{"id":3107,"date":"2010-11-22T20:51:33","date_gmt":"2010-11-22T19:51:33","guid":{"rendered":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/?p=3107"},"modified":"2013-01-23T22:29:53","modified_gmt":"2013-01-23T21:29:53","slug":"janusz-rudnicki-bartosz-sadulski-pisanie-to-dla-mnie-jak-czopki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/janusz-rudnicki-bartosz-sadulski-pisanie-to-dla-mnie-jak-czopki","title":{"rendered":"Pisanie to dla mnie jak czopki"},"content":{"rendered":"<p>Z pisarzem, kt\u00f3ry przeni\u00f3s\u0142 si\u0119 z Niemiec do Czech, rozmawia Bartosz Sadulski<\/p>\n<p><em>\u2013 Wydawa\u0142 si\u0119 pan zadowolony z funkcji \u201epolskiego pisarza w Niemczech\u201d, bo by\u0142o \u0142atwo i przyjemnie. Trudniej jest by\u0107 pisarzem polskim w Czechach? Czego\u015b brakuje, czego\u015b za wiele?<\/em><\/p>\n<p>\u2013 \u0141atwo i przyjemnie? Jako \u017cart na pocz\u0105tek, bardzo dobry. Przecie\u017c mi przemin\u0119\u0142y z wiatrem najbardziej intratne stypendia w Niemczech! Jako mieszkaj\u0105cemu w Niemczech w\u0142a\u015bnie. Te najlepsze dotycz\u0105 pisarzy mieszkaj\u0105cych poza Niemcami. I gdyby nie ta funkcja, to siedzia\u0142bym sobie, jak Mas\u0142owska i Kuczok na przyk\u0142ad, w Berlinie na stypendium DAD. To raz, a dwa, jako zameldowanemu w Niemczech nie bardzo wypada mi korzysta\u0107 ze stypendi\u00f3w krajowych, no i? Niewidzialny jestem. Jaki\u015b pechowy listek, kt\u00f3rego wiatr nawet nie chce.<\/p>\n<figure id=\"attachment_3128\" aria-describedby=\"caption-attachment-3128\" style=\"width: 540px\" class=\"wp-caption alignnone\"><a href=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/janusz-rudnicki-bartosz-sadulski-pisanie-to-dla-mnie-jak-czopki\/janusz-rudnicki\/\" rel=\"attachment wp-att-3128\"><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-3128\" title=\"janusz-rudnicki\" src=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/janusz-rudnicki-540x507.jpg\" alt=\"Janusz Rudnicki\" width=\"540\" height=\"507\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-3128\" class=\"wp-caption-text\">Janusz Rudnicki<\/figcaption><\/figure>\n<p>By\u0107 polskim pisarzem w Czechach? Wie pan, \u017ce do Pragi przyje\u017cd\u017caj\u0105 co raz nasi zapraszani krajowi pisarze? Re\u017cyserzy, redaktorzy, dziennikarze. A \u017ce kr\u0119c\u0119 si\u0119 troch\u0119 przy Instytucie Polskim, to, zamiast wi\u0119cej pisa\u0107, biesiaduj\u0119 z nimi. Moja Praga wi\u0119c to znowu Polska, podobnie jak w Hamburgu, tylko o wiele bardziej intensywnie. I je\u015bli mi czego\u015b w niej brakuje, to Czech\u00f3w w\u0142a\u015bnie. A za wiele Polak\u00f3w.<strong> <\/strong><\/p>\n<p><strong>\u2013 <\/strong><em>Na ok\u0142adce <\/em>Chod\u017acie, idziemy<em> pisa\u0142 pan, \u017ce <\/em>Polsk\u0119 ma za kochank\u0119, Niemcy za \u017con\u0119<em>. Teraz mieszka pan w Pradze, ale jednak \u2013 jak m\u00f3wi bohater <\/em>Chod\u017acie, idziemy<em>: <\/em>\u201e\u017cycie w obcym j\u0119zyku m\u0119czy mnie jak zapi\u0119ta pod szyj\u0119 koszula<em>. (&#8230;) <\/em>kiedy m\u00f3wi\u0119 po niemiecku, to brzuchem i tak po polsku\u201d<em>. Czy wzi\u0105\u0142 pan w takim razie rozw\u00f3d z Niemcami, czy ma po prostu dwie kochanki? No i czy czeski to bli\u017csza cia\u0142u koszula ni\u017c niemiecki?