{"id":202,"date":"2009-01-24T16:06:57","date_gmt":"2009-01-24T14:06:57","guid":{"rendered":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/?p=202"},"modified":"2013-01-22T18:00:40","modified_gmt":"2013-01-22T17:00:40","slug":"o-laptopach-ogrodach-dzwiekowych-teledyskach-i-orkiestrze-wirtualnej","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2009\/o-laptopach-ogrodach-dzwiekowych-teledyskach-i-orkiestrze-wirtualnej","title":{"rendered":"O laptopach, \u201eogrodach d\u017awi\u0119kowych&#8221;, teledyskach i \u201eOrkiestrze wirtualnej&#8221;"},"content":{"rendered":"<p><strong>Tomasz Gregorczyk: Na wywiad umawiamy si\u0119 w kawiarni naprzeciwko Akademii Muzycznej w Krakowie. W tle s\u0142ycha\u0107 teledyski na jednym z kana\u0142\u00f3w muzycznych. \u015awietny punkt wyj\u015bcia do rozmowy o nowych technologiach i sztukach audiowizualnych. <\/strong><\/p>\n<p><strong>Marek Cho\u0142oniewski:<\/strong> Wie pan, d\u017awi\u0119ki otoczenia pojawiaj\u0105 si\u0119 bardzo cz\u0119sto jako wa\u017cny materia\u0142 r\u00f3\u017cnych form sztuki d\u017awi\u0119kowej. Ju\u017c dla Marcela Duchampa przedmioty, a wi\u0119c fragmenty otoczenia, stawa\u0142y si\u0119 elementami jego sztuki. Podobnie u Johna Cage&#8217;a, wszystko co s\u0142yszymy mo\u017ce by\u0107 muzyk\u0105, a przecie\u017c d\u017awi\u0119ki otoczenia to najbardziej elementarna rzeczywisto\u015b\u0107 d\u017awi\u0119kowa jaka nas otacza. Przypomina mi si\u0119 Luc Ferrari, kt\u00f3ry tworzy\u0142 <em>collage<\/em> polegaj\u0105ce na nagrywaniu d\u017awi\u0119k\u00f3w otoczenia i montowaniu ich na nowo. Niby rekonstruowa\u0142, a tak naprawd\u0119 tworzy\u0142 wirtualn\u0105 przestrze\u0144, kt\u00f3ra nigdy wcze\u015bniej nie istnia\u0142a. S\u0142uchacz wchodzi w ni\u0105 bezpo\u015brednio, tak jak w realnie istniej\u0105ce d\u017awi\u0119ki otoczenia. To do\u015b\u0107 wa\u017cna informacja, zw\u0142aszcza, gdy m\u00f3wimy o sztuce medialnej, kt\u00f3rej podstawowymi elementami s\u0105 komunikacja i przekaz.<\/p>\n<figure id=\"attachment_204\" aria-describedby=\"caption-attachment-204\" style=\"width: 540px\" class=\"wp-caption alignnone\"><a href=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2009\/01\/marek-choloniewski.jpg\"><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-204\" title=\"Marek Cho\u0142oniewski\" src=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2009\/01\/marek-choloniewski-540x493.jpg\" alt=\" fot. z archiwum Marka Cho\u0142oniewskiego\" width=\"540\" height=\"493\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-204\" class=\"wp-caption-text\">fot. z archiwum Marka Cho\u0142oniewskiego<\/figcaption><\/figure>\n<p><strong>T. G.: W og\u00f3le spos\u00f3b s\u0142uchania jest chyba kluczowy w zrozumieniu sztuk takich jak <em>audio art <\/em>czy zaawansowanej muzyki elektronicznej. Mnie osobi\u015bcie jej odbi\u00f3r na zasadzie sztuki plastycznej bardzo pomaga.<\/strong><\/p>\n<p><strong>M. Ch.: <\/strong>Tak, forma przekazu jest spraw\u0105 kluczow\u0105. Strumie\u0144 d\u017awi\u0119k\u00f3w docieraj\u0105cych do nas przypadkiem, jest czym\u015b zupe\u0142nie innym, ni\u017c co\u015b, co dociera do nas poprzedzone klarown\u0105 informacj\u0105 z plakatu, zapowiedzi\u0105 w prasie czy te\u017c programu koncertu, sztuki teatralnej lub performance. Stajemy si\u0119 wtedy cz\u0119\u015bci\u0105 swego rodzaju umowy, zostajemy poinformowani o tym, \u017ce to tu i teraz b\u0119dzie si\u0119 dzia\u0142o i nazywa si\u0119 to tak i tak. I mimo \u017ce mo\u017cemy mie\u0107 do czynienia z t\u0105 sam\u0105 form\u0105, to pozbawione tych informacji dzie\u0142o sztuki b\u0119dzie funkcjonowa\u0142o zupe\u0142nie inaczej.<\/p>\n<p><strong>T. G.: Z drugiej strony, bardzo cz\u0119sto arty\u015bci niejako pozwalaj\u0105 odbiorcom na prze\u017cycie pewnego mo\u017cliwego do wytworzenia fragmentu rzeczywisto\u015bci, w pewnym sensie nie roszcz\u0105c sobie do tej rzeczywisto\u015bci praw jako do dzie\u0142a sztuki.<\/strong><\/p>\n<p><strong>M. Ch.: <\/strong>Prosz\u0119 zobaczy\u0107, jak to funkcjonuje w sztukach wizualnych. Instalacje video s\u0105 gotowe, przestrze\u0144 jest nasycona i przygotowana. Widz j\u0105 wizytuje, wycina dla siebie jakie\u015b jej fragmenty w dowolny spos\u00f3b. To kolosalna r\u00f3\u017cnica w stosunku do klasycznego przekazu formy koncertu, sztuki teatralnej i filmu. Oczywi\u015bcie jest ogromna ilo\u015b\u0107 przyk\u0142ad\u00f3w pr\u00f3b po\u0142\u0105czenia tych dw\u00f3ch form. We\u017amy na przyk\u0142ad Paula Panhuysen&#8217;a, kt\u00f3ry buduj\u0105c na \u017cywo instalacje d\u017awi\u0119kowe nazywa je koncertami. Jak chocia\u017cby prezentowany przez niego w 1994 roku w Krakowie \u201eKoncert na \u017caby, \u015bwierszcze i ptaki&#8221; polegaj\u0105cy na emitowaniu pewnego strumienia d\u017awi\u0119k\u00f3w przez 45 minut. By\u0142oby chyba lepiej, gdyby artysta jedynie nasyca\u0142 t\u0119 przestrze\u0144, w kt\u00f3r\u0105 widz m\u00f3g\u0142by wchodzi\u0107 i wychodzi\u0107, wybieraj\u0105c odpowiadaj\u0105cy mu fragment.<\/p>\n<p>Wspomniany koncert mia\u0142 r\u00f3wnocze\u015bnie form\u0119 performance&#8217;u, ale oczekiwania os\u00f3b zasiadaj\u0105cych na widowni by\u0142y zgo\u0142a inne. Wykonanie projektu Panhuysena podczas 4 edycji Festiwalu Audio Art w 1996 roku spotka\u0142o si\u0119 z sukcesywnie s\u0142abn\u0105cym zainteresowaniem publiczno\u015bci, kt\u00f3ra po oko\u0142o 20 minutach zacz\u0119\u0142a wr\u0119cz opuszcza\u0107 sal\u0119. Nast\u0105pi\u0142o wtedy wyra\u017ane nieporozumienie pomi\u0119dzy koncertowym oczekiwaniem publiczno\u015bci a prezentowan\u0105 na \u017cywo instalacj\u0105 d\u017awi\u0119kow\u0105. Dwa dni p\u00f3\u017aniej, dok\u0142adnie w takiej samej formie, projekt by\u0142 prezentowany w CSW Zamek Ujazdowski w Warszawie i zosta\u0142 przyj\u0119ty entuzjastycznie.