{"id":31782,"date":"2015-08-31T18:30:28","date_gmt":"2015-08-31T17:30:28","guid":{"rendered":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/?p=31782"},"modified":"2015-08-31T18:12:52","modified_gmt":"2015-08-31T17:12:52","slug":"marcin-klimowicz-dyskretny-urok-chimer-akcent","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/marcin-klimowicz-dyskretny-urok-chimer-akcent","title":{"rendered":"Dyskretny urok chimer"},"content":{"rendered":"<p>Coraz wyra\u017aniej wida\u0107, \u017ce ulubion\u0105 prozatorsk\u0105 form\u0105 Jacka Dehnela staje si\u0119 apokryf. Oto bowiem ukaza\u0142a si\u0119 <em>Matka Makryna<\/em>, kolejna \u2013 po <em>Saturnie<\/em> i\u00a0<em>Kosmografii<\/em> \u2013 proza apokryficzna gda\u0144sko-warszawskiego autora. Poprzednia powie\u015b\u0107 ukazywa\u0142a powik\u0142ane relacje mi\u0119dzy trzema pokoleniami m\u0119\u017cczyzn z\u00a0rodziny Goya i stanowi\u0142a ponur\u0105 analiz\u0119 opresywnego patriarchatu. Najnowsza ksi\u0105\u017cka to historia fa\u0142szywej mniszki-szlachcianki, kt\u00f3ra na kartach historii pojawia si\u0119 dopiero jako sze\u015b\u0107dziesi\u0119cioletnia kobieta w 1845 roku w Poznaniu. Podawa\u0142a si\u0119 za unitk\u0119-bazyliank\u0119 z Mi\u0144ska, uciekaj\u0105c\u0105 przed torturuj\u0105cym j\u0105 prawos\u0142awnym klerem rosyjskim. Mro\u017c\u0105ce krew w \u017cy\u0142ach opowie\u015bci o katuszach i gehennie po\u015bwiadcza\u0142a cia\u0142em pokrytym g\u0142\u0119bokimi bliznami. Dobrze wyczu\u0142a atmosfer\u0119 \u2013 represjonowani przez zaborc\u00f3w Polacy od razu uwierzyli. Skarg\u0119 na sw\u00f3j los zanios\u0142a do Pary\u017ca, gdzie mia\u0142a mo\u017cno\u015b\u0107 pozna\u0107 mentora Wielkiej Emigracji, Adama Czartoryskiego. Ostatecznie trafi\u0142a nawet do Rzymu, przed majestat samego papie\u017ca. Poza tym pozna\u0142a i przyjmowa\u0142a u siebie Mickiewicza. Wszystko to brzmi niezwykle efektownie, ale i niepokoj\u0105co ma\u0142o prawdopodobnie, nie powinni\u015bmy si\u0119 zatem dziwi\u0107, i\u017c matka Makryna okaza\u0142a si\u0119 jedn\u0105 z najwi\u0119kszych mistyfikatorek XIX wieku.<\/p>\n<figure id=\"attachment_31787\" aria-describedby=\"caption-attachment-31787\" style=\"width: 504px\" class=\"wp-caption alignnone\"><a href=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/?attachment_id=31787\" rel=\"attachment wp-att-31787\"><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-31787\" title=\"Jacek Dehnel, \u201eMatka Makryna\u201d, ok\u0142adka (\u017ar\u00f3d\u0142o: materia\u0142y prasowe Wydawnictwa W.A.B.)\" src=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/08\/jacek-dehnel-matka-makryna-wydawnictwo-wab-2014-504x800.jpg\" alt=\"Jacek Dehnel, \u201eMatka Makryna\u201d, ok\u0142adka (\u017ar\u00f3d\u0142o: materia\u0142y prasowe Wydawnictwa W.A.B.)