<\/em><\/p>\n<p>\u2013 Nie, nie, sk\u0105d, ja m\u00f3wi\u0119 po czesku tak mniej wi\u0119cej jak papie\u017c po polsku. Widz\u0119 si\u0119 w Pradze z takim Topolem jednym czy drugim, to si\u0119 u\u015bmiecham g\u0142upawo i co\u015b tam b\u0105kam zak\u0142opotany, i to wszystko. Sam, przemieszczaj\u0105c si\u0119 po raz kolejny, wytr\u0105ci\u0142em sobie z r\u0119ki g\u0142\u00f3wn\u0105 moj\u0105 bro\u0144, odci\u0105\u0142em sobie mianowicie j\u0119zyk. Akt bardziej strzelisty ni\u017c, powiedzmy, ucho. Bli\u017cszy niemiecki, oczywi\u015bcie. M\u00f3j dzisiejszy status to tr\u00f3jpostaciowo\u015b\u0107. Ojciec to Polska, rozumie si\u0119 samo przez si\u0119. Syn to Niemcy, ale nie, \u017cebym tam cierpia\u0142, przeciwnie. Duch \u015bwi\u0119ty to Czechy, nikt mnie tu nie zna i chodz\u0119 po Pradze jak niewidzialny golem.<\/p>\n<p>\u2013 <em>Dawa\u0142 pan solidny obraz \u017cycia polskiego imigranta w Niemczech, teraz czas na portret Polaka w kraju Vondr\u00e1\u010dkovej i Gotta? Czy dalej b\u0119dzie pan kontynuowa\u0142 polski paradygmat romantyczny w prozie (o co \u201eoskar\u017ca\u0142\u201d pana Piotr K\u0119pi\u0144ski)? <\/em><\/p>\n<p>\u2013 Nie, nie s\u0105dz\u0119. Portret Polaka? Uprawiam przecie\u017c, czy raczej uprawia\u0142em, co\u015b w rodzaju teatru jednego aktora. Energii mia\u0142em tyle, \u017ce starczy\u0142oby na gwa\u0142t zbiorowy w pojedynk\u0119. Nasz paradygmat romantyczny? Kontynuowa\u0142em takowy? Je\u015bli tak, to przecie\u017c nie z premedytacj\u0105, a instynktownie. A je\u015bli tak, to jaki z tego czyni\u0107 zarzut? To przecie\u017c, dla krytyka, bardzo wdzi\u0119czne mi\u0119so do obr\u00f3bki, i spo\u017cycia.<\/p>\n<p><strong>\u2013 <\/strong><em>Ma pan jakiekolwiek aspiracje edukacyjne?Opisuj\u0105c w ksi\u0105\u017cce <\/em>M\u00f3j Wermacht<em> ob\u00f3z w \u0141ambinowicach, niejednemu u\u015bwiadomi\u0142 pan jego istnienie. Popularyzatorsko zreszt\u0105 traktowa\u0107 mo\u017cna pierwsz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 <\/em>Mojego Wermachtu<em> czy <\/em>Teksty drugie<em> w <\/em>\u015amierci czeskiego psa<strong>. <\/strong><\/p>\n<p>\u2013 Je\u015bli mnie co\u015b zalewa po same brzegi, to musz\u0119 to wyla\u0107 na innych, inaczej utopi\u0119 si\u0119 w swojej w\u0142asnej, wewn\u0119trznej powodzi. Funkcja edukacyjna to tego skutek, a nie przyczyna.<\/p>\n<p><em>\u2013 Nazywany pan bywa pisarskim erudyt\u0105, cho\u0107 mo\u017cna odnie\u015b\u0107 wra\u017cenie, \u017ce tak jak ksi\u0105\u017cki inspiruj\u0105 pana artyku\u0142y gazet czy najzwyklejsze notki. Czy Janusz Rudnicki poradzi\u0142by sobie w pisaniu bez gazet i ksi\u0105\u017cek? <\/em><\/p>\n<p>\u2013 Poradzi\u0142 sobie, poradzi\u0142 przecie\u017c. Chocia\u017cby przy <em>Mo\u017cna \u017cy\u0107<\/em>, <em>Uschi,<\/em> <em>Odwiedzinach<\/em>. A propos, gdzie\u015b na pocz\u0105tku przysz\u0142ego roku wyjdzie drugie wydanie <em>M\u0119ki kartoflanej<\/em>, w W.A.B.-ie.<\/p>\n<p><strong>\u2013 <\/strong><em>Mieczys\u0142aw Orski pisa\u0142 w 1995 roku:<\/em><strong> <\/strong>Janusz Rudnicki nie lubi siebie. Nie lubi siebie za to, co pisze, za to, \u017ce pisze, i nawet za to, jak \u017cyje, nie lubi te\u017c siebie za swoj\u0105 przesz\u0142o\u015b\u0107<strong>. <\/strong><em>Polubi\u0142 pan ju\u017c siebie?