{"id":27613,"date":"2015-01-26T18:45:24","date_gmt":"2015-01-26T17:45:24","guid":{"rendered":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/?p=27613"},"modified":"2015-02-02T09:44:18","modified_gmt":"2015-02-02T08:44:18","slug":"karol-maliszewski-na-czechowiczowskim-kamieniu-akcent","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/karol-maliszewski-na-czechowiczowskim-kamieniu-akcent","title":{"rendered":"Na Czechowiczowskim kamieniu&#8230;"},"content":{"rendered":"<p>Tytu\u0142 owej antologii obi\u0142 mi si\u0119 o uszy, zanim jeszcze dwutomowy zbi\u00f3r trafi\u0142 w moje r\u0119ce. Pomy\u015bla\u0142em w\u00f3wczas, \u017ce znowu kto\u015b b\u0119dzie tropi\u0142 charakter pewnej lokalno\u015bci, ustanawia\u0142 mentalne granice tego, co skojarzy\u0107 mo\u017cna z jak\u0105\u015b regionaln\u0105 formu\u0142\u0105. By odda\u0107 Lublinowi, co lubelskie&#8230; Bardzo si\u0119 myli\u0142em. Czytam antologi\u0119 <em>Lublin \u2013 miasto poet\u00f3w<\/em> przygotowan\u0105 przez Bogus\u0142awa Wr\u00f3blewskiego i wiem ju\u017c, \u017ce nie chodzi\u0142o o to, by zaprezentowa\u0107, jak Lublin i okolice odbijaj\u0105 si\u0119 w literaturze, jak s\u0105 przez najciekawszych poet\u00f3w ukazywane. To nie zbi\u00f3r tekst\u00f3w o Lublinie, a raczej wyb\u00f3r autor\u00f3w z\u00a0miastem zwi\u0105zanych; wyb\u00f3r dokonany bez intencji szukania opis\u00f3w miejsca i lokalnego kolorytu.<\/p>\n<figure id=\"attachment_27621\" aria-describedby=\"caption-attachment-27621\" style=\"width: 540px\" class=\"wp-caption alignnone\"><a href=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/karol-maliszewski-na-czechowiczowskim-kamieniu-akcent\/jozef-czechowicz-rys-jan-wydra-1937-fragment\/\" rel=\"attachment wp-att-27621\"><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-27621\" title=\"J\u00f3zef Czechowicz, rys. Jan Wydra, 1937 \u2013 fragment (\u017ar\u00f3d\u0142o: Wikimedia Commons)\" src=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/01\/jozef-czechowicz-rys-jan-wydra-1937-fragment-540x296.jpg\" alt=\"J\u00f3zef Czechowicz, rys. Jan Wydra, 1937 \u2013 fragment (\u017ar\u00f3d\u0142o: Wikimedia Commons)\" width=\"540\" height=\"296\" srcset=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/01\/jozef-czechowicz-rys-jan-wydra-1937-fragment-540x296.jpg 540w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/01\/jozef-czechowicz-rys-jan-wydra-1937-fragment-120x66.jpg 120w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/01\/jozef-czechowicz-rys-jan-wydra-1937-fragment-90x49.jpg 90w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/01\/jozef-czechowicz-rys-jan-wydra-1937-fragment-320x176.jpg 320w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/01\/jozef-czechowicz-rys-jan-wydra-1937-fragment.jpg 557w\" sizes=\"(max-width: 540px) 100vw, 540px\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-27621\" class=\"wp-caption-text\">J\u00f3zef Czechowicz, rys. Jan Wydra, 1937 \u2013 fragment (\u017ar\u00f3d\u0142o: Wikimedia Commons)<\/figcaption><\/figure>\n<p>I tak wyprostowawszy niew\u0142a\u015bciwie zakrzywion\u0105 perspektyw\u0119, jako zami\u0142owany prowincjusz (prowincjonalista?) mog\u0142em si\u0119 nawet wzruszy\u0107 tym fragmentem wst\u0119pu, kt\u00f3ry w uroczy spos\u00f3b sytuuje Lublin \u201ezaraz po Krakowie w czo\u0142\u00f3wce