<\/p>\n<p>popatrz<\/p>\n<p>palacz str\u00f3\u017c kopacz\u201d<\/p>\n<p>(<strong><em>tyle mo\u017cliwo\u015bci<\/em><\/strong><em>\u2026<\/em>)<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>\u201ei pami\u0119taj<\/p>\n<p>nie mo\u017cna im pokazywa\u0107<\/p>\n<p>\u017ce tak bardzo<\/p>\n<p>chce si\u0119 na wolno\u015b\u0107\u201d<\/p>\n<p>(<strong><em>i pami\u0119taj<\/em><\/strong><em>\u2026<\/em>)<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>\u201ewzi\u0119li fors\u0119<\/p>\n<p>i do Kie\u0142basy<\/p>\n<p>po moskw\u0119!\u201d<\/p>\n<p>(<strong><em>wzi\u0119li fors\u0119<\/em><\/strong><em>\u2026<\/em>)<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>\u201ei nie w\u00f3d\u017a nas do Inguszetii<\/p>\n<p>(tekst jednowersowy, 1994)<\/p>\n<p>nowe pokolenie wybra\u0142o<\/p>\n<p>stare pokolenie wypi\u0142o\u201d<\/p>\n<p>(<strong><em>nowe pokolenie wybra\u0142o<\/em><\/strong><em>\u2026<\/em>)<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>\u201eSztandar koloru khaki\u201d<\/p>\n<p>(tekst jednowersowy);<\/p><\/blockquote>\n<p>i Timur Kibirow (1955) \u2013 obrazoburczy konceptualista. \u017ba\u0142uj\u0119, \u017ce w wyborze Jerzego Czecha nie znalaz\u0142a si\u0119 moja ukochana <em>Eleonora<\/em>;<\/p>\n<p>i Igor Irtieniew (1947);<\/p>\n<p>i Aleksandr Makarow-Krotkow (1959) \u2013 \u201ewierny ucze\u0144 lianozowc\u00f3w\u201d (J. Czech):<\/p>\n<blockquote><p><strong>Dedykacja: Dla K.<\/strong><\/p>\n<p>\u201e\u017cycie trwa tyle<\/p>\n<p>ile poca\u0142unek<\/p>\n<p>ca\u0142a reszta<\/p>\n<p>to pami\u0119tniki\u201d<\/p>\n<p><em>(<strong>\u017cycie trwa tyle<\/strong>\u2026)<\/em><\/p><\/blockquote>\n<p>i W\u0142adimir Druk (1957) \u2013 po pierwsze, ironista; po drugie \u2013 poeta i prozaik; po trzecie \u2013 wynalazca (prosz\u0119 mnie nie pyta\u0107 o szczeg\u00f3\u0142y); po czwarte \u2013 za\u0142o\u017cyciel Moskiewskiego Instytutu Marze\u0144 Sennych i Rzeczywisto\u015bci Wirtualnych; po pi\u0105te \u2013 mieszkaniec od prawie dwudziestu lat Nowego Jorku (ciekawe, ilu poet\u00f3w ameryka\u0144skich wyemigrowa\u0142o w 1994 roku do Moskwy).<\/p>\n<p>Po przeczytaniu <em>Wdrapywania si\u0119\u2026 <\/em>dwukrotnie z mej piersi wyrwa\u0142o si\u0119 \u201eSzkoda\u201d\u00a0 \u2013 szkoda, \u017ce jest Brodski, pan z innej bajki (to nie jest antologia dla niego i jego poezji) i szkoda, \u017ce nie ma Bachczaniana.<\/p>\n<p>Wagricza Akopowicza Bachczaniana (1938-2009) \u2013 jednej z gwiazd konceptualizmu moskiewskiego, emigranta od 1974 roku (zmar\u0142 w Nowym Jorku). W <em>Autobiografii<\/em> pisa\u0142:<\/p>\n<blockquote><p>\u201eUrodzi\u0142em si\u0119 w Charkowie 21 lat po tym, gdy dokona\u0142a si\u0119 Wielka Socjalistyczna Rewolucja Pa\u017adziernikowa.<\/p>\n<p>Poszed\u0142em do szko\u0142y w roku kapitulacji faszystowskich Niemiec.<\/p>\n<p>Podj\u0105\u0142em prac\u0119 wkr\u00f3tce po \u015bmierci Stalina.<\/p>\n<p>Trafi\u0142em w szeregi Armii Radzieckiej 20 lat po 1937 roku.<\/p>\n<p>Zdemobilizowano mnie po 90-leciu W. I. Lenina.<\/p>\n<p>Przenios\u0142em si\u0119 do Moskwy 6 lat przed zgonem marsza\u0142ka Zwi\u0105zku Radzieckiego Siemiona Michaj\u0142owicza Budionnego.<\/p>\n<p>W decyduj\u0105cym roku dziewi\u0105tej pi\u0119ciolatki opu\u015bci\u0142em ZSRR.<\/p>\n<p>Wiede\u0144. Na trzeci dzie\u0144 po dymisji Richarda Nixona\u201d.