<\/em><\/p>\n<p>\u2013 Toleruj\u0119 si\u0119. Staram si\u0119 nie chodzi\u0107 sobie samemu po pi\u0119tach. I nie \u017cre\u0107 w\u0142asnego ogona. I nie by\u0107, prywatnie, bez przerwy dowcipnym, odjechanym, zakr\u0119conym, to m\u0119czy. I nie mie\u0107 takiego parcia na pointy, one przestaj\u0105 nimi by\u0107, je\u015bli ich za wiele.<\/p>\n<p><strong><em>\u2013 <\/em><\/strong><em>Podczas tegorocznego Portu Wroc\u0142aw wspomnia\u0142 pan, \u017ce z poezji jest ca\u0142kiem mocny. Czy kiedykolwiek pisa\u0142 pan wiersze, albo czy ci\u0105gnie wilka do lirycznego lasu? <\/em><\/p>\n<p>\u2013 Wierszy nigdy, ale poezja? Las czasami podlezie do wilka. Od czasu do czasu jaki\u015b tam piorun w tych ciemno\u015bciach prozatorskich chyba b\u0142yska. Wie pan, proza, je\u015bli odda porz\u0105dnie mocz, to staje si\u0119 czasami poezj\u0105. Na przyk\u0142ad, by\u0107 mo\u017ce jeszcze wolno dryfuj\u0105ce \u0142odzie naszych cia\u0142 zaryj\u0105 si\u0119 w sobie a\u017c po sam dzi\u00f3b, mo\u017ce by\u0107?<\/p>\n<p>\u2013 <em>Miga si\u0119 pan \u2013 to jest akurat cytat z pa\u0144skiego felietonu w \u201eMachinie\u201d. Pisanie felieton\u00f3w jest czym\u015b wi\u0119cej ni\u017c tylko pami\u0119tnikiem, poligonem? Najbardziej z\u0142o\u015bliwy, czy raczej bezlitosny, jest pan w nich przede wszystkim dla siebie, co rodzi podejrzenie, \u017ce mo\u017ce to forma terapii, takiej, jak\u0105 by\u0142o pisanie autobiografii dla Mro\u017cka. <\/em><\/p>\n<p>\u2013 Nie, nie, na t\u0119 kozetk\u0119 mnie pan nie po\u0142o\u017cy. Jaka tam terapia, to rodzaj poligonu w\u0142a\u015bnie. Te felietony to takie moje ma\u0142e sadzonki. Takie \u017co\u0142nierzyki, z kt\u00f3rych po pewnym czasie uk\u0142adam w jednolity, zwarty oddzia\u0142 i wysy\u0142am na front, czyli do druku w postaci literackiej ca\u0142o\u015bci.<\/p>\n<p>\u2013 <em>Cz\u0119sto<\/em> <em>rozwa\u017ca pan kategorie poezji i poetycko\u015bci (chocia\u017cby<\/em> \u015amierci czeskiego psa<em>), zarzucaj\u0105c polskiej literaturze, \u017ce jest ugotowana na mi\u0119kko, oraz \u017ce poetycko\u015b\u0107 stanowi <\/em>wysypk\u0119 naszej literatury. Jej hub\u0119.<em> Dokonuje pan podzia\u0142\u00f3w i definicji: <\/em>Literatura dzieli si\u0119 na poezj\u0119 i poetycko\u015b\u0107. Poezja to odejmowanie, redukowanie, z czego\u015b co za du\u017co, robienie mniej. Kucie \u017celaza. A poetycko\u015b\u0107 to dmuchanie kolorowego szk\u0142a<em>. Czy tylko poetycko\u015b\u0107 pana dra\u017cni? Czy ta huba wci\u0105\u017c ro\u015bnie zarastaj\u0105c kolejne pokolenia m\u0142odych pisarzy?<\/em><\/p>\n<p>\u2013 Za ma\u0142o ich znam, za ma\u0142o ich czytam. Najcz\u0119\u015bciej we fragmentach, cz\u0119sto w internecie. I ona, my\u015bl\u0119, zdech\u0142a, na szcz\u0119\u015bcie. A jej trup le\u017cy tam, gdzie powinien, w pierwszych pr\u00f3bach literackich prowincjonalnych gimnazjalist\u00f3w. Og\u0142aszam wi\u0119c niniejszym, z satysfakcj\u0105, \u015bmier\u0107 tej nastrojowej prostytutki.