polskich miast\u201d. Bywa, \u017ce tak samo i z podobn\u0105 czu\u0142o\u015bci\u0105 umieszczam sobie Wroc\u0142aw zaraz po Warszawie, a w przyp\u0142ywie silniejszych uczu\u0107 tak\u017ce Wa\u0142brzych, K\u0142odzko i Now\u0105 Rud\u0119. Tak to ju\u017c na prowincji mamy. Nieznane jest mi \u017cadne lekarstwo na te kompleksy. Od\u0142o\u017cywszy \u017carty na bok, wypada stwierdzi\u0107, \u017ce Bogus\u0142aw Wr\u00f3blewski nie przesadzi\u0142 zbytnio z tez\u0105 o \u201eniezwyk\u0142ym klimacie sprzyjaj\u0105cym formowaniu talent\u00f3w poetyckich\u201d. Rzeczywi\u015bcie w ostatnich latach m\u0142ody Lublin poetycki jako\u015b bardziej doszed\u0142 do g\u0142osu, staj\u0105c w jednym szeregu z dynamicznie rozwijaj\u0105cymi si\u0119 \u0141odzi\u0105 czy Wroc\u0142awiem. Ambicj\u0105 redaktora by\u0142o jednak ukazanie na jednym planie wielu pokole\u0144 lubelskich tw\u00f3rc\u00f3w, stworzenie panoramy ogarniaj\u0105cej wczoraj i dzi\u015b poezji w Lublinie.<\/p>\n<div id='gallery-1' class='gallery galleryid-27613 gallery-columns-4 gallery-size-thumbnail'><figure class='gallery-item'>\n\t\t\t<div class='gallery-icon portrait'>\n\t\t\t\t<a href='https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/karol-maliszewski-na-czechowiczowskim-kamieniu-akcent\/jozef-czechowicz-rys-jan-wydra-1937'><img width=\"80\" height=\"80\" src=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/01\/j\u00f3zef-czechowicz-rys-jan-wydra-1937-80x80.jpg\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"J\u00f3zef Czechowicz, rys. Jan Wydra, 1937 (\u017ar\u00f3d\u0142o: Wikimedia Commons)\" loading=\"lazy\" aria-describedby=\"gallery-1-27622\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/div>\n\t\t\t\t<figcaption class='wp-caption-text gallery-caption' id='gallery-1-27622'>\n\t\t\t\tJ\u00f3zef Czechowicz, rys. Jan Wydra, 1937 (\u017ar\u00f3d\u0142o: Wikimedia Commons)\n\t\t\t\t<\/figcaption><\/figure><figure class='gallery-item'>\n\t\t\t<div class='gallery-icon landscape'>\n\t\t\t\t<a href='https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/karol-maliszewski-na-czechowiczowskim-kamieniu-akcent\/jozef-czechowicz-rys-jan-wydra-1937-fragment'><img width=\"400\" height=\"240\" src=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/01\/jozef-czechowicz-rys-jan-wydra-1937-fragment-400x240.jpg\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"J\u00f3zef Czechowicz, rys. Jan Wydra, 1937 \u2013 fragment (\u017ar\u00f3d\u0142o: Wikimedia Commons)\" loading=\"lazy\" aria-describedby=\"gallery-1-27621\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/div>\n\t\t\t\t<figcaption class='wp-caption-text gallery-caption' id='gallery-1-27621'>\n\t\t\t\tJ\u00f3zef Czechowicz, rys. Jan Wydra, 1937 \u2013 fragment (\u017ar\u00f3d\u0142o: Wikimedia Commons)\n\t\t\t\t<\/figcaption><\/figure>\n\t\t<\/div>\n\n<p>Przyjrzyjmy si\u0119 zasadom tworzenia owego obrazu. Redaktor wspomina, \u017ce bezpo\u015bredni\u0105 inspiracj\u0105 by\u0142y cotygodniowe prezentacje autor\u00f3w w k\u0105ciku poetyckim weekendowego wydania lubelskiej \u201eGazety Wyborczej\u201d. Od stycznia do listopada 2008 r. w ramach cyklu zatytu\u0142owanego w\u0142a\u015bnie \u201eLublin \u2013 miasto poet\u00f3w\u201d przedstawiono 44 poet\u00f3w. Wcze\u015bniej za\u015b Wr\u00f3blewski na tych samych \u0142amach