<\/p>\n<p>Jest to przyk\u0142ad na to, \u017ce istnieje par\u0119 dodatkowych czynnik\u00f3w, kt\u00f3re decyduj\u0105 o tym, czy co\u015b funkcjonuje zgodnie z przewidywaniem autora i oczekiwaniem publiczno\u015bci. Koncepcja istnienia absolutnej formy dzie\u0142a sztuki, istniej\u0105cego poza odbiorc\u0105, miejscem i czasem, jest mi odleg\u0142a. W przypadku klasycznego dzie\u0142a muzycznego mo\u017ce nim by\u0107 partytura, kt\u00f3ra przecie\u017c jest form\u0105 po\u015bredni\u0105. Utw\u00f3r poprzez swoje wykonanie za ka\u017cdym razem staje si\u0119 na nowo. W swojej jedynej formie istnieje dopiero podczas wykonania, wtedy kiedy dociera od wykonawcy\/wykonawc\u00f3w do odbiorcy, kt\u00f3ry go tworzy w swojej \u015bwiadomo\u015bci.<\/p>\n<p>Tak samo jest z obrazem. Je\u015bli nikt na niego nie patrzy, jest niejako zamro\u017conym materia\u0142em. Powstaje dopiero wtedy, kiedy kto\u015b go odbiera, gdy kto\u015b na niego spojrzy. Odbiorca staje si\u0119 wsp\u00f3\u0142tw\u00f3rc\u0105 i bez odbiorcy ten obraz nie istnieje.\u00a0 Ta koncepcja jest szczeg\u00f3lnie bliska w odniesieniu do sztuki wspieranej technologicznie. Wtedy kiedy tworzymy iluzoryczn\u0105 form\u0119 d\u017awi\u0119kow\u0105 lub wizualn\u0105 b\u0119d\u0105c\u0105 substytutem rzeczywistej formy, b\u0119d\u0105cej jej reprodukcj\u0105. W sztukach wizualnych dotykamy cz\u0119sto problemu rozpoznawalno\u015bci formy. W malarstwie figuratywnym rozpoznajemy formy bliskie rzeczywisto\u015bci. Je\u015bli nie rozpoznajemy kszta\u0142t\u00f3w, obiekt\u00f3w, znanych form otaczaj\u0105cej nas rzeczywisto\u015bci, to wkraczamy w sztuk\u0119 abstrakcyjn\u0105.<\/p>\n<p>Z muzyk\u0105 sytuacja jest du\u017co bardziej z\u0142o\u017cona. Elementem rozpoznawczym mo\u017ce by\u0107 np. konkretny d\u017awi\u0119k instrumentu, powiedzmy fortepianu. S\u0142ysz\u0105c jego d\u017awi\u0119k wizualizujemy jego kszta\u0142t. W przypadku nagrania i odtwarzania d\u017awi\u0119ku wokalnego, instrumentalnego, czy d\u017awi\u0119k\u00f3w otoczenia odrywamy si\u0119 od rzeczywisto\u015bci. Instrumenty, \u017ar\u00f3d\u0142a d\u017awi\u0119ku, rozpadaj\u0105 si\u0119 na dwie cz\u0119\u015bci: akustyczn\u0105 i fizyczn\u0105. Ta druga przestaje istnie\u0107, zostaje sam d\u017awi\u0119k. Muzyka elektroniczna, elektroakustyczna, laptopowa czy klubowa, wykonywana przez DJ-\u00f3w pos\u0142uguje si\u0119 w\u0142a\u015bnie takimi instrumentami, istniej\u0105cymi wy\u0142\u0105cznie w formie akustycznej. Muzyka tak tworzona istnieje w formie absolutnej, niezale\u017cnej od instrumentalisty lub wokalisty. Jest spe\u0142nieniem marzenia Edgara Var\u00e8se&#8217;a i innych kompozytor\u00f3w ery przedelektronicznej, kt\u00f3rzy ju\u017c od dawna przeczuwali powstanie &#8220;ogrod\u00f3w d\u017awi\u0119kowych&#8221;, czystych i absolutnych.<\/p>\n<p><!--nextpage--><\/p>\n<p><strong>T. G.: Instrumenty si\u0119 rozpad\u0142y, ale i elektroniczne narz\u0119dzia maj\u0105 ju\u017c d\u0142ug\u0105 histori\u0119.\u00a0 Co jest teraz naprawd\u0119 now\u0105 technologi\u0105 w sztukach audiowizualnych i muzyce elektronicznej? Co napisze za 50 lat autor zastanawiaj\u0105c si\u0119 nad tym, z czym zmagali si\u0119 tw\u00f3rcy pocz\u0105tk\u00f3w XXI wieku?<\/strong><\/p>\n<p><strong>M. Ch.:<\/strong>Zmagaj\u0105 si\u0119 z wielokana\u0142owo\u015bci\u0105 i projektowaniem przestrzeni d\u017awi\u0119kowej, czy te\u017c tworzeniem przestrzeni wirtualnych. VJ Milosh, czyli Mi\u0142osz \u0141uczy\u0144ski, artysta przebywaj\u0105cy na sta\u0142e w Pary\u017cu, tworzy w\u0142a\u015bnie dla szejka Arabii Saudyjskiej ogromny projekt wirtualnego miasta. Rzeczywisto\u015b\u0107 jest filmowana przez bardzo du\u017c\u0105 ilo\u015b\u0107 kamer, wszystko jest nagrywane i raz jeszcze montowane. Innymi s\u0142owy: podzielenie wielu nagra\u0144 na drobne cz\u0105stki, po to, aby je potem na nowo z\u0142o\u017cy\u0107, ale zupe\u0142nie inaczej.<\/p>\n<p>Tak\u017ce w wielkich ameryka\u0144skich produkcjach filmowych, za pomoc\u0105 bardzo wyrafinowanej technologii, jeste\u015bmy w stanie rozmontowa\u0107 i ponownie z\u0142o\u017cy\u0107 dowoln\u0105 rzeczywisto\u015b\u0107 nie trac\u0105c r\u00f3wnocze\u015bnie poczucia realno\u015bci. Mamy przy tym \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce znanej nam z naszego w\u0142asnego do\u015bwiadczenia realno\u015bci ju\u017c nie ma. Im cz\u0119\u015bciej wchodzimy w tak\u0105 iluzoryczn\u0105 rzeczywisto\u015b\u0107 tym bardziej zaciera si\u0119 r\u00f3\u017cnica pomi\u0119dzy jej komercyjn\u0105 i wysublimowan\u0105 funkcj\u0105. Coraz bardziej wyrafinowane wideoklipy wchodz\u0105 w bardzo powa\u017cn\u0105 interakcj\u0119 z t\u0105 wysublimowan\u0105, niekomercyjn\u0105, eksperymentaln\u0105 form\u0105 sztuki wideo. Stoj\u0105ce cz\u0119stokro\u0107 na\u00a0 wy\u017cszym poziomie technologicznym wideoklipy maj\u0105 od dawna du\u017cy wp\u0142yw na kszta\u0142t i funkcj\u0119 niekomercyjnych form sztuki wideo.<\/p>\n<p><strong>T. G.: Zwyk\u0142e teledyski w telewizji?<\/strong><\/p>\n<p><strong>M. Ch.: <\/strong>Tak. R\u00f3\u017cnica mi\u0119dzy nimi a sztuk\u0105 video polega na tym, \u017ce to, co w nich jest wyrafinowane, jest tylko efektem, kt\u00f3ry ma zrobi\u0107 wra\u017cenie. W przypadku <em>video artu<\/em> cz\u0119sto jest to cel i jego esencja. Te granice jednak bardzo mocno si\u0119 ostatnio zacieraj\u0105. Wiele pozycji akademickich jest przez to do\u015b\u0107 s\u0142abych, jakby zatrzymanych nieco w czasie. Ich tw\u00f3rcy pos\u0142uguj\u0105c si\u0119 pewnymi stereotypowymi rozwi\u0105zaniami zar\u00f3wno technologicznymi, jak i estetycznymi, s\u0105 przekonani o wyj\u0105tkowo\u015bci i niezale\u017cno\u015bci swoich dzie\u0142. Cz\u0119sto myl\u0105 si\u0119 i to bardzo. Kontekst funkcjonowania wszystkich form sztuki audiowizualnej tak drastycznie si\u0119 ostatnio zmieni\u0142, \u017ce albo trzeba p\u00f3j\u015b\u0107 w bardzo wysublimowan\u0105 redukcj\u0119 materia\u0142u, albo &#8211; w co osobi\u015bcie wierz\u0119 &#8211; w g\u0142\u0119boko indywidualne rozwi\u0105zania, niezale\u017cnego od wp\u0142yw\u00f3w wsp\u00f3\u0142czesnej technologii i jej dynamicznego rozwoju. Dotyczy to zw\u0142aszcza obszaru projektowania przestrzeni wirtualnych.<\/p>\n<p><strong>T. G.: Czyli zauwa\u017ca Pan r\u00f3\u017cnic\u0119 w traktowaniu tematu przez tak zwanych akademik\u00f3w i tak zwanych amator\u00f3w?