<\/p>\n<p>\u2013 <em>Inn\u0105 zmora polskiej prozy, na kt\u00f3r\u0105 zwraca pan uwag\u0119, jest \u201eatrofia humoru\u201d po\u0142\u0105czona z nieustannym celebrowaniem \u201ekiedy\u015b\u2019, najcz\u0119\u015bciej przy pomocy pean\u00f3w na cze\u015b\u0107 przedmiot\u00f3w (ukryty przytyk do pr\u00f3z Jacka Dehnela?). Jeden Rudnicki to za ma\u0142o, \u017ceby atrofi\u0119 zaleczy\u0107, zak\u0142adaj\u0105c, \u017ce w og\u00f3le ma takie ambicje, ale czy w tej walce o wi\u0119cej Gombrowicza, a mniej Schulza, nie czuje si\u0119 pan osamotniony?<\/em><\/p>\n<p>\u2013 Nie, to nie by\u0142 przytyk do Jacka, nie, wtedy jeszcze nic z jego rzeczy nie zna\u0142em. A ta walka\u2026 Dzisiaj to, w zasadzie, z wiatrakami, bo przecie\u017c ten dym z ogniska w postaci Schulza zupe\u0142nie si\u0119 dzisiaj rozwia\u0142. Gdzie\u015b tam \u015bladowo pojawi si\u0119 jeszcze, na przyk\u0142ad u Pilcha, kiedy na swoj\u0105 scen\u0119 wprowadza jakiego\u015b wujka lub ciotk\u0119, ale to ca\u0142kiem strawne, w zasadzie. A personifikacja przedmiot\u00f3w martwych? Wida\u0107 j\u0105 cho\u0107by u Chwina w <em>Hanemannie<\/em>,<\/p>\n<p>No tak. A wi\u0119c dosy\u0107 dawno, prawda? Dzisiaj, je\u017celi kto\u015b to mia\u0142by robi\u0107, to chyba w celach pastiszowych. A to zawo\u0142anie \u201ewi\u0119cej Gombrowicza, a mniej Schulza\u201d, kt\u00f3re kiedy\u015b wypisa\u0142em sobie na sztandarze\u2026 Wpada mi teraz, \u017ce podobnie wo\u0142a dzi\u015b Palikot, wymieniaj\u0105c Schulza na Mickiewicza, w sensie pozaliterackim ma rac\u0119, jak najbardziej\u2026 To has\u0142o wi\u0119c ma si\u0119 do prozy nowej i nowszej nijak, bo co z tymi dwoma nazwiskami mia\u0142aby mie\u0107 wsp\u00f3lnego na przyk\u0142ad taka dotkni\u0119ta, je\u015bli chodzi o talent, sperm\u0105 Pana Boga Dorota Mas\u0142owska? A moja preferencja dzi\u015b, od paru lat ju\u017c, w zasadzie, to Bia\u0142oszewski. To, co robi\u0142 ten facet, to jest z\u0142oto literatury polskiej.<\/p>\n<p><em>\u2013 Ps\u00f3w w pana prozie prawie tyle, ile w wierszach Wiedemanna, co zreszt\u0105 dziwi, bo przyroda, jak pisa\u0142 pan w opowiadaniu <\/em>Jestem na wczasach:<em> <\/em>nie interesuje mnie za bardzo<em>. Sk\u0105d wi\u0119c te psy i niezainteresowanie przyrod\u0105? <\/em><\/p>\n<p>\u2013 Rzeczywi\u015bcie, niema\u0142o ich. Jeszcze troch\u0119, a stan\u0119 si\u0119 literackim hyclem. Ale to przypadek. Je\u015bli czytam, \u017ce policjant, kt\u00f3ry przejecha\u0142 na \u015bmier\u0107 te ma\u0142e bli\u017aniaki, zjecha\u0142 na chodnik, \u017ceby nie przejecha\u0107 psa, to co mam robi\u0107, przecie\u017c to niesamowite! A niezainteresowanie przyrod\u0105? Nie umiem interesowa\u0107 si\u0119 czym\u015b, co mnie na co dzie\u0144 otacza.<\/p>\n<p>\u2013 <em>Henryk Bereza wskazuje na pana powinowactwo z takimi autorami jak H\u0142asko i Bernhard, cho\u0107 obecno\u015b\u0107 czarnego humoru w pana prozie ka\u017ce raczej przywo\u0142ywa\u0107 (poza \u2013 jak Bereza \u2013 Bulatoviciem) Witkacego i Gombrowicza, kt\u00f3ry zdaje si\u0119 by\u0107 duchowym patronem prozy Janusza Rudnickiego. Podobnie jak on uwa\u017ca pan, \u017ce <\/em>to nie my m\u00f3wimy s\u0142owa, lecz s\u0142owa nas m\u00f3wi\u0105<em>.? W ko\u0144cu <\/em>Warto\u015bci\u0105 tej <em>[Rudnickiego] <\/em>prozy jest jej j\u0119zyk<em>, jak pisze znowu K\u0119pi\u0144ski. Trudno te\u017c, \u017ceby by\u0142o inaczej.