\" width=\"504\" height=\"800\" srcset=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/08\/jacek-dehnel-matka-makryna-wydawnictwo-wab-2014-504x800.jpg 504w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/08\/jacek-dehnel-matka-makryna-wydawnictwo-wab-2014-120x190.jpg 120w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/08\/jacek-dehnel-matka-makryna-wydawnictwo-wab-2014-90x143.jpg 90w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/08\/jacek-dehnel-matka-makryna-wydawnictwo-wab-2014-320x508.jpg 320w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/08\/jacek-dehnel-matka-makryna-wydawnictwo-wab-2014-560x888.jpg 560w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/08\/jacek-dehnel-matka-makryna-wydawnictwo-wab-2014-567x900.jpg 567w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/08\/jacek-dehnel-matka-makryna-wydawnictwo-wab-2014-576x913.jpg 576w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/08\/jacek-dehnel-matka-makryna-wydawnictwo-wab-2014.jpg 599w\" sizes=\"(max-width: 504px) 100vw, 504px\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-31787\" class=\"wp-caption-text\">Jacek Dehnel, \u201eMatka Makryna\u201d, ok\u0142adka (\u017ar\u00f3d\u0142o: materia\u0142y prasowe Wydawnictwa W.A.B.)<\/figcaption><\/figure>\n<p>I w tym w\u0142a\u015bnie miejscu warto zapyta\u0107 o istot\u0119 apokryficznych inspiracji Dehnela. Zar\u00f3wno w przypadku <em>Saturna<\/em>, jak i <em>Matki Makryny<\/em> pisarz wydoby\u0142 z labiryntu bibliotek wielce obiecuj\u0105cy literacko temat: histori\u0119 prawdziw\u0105 oraz sensacyjn\u0105. Zakorzenienie w autentyku ju\u017c u zarania pracy da\u0142o autorowi przewag\u0119 \u2013 jest po prostu niezwykle atrakcyjne dla odbiorcy, a pisarza przyobleka w nimb odkrywcy prawd tajemnych. To jednak tylko jedna z kusz\u0105cych cech apokryfu. Drug\u0105 i chyba najwa\u017cniejsz\u0105 jest obietnica absolutnej wolno\u015bci fabulacyjnej, a w\u0142a\u015bciwie konfabulacyjnej. Apokryf bowiem to kr\u00f3lestwo blagi, ale blagi przyodzianej w poz\u00f3r prawdy objawionej, a w\u0142a\u015bciwie nie tyle objawionej, ile metodycznie wydartej przez apokryfist\u0119 archiwom oraz bibliotekom. Przyk\u0142adem z literatury popularnej niech b\u0119dzie chocia\u017cby zawrotna kariera ksi\u0105\u017cek Dana Browna. Dehnel co prawda zastrzega w pos\u0142owiu, \u017ce: \u201ejakkolwiek du\u017ca cz\u0119\u015b\u0107 tej powie\u015bci powsta\u0142a na podstawie tekst\u00f3w \u017ar\u00f3d\u0142owych, nale\u017cy pami\u0119ta\u0107, \u017ce by\u0142y one tylko materia\u0142em, mierzw\u0105, a zbudowana z nich rekonstrukcja ani nie jest tekstem naukowym, ani te\u017c nie ro\u015bci sobie pretensji do powiedzenia \u00abprawdy\u00bb o Makrynie; to tekst literacki, nie historyczny\u201d. Jednak s\u0142owa te pobrzmiewaj\u0105 echem utartych asekuracyjnych formu\u0142ek o charakterze prawniczym, w rodzaju: \u201eWszelkie prawdopodobie\u0144stwo bohater\u00f3w do postaci autentycznych jest czystym przypadkiem\u201d albo \u201ePrzed za\u017cyciem leku skonsultuj si\u0119 z lekarzem\u201d. Tak naprawd\u0119 apokryfista robi wszystko, aby\u015bmy uwierzyli w jego prawd\u0119, cho\u0107by ujmowa\u0142 j\u0105 w cudzys\u0142\u00f3w. Ten gest stanowi zreszt\u0105 ciekawy trop, do kt\u00f3rego przyjdzie mi jeszcze wr\u00f3ci\u0107.