<\/strong><\/p>\n<p><strong>M. Ch.: <\/strong>Gdybym chcia\u0142 odpowiedzie\u0107 przewrotnie, to powiedzia\u0142bym \u201enie&#8221;. Gdybym chcia\u0142 to upro\u015bci\u0107, powiedzia\u0142bym \u201etak&#8221;. A prawda jest jeszcze inna. Sam jestem akademikiem zwi\u0105zanym z Akademi\u0105 Muzyczn\u0105, cho\u0107 w latach 70., kiedy zak\u0142ada\u0142em Muzyk\u0119 Centrum, nasza koncepcja estetyczna by\u0142a zdecydowanie nieakademicka. To by\u0142 ruch studencki, zwi\u0105zany bardziej z Galeri\u0105 Krzysztofory ni\u017c z Akademi\u0105 Muzyczn\u0105. W do\u015b\u0107 specyficzny spos\u00f3b wchodzili\u015bmy w sp\u00f3r z Kantorem i jego hiperindywidualn\u0105 koncepcj\u0105 teatru, proponuj\u0105c form\u0119 bardzo atrakcyjnego w\u00f3wczas teatru instrumentalnego. Par\u0119 lat temu przygotowa\u0142em koncert retrospektyw\u0119 tamtych dzia\u0142a\u0144 i nazwa\u0142em go \u201eFluxus Muzyki Centrum&#8221;. Po wielu latach okaza\u0142o si\u0119, \u017ce to czym si\u0119 wtedy zajmowali\u015bmy by\u0142o najbli\u017csze koncepcji fluxusowej, chocia\u017c wtedy nie byli\u015bmy tego w pe\u0142ni \u015bwiadomi.<\/p>\n<p><strong>T. G.: To kto na was wtedy wp\u0142ywa\u0142?<\/strong><\/p>\n<p><strong>M. Ch.: <\/strong>Najbardziej byli\u015bmy zwi\u0105zani z koncepcj\u0105 teatru instrumentalnego. Maurizio Kagel i oczywi\u015bcie Bogus\u0142aw Schaeffer, b\u0119d\u0105cy wtedy naszym ojcem duchowym. Tak\u017ce wielu innych tw\u00f3rc\u00f3w. Starali\u015bmy si\u0119 dzia\u0142a\u0107 niezale\u017cnie, prawykonuj\u0105c ogromn\u0105 ilo\u015b\u0107\u00a0utwor\u00f3w z ca\u0142ego \u015bwiata, ca\u0142kowicie nieznanych. I to by\u0142o jedno z naszych podstawowych za\u0142o\u017ce\u0144 w latach 70. i 80. Pocz\u0105wszy od ko\u0144ca lat 80. stali\u015bmy si\u0119 instytucj\u0105 organizuj\u0105c\u0105 mi\u0119dzynarodowe projekty, festiwale, warsztaty, wkraczaj\u0105c te\u017c bardzo wyra\u017anie w nowe media, wspierane bardzo mocno najnowsz\u0105 technologi\u0105. A przez to nawarstwienie, sta\u0142\u0105 obecno\u015b\u0107 i \u0142atwy dost\u0119p do technologii. Wsp\u00f3\u0142czesna sztuka istnieje na bardzo r\u00f3\u017cnych poziomach funkcjonalno\u015bci. Ta cz\u0119sto poszukiwana niezale\u017cno\u015b\u0107 sztuki wsp\u00f3\u0142czesnej staje si\u0119 pustym terminem, ca\u0142kowicie oderwanym od rzeczywisto\u015bci.<\/p>\n<p><strong>T. G.: I tu wracamy do naszego problemu akademik\u00f3w i nie akademik\u00f3w.<\/strong><\/p>\n<p><strong>M. Ch.: <\/strong>No tak, jest jeszcze \u015bwiadomie pomijany przeze mnie termin \u201esztuka wysoka&#8221;, kt\u00f3ry niepotrzebnie tworzy podzia\u0142 na sztuk\u0119 wysok\u0105 i ni\u017csz\u0105, czyli \u201elepsz\u0105&#8221; i \u201egorsz\u0105&#8221;. Na szcz\u0119\u015bcie, tak\u017ce w obszarze dzia\u0142a\u0144 akademickich, takie podzia\u0142y powoli zanikaj\u0105 zast\u0119powane przez bardziej precyzyjne okre\u015blenie jako\u015bci estetycznych, \u015bci\u015ble powi\u0105zanych z konkretnymi dzia\u0142aniami artystycznymi. Studio Muzyki Elektroakustycznej, kt\u00f3re prowadz\u0119 od lat, jest miejscem wolnym od tego typu dylemat\u00f3w, otwartym na najbardziej eksperymentalne formy, rozpoznawalne style i konwencje estetyczne, tak\u017ce komercyjne. Pojawiaj\u0105ce si\u0119 dylematy estetyczne, powi\u0105zane s\u0105 raczej z funkcjonalno\u015bci\u0105 dzie\u0142a, doborem materia\u0142u i jego medialnym zasi\u0119giem. Dla przyk\u0142adu muzyka, w kt\u00f3rej zap\u0119tlone struktury rytmiczne s\u0105 podstawowym materia\u0142em, kszta\u0142tuj\u0105cym form\u0119 utworu muzycznego, cz\u0119sto traktowana jest jako rozpoznawalny znak muzyki komercyjnej i przez wielu tw\u00f3rc\u00f3w muzyki powa\u017cnej odrzucana.<\/p>\n<p><strong>T. G.: Skoro o rytmie mowa. Nie wiem, czy si\u0119 Pan zgodzi z obserwacj\u0105, \u017ce laptop jest dzisiaj tym, czym kiedy\u015b by\u0142a gitara. Wszyscy robi\u0105 muzyk\u0119, grafik\u0119 i video na komputerach.<\/strong><\/p>\n<p><strong>M. Ch.: <\/strong>No tak.<\/p>\n<p><strong>T. G.: I cz\u0119sto rodz\u0105 si\u0119 z tego rzeczy bardzo interesuj\u0105ce. Ale czy nie dostrzega Pan niebezpiecze\u0144stwa z\u0142udnej fascynacji i \u0142atwo\u015bci w u\u017cywaniu technologii cyfrowych?<\/strong><\/p>\n<p><strong>M. Ch.: <\/strong>Ale zawsze tak by\u0142o. Zwracam uwag\u0119, \u017ce kiedy w latach 40., 50., i 60. powstawa\u0142a muzyka elektroniczna za pomoc\u0105 technologii analogowej, wielu jej tw\u00f3rc\u00f3w nie by\u0142o wykszta\u0142conymi kompozytorami. Na og\u00f3\u0142 byli realizatorami, takim by\u0142 na przyk\u0142ad Bernard Parmegiani z Pary\u017ca, czy te\u017c Eugeniusz Rudnik z Warszawy. Wielu in\u017cynier\u00f3w d\u017awi\u0119ku z technicznym wykszta\u0142ceniem stawa\u0142o si\u0119 kompozytorami. Mieli \u0142atwo\u015b\u0107 w operowaniu t\u0105 materi\u0105. Ich sprawno\u015b\u0107 techniczna stawa\u0142a si\u0119 wirtuozeri\u0105 artystyczn\u0105. Dawa\u0142o im to bezpo\u015bredni dost\u0119p do rzeczy trudno uchwytnych dla kompozytora, kt\u00f3ry nie zawsze by\u0142 do\u015bwiadczony w z\u0142o\u017conej materii technologicznej.<\/p>\n<p>Mo\u017cna podzieli\u0107 kompozytor\u00f3w tamtego okresu na takich, kt\u00f3rzy pracowali w studiu samodzielnie oraz takich, kt\u00f3rzy siadali w rogu studia i m\u00f3wili tylko: \u201edobrze, \u017ale&#8221;. W\u0142odzimierz Koto\u0144ski, kt\u00f3ry stworzy\u0142 pierwszy polski utw\u00f3r elektroakustyczny, \u201eEtiud\u0119 na jedno uderzenie w talerz&#8221;, by\u0142 tw\u00f3rc\u0105 ca\u0142kowicie samodzielnym, czyli by\u0142 r\u00f3wnocze\u015bnie kompozytorem i realizatorem. W tej chwili wi\u0119kszo\u015b\u0107 prac odbywa si\u0119 w\u0142a\u015bciwie w dowolnym miejscu, bo laptop jest ca\u0142kowicie przeno\u015bnym i kompletnym studiem i zdecydowana wi\u0119kszo\u015b\u0107 tw\u00f3rc\u00f3w muzyki elektroakustycznej nie potrzebuje pomocy realizator\u00f3w.