<\/em><strong> <\/strong><\/p>\n<p>\u2013 No trudno. To tak jakby napisa\u0107, \u017ce warto\u015bci\u0105 baletnicy jest jej taniec, a \u015bpiewaczki jej \u015bpiew. Nie znam tego tekstu K\u0119pi\u0144skiego, to musia\u0142o by\u0107 dawno, ale domy\u015blam si\u0119, \u017ce chodzi\u0142o o to, \u017ce tylko j\u0119zyk, i nic wi\u0119cej. O przerost formy nad tre\u015bci\u0105. To jest chyba ten rodzaj krytyka czy recenzenta, kt\u00f3ry domaga si\u0119 tre\u015bci przez du\u017ce \u201eT&#8221;. Prawd g\u0142\u0119bokich. I tu mam rzeczywi\u015bcie problem. Ze wzgl\u0119du na ich oczywisto\u015b\u0107, wie pan? Powt\u00f3rz\u0119 si\u0119, ja nie jestem \u017celazkiem do prasowania oczywisto\u015bci. Ja wychodz\u0119 z za\u0142o\u017cenia, \u017ce czytaj\u0105cy wiedz\u0105. \u017be cz\u0142owiek formuje si\u0119, to jest, rodzi, jest sformowany, to jest, \u017cyje, i deformuje si\u0119, to jest starzeje i umiera. Pe\u0142en \u017calu, \u017ce tak w\u0142a\u015bnie jest, \u017ce mija i przemija on sam i wszystko wok\u00f3\u0142 niego. I te moje, niech b\u0119dzie, \u017ce ma\u0142e, i niech b\u0119dzie, \u017ce przygody dziej\u0105 si\u0119 na tle tego wielkiego ekranu prawd oczywistych. O kt\u00f3rych literaccy d\u017centelmeni w wieku XXI milcz\u0105. A kiedy czytam w recenzjach o ksi\u0105\u017ckach moich koleg\u00f3w lub kole\u017canek, \u017ce za ma\u0142o w nich \u201eotaczaj\u0105cej nas rzeczywisto\u015bci kraju, w kt\u00f3rym \u017cyjemy\u201d \u2013 bo padaj\u0105 jeszcze takie recenzenckie, kuriozalne zdania \u2013 to odbezpieczam rewolwer. Ona oczywista jest r\u00f3wnie\u017c. Po jak\u0105 choler\u0119 dyma\u0107 trzysta stron, \u017ceby udowodni\u0107, \u017ce cz\u0142owiek, kiedy si\u0119 ju\u017c dorwie do koryta, to jak \u015bwinia? A ludzie to k\u0142\u0119bowisko \u017cmij? A starzy to \u0142ami\u0105 swoje idea\u0142y z m\u0142odo\u015bci, a m\u0142odzi dzisiaj to nic, tylko by je \u0142amali? Fajne mi odkrycia. Przecie\u017c czytelnicy to nie dzieci, a literatura to nie jaki\u015b dobry wujek, kt\u00f3ry t\u0142umaczy\u0107 ma im rzeczywisto\u015b\u0107 za oknami przedszkola.<\/p>\n<p><strong>\u2013 <\/strong><em>Skoro literatura nie jest dobrym wujkiem, to jak\u0105 funkcj\u0119 rodzinn\u0105 by pan jej przypisa\u0142? Wielkiej matki czy mo\u017ce starszego brata?<\/em><strong> <\/strong><\/p>\n<p>\u2013 Matka lub starszy brat? Nie, tr\u0105ci myszk\u0105, t\u0105 szkoln\u0105 r\u00f3wnie\u017c. To raczej jaki\u015b powiedzmy podstrzelony kuzyn, na przyk\u0142ad ten Pepin, pami\u0119ta pan, ten z <em>Postrzy\u017cyn<\/em>. A je\u015bli ju\u017c matka, to nie wielka, przeciwnie, ma\u0142a i skurczona w imadle staro\u015bci. Kt\u00f3rej jedyne co zosta\u0142o to ma\u0142a renta, ale wielka godno\u015b\u0107. Je\u015bli brat, to nie starszy, m\u0142odszy, czarna owca zamo\u017cnej rodziny, ojciec z nim nie rozmawia, a matka daje po kryjomu pieni\u0105dze. A je\u015bli siostra, to najm\u0142odsza, ledwo \u0142azi, a nieuleczalnie chora, wszyscy wok\u00f3\u0142 wiedz\u0105, \u017ce umrze, a ona jeszcze nie.<\/p>\n<p><strong>\u2013 <\/strong><em>Czy truizmem i bana\u0142em by\u0142oby w takim razie powiedzie\u0107, \u017ce przemawia przez pana g\u0142\u0119boki humanizm i literacki antropocentryzm?