przybli\u017ca\u0142 dokonania najm\u0142odszych lubelskich wierszopis\u00f3w w cyklu \u201eZau\u0142ek poet\u00f3w\u201d. Dzia\u0142o si\u0119 to na prze\u0142omie lat 2004 i 2005 i zaowocowa\u0142o publikacj\u0105 w formie almanachu. A wi\u0119c antologia, kt\u00f3r\u0105 mam w r\u0119ce, nie powsta\u0142a przypadkiem. Stanowi zwie\u0144czenie trwaj\u0105cego kilka lat procesu selekcji, owoc konsekwencji i uporu redaktora. \u017byczy\u0142bym ka\u017cdemu miastu czy regionowi w Polsce kogo\u015b takiego jak Wr\u00f3blewski. Byleby tylko owi wyimaginowani redaktorzy mieli z czego wybiera\u0107. Bo Wr\u00f3blewski w\u0142a\u015bnie mia\u0142. Ksi\u0105\u017cka sprawia wra\u017cenie bogatej. Tyle w niej j\u0119zyk\u00f3w, osobowo\u015bci, r\u00f3\u017cnorodnych postaw tw\u00f3rczych.<\/p>\n<p>W gazecie przedstawiono 44 tw\u00f3rc\u00f3w, w antologii mamy ich \u0142\u0105cznie 56. W\u00a0tomie pierwszym znalaz\u0142y si\u0119 wiersze 30 autor\u00f3w urodzonych przed 1958\u00a0r., natomiast w tomie drugim utwory 26 poet\u00f3w m\u0142odszych, urodzonych po roku 1957. To \u015bwietna okazja, by prze\u015bledzi\u0107, jak zmienia\u0142y si\u0119 poetyckie obyczaje, jak dojrzewa\u0142y tw\u00f3rcze \u015bwiatopogl\u0105dy. Ju\u017c pierwsze, pobie\u017cne obserwacje dotyczy\u0107 mog\u0105 chocia\u017cby j\u0119zyka, kt\u00f3ry z rozrzutnego, rozemocjonowanego i ekspresyjnego stawa\u0142 si\u0119 bardziej rzeczowy, wywa\u017cony. W lubelskiej literaturze dzia\u0142o si\u0119 dok\u0142adnie to samo, co w ca\u0142ej polskiej liryce. Zdaj\u0119 sobie spraw\u0119 z mglisto\u015bci tej tezy, dlatego szybko przejd\u0119 do konkret\u00f3w, przyk\u0142ad\u00f3w indywidualnych praktyk poetyckich ukazanych w\u00a0publikacji. Od razu zaznaczam, \u017ce subiektywizm, z kt\u00f3rym zazwyczaj nie potrafi\u0119 sobie poradzi\u0107, i tym razem dojdzie do g\u0142osu: niekt\u00f3re propozycje zainteresowa\u0142y mnie na tyle, aby o nich wspomnie\u0107, inne za\u015b nie. Ale takie s\u0105 prawa antologii, kt\u00f3ra ma nakarmi\u0107 wielu g\u0142odnych r\u00f3\u017cnymi rodzajami potraw. Wracam wi\u0119c do w\u0142asnego menu. Jednak \u017ceby do niego wr\u00f3ci\u0107, musz\u0119 zanurzy\u0107 si\u0119 we wspomnienia. Dotycz\u0105 lat 70. i budz\u0105cych si\u0119 zainteresowa\u0144 literackich. W czytywanych w\u00f3wczas czasopismach, g\u0142\u00f3wnie w\u00a0\u201eNowym Wyrazie\u201d, szuka\u0142em wierszy Paw\u0142a Gembala. Kr\u00f3tkie, pow\u015bci\u0105gliwe, o ukrytym g\u0142\u0119bszym znaczeniu budzi\u0142y ch\u0119\u0107 na\u015bladowania. Tym bardziej \u017ce widywa\u0142em, jak zdobywa\u0142y nagrody na rozmaitych konkursach poetyckich. Debiutant chcia\u0142 podczas nich wypa\u015b\u0107 jak najlepiej, stara\u0142 si\u0119 wi\u0119c na\u015bladowa\u0107 nagradzanych i wyr\u00f3\u017cnianych. A w\u015br\u00f3d nazwisk laureat\u00f3w cz\u0119sto powtarza\u0142y si\u0119 jeszcze dwa inne: Kawa\u0142ko i Fr\u0105czek. Nie zdawa\u0142em sobie sprawy, \u017ce autor\u00f3w tych \u0142\u0105czy regionalna, lubelska, wi\u0119\u017a. Dotar\u0142o to do mnie wyra\u017anie, gdy obok \u201eRadaru\u201d, \u201eNa prze\u0142aj\u201d, \u201ePoezji\u201d czy \u201eMiesi\u0119cznika Literackiego\u201d zacz\u0105\u0142em czyta\u0107 \u201eKamen\u0119\u201d (gdzie natrafi\u0142em na \u201eegzotyczne\u201d