<\/p>\n<p>Z jednej strony mo\u017cliwo\u015bci laptopa jako instrumentu s\u0105 fascynuj\u0105ce. Z drugiej, oczywi\u015bcie, nios\u0105 pewne zagro\u017cenia. Po pierwsze, laptop nie jest do ko\u0144ca dynamicznym, \u017cywym instrumentem, jak wszystkie klasyczne instrumenty, w\u0142\u0105cznie z gitar\u0105. Instrumenty, kt\u00f3rym potrzebna jest okre\u015blona akcja fizyczna zwi\u0105zana z ekspresj\u0105 wykonawcy. Ten czynnik, w przypadku wykonania laptopowego, jest cz\u0119sto zast\u0119powany ruchem cia\u0142a, nierzadko w spos\u00f3b bardzo nieudolny. Chyba, \u017ce kto\u015b jest urodzonym DJ-em i naturalnie rusza si\u0119 na wszystkie strony (\u015bmiech).<\/p>\n<p>Ale i DJ na koncercie, sam na du\u017cej scenie, funkcjonuje nieco gorzej. I publiczno\u015b\u0107 chyba te\u017c czuje si\u0119 tak sobie. Dla przyk\u0142adu podczas koncertu Zbigniewa Karkowskiego g\u0142\u00f3wn\u0105 atrakcj\u0105 jest to, \u017ce gra bardzo g\u0142o\u015bno struktury noisowe i cz\u0119stokro\u0107 organizatorzy jego koncert\u00f3w rozdaj\u0105 przed koncertem zatyczki do uszu. Jest to jedna z tych form sztuki, kt\u00f3re s\u0105 trudne do utrwalenia i reprodukcji. Jedyne, co mo\u017cna napisa\u0107 na takiej p\u0142ycie to: \u201eGraj tak g\u0142o\u015bno jak to tylko mo\u017cliwe&#8221;. Wiadomo, \u017ce dopiero w warunkach koncertowych mo\u017cna zapewni\u0107 nag\u0142o\u015bnienie si\u0119gaj\u0105ce kilkunastu tysi\u0119cy Wat\u00f3w. A muzyka noise bezwzgl\u0119dnie musi by\u0107 wykonywana na najwy\u017cszym poziomie g\u0142o\u015bno\u015bci.<\/p>\n<p><strong>T. G.: No w\u0142a\u015bnie, musi?<\/strong><\/p>\n<p><strong>M. Ch.: <\/strong>Od dawna bardzo konsekwentnie broni\u0119 tej formy sztuki. Chocia\u017c faktycznie publiczno\u015b\u0107 czasami si\u0119 przerzedza. R\u00f3\u017cnica mi\u0119dzy okiem a uchem polega na tym, \u017ce oko \u0142atwiej zamkn\u0105\u0107 ni\u017c ucho. \u0141atwiej uciec od obrazu ni\u017c d\u017awi\u0119ku. Wi\u0119c \u015bwiadoma, kontrolowana indywidualnie percepcja koncert\u00f3w noisowych to wa\u017cny element jej funkcjonowania. Jest ekstremaln\u0105\u00a0form\u0105 sztuki d\u017awi\u0119kowej, kt\u00f3rej oddzia\u0142ywanie stanowi biologiczne zagro\u017cenie narz\u0105du s\u0142uchu i wprowadza ca\u0142kowity dyskomfort dla wielu odbiorc\u00f3w. Z tego powodu odrzucana jest przez wi\u0119ksz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 publiczno\u015bci, dla kt\u00f3rej wa\u017cniejsze s\u0105 bardziej wysublimowane formy muzyki. Jej oryginalno\u015b\u0107 tkwi wi\u0119c te\u017c w samym odrzuceniu, prowokacyjnej formie przekazu, elitarnej i wci\u0105\u017c niszowej formule estetycznej.<\/p>\n<p>Wracaj\u0105c do laptop\u00f3w na scenie &#8211; sytuacja wykonywania tej muzyki jest hipernieciekawa. Od strony wizualnej jest po prostu beznadziejnie nudno. W zasadzie mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce sceniczna forma prezentacji muzyki za pomoc\u0105 laptopa jest nie do przyj\u0119cia. Jedynym uzasadnieniem nieruchomej obecno\u015bci wykonawcy zgi\u0119tego nad niebieskaw\u0105 po\u015bwiat\u0105 ekranu komputera jest fakt, \u017ce mamy do czynienia z \u017cywym, \u201eautorskim&#8221; scenicznym wykonaniem. Laptop na scenie zast\u0119puje klasyczne wykonanie muzyki elektroakustycznej odtwarzanej z ta\u015bmy przy pustej scenie, wi\u0119c w formie absolutnie czystej pod wzgl\u0119dem wykonawczym, przy pustej scenie.<\/p>\n<p>Bo klasycznie tworzona muzyka elektroniczna tak naprawd\u0119 jest wykonywana wielokrotnie w studio. Najlepsze wykonania fragment\u00f3w utworu podczas wielokrotnych eksperyment\u00f3w nagrywane s\u0105 odcinkami. Najlepsze wykonania tych fragment\u00f3w montowane s\u0105 nast\u0119pnie w jedn\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107 dla p\u00f3\u017aniejszej reprodukcji utworu podczas koncertu. Wykonawc\u0105 jest kompozytor\/realizator w studio. Podczas koncertu znajduje si\u0119 na og\u00f3\u0142 w \u015brodku sali otoczony publiczno\u015bci\u0105, odtwarzaj\u0105c nagrany na ta\u015bmie utw\u00f3r i dodaj\u0105c na \u017cywo element przestrzenny. Brak wykonawcy na scenie stanowi od dawna przyk\u0142ad jej mechaniczno\u015bci i wprowadza od dawna powa\u017cne zak\u0142\u00f3cenie historycznej formy wykonywania muzyki, formy bezpo\u015bredniego przekazu od wykonawcy znajduj\u0105cego si\u0119 na scenie do s\u0142uchacza na widowni. Muzyka elektroniczna z pust\u0105 scen\u0105 sta\u0142a si\u0119 jednak realizacj\u0105 wspania\u0142ej, absolutnej koncepcji, \u017ce oto obcujemy z sam\u0105, czyst\u0105 muzyk\u0105, bez udzia\u0142u wykonawcy, w niezak\u0142\u00f3conej niczym formie.<\/p>\n<p>Laptop na scenie jednak nie staje si\u0119 ponownie klasycznym instrumentem. Jest hybryd\u0105 kilku form. Jest tak\u017ce wprowadzeniem na scen\u0119 nieruchomego, pozbawionego jakiekolwiek ekspresji wykonawcy, \u017cywej nieruchomej kuk\u0142y &#8211; ikony wsp\u00f3\u0142czesnej muzyki laptopowej. Dla cz\u0119\u015bci publiczno\u015bci stanowi to problem, dla cz\u0119\u015bci nie. Rozwi\u0105zaniem problemu nieadekwatno\u015bci tego co widzimy na scenie z tym co s\u0142yszymy, jest zamkni\u0119cie oczu. Muzyka jest sztuk\u0105 akustyczn\u0105, wi\u0119c przede wszystkim dla uszu, nie dla oczu.<\/p>\n<p><!--nextpage--><\/p>\n<p><strong>T. G.: Jednak podczas naszej rozmowy przeplataj\u0105 si\u0119 w\u0105tki muzyki elektronicznej i multimedi\u00f3w. To chyba nieprzypadkowe. Mo\u017ce w\u0142a\u015bnie owa nieatrakcyjno\u015b\u0107 sceniczna, braki ekspresji, kieruj\u0105 tw\u00f3rc\u00f3w tych d\u017awi\u0119k\u00f3w w stron\u0119 obrazu?