<\/p><\/blockquote>\n<p>Mnie urzek\u0142 w swoim czasie jego <em>Referat Bre\u017cniewa <\/em>(tekst zosta\u0142 napisany w czasach socjalistycznej marketingowej niewinno\u015bci, gdy termin <em>product placement<\/em> by\u0142 szerzej nieznany):<\/p>\n<blockquote><p>\u201eDrodzy towarzysze! (oklaski)<\/p>\n<p>Wkr\u00f3tce u nas b\u0119dzie bardzo du\u017co pepsi-coli. (oklaski)<\/p>\n<p>U nas wkr\u00f3tce b\u0119dzie du\u017co bardzo pepsi-coli. (oklaski)<\/p>\n<p>Bardzo du\u017co pepsi-coli wkr\u00f3tce u nas b\u0119dzie. (oklaski)<\/p>\n<p>Pepsi-coli bardzo du\u017co u nas b\u0119dzie wkr\u00f3tce. (oklaski)<\/p>\n<p>Wkr\u00f3tce b\u0119dzie pepsi-coli u nas bardzo du\u017co. (oklaski)<\/p>\n<p>U nas pepsi-coli b\u0119dzie du\u017co wkr\u00f3tce bardzo. (oklaski)<\/p>\n<p>Du\u017co u nas pepsi-coli b\u0119dzie bardzo wkr\u00f3tce. (oklaski)<\/p>\n<p>U pepsi-coli wkr\u00f3tce bardzo du\u017co b\u0119dzie nas. (oklaski)<\/p>\n<p>Wkr\u00f3tce u b\u0119dzie nas bardzo du\u017co pepsi-coli. (oklaski)<\/p>\n<p>U du\u017co nas wkr\u00f3tce pepsi-coli b\u0119dzie bardzo. (oklaski)<\/p>\n<p>Bardzo nas wkr\u00f3tce du\u017co pepsi-coli b\u0119dzie u. (oklaski)<\/p>\n<p>Dzi\u0119kuj\u0119 za uwag\u0119. (burzliwe, d\u0142ugo nie milkn\u0105ce oklaski, rozlegaj\u0105 si\u0119 okrzyki \u00abhura\u00bb, \u00abchwa\u0142a kpzr\u00bb, \u00abniech \u017cyje pepsi-cola\u00bb)\u201d<\/p>\n<p>(<strong><em>Drodzy towarzysze! (oklaski)<\/em><\/strong>, t\u0142um. T. Klimowicz)<\/p><\/blockquote>\n<p>Ta poezja (Czech nazywa j\u0105 \u201enaprawd\u0119 woln\u0105\u201d, kt\u00f3ra \u201echocia\u017c nie stroni od temat\u00f3w politycznych, to nie jest zarazem, \u017ce u\u017cyj\u0119 s\u0142\u00f3w Clausewitza, przed\u0142u\u017ceniem polityki\u201d) odesz\u0142a do historii wraz ze Zwi\u0105zkiem Radzieckim. Chcia\u0142em napisa\u0107 \u201ebezpowrotnie\u201d, ale przypomnia\u0142em inny jeszcze wiersz Bachczaniana i zrozumia\u0142em, \u017ce tak nie jest:<\/p>\n<blockquote><p><em>\u00a0<\/em>\u201e\u00abSputnik\u00bb leci.<\/p>\n<p>Czas biegnie.<\/p>\n<p>S\u0105d idzie.<\/p>\n<p>Stra\u017c stoi.<\/p>\n<p>Bukowski [czytaj: Nawalny \u2013 T.K.] siedzi.<\/p>\n<p>Lenin le\u017cy.<\/p>\n<p>(<strong><em>Radziecka przestrze\u0144<\/em><\/strong>, t\u0142um. T. Klimowicz)<\/p><\/blockquote>\n<p>Przestrze\u0144 radziecka jest, jak Lenin, wiecznie \u017cywa. Brodski mia\u0142, oczywi\u015bcie, racj\u0119 wk\u0142adaj\u0105c w usta Tulliusza kwesti\u0119 o istocie Historii: \u201eAle to wszystko klisze. To ju\u017c, Publiuszu, by\u0142o. Gorzej jeszcze: to b\u0119dzie. Wci\u0105\u017c od nowa. Historia nie ma w tym sensie zbyt wielu wariant\u00f3w. Albowiem cz\u0142owiek jest ograniczony. Nie wydusisz z niego wi\u0119cej, ni\u017c mo\u017ce da\u0107. Podobnie jak z krowy. Krwi, na przyk\u0142ad, tylko pi\u0119\u0107 litr\u00f3w. Wszystko wie si\u0119 z g\u00f3ry, Publiuszu. Z histori\u0105 jest tak, jak w bajce o morzu, w kt\u00f3rym by\u0142 ko\u0142ek. Albo, \u017ce wpad\u0142 pies do kuchni i porwa\u0142 mi\u0119sa \u0107wier\u0107\u201d<em>. <\/em>Da capo al fine (<em>Marmur<\/em>, t\u0142um. J. Gondowicz).<\/p>\n<p>Jako praktykuj\u0105cy postmodernista czuj\u0119 si\u0119 antologi\u0105 usatysfakcjonowany. Z poetami i ich t\u0142umaczem po\u0142\u0105czy\u0142a mnie, najwyra\u017aniej, \u201ewsp\u00f3lnota \u015bmiechu\u201d. O jako\u015bci przek\u0142ad\u00f3w milcz\u0119 \u2013 Czech i wszystko jasne. I tylko r\u00f3\u017cu \u017cal. Wydawnictwo Czarne przecie\u017c.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Przestrze\u0144 radziecka jest, jak Lenin, wiecznie \u017cywa. Brodski mia\u0142, oczywi\u015bcie, racj\u0119 wk\u0142adaj\u0105c w usta Tulliusza kwesti\u0119 o istocie Historii: \u201eAle to wszystko klisze. To ju\u017c, Publiuszu, by\u0142o. Gorzej jeszcze: to b\u0119dzie. Wci\u0105\u017c od nowa. Historia nie ma w tym sensie zbyt wielu wariant\u00f3w. Albowiem cz\u0142owiek jest ograniczony\u201d.<\/p>\n","protected":false},"author":436,"featured_media":20165,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[1],"tags":[2694,2715,2698,2710,2691,2701,2702,2714,2712,2703,2699,2709,2707,2693,484,2711,2692,665,2690,2708,2695,2697,2700,2689,2713,2717,2716,2705,2706,2696,2704,713],"powerkit_post_featured":[],"coauthors":[2688],"yoast_head":"<!