utwory Tadeusza Kwiatkowskiego-Cugowa) i bez opami\u0119tania s\u0142a\u0107 do redakcji straszliwe wierszyd\u0142a. Widocznie nie tylko je wysy\u0142a\u0142em, bowiem w\u00a0s\u0142owniku biobibliograficznym <em>Polscy pisarze i badacze literatury prze\u0142omu XX i XXI wieku<\/em> pod has\u0142em \u201eMaliszewski\u201d znajduje si\u0119 taki oto fragment: \u201ew\u00a01978 debiutowa\u0142 jako krytyk literacki w tygodniku \u00abKamena\u00bb (nr 18)\u201d. Dalib\u00f3g, zupe\u0142nie tego nie pami\u0119tam.<\/p>\n<p>Tak wi\u0119c pierwszymi tomami lubelskich autor\u00f3w, jakie sta\u0142y na mojej p\u00f3\u0142ce, by\u0142y: <em>Tam w nas chc\u0105c nie chc\u0105c<\/em> i <em>Sytuacje<\/em> Paw\u0142a Gembala, <em>Polowanie z\u00a0nagonk\u0105<\/em> i <em>Spacer po linie<\/em> Zbigniewa W\u0142odzimierza Fr\u0105czka, <em>Moje weso\u0142e miasteczko<\/em> Mariana Janusza Kawa\u0142ki oraz <em>To w\u0142a\u015bnie \u015bwiat\u0142o jakie ju\u017c nieprze\u015bcignione<\/em> Piotra Kobielskiego-Graumana. Nie b\u0119d\u0119 ukrywa\u0142, \u017ce ze wzruszeniem wr\u00f3ci\u0142em do wierszy tych autor\u00f3w z mojej m\u0142odo\u015bci. Szczeg\u00f3lnie \u017ce jeden z nich zd\u0105\u017cy\u0142 przed \u015bmierci\u0105 we wstrz\u0105saj\u0105cy spos\u00f3b zapisa\u0107 swoje odchodzenie (Pawe\u0142 Gembal), a drugi zrobi\u0107 karier\u0119. Mam tu na my\u015bli Mariana Janusza Kawa\u0142k\u0119, w kt\u00f3rego notce biograficznej pojawia si\u0119 informacja o nagrodach (o czym nie wiedzia\u0142em), jakie autor otrzyma\u0142 za swe pierwsze tomy. By\u0142y to kolejno: Nagroda J\u00f3zefa Czechowicza, Nagroda \u201eG\u0142osu Nauczycielskiego\u201d, Nagroda Anny Kamie\u0144skiej. Na podstawie zamieszczonych w tomie liryk\u00f3w mo\u017cemy powiedzie\u0107, \u017ce na dobrym poziomie utrzymuje si\u0119 tak\u017ce tw\u00f3rczo\u015b\u0107 Piotra Kobielskiego-Graumana. O jego kr\u00f3tkich, g\u0119stych utworach autor noty interpretacyjnej Bogus\u0142aw Wr\u00f3blewski pisze, \u017ce \u201eza pomoc\u0105 precyzyjnie dobranych j\u0119zykowych narz\u0119dzi wyra\u017caj\u0105 niepewno\u015b\u0107 m\u00f3wi\u0105cego podmiotu odno\u015bnie jego funkcjonowania w \u015bwiecie\u201d.<\/p>\n<p>Wracaj\u0105c do menu i do da\u0144 dla mnie g\u0142\u00f3wnych, musz\u0119 uzupe\u0142ni\u0107 list\u0119. Kogo jeszcze wtedy, w czasach owej mitycznej m\u0142odo\u015bci, z obecnych w\u00a0antologii autor\u00f3w czyta\u0142em? Nale\u017cy dorzuci\u0107 trzy nazwiska: Waldemar Michalski, Dominik Opolski, Wac\u0142aw Oszajca. Obok wielkich prawodawc\u00f3w poetyckiego s\u0142owa czyta\u0142o si\u0119 i tych mniejszych, wa\u017cnych dla mnie nie tylko z poczucia prowincjonalnego pobratymstwa. Ale pewnie i to mia\u0142o dla debiutanta jakie\u015b znaczenie.<\/p>\n<p>Powiem szczerze, \u017ce o niekt\u00f3rych pisarzach, kt\u00f3rych teksty umieszczone zosta\u0142y w zbiorze, us\u0142ysza\u0142em po raz pierwszy. I chyba ostatni \u2013 dla nich b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwem okaza\u0142a si\u0119 zasada \u201etylko dwa wiersze\u201d. Przy innych nowo odkrywanych odczuwa\u0142o si\u0119 niedosyt. Kt\u00f3\u017c mnie tak szczeg\u00f3lnie zainteresowa\u0142? Bez przesady z zachwytem. Raczej chodzi o odkrycie czego\u015b dla siebie, chwilow\u0105 zadum\u0119, intymne po\u0142\u0105czenie si\u0119 na moment. Wspomn\u0119 tu o wierszach Ewy Mazur, Urszuli Jaros, Henryka Kozaka. I o <em>Polowaniu w\u00a0Discovery<\/em> Adama Kulika.