<\/em><strong> <\/strong><\/p>\n<p>\u2013 Wcze\u015bniej by\u0142by to truizm, rzeczywi\u015bcie, dzisiaj to odwaga. Nie ba\u0142bym si\u0119 te\u017c s\u0142owa moralno\u015b\u0107.<\/p>\n<p><strong>\u2013 <\/strong><em>Wychodzi pan z za\u0142o\u017cenia, \u017ce czytaj\u0105cy wiedz\u0105, podczas gdy ksi\u0105\u017cek w Polsce coraz mniej si\u0119 czyta. Co w dalszej perspektywie spowoduje, \u017ce tacy pisarze jak Rudnicki, wymagaj\u0105cy uwagi i skupienia, stan\u0105 si\u0119 niezrozumiali. Boi si\u0119 pan? A mo\u017ce pan ma pomys\u0142, jak rodak\u00f3w zap\u0119dzi\u0107 do ksi\u0105\u017cek? <\/em><\/p>\n<p>\u2013 Jest tyle zadrukowanej cha\u0142y, \u017ce mo\u017ce to dobrze, \u017ce czyta si\u0119 coraz mniej.\u00a0 A je\u015bli mia\u0142aby rosn\u0105\u0107 liczba tych, dla kt\u00f3rych mia\u0142bym by\u0107 coraz mniej zrozumia\u0142y, to\u2026 pozwoli pan, \u017ce pos\u0142u\u017c\u0119 si\u0119 cytatem z wiersza Piotra Macierzy\u0144skiego, to chuj z nimi. I podobnie z rodakami, kt\u00f3rych trudno zap\u0119dzi\u0107 do ksi\u0105\u017cek.<\/p>\n<p><strong>\u2013 <\/strong><em>Skoro literatura \u201ewcale taka wa\u017cna, jak j\u0105 maluj\u0105&#8221;, to co jest wa\u017cne i czemu chce si\u0119 panu traci\u0107 czas na co\u015b niewa\u017cnego? <\/em><\/p>\n<p>\u2013 Oczywi\u015bcie, \u017ce przecenia si\u0119 jej znaczenie. Nic nie daj\u0105 lektury szkolne, na przyk\u0142ad. Wr\u0119cz przeciwnie, szko\u0142\u0119 opuszczaj\u0105 ludzie zra\u017ceni do literatury raz na zawsze. I maj\u0105 racj\u0119, trzy czwarte lektur spali\u0142bym na stosie pod Ministerstwem O\u015bwiaty. A teraz, co jest wa\u017cne? Jak to, co jest wa\u017cne? Literatura jest wa\u017cna, najwa\u017cniejsza. Dla mnie samego. Mi chodzi\u0142o przecie\u017c o og\u00f3\u0142. Kiedy\u015b nie mog\u0142em znie\u015b\u0107 nikogo, kto nie zna\u0142by przynajmniej Kafki, a dzisiaj toleruj\u0119. Mniejsza z tym, ja mia\u0142bym traci\u0107 czas na, jak pan to powiedzia\u0142, na co\u015b niewa\u017cnego? Dobre sobie, przecie\u017c bez tej pisaniny mozolnej mia\u0142bym chroniczn\u0105 gor\u0105czk\u0119 egzystencjaln\u0105. Pisanie to dla mnie jak czopki, zbijaj\u0105 j\u0105.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>By\u0107 polskim pisarzem w Czechach? Wie pan, \u017ce do Pragi przyje\u017cd\u017caj\u0105 co raz nasi zapraszani krajowi pisarze? Re\u017cyserzy, redaktorzy, dziennikarze. A \u017ce kr\u0119c\u0119 si\u0119 troch\u0119 przy Instytucie Polskim, to, zamiast wi\u0119cej pisa\u0107, biesiaduj\u0119 z nimi. Moja Praga wi\u0119c to znowu Polska, podobnie jak w Hamburgu&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":110,"featured_media":3128,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[65],"tags":[7254,7253,484,665],"powerkit_post_featured":[],"coauthors":[669,668],"yoast_head":"<!-- This site is optimized with the Yoast SEO plugin v18.7 - https:\/\/yoast.com\/wordpress\/plugins\/seo\/ -->\n<title>Pisanie to dla mnie jak czopki<\/title>\n<meta name=\"description\" content=\"Janusz Rudnicki pisarz, kt\u00f3ry przeni\u00f3s\u0142 si\u0119 z Niemiec do Czech, opowiada o pisaniu Bartoszowi Sadulskiemu.