-- This site is optimized with the Yoast SEO plugin v18.7 - https:\/\/yoast.com\/wordpress\/plugins\/seo\/ -->\n<title>Umi\u0142owany Mylycancie \/ Strzelisty b\u0105d\u017a i wiecznie m\u0142ody<\/title>\n<meta name=\"description\" content=\"Tadeusz Klimowicz o dawnej i nowej poezji rosyjskiej.\" \/>\n<meta name=\"robots\" content=\"index, follow, max-snippet:-1, max-image-preview:large, max-video-preview:-1\" \/>\n<link rel=\"canonical\" href=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2014\/umilowany-mylycancie-strzelisty-badz-i-wiecznie-mlody-odra\" \/>\n<link rel=\"next\" href=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2014\/umilowany-mylycancie-strzelisty-badz-i-wiecznie-mlody-odra\/2\" \/>\n<script type=\"application\/ld+json\" class=\"yoast-schema-graph\">{\"@context\":\"https:\/\/schema.org\",\"@graph\":[{\"@type\":\"WebSite\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/\",\"name\":\"Ownetic Magazine\",\"description\":\"Magazine\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"SearchAction\",\"target\":{\"@type\":\"EntryPoint\",\"urlTemplate\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/?s={search_term_string}\"},\"query-input\":\"required name=search_term_string\"}],\"inLanguage\":\"pl-PL\"},{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2014\/umilowany-mylycancie-strzelisty-badz-i-wiecznie-mlody-odra#primaryimage\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2014\/03\/jerzy-czech-wdrapalem-sie-na-piedestal-nowa-poezja-rosyjska-2013.jpg\",\"contentUrl\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2014\/03\/jerzy-czech-wdrapalem-sie-na-piedestal-nowa-poezja-rosyjska-2013.jpg\",\"width\":567,\"height\":907,\"caption\":\"\u201eWdrapa\u0142em si\u0119 na piedesta\u0142. Nowa poezja rosyjska\u201d \u2013 antologia przek\u0142ad\u00f3w Jerzego Czecha, Wydawnictwo Czarne, Wo\u0142owiec 2013.\"},{\"@type\":\"WebPage\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2014\/umilowany-mylycancie-strzelisty-badz-i-wiecznie-mlody-odra#webpage\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2014\/umilowany-mylycancie-strzelisty-badz-i-wiecznie-mlody-odra\",\"name\":\"Umi\u0142owany Mylycancie \/ Strzelisty b\u0105d\u017a i wiecznie m\u0142ody\",\"isPartOf\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website\"},\"primaryImageOfPage\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2014\/umilowany-mylycancie-strzelisty-badz-i-wiecznie-mlody-odra#primaryimage\"},\"datePublished\":\"2014-03-06T20:00:32+00:00\",\"dateModified\":\"2020-09-01T12:08:02+00:00\",\"author\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/5de430999086dd08c4c017069e8c8acb\"},\"description\":\"Tadeusz Klimowicz o dawnej i nowej poezji rosyjskiej.\",\"breadcrumb\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2014\/umilowany-mylycancie-strzelisty-badz-i-wiecznie-mlody-odra#breadcrumb\"},\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"ReadAction\",\"target\":[\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2014\/umilowany-mylycancie-strzelisty-badz-i-wiecznie-mlody-odra\"]}]},{\"@type\":\"BreadcrumbList\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2014\/umilowany-mylycancie-strzelisty-badz-i-wiecznie-mlody-odra#breadcrumb\",\"itemListElement\":[{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":1,\"name\":\"Umi\u0142owany Mylycancie \/ Strzelisty b\u0105d\u017a i wiecznie m\u0142ody\"}]},{\"@type\":\"Person\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/5de430999086dd08c4c017069e8c8acb\",\"name\":\"Tadeusz Klimowicz\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/author\/tadeusz-klimowicz\"}]}<\/script>\n<!