<\/p>\n<p>Lektura drugiego tomu lubelskiej antologii przenios\u0142a mnie w inny wymiar. Nie chc\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce dwie lubelskie epoki literackie r\u00f3\u017cni\u0105 si\u0119 jako\u015bci\u0105, \u017ce chodzi o co\u015b w rodzaju wyj\u015bcia z do\u0142ka i zbli\u017cenia si\u0119 poziomem do krajowych centr\u00f3w lirycznych. Absolutnie nie ma o tym mowy. Po prostu jako czytelnik znacznie o\u017cywi\u0142em si\u0119 przy wierszach m\u0142odszych autor\u00f3w. Podzia\u0142a\u0142 na mnie inny rodzaj energii. Podzia\u0142a\u0142o inne podej\u015bcie do j\u0119zyka. M\u0142ody poeta jeszcze wierzy w sprawcz\u0105 moc s\u0142owa, daje z siebie wszystko, ryzykuje. Owszem, z wysoko\u015bci prze\u017cytych lat mo\u017cna sobie nieraz z niego dworowa\u0107, ale to jednak on jest nadziej\u0105 \u015bwiata. A w tym przypadku \u2013 nadziej\u0105 lubelskiej literatury. Przy czym tw\u00f3rc\u00f3w zaprezentowanych w drugim tomie nale\u017cy dla przejrzysto\u015bci obrazu podzieli\u0107 na dwie grupy \u2013 tych urodzonych w latach 60. oraz zdecydowanie m\u0142odszych, o kt\u00f3rych ostatnio g\u0142o\u015bno w\u00a0og\u00f3lnopolskim \u017cyciu literackim. Je\u015bli chodzi o pierwsz\u0105 grup\u0119, najbardziej rozpoznawaln\u0105 postaci\u0105 jest Eda Ostrowska, poetka o oryginalnej wyobra\u017ani i wyj\u0105tkowym, jedynym w swoim rodzaju, j\u0119zyku. Szanuj\u0119 jej dorobek, b\u0119d\u0105cy dla mnie przez d\u0142ugie lata symbolem odmienno\u015bci i\u00a0\u201edziwno\u015bci\u201d lubelskiej liryki, ale nie znajduj\u0119 w nim niczego dla siebie. Jak\u017ce ubolewam, \u017ce pozostaj\u0119 g\u0142uchy na owe rymy i quasi-ludowe przy\u015bpiewki. To ju\u017c bli\u017cej mi do tw\u00f3rczo\u015bci Andrzeja Niewiadomskiego, kt\u00f3rego <em>Niebylec<\/em> swego czasu mocno prze\u017cy\u0142em i odebra\u0142em jako zapowied\u017a istotnych zmian w j\u0119zyku wsp\u00f3\u0142czesnej liryki. Skoro jestem przy tej grupie autor\u00f3w, powinienem jeszcze wymieni\u0107 Artura Chlewi\u0144skiego, Marka Danielkiewicza, Jacka Guza, Krzysztofa Guzowskiego, Andrzeja Samborskiego, El\u017cbiet\u0119 Wich\u0119-Wauben. Zupe\u0142nie oddzielnie mo\u017cna potraktowa\u0107 tw\u00f3rczo\u015b\u0107 Marka Andrzejewskiego, Jana Kondraka, Marcina R\u00f3\u017cyckiego i Barbary St\u0119pniak-Wilk, kt\u00f3rzy znani s\u0105 w Polsce przede wszystkim ze swych warto\u015bciowych pod wzgl\u0119dem literackim piosenek. Kto wie, czy ich dzia\u0142alno\u015b\u0107 w domenie poezji \u015bpiewanej nie jest dla niekt\u00f3rych odbiorc\u00f3w najbardziej rozpoznawalnym towarem eksportowym lubelskiej poezji.<\/p>\n<p>Je\u015bli chodzi o mnie, nadzieje pok\u0142ada\u0142em (i nadal pok\u0142adam) w tw\u00f3rcach wchodz\u0105cych do literatury na prze\u0142omie XX i XXI w. oraz troch\u0119 p\u00f3\u017aniej. W\u00a0tej grupie poet\u00f3w wskazuj\u0119 Ann\u0119 Mari\u0119 Go\u0142awsk\u0105, na kt\u00f3rej wiersze z\u00a0przyjemnym zaskoczeniem natkn\u0105\u0142em si\u0119 kiedy\u015b w internecie. Potem na pewno czyta\u0142em co\u015b autora przedstawionego w antologii jako Rafa\u0142 Mieczys\u0142avsky. Natomiast do tej pory nie