\" \/>\n<meta name=\"robots\" content=\"index, follow, max-snippet:-1, max-image-preview:large, max-video-preview:-1\" \/>\n<link rel=\"canonical\" href=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/janusz-rudnicki-bartosz-sadulski-pisanie-to-dla-mnie-jak-czopki\" \/>\n<script type=\"application\/ld+json\" class=\"yoast-schema-graph\">{\"@context\":\"https:\/\/schema.org\",\"@graph\":[{\"@type\":\"WebSite\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/\",\"name\":\"Ownetic Magazine\",\"description\":\"Magazine\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"SearchAction\",\"target\":{\"@type\":\"EntryPoint\",\"urlTemplate\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/?s={search_term_string}\"},\"query-input\":\"required name=search_term_string\"}],\"inLanguage\":\"pl-PL\"},{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/janusz-rudnicki-bartosz-sadulski-pisanie-to-dla-mnie-jak-czopki#primaryimage\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/janusz-rudnicki.jpg\",\"contentUrl\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/janusz-rudnicki.jpg\",\"width\":576,\"height\":541,\"caption\":\"Janusz Rudnicki\"},{\"@type\":\"WebPage\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/janusz-rudnicki-bartosz-sadulski-pisanie-to-dla-mnie-jak-czopki#webpage\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/janusz-rudnicki-bartosz-sadulski-pisanie-to-dla-mnie-jak-czopki\",\"name\":\"Pisanie to dla mnie jak czopki\",\"isPartOf\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website\"},\"primaryImageOfPage\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/janusz-rudnicki-bartosz-sadulski-pisanie-to-dla-mnie-jak-czopki#primaryimage\"},\"datePublished\":\"2010-11-22T19:51:33+00:00\",\"dateModified\":\"2013-01-23T21:29:53+00:00\",\"author\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/4637926ac55ebfd5bb22e4bca08a6f09\"},\"description\":\"Janusz Rudnicki pisarz, kt\u00f3ry przeni\u00f3s\u0142 si\u0119 z Niemiec do Czech, opowiada o pisaniu Bartoszowi Sadulskiemu.\",\"breadcrumb\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/janusz-rudnicki-bartosz-sadulski-pisanie-to-dla-mnie-jak-czopki#breadcrumb\"},\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"ReadAction\",\"target\":[\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/janusz-rudnicki-bartosz-sadulski-pisanie-to-dla-mnie-jak-czopki\"]}]},{\"@type\":\"BreadcrumbList\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/janusz-rudnicki-bartosz-sadulski-pisanie-to-dla-mnie-jak-czopki#breadcrumb\",\"itemListElement\":[{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":1,\"name\":\"Pisanie to dla mnie jak czopki\"}]},{\"@type\":\"Person\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/4637926ac55ebfd5bb22e4bca08a6f09\",\"name\":\"Bartosz Sadulski\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/author\/bartosz-sadulski\"}]}<\/script>\n<!