<\/strong><\/p>\n<p><strong>M. Ch.: <\/strong>Jeste\u015bmy obecnie otoczeni przez kilka standard\u00f3w, mi\u0119dzy innymi multimedialno\u015bci i wizualno\u015bci. Wsz\u0119dzie przez ca\u0142y czas co\u015b si\u0119 s\u0105czy, co\u015b cieknie. Nawet we wsp\u00f3\u0142czesnych formach muzyki eksperymentalnej pojawia si\u0119 coraz cz\u0119\u015bciej potrzeba do\u0142\u0105czania tak zwanych wizualizacji. Do gotowego projektu muzycznego do\u0142\u0105czana jest tworzona na \u017cywo forma wideo, realizowana na og\u00f3\u0142 przez specjalist\u0119 od wizualizacji, czyli Vj-a. Nie jestem zwolennikiem takiego dzia\u0142ania w sztuce, mimo \u017ce wielokrotnie uczestniczy\u0142em w bardzo ciekawych spektaklach tak w\u0142a\u015bnie tworzonych. Wola\u0142bym jednak, aby powstawa\u0142y konkretne, zintegrowane projekty audiowizualne, w kt\u00f3rych obydwie warstwy s\u0105 w pe\u0142ni r\u00f3wnowa\u017cne i warto\u015bciowe, b\u0119d\u0105ce wsp\u00f3lnym zamys\u0142em. Wielokrotnie bowiem strumienie wizualizacji, maj\u0105 na celu wy\u0142\u0105cznie uatrakcyjnienie koncertu, bo tw\u00f3rcom wydaje si\u0119, \u017ce bez tego elementu sama muzyka b\u0119dzie nieciekawa i nudna. Troch\u0119 nad tym bolej\u0119, ale to rezultat \u201erozlania&#8221; si\u0119 medi\u00f3w w naszej kulturze. Przecie\u017c teraz r\u00f3wnie\u017c towarzyszy nam telewizor. Audiowizualno\u015b\u0107 przekazu staje si\u0119 standardem.<\/p>\n<p>Nast\u0119pny immanentny element wsp\u00f3\u0142czesnej sztuki audiowizualnej<em> <\/em>to obni\u017canie jako\u015bci materia\u0142u d\u017awi\u0119kowego i wideo, w celu stworzenia wra\u017cenia u\u017cywania unikalnych materia\u0142\u00f3w archiwalnych. Osobn\u0105\u00a0tendencj\u0105\u00a0jest montowanie utwor\u00f3w muzycznych i projekt\u00f3w wideo z resztek, z materia\u0142\u00f3w, kt\u00f3re w wysublimowanych technikach artystycznych s\u0105 odrzucane. W ten spos\u00f3b tworzymy rodzaj sztuki kontestuj\u0105cej, kt\u00f3rej warto\u015b\u0107 estetyczna jest \u015bwiadomie obni\u017cana w celu uzyskania hiperwarto\u015bci. Poszarpane, porwane, zaszumione jest bardziej autentyczne i no\u015bne. Wysublimowana, sterylna sztuka audiowizualna posiada obecnie swoje lustrzane odbicie w zak\u0142\u00f3conej, zaszumionej, zniekszta\u0142conej sztuce noise. Ta antynomia staje si\u0119 obecnie niedorzeczno\u015bci\u0105 i narzuconym paradygmatem wsp\u00f3\u0142czesnej sztuki audiowizualnej.<\/p>\n<p>Podobne pary element\u00f3w przeciwstawnych mo\u017cna zaobserwowa\u0107 w r\u00f3\u017cnych dziedzinach sztuki wsp\u00f3\u0142czesnej. W formach baletu i ta\u0144ca wsp\u00f3\u0142czesnego powtarzaj\u0105ce si\u0119 w wielu uk\u0142adach choreograficznych figury, stanowi\u0105 rodzaj <em>massy tableu<\/em> wsp\u00f3\u0142czesnego ta\u0144ca. Dopiero ich brak daje szans\u0119 na stworzenie czego\u015b oryginalnego. Oddzielenie si\u0119 od stereotypowego j\u0119zyka stosowanego w muzyce jest podobn\u0105 analogi\u0105.<\/p>\n<p><strong>T. G.: Zauwa\u017ca Pan tego typu figury w sztuce wideo?<\/strong><\/p>\n<p><strong>M. Ch.: <\/strong>Zdecydowanie s\u0105 nimi kola\u017cowe, szybkie nast\u0119pstwa poci\u0119tych kr\u00f3tkich odcink\u00f3w, wykorzystuj\u0105cych naturalne ograniczenia naszej percepcji wzrokowej. To jeden ze stereotyp\u00f3w wsp\u00f3\u0142czesnej sztuki wideo, zar\u00f3wno w obiegu komercyjnych wideo klip\u00f3w, jak i koncertowych i klubowych dzia\u0142a\u0144 VJ\u00f3w i Dj\u00f3w. Jako\u015b\u0107 tych odcink\u00f3w, zar\u00f3wno d\u017awi\u0119kowych, jak i wideo, jest zabrudzona, przebiegaj\u0105 szybko, dzia\u0142aj\u0105c impulsowo. Sama koncepcja jest znana od dawna, problemem staje si\u0119 jej powszechne nadu\u017cywanie.<\/p>\n<p><strong>T. G.: Walka z konwencj\u0105 zak\u0142ada te\u017c, albo powoduje, \u017ce wiele narz\u0119dzi do generowania d\u017awi\u0119ku czy obrazu jest jednorazowych. S\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 projektu lub te\u017c dzie\u0142a, a ich powt\u00f3rne wykorzystanie oznacza bana\u0142. Z drugiej strony, z jakiej\u015b ogromnej perspektywy mo\u017ce okaza\u0107 si\u0119, \u017ce te tworzone niezale\u017cnie przez wielu tw\u00f3rc\u00f3w narz\u0119dzia, te\u017c s\u0105 do siebie podobne.<\/strong><\/p>\n<p><strong>M. Ch.: <\/strong>W po\u0142owie lat 80-tych kompozycje oparte na jednym d\u017awi\u0119ku, skrajna odmiana <em>minimal music<\/em> spowodowa\u0142y diametraln\u0105 zmian\u0119 w moim stosunku do sztuki. Maksymalna redukcja materia\u0142u d\u017awi\u0119kowego wprowadzi\u0142a nowy porz\u0105dek w postrzeganiu sztuki. Obecnie ka\u017cde dzie\u0142o jest dla mnie osobnym zjawiskiem. W bezpo\u015brednim kontakcie z utworem muzycznym, projektem wizualnym odrzucam style i kierunki artystyczne. Nie pr\u00f3buj\u0119 ulokowa\u0107 konkretnego dzie\u0142a, projektu w jakim\u015b okre\u015blonym obszarze stylistycznym.<\/p>\n<p><strong>T. G.: Jako tw\u00f3rca czy jako odbiorca?<\/strong><\/p>\n<p><strong>M. Ch.: <\/strong>I jedno i drugie. Mia\u0142em w tym czasie dylemat, czym si\u0119 zajmowa\u0107 i jak\u0105 muzyk\u0119 tworzy\u0107. By\u0142em wtedy w Stanach Zjednoczonych i mieszka\u0142em u Phill Niblocka, kt\u00f3ry jest autorem wspomnianych wcze\u015bniej kompozycji opartych na jednym d\u017awi\u0119ku. Kiedy prezentowa\u0142em jego dzia\u0142ania w po\u0142owie latach 80-tych w Krakowie, publiczno\u015b\u0107 by\u0142a w zasadzie bezradna, nie potrafi\u0142a zaj\u0105\u0107 \u017cadnego stanowiska wok\u00f3\u0142 maksymalnie uproszczonej koncepcji muzycznej. Jest maksymalnie zatrzymana, ale r\u00f3wnocze\u015bnie bardzo dynamiczna, bo odtwarzana g\u0142o\u015bno. Jest wybitnie nieakademicka, nieefektywna analitycznie, no bo jak analizowa\u0107\u00a0jeden d\u017awi\u0119k. Jest trwaniem podstawowej kom\u00f3rki brzmieniowej. Odkry\u0142em jednak, \u017ce ten jeden d\u017awi\u0119k ma wiele r\u00f3\u017cnych odmian. Forma utworu to continuum, ale bez jakiegokolwiek rozwoju. Cz\u0119\u015bciowo jak \u201eStimmung&#8221; Stockhausena, muzyka Mortona Feldmana i innych tw\u00f3rc\u00f3w dzie\u0142 o charakterze medytacyjnym. Percepcja takiego utworu jest procesem zupe\u0142nie innym ni\u017c odbi\u00f3r utworu zr\u00f3\u017cnicowanego. Wielu s\u0142uchaczy po paru minutach ws\u0142uchiwania si\u0119 w jeden d\u017awi\u0119k traci zainteresowanie i nie jest w stanie przej\u015b\u0107 do innego, wyciszonego, zatrzymanego w czasie trwania i takiej samej recepcji.