zna\u0142em poezji Grzegorza Korby, Marty Jedliczko, Joanny Paw\u0142at, Aleksandry Zi\u0144czuk, Adama Marczuka, Wojciecha Dunina-Kozickiego, Ewy Solskiej. I jeszcze Marcin Czy\u017c \u2013 jak dla mnie ma\u0142e odkrycie; przy tej prezentacji chcia\u0142oby si\u0119 wi\u0119cej. Dwa utwory tylko zaostrzy\u0142y apetyt. I wreszcie ostatnia fala, godnie w tej publikacji reprezentowana przez tw\u00f3rc\u0119 o nazwisku obecnie najg\u0142o\u015bniejszym. Chodzi o\u00a0Kamila Brewi\u0144skiego, docenianego na r\u00f3\u017cnych forach i przez r\u00f3\u017cne gremia. Niezwykle oryginalny talent \u2013 i zn\u00f3w dwa wiersze to za ma\u0142o. Na szcz\u0119\u015bcie mog\u0142em sobie doczyta\u0107 reszt\u0119 w tomie <em>Clubbing<\/em>. Tak samo zna\u0142em wcze\u015bniej (i pozostawa\u0142em pod jego wra\u017ceniem) zbi\u00f3r <em>Badland<\/em> Grzegorza J\u0119drka. S\u0105dz\u0119, \u017ce i o nim jeszcze us\u0142yszymy. I pewnie te\u017c o Mateuszu Grzeszczuku i\u00a0Rafale Rutkowskim. Ten ostatni (jak wcze\u015bniej Brewi\u0144ski) zosta\u0142 zauwa\u017cony przez wroc\u0142awskie Biuro Literackie i w\u0142a\u015bnie znalaz\u0142 si\u0119 w finale projektu \u201ePo\u0142\u00f3w 2014\u201d; kto wie, czy nie zaowocuje to wydaniem zauwa\u017calnego w skali og\u00f3lnopolskiej tomu poetyckiego.<\/p>\n<p>W Lublinie rzeczywi\u015bcie co\u015b si\u0119 dzieje \u2013 ci\u0105g\u0142o\u015b\u0107 poetyckich pokole\u0144 zosta\u0142a zachowana, a m\u0142odzi dochodz\u0105 do g\u0142osu i zyskuj\u0105 znaczenie w spos\u00f3b niemal podr\u0119cznikowy. Przyznam, \u017ce z pocz\u0105tku pod\u015bmiewa\u0142em si\u0119 w duchu z emfazy Bogus\u0142awa Wr\u00f3blewskiego, umieszczaj\u0105cego lubelsk\u0105 pot\u0119g\u0119 poetyck\u0105 tu\u017c za Krakowem. Po przeczytaniu antologii i przemy\u015bleniu mog\u0119 tylko z pokor\u0105 jego zdanie o tamtejszych talentach powt\u00f3rzy\u0107: \u201eone rodz\u0105 si\u0119 tu po prostu na (Czechowiczowskim) kamieniu\u201d.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Od\u0142o\u017cywszy \u017carty na bok, wypada stwierdzi\u0107, \u017ce Bogus\u0142aw Wr\u00f3blewski nie przesadzi\u0142 zbytnio z tez\u0105 o \u201eniezwyk\u0142ym klimacie sprzyjaj\u0105cym formowaniu talent\u00f3w poetyckich\u201d. Rzeczywi\u015bcie w ostatnich latach m\u0142ody Lublin poetycki jako\u015b bardziej doszed\u0142 do g\u0142osu, staj\u0105c w jednym szeregu z dynamicznie rozwijaj\u0105cymi si\u0119 \u0141odzi\u0105 czy Wroc\u0142awiem. Ambicj\u0105 redaktora by\u0142o jednak ukazanie na jednym planie wielu pokole\u0144 lubelskich tw\u00f3rc\u00f3w, stworzenie panoramy ogarniaj\u0105cej wczoraj i dzi\u015b poezji w Lublinie.<\/p>\n","protected":false},"author":243,"featured_media":27621,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[1],"tags":[3490,3506,3505,3494,3500,3491,3499,3005,3483,3487,3495,3485,3508,3511,3502,3489,3492,3497,3504,3510,7326,3493,7321,484,1079,3509,3498,3496,7339,3503,3513,3486,3501,3512,3488,3484,3482,3507],"powerkit_post_featured":[],"coauthors":[1591],"yoast_head":"<!-- This site is optimized with the Yoast SEO plugin v18.7 - https:\/\/yoast.com\/wordpress\/plugins\/seo\/ -->\n<title>Na Czechowiczowskim kamieniu...<\/title>\n<meta name=\"description\" content=\"O antologii &quot;Lublin - miasto poet\u00f3w&quot; pisze Karol Maliszewski.