-- \/ Yoast SEO plugin. -->","yoast_head_json":{"title":"Pisanie to dla mnie jak czopki","description":"Janusz Rudnicki pisarz, kt\u00f3ry przeni\u00f3s\u0142 si\u0119 z Niemiec do Czech, opowiada o pisaniu Bartoszowi Sadulskiemu.","robots":{"index":"index","follow":"follow","max-snippet":"max-snippet:-1","max-image-preview":"max-image-preview:large","max-video-preview":"max-video-preview:-1"},"canonical":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/janusz-rudnicki-bartosz-sadulski-pisanie-to-dla-mnie-jak-czopki","schema":{"@context":"https:\/\/schema.org","@graph":[{"@type":"WebSite","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/","name":"Ownetic Magazine","description":"Magazine","potentialAction":[{"@type":"SearchAction","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/?s={search_term_string}"},"query-input":"required name=search_term_string"}],"inLanguage":"pl-PL"},{"@type":"ImageObject","inLanguage":"pl-PL","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/janusz-rudnicki-bartosz-sadulski-pisanie-to-dla-mnie-jak-czopki#primaryimage","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/janusz-rudnicki.jpg","contentUrl":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/janusz-rudnicki.jpg","width":576,"height":541,"caption":"Janusz Rudnicki"},{"@type":"WebPage","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/janusz-rudnicki-bartosz-sadulski-pisanie-to-dla-mnie-jak-czopki#webpage","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/janusz-rudnicki-bartosz-sadulski-pisanie-to-dla-mnie-jak-czopki","name":"Pisanie to dla mnie jak czopki","isPartOf":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website"},"primaryImageOfPage":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/janusz-rudnicki-bartosz-sadulski-pisanie-to-dla-mnie-jak-czopki#primaryimage"},"datePublished":"2010-11-22T19:51:33+00:00","dateModified":"2013-01-23T21:29:53+00:00","author":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/4637926ac55ebfd5bb22e4bca08a6f09"},"description":"Janusz Rudnicki pisarz, kt\u00f3ry przeni\u00f3s\u0142 si\u0119 z Niemiec do Czech, opowiada o pisaniu Bartoszowi Sadulskiemu.","breadcrumb":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/janusz-rudnicki-bartosz-sadulski-pisanie-to-dla-mnie-jak-czopki#breadcrumb"},"inLanguage":"pl-PL","potentialAction":[{"@type":"ReadAction","target":["https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/janusz-rudnicki-bartosz-sadulski-pisanie-to-dla-mnie-jak-czopki"]}]},{"@type":"BreadcrumbList","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/janusz-rudnicki-bartosz-sadulski-pisanie-to-dla-mnie-jak-czopki#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"Pisanie to dla mnie jak czopki"}]},{"@type":"Person","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/4637926ac55ebfd5bb22e4bca08a6f09","name":"Bartosz Sadulski","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/author\/bartosz-sadulski"}]}},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3107"}],"collection":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/users\/110"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3107"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3107\/revisions"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3128"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3107"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3107"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3107"},{"taxonomy":"powerkit_post_featured","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/powerkit_post_featured?post=3107"},{"taxonomy":"author","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/coauthors?post=3107"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}