<\/p>\n<p>Tego rodzaju muzyka wymaga ca\u0142kowitego oddzielenia si\u0119 od naszych standardowych do\u015bwiadcze\u0144 i wymaga zastosowania nowych metod poznawczych, najlepiej tworzonych indywidualnie dla ka\u017cdego dzie\u0142a osobno. Poruszamy si\u0119 w \u015bwiecie wype\u0142nionym gotowymi formu\u0142ami, konwencjami, opisami, z przygotowanymi kategoriami i poj\u0119ciami. Z nimi czujemy si\u0119 bezpieczniej. Podobnie jest w naszym kontakcie ze sztuk\u0105. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 dzie\u0142 jest przyporz\u0105dkowana do okre\u015blonych styl\u00f3w i kierunk\u00f3w estetycznych, posiada swoje etykiety grupuj\u0105ce je w zesp\u00f3\u0142. Osobi\u015bcie jestem przeciwnikiem nadmiernej klasyfikacji sztuki i opowiadam si\u0119 zdecydowanie za indywidualnym traktowaniem poszczeg\u00f3lnych jej dzie\u0142.<\/p>\n<p>Dodatkowym elementem, wzmacniaj\u0105cym t\u0119\u00a0koncepcj\u0119, jest jak najcz\u0119stsze obcowanie ze sztuk\u0105 pozbawion\u0105 jakichkolwiek opis\u00f3w. S\u0142uchamy utworu muzycznego nie wiedz\u0105c jaki jest jego tytu\u0142 i kto jest jego autorem.<\/p>\n<p><strong>T. G.: To wspania\u0142e, ale rzadkie uczucie. Czasami s\u0142ucham lub przypominam sobie jaki\u015b utw\u00f3r, kt\u00f3rego nazwy ani pochodzenia nie pami\u0119tam. Brzmi on wtedy bardzo \u015bwie\u017co i interesuj\u0105co, ale kiedy dowiaduj\u0119 si\u0119 w ko\u0144cu, co to by\u0142o, nie wiedzie\u0107 czemu prze\u017cywam jakie\u015b ma\u0142e rozczarowanie.<\/strong><\/p>\n<p><strong>M. Ch.: <\/strong>To koncepcja umo\u017cliwiaj\u0105ca bezpo\u015bredni kontakt ze sztuk\u0105, pozbawiony niepotrzebnych wst\u0119pnych obci\u0105\u017ce\u0144<\/p>\n<p><strong>T. G.: M\u00f3wi\u0142 pan o dylematach artysty. Dlaczego w og\u00f3le zaj\u0105\u0142 si\u0119 pan akurat takim typem sztuki?<\/strong><\/p>\n<p><strong>M. Ch.: <\/strong>Pierwsza odpowied\u017a jest taka, \u017ce zawsze mia\u0142em w sobie wielkie zainteresowanie technologi\u0105. Przyst\u0119puj\u0105c do egzaminu wst\u0119pnego do Akademii Muzycznej w 1972 roku r\u00f3wnocze\u015bnie z\u0142o\u017cy\u0142em dokumenty na Politechnik\u0119. Poniewa\u017c egzamin na Akademi\u0119 by\u0142 wcze\u015bniej i go zda\u0142em, studia na Politechnice zosta\u0142y porzucone. W moim \u017cyciu by\u0142o du\u017co takich przypadkowych koincydencji.<\/p>\n<p>Druga odpowied\u017a wi\u0105\u017ce si\u0119 z tym, \u017ce bardzo cz\u0119sto w zasadniczych sytuacjach \u017cyciowych nie podejmujemy do ko\u0144ca racjonalnych wybor\u00f3w. Kto\u015b, albo co\u015b nam w tym pomaga. Kompozytorem sta\u0142em si\u0119 dzi\u0119ki Bogus\u0142awowi<strong><em> <\/em><\/strong>Schaefferowi. Podczas studi\u00f3w, z zakresu gry na organach oraz teorii muzyki, mia\u0142em zaj\u0119cia ze wsp\u00f3\u0142czesnych technik kompozytorskich, prowadzone przez Bogus\u0142awa Schaeffera. Po kilku lekcjach zaproponowa\u0142 mi studia kompozycji pod jego kierunkiem. To zreszt\u0105 potwierdza teori\u0119, \u017ce posiadanie okre\u015blonego zestawu uzdolnie\u0144 daje mo\u017cliwo\u015b\u0107 realizacji bardzo odleg\u0142ych projekt\u00f3w z r\u00f3\u017cnych dziedzin.<\/p>\n<p><strong>T. G.: Jakie jest pa\u0144skie najnowsze przedsi\u0119wzi\u0119cie?<\/strong><\/p>\n<p><strong>M. Ch.: <\/strong>Robi\u0119 projekt pod nazw\u0105 \u201eOrkiestra wertykalna&#8221;. Chc\u0119 umie\u015bci\u0107 orkiestr\u0119 we wszystkich oknach frontowej \u015bciany Akademii Muzycznej od strony Plant. W ten spos\u00f3b muzycy graj\u0105cy w 63 oknach rozmieszczeni s\u0105 na tr\u00f3jwymiarowej pionowej scenie, tworz\u0105c du\u017cych rozmiar\u00f3w przestrzenny instrument, b\u0119d\u0105cy r\u00f3wnocze\u015bnie gigantycznym g\u0142o\u015bnikiem akustycznym.<\/p>\n<p><strong>T. G.: Rewelacja!<\/strong><\/p>\n<p><strong>M. Ch.: <\/strong>Ma\u0142o tego &#8211; chc\u0119 wy\u0142\u0105czy\u0107 ruch uliczny wok\u00f3\u0142 Akademii oraz wszystkie latarnie uliczne. Orkiestra b\u0119dzie rozmieszczona mniej wi\u0119cej tak, jak na scenie, tyle \u017ce pionowo. Blachy na g\u00f3rze, smyczki na dole. W ka\u017cdej sali, poza muzykiem w oknie, znajdowa\u0107 si\u0119 b\u0119dzie druga osoba zapalaj\u0105ca r\u00f3wnocze\u015bnie \u015bwiat\u0142o. W ten spos\u00f3b budynek Akademii stanie si\u0119 zmieniaj\u0105cym si\u0119 przestrzennym obrazem wykonywanej muzyki.<\/p>\n<p>Planujemy wykonanie \u201eMuzyki ogni sztucznych&#8221; Haendla (z ogniami sztucznymi z dachu budynku), \u201eBolero&#8221; Ravela (od jednego okna do ca\u0142ej \u015bciany), dalej \u201eJonchaies&#8221; Xenakisa, kt\u00f3re wymaga pewnych redukcji w obsadzie, bo zosta\u0142o napisane na du\u017co wi\u0119kszy sk\u0142ad. Na koniec zagramy te\u017c utw\u00f3r Macieja Negreya i m\u00f3j, w kt\u00f3rym za\u0142o\u017cenia s\u0105 odmienne. Rysunek na bryle budynku jest punktem wyj\u015bcia do komponowania muzyki. W pustej partyturze komputer oznacza wej\u015bcia i wyj\u015bcia danego instrumentu, kt\u00f3ry poprzez zapalanie \u015bwiate\u0142 w oknach, tworzy okre\u015blony rysunek na \u015bcianie budynku. Wst\u0119pny termin projektu to wiosna przysz\u0142ego roku.<\/p>\n<p><strong>T. G.: Kiedy s\u0142ucham o Pa\u0144skich planach, to zastanawiam si\u0119, czy zdarzy\u0142 si\u0119 Panu projekt, kt\u00f3rego ze wzgl\u0119d\u00f3w technologicznych nie uda\u0142o si\u0119 zrealizowa\u0107. <\/strong><\/p>\n<p><strong>M. Ch.: <\/strong>Jest pewien utw\u00f3r, kt\u00f3ry d\u0142ugo czeka na realizacj\u0119: \u201eGarage&#8221;. Orkiestra umieszczona jest na zakr\u0119tach podziemnego, wielopoziomowego gara\u017cu. Odbiorcami i wsp\u00f3\u0142tw\u00f3rcami s\u0105 kierowcy wje\u017cd\u017caj\u0105cy do gara\u017cu, poniewa\u017c \u015bwiat\u0142a samochod\u00f3w steruj\u0105 poziomem g\u0142o\u015bno\u015bci poszczeg\u00f3lnych muzyk\u00f3w orkiestry. Dzieje si\u0119 tak za pomoc\u0105 specjalnie skonstruowanego systemu czujnik\u00f3w optycznych reaguj\u0105cych na \u015bwiat\u0142a przeje\u017cd\u017caj\u0105cych samochod\u00f3w i steruj\u0105cych na \u017cywo poziom g\u0142o\u015bno\u015bci poszczeg\u00f3lnych muzyk\u00f3w, kt\u00f3rych d\u017awi\u0119ki przekazywane s\u0105 i miksowane w radiowym wozie transmisyjnym. Tak miksowana na \u017cywo muzyka transmitowana jest, r\u00f3wnie\u017c na \u017cywo na jednym z lokalnych kana\u0142\u00f3w radiowych. Transmisja ta jest dost\u0119pna we wszystkich radioodbiornikach samochod\u00f3w przeje\u017cd\u017caj\u0105cych przez wszystkie poziomy podziemnego gara\u017cu z rozstawion\u0105 na zakr\u0119tach orkiestr\u0105. Projekt planowany by\u0142 w 2001 roku w Arizona State University, lecz z przyczyn technicznych nie odby\u0142 si\u0119 do tej pory. Przegra\u0142 w konkurencji z innymi przestrzennymi i interaktywnymi projektami jak chocia\u017cby \u201eGPS Trans&#8221;.