\" \/>\n<meta name=\"robots\" content=\"index, follow, max-snippet:-1, max-image-preview:large, max-video-preview:-1\" \/>\n<link rel=\"canonical\" href=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/karol-maliszewski-na-czechowiczowskim-kamieniu-akcent\" \/>\n<script type=\"application\/ld+json\" class=\"yoast-schema-graph\">{\"@context\":\"https:\/\/schema.org\",\"@graph\":[{\"@type\":\"WebSite\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/\",\"name\":\"Ownetic Magazine\",\"description\":\"Magazine\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"SearchAction\",\"target\":{\"@type\":\"EntryPoint\",\"urlTemplate\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/?s={search_term_string}\"},\"query-input\":\"required name=search_term_string\"}],\"inLanguage\":\"pl-PL\"},{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/karol-maliszewski-na-czechowiczowskim-kamieniu-akcent#primaryimage\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/01\/jozef-czechowicz-rys-jan-wydra-1937-fragment.jpg\",\"contentUrl\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/01\/jozef-czechowicz-rys-jan-wydra-1937-fragment.jpg\",\"width\":557,\"height\":306,\"caption\":\"J\u00f3zef Czechowicz, rys. Jan Wydra, 1937 \u2013 fragment (\u017ar\u00f3d\u0142o: Wikimedia Commons)\"},{\"@type\":\"WebPage\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/karol-maliszewski-na-czechowiczowskim-kamieniu-akcent#webpage\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/karol-maliszewski-na-czechowiczowskim-kamieniu-akcent\",\"name\":\"Na Czechowiczowskim kamieniu...\",\"isPartOf\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website\"},\"primaryImageOfPage\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/karol-maliszewski-na-czechowiczowskim-kamieniu-akcent#primaryimage\"},\"datePublished\":\"2015-01-26T17:45:24+00:00\",\"dateModified\":\"2015-02-02T08:44:18+00:00\",\"author\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/84341e62b2e188bae45cae7f1d51747f\"},\"description\":\"O antologii \\\"Lublin - miasto poet\u00f3w\\\" pisze Karol Maliszewski.\",\"breadcrumb\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/karol-maliszewski-na-czechowiczowskim-kamieniu-akcent#breadcrumb\"},\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"ReadAction\",\"target\":[\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/karol-maliszewski-na-czechowiczowskim-kamieniu-akcent\"]}]},{\"@type\":\"BreadcrumbList\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/karol-maliszewski-na-czechowiczowskim-kamieniu-akcent#breadcrumb\",\"itemListElement\":[{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":1,\"name\":\"Na Czechowiczowskim kamieniu&#8230;\"}]},{\"@type\":\"Person\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/84341e62b2e188bae45cae7f1d51747f\",\"name\":\"Karol Maliszewski\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/author\/karol-maliszewski\"}]}<\/script>\n<!