-- \/ Yoast SEO plugin. -->","yoast_head_json":{"title":"Umi\u0142owany Mylycancie \/ Strzelisty b\u0105d\u017a i wiecznie m\u0142ody","description":"Tadeusz Klimowicz o dawnej i nowej poezji rosyjskiej.","robots":{"index":"index","follow":"follow","max-snippet":"max-snippet:-1","max-image-preview":"max-image-preview:large","max-video-preview":"max-video-preview:-1"},"canonical":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2014\/umilowany-mylycancie-strzelisty-badz-i-wiecznie-mlody-odra","next":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2014\/umilowany-mylycancie-strzelisty-badz-i-wiecznie-mlody-odra\/2","schema":{"@context":"https:\/\/schema.org","@graph":[{"@type":"WebSite","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/","name":"Ownetic Magazine","description":"Magazine","potentialAction":[{"@type":"SearchAction","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/?s={search_term_string}"},"query-input":"required name=search_term_string"}],"inLanguage":"pl-PL"},{"@type":"ImageObject","inLanguage":"pl-PL","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2014\/umilowany-mylycancie-strzelisty-badz-i-wiecznie-mlody-odra#primaryimage","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2014\/03\/jerzy-czech-wdrapalem-sie-na-piedestal-nowa-poezja-rosyjska-2013.jpg","contentUrl":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2014\/03\/jerzy-czech-wdrapalem-sie-na-piedestal-nowa-poezja-rosyjska-2013.jpg","width":567,"height":907,"caption":"\u201eWdrapa\u0142em si\u0119 na piedesta\u0142. Nowa poezja rosyjska\u201d \u2013 antologia przek\u0142ad\u00f3w Jerzego Czecha, Wydawnictwo Czarne, Wo\u0142owiec 2013."},{"@type":"WebPage","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2014\/umilowany-mylycancie-strzelisty-badz-i-wiecznie-mlody-odra#webpage","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2014\/umilowany-mylycancie-strzelisty-badz-i-wiecznie-mlody-odra","name":"Umi\u0142owany Mylycancie \/ Strzelisty b\u0105d\u017a i wiecznie m\u0142ody","isPartOf":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website"},"primaryImageOfPage":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2014\/umilowany-mylycancie-strzelisty-badz-i-wiecznie-mlody-odra#primaryimage"},"datePublished":"2014-03-06T20:00:32+00:00","dateModified":"2020-09-01T12:08:02+00:00","author":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/5de430999086dd08c4c017069e8c8acb"},"description":"Tadeusz Klimowicz o dawnej i nowej poezji rosyjskiej.","breadcrumb":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2014\/umilowany-mylycancie-strzelisty-badz-i-wiecznie-mlody-odra#breadcrumb"},"inLanguage":"pl-PL","potentialAction":[{"@type":"ReadAction","target":["https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2014\/umilowany-mylycancie-strzelisty-badz-i-wiecznie-mlody-odra"]}]},{"@type":"BreadcrumbList","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2014\/umilowany-mylycancie-strzelisty-badz-i-wiecznie-mlody-odra#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"Umi\u0142owany Mylycancie \/ Strzelisty b\u0105d\u017a i wiecznie m\u0142ody"}]},{"@type":"Person","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/5de430999086dd08c4c017069e8c8acb","name":"Tadeusz Klimowicz","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/author\/tadeusz-klimowicz"}]}},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/20087"}],"collection":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/users\/436"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=20087"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/20087\/revisions"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/media\/20165"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=20087"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=20087"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=20087"},{"taxonomy":"powerkit_post_featured","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/powerkit_post_featured?post=20087"},{"taxonomy":"author","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/coauthors?post=20087"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}