<\/p>\n<p>Zazwyczaj najwa\u017cniejsze nie s\u0105 problemy natury technicznej, lecz finansowo-organizacyjne. Ale chyba musimy ju\u017c ko\u0144czy\u0107 &#8211; id\u0119 na spotkanie z Paw\u0142em Przytockim, dyrygentem, kt\u00f3ry ma poprowadzi\u0107 \u201eOrkiestr\u0119 wertykaln\u0105&#8221;.<\/p>\n<p>*****<br \/>\n<strong>Marek Cho\u0142oniewski &#8211;<\/strong> urodzony w1953 roku w Krakowie, uko\u0144czy\u0142 studia gry na organach, teorii muzyki i kompozycji oraz\u00a0 muzyki elektronicznej w krakowskiej Akademii Muzycznej. Od 1976 roku pracuje w Studio Muzyki Elektroakustycznej Akademii Muzycznej w Krakowie (od 2000 roku jako kierownik). Jest za\u0142o\u017cycielem i wsp\u00f3\u0142tw\u00f3rc\u0105 takich zespo\u0142\u00f3w jak Poci\u0105g Towarowy, Studia MCH, Studia Ch&amp;K, grupy CH&amp;K&amp;K, mc2 duo, Double Mark, Inifinity Quartett, Natural Plastic czy Kinetic Trio. Pisze muzyk\u0119 instrumentaln\u0105 i elektroakustyczn\u0105 dla radia, filmu i TV. Jest autorem instalacji d\u017awi\u0119kowych i wideo, projekt\u00f3w audiowizualnych, przestrzennych i sieciowych. Od 1984 r. koncertuje, prowadzi kursy i wyk\u0142ady w wielu krajach Europy, Azji, Ameryki P\u0142n. i P\u0142d. Jest inicjatorem, dyrektorem artystycznym i koordynatorem festiwalu Audio Art. W 2006 otrzyma\u0142 Nagrod\u0119 Honorow\u0105 ZKP, Nagrod\u0119 Ministra Kultury oraz Independent Project Grant fundacji CEC ArtsLink w Nowym Jorku.<\/p>\n<p><strong>Wywiad ukaza\u0142 si\u0119 w drugim numerze pisma kulturalnym \u201eFragile&#8221; nr 2 (2) pa\u017adziernik 2008.<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Podobnie u Johna Cage&#8217;a, wszystko co s\u0142yszymy mo\u017ce by\u0107 muzyk\u0105, a przecie\u017c d\u017awi\u0119ki otoczenia to najbardziej elementarna rzeczywisto\u015b\u0107 d\u017awi\u0119kowa jaka nas otacza. Przypomina mi si\u0119 Luc Ferrari, kt\u00f3ry tworzy\u0142 collage polegaj\u0105ce na nagrywaniu d\u017awi\u0119k\u00f3w otoczenia i montowaniu ich na nowo. <\/p>\n","protected":false},"author":73,"featured_media":204,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[65],"tags":[7300,35,56,7211],"powerkit_post_featured":[],"coauthors":[34],"yoast_head":"<!-- This site is optimized with the Yoast SEO plugin v18.7 - https:\/\/yoast.com\/wordpress\/plugins\/seo\/ -->\n<title>O laptopach, \u201eogrodach d\u017awi\u0119kowych&quot;, teledyskach i \u201eOrkiestrze wirtualnej&quot;<\/title>\n<meta name=\"description\" content=\"Marek Cho\u0142oniewski: Wie pan, d\u017awi\u0119ki otoczenia pojawiaj\u0105 si\u0119 bardzo cz\u0119sto jako wa\u017cny materia\u0142 r\u00f3\u017cnych form sztuki d\u017awi\u0119kowej.\" \/>\n<meta name=\"robots\" content=\"index, follow, max-snippet:-1, max-image-preview:large, max-video-preview:-1\" \/>\n<link rel=\"canonical\" href=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2009\/o-laptopach-ogrodach-dzwiekowych-teledyskach-i-orkiestrze-wirtualnej\" \/>\n<link rel=\"next\" href=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2009\/o-laptopach-ogrodach-dzwiekowych-teledyskach-i-orkiestrze-wirtualnej\/2\" \/>\n<script type=\"application\/ld+json\" class=\"yoast-schema-graph\">{\"@context\":\"https:\/\/schema.org\",\"@graph\":[{\"@type\":\"WebSite\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/\",\"name\":\"Ownetic Magazine\",\"description\":\"Magazine\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"SearchAction\",\"target\":{\"@type\":\"EntryPoint\",\"urlTemplate\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/?s={search_term_string}\"},\"query-input\":\"required name=search_term_string\"}],\"inLanguage\":\"pl-PL\"},{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2009\/o-laptopach-ogrodach-dzwiekowych-teledyskach-i-orkiestrze-wirtualnej#primaryimage\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2009\/01\/marek-choloniewski.jpg\",\"contentUrl\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2009\/01\/marek-choloniewski.jpg\",\"width\":\"589\",\"height\":\"538\",\"caption\":\"fot. z archiwum Marka Cho\u0142oniewskiego\"},{\"@type\":\"WebPage\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2009\/o-laptopach-ogrodach-dzwiekowych-teledyskach-i-orkiestrze-wirtualnej#webpage\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2009\/o-laptopach-ogrodach-dzwiekowych-teledyskach-i-orkiestrze-wirtualnej\",\"name\":\"O laptopach, \u201eogrodach d\u017awi\u0119kowych\\\", teledyskach i \u201eOrkiestrze wirtualnej\\\"\",\"isPartOf\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website\"},\"primaryImageOfPage\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2009\/o-laptopach-ogrodach-dzwiekowych-teledyskach-i-orkiestrze-wirtualnej#primaryimage\"},\"datePublished\":\"2009-01-24T14:06:57+00:00\",\"dateModified\":\"2013-01-22T17:00:40+00:00\",\"author\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/a96aa80cc854e09a133e7a73f27bb9a8\"},\"description\":\"Marek Cho\u0142oniewski: Wie pan, d\u017awi\u0119ki otoczenia pojawiaj\u0105 si\u0119 bardzo cz\u0119sto jako wa\u017cny materia\u0142 r\u00f3\u017cnych form sztuki d\u017awi\u0119kowej.