-- \/ Yoast SEO plugin. -->","yoast_head_json":{"title":"Na Czechowiczowskim kamieniu...","description":"O antologii \"Lublin - miasto poet\u00f3w\" pisze Karol Maliszewski.","robots":{"index":"index","follow":"follow","max-snippet":"max-snippet:-1","max-image-preview":"max-image-preview:large","max-video-preview":"max-video-preview:-1"},"canonical":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/karol-maliszewski-na-czechowiczowskim-kamieniu-akcent","schema":{"@context":"https:\/\/schema.org","@graph":[{"@type":"WebSite","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/","name":"Ownetic Magazine","description":"Magazine","potentialAction":[{"@type":"SearchAction","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/?s={search_term_string}"},"query-input":"required name=search_term_string"}],"inLanguage":"pl-PL"},{"@type":"ImageObject","inLanguage":"pl-PL","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/karol-maliszewski-na-czechowiczowskim-kamieniu-akcent#primaryimage","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/01\/jozef-czechowicz-rys-jan-wydra-1937-fragment.jpg","contentUrl":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/01\/jozef-czechowicz-rys-jan-wydra-1937-fragment.jpg","width":557,"height":306,"caption":"J\u00f3zef Czechowicz, rys. Jan Wydra, 1937 \u2013 fragment (\u017ar\u00f3d\u0142o: Wikimedia Commons)"},{"@type":"WebPage","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/karol-maliszewski-na-czechowiczowskim-kamieniu-akcent#webpage","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/karol-maliszewski-na-czechowiczowskim-kamieniu-akcent","name":"Na Czechowiczowskim kamieniu...","isPartOf":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website"},"primaryImageOfPage":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/karol-maliszewski-na-czechowiczowskim-kamieniu-akcent#primaryimage"},"datePublished":"2015-01-26T17:45:24+00:00","dateModified":"2015-02-02T08:44:18+00:00","author":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/84341e62b2e188bae45cae7f1d51747f"},"description":"O antologii \"Lublin - miasto poet\u00f3w\" pisze Karol Maliszewski.","breadcrumb":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/karol-maliszewski-na-czechowiczowskim-kamieniu-akcent#breadcrumb"},"inLanguage":"pl-PL","potentialAction":[{"@type":"ReadAction","target":["https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/karol-maliszewski-na-czechowiczowskim-kamieniu-akcent"]}]},{"@type":"BreadcrumbList","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/karol-maliszewski-na-czechowiczowskim-kamieniu-akcent#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"Na Czechowiczowskim kamieniu&#8230;"}]},{"@type":"Person","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/84341e62b2e188bae45cae7f1d51747f","name":"Karol Maliszewski","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/author\/karol-maliszewski"}]}},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/27613"}],"collection":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/users\/243"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=27613"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/27613\/revisions"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/media\/27621"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=27613"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=27613"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=27613"},{"taxonomy":"powerkit_post_featured","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/powerkit_post_featured?post=27613"},{"taxonomy":"author","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/coauthors?post=27613"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}