\",\"breadcrumb\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2009\/o-laptopach-ogrodach-dzwiekowych-teledyskach-i-orkiestrze-wirtualnej#breadcrumb\"},\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"ReadAction\",\"target\":[\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2009\/o-laptopach-ogrodach-dzwiekowych-teledyskach-i-orkiestrze-wirtualnej\"]}]},{\"@type\":\"BreadcrumbList\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2009\/o-laptopach-ogrodach-dzwiekowych-teledyskach-i-orkiestrze-wirtualnej#breadcrumb\",\"itemListElement\":[{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":1,\"name\":\"O laptopach, \u201eogrodach d\u017awi\u0119kowych&#8221;, teledyskach i \u201eOrkiestrze wirtualnej&#8221;\"}]},{\"@type\":\"Person\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/a96aa80cc854e09a133e7a73f27bb9a8\",\"name\":\"Tomasz Gregorczyk\",\"description\":\"TOMASZ GREGORCZYK \u2013 dziennikarz muzyczny. W centrum jego zainteresowa\u0144 znajduje si\u0119 jazz i muzyka improwizowana. Od 5 lat wsp\u00f3\u0142pracuje z Programem II Polskiego Radia (\u201eCzas na Jazz\u201d i \u201eRozmowy improwizowane\u201d). Redaktor kwartalnika kulturalnego \u201eFragile\u201d. Publikowa\u0142 m.in. w serwisie Diapazon.pl, czasopi\u015bmie \u201eGlissando\u201d, \u201eJazz Forum\u201d, \u201eK MAG\u201d, sta\u0142y felietonista miesi\u0119cznika \u201eMuzyka w Mie\u015bcie\u201d. Pisze r\u00f3wnie\u017c o marketingu i nowych mediach.\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/author\/tomasz-gregorczyk\"}]}<\/script>\n<!-- \/ Yoast SEO plugin. -->","yoast_head_json":{"title":"O laptopach, \u201eogrodach d\u017awi\u0119kowych\", teledyskach i \u201eOrkiestrze wirtualnej\"","description":"Marek Cho\u0142oniewski: Wie pan, d\u017awi\u0119ki otoczenia pojawiaj\u0105 si\u0119 bardzo cz\u0119sto jako wa\u017cny materia\u0142 r\u00f3\u017cnych form sztuki d\u017awi\u0119kowej.","robots":{"index":"index","follow":"follow","max-snippet":"max-snippet:-1","max-image-preview":"max-image-preview:large","max-video-preview":"max-video-preview:-1"},"canonical":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2009\/o-laptopach-ogrodach-dzwiekowych-teledyskach-i-orkiestrze-wirtualnej","next":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2009\/o-laptopach-ogrodach-dzwiekowych-teledyskach-i-orkiestrze-wirtualnej\/2","schema":{"@context":"https:\/\/schema.org","@graph":[{"@type":"WebSite","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/","name":"Ownetic Magazine","description":"Magazine","potentialAction":[{"@type":"SearchAction","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/?s={search_term_string}"},"query-input":"required name=search_term_string"}],"inLanguage":"pl-PL"},{"@type":"ImageObject","inLanguage":"pl-PL","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2009\/o-laptopach-ogrodach-dzwiekowych-teledyskach-i-orkiestrze-wirtualnej#primaryimage","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2009\/01\/marek-choloniewski.jpg","contentUrl":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2009\/01\/marek-choloniewski.jpg","width":"589","height":"538","caption":"fot. z archiwum Marka Cho\u0142oniewskiego"},{"@type":"WebPage","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2009\/o-laptopach-ogrodach-dzwiekowych-teledyskach-i-orkiestrze-wirtualnej#webpage","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2009\/o-laptopach-ogrodach-dzwiekowych-teledyskach-i-orkiestrze-wirtualnej","name":"O laptopach, \u201eogrodach d\u017awi\u0119kowych\", teledyskach i \u201eOrkiestrze wirtualnej\"","isPartOf":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website"},"primaryImageOfPage":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2009\/o-laptopach-ogrodach-dzwiekowych-teledyskach-i-orkiestrze-wirtualnej#primaryimage"},"datePublished":"2009-01-24T14:06:57+00:00","dateModified":"2013-01-22T17:00:40+00:00","author":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/a96aa80cc854e09a133e7a73f27bb9a8"},"description":"Marek Cho\u0142oniewski: Wie pan, d\u017awi\u0119ki otoczenia pojawiaj\u0105 si\u0119 bardzo cz\u0119sto jako wa\u017cny materia\u0142 r\u00f3\u017cnych form sztuki d\u017awi\u0119kowej.","breadcrumb":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2009\/o-laptopach-ogrodach-dzwiekowych-teledyskach-i-orkiestrze-wirtualnej#breadcrumb"},"inLanguage":"pl-PL","potentialAction":[{"@type":"ReadAction","target":["https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2009\/o-laptopach-ogrodach-dzwiekowych-teledyskach-i-orkiestrze-wirtualnej"]}]},{"@type":"BreadcrumbList","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2009\/o-laptopach-ogrodach-dzwiekowych-teledyskach-i-orkiestrze-wirtualnej#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"O laptopach, \u201eogrodach d\u017awi\u0119kowych&#8221;, teledyskach i \u201eOrkiestrze wirtualnej&#8221;"}]},{"@type":"Person","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/a96aa80cc854e09a133e7a73f27bb9a8","name":"Tomasz Gregorczyk","description":"TOMASZ GREGORCZYK \u2013 dziennikarz muzyczny. W centrum jego zainteresowa\u0144 znajduje si\u0119 jazz i muzyka improwizowana. Od 5 lat wsp\u00f3\u0142pracuje z Programem II Polskiego Radia (\u201eCzas na Jazz\u201d i \u201eRozmowy improwizowane\u201d). Redaktor kwartalnika kulturalnego \u201eFragile\u201d. Publikowa\u0142 m.in. w serwisie Diapazon.pl, czasopi\u015bmie \u201eGlissando\u201d, \u201eJazz Forum\u201d, \u201eK MAG\u201d, sta\u0142y felietonista miesi\u0119cznika \u201eMuzyka w Mie\u015bcie\u201d. Pisze r\u00f3wnie\u017c o marketingu i nowych mediach.","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/author\/tomasz-gregorczyk"}]}},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/202"}],"collection":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/users\/73"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=202"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/202\/revisions"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/media\/204"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=202"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=202"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=202"},{"taxonomy":"powerkit_post_featured","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/powerkit_post_featured?post=202"},{"taxonomy":"author","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/coauthors?post=202"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}