<\/p>\n<p>Warto teraz przyjrze\u0107 si\u0119 warsztatowi Dehnela apokryfisty. Po jaki repertuar technik si\u0119ga, by czytelnicy w pe\u0142ni mu zawierzyli, albo inaczej: jakimi literackimi sztuczkami naci\u0105ga na swoje blagi? Przede wszystkim liczy si\u0119 poz\u00f3r obiektywizacji. Oto w najdalszy k\u0105t zap\u0119dzamy oczywistego uzurpatora prawdy jedynej \u2013 tradycyjnego narratora; czynimy to w ge\u015bcie ponowoczesnego buntu przeciwko opresji Logosu, kt\u00f3ry ro\u015bci\u0142 sobie wszelkie prawa do reprezentowania. A teraz oddajemy g\u0142os wykluczonym \u2013 bohaterom, stronom konfliktu. Dehnel zdaje si\u0119 m\u00f3wi\u0107: \u201eProsz\u0119, czytelniku, oto wydestylowa\u0142em dla ciebie starcie czystych racji, kt\u00f3re na r\u00f3wnych prawach b\u0119d\u0105 zabiega\u0107 o tw\u00f3j g\u0142os. A ty czy\u0144 swoj\u0105 powinno\u015b\u0107, wybieraj!\u201d. I odbiorca \u2013 odurzony z\u0142udzeniem omnipotencji \u2013 dokonuje pustych wybor\u00f3w, nie chc\u0105c wiedzie\u0107, \u017ce karty w tej grze ju\u017c dawno poznaczono, a za wszystkie sznurki tak czy inaczej poci\u0105ga apokryfista.<\/p>\n<p>Jak wygl\u0105da ta gra w przypadku <em>Matki Makryny<\/em>? Ot\u00f3\u017c mamy do czynienia z\u00a0dwiema relacjami wzajemnie si\u0119 przeplataj\u0105cymi, a opisuj\u0105cymi te same zdarzenia. Relacje owe s\u0105 autorstwa tej samej osoby, raz wyst\u0119puj\u0105cej jako matka Makryna, innym razem jako Irina Wi\u0144czowa. Pierwsza relacja ukazana zosta\u0142a jako zmy\u015blona historia s\u0142u\u017c\u0105ca budowaniu fa\u0142szywej to\u017csamo\u015bci: domniemana matka Makryna kreuje swoj\u0105 rol\u0119, by osi\u0105gn\u0105\u0107 rozliczne korzy\u015bci. Druga relacja ma mie\u0107 jakoby form\u0119 szczerej spowiedzi na \u0142o\u017cu \u015bmierci, jej podstawowa funkcja to podwa\u017cy\u0107 prawdziwo\u015b\u0107 tej pierwszej. Takie przynajmniej s\u0105 za\u0142o\u017cenia, ale \u2013 w co wierz\u0119 \u2013 nie takie powinny by\u0107 konstatacje mniej ufnych czytelnik\u00f3w. Powr\u00f3\u0107my jeszcze raz do pierwszej relacji i postarajmy si\u0119 uchwyci\u0107 gatunek tej wypowiedzi, co wielce u\u0142atwi nam pr\u00f3b\u0119 interpretacji. Wiemy, \u017ce Makryna Mieczys\u0142awska to posta\u0107 fikcyjna, nigdy nie by\u0142o kogo\u015b o tym imieniu i nazwisku, a\u00a0i w zasadzie ca\u0142a historia martyrologii domniemanej przeoryszy bazylianek jest wyssana z palca. Mieczys\u0142awska snuje sw\u0105 relacj\u0119 przed nie byle jakim gronem, s\u0142uchaj\u0105 jej hierarchowie Ko\u015bcio\u0142a, ca\u0142y zast\u0119p tuz\u00f3w Wielkiej Emigracji, dw\u00f3ch papie\u017cy. Niemal wszyscy daj\u0105 si\u0119 zwie\u015b\u0107 staruszce z dawnego Wielkiego Ksi\u0119stwa Litewskiego. Czy jeste\u015bmy w stanie racjonalnie uzasadni\u0107 ten fakt, to zbiorowe omamienie, halucynacj\u0119?<\/p>\n<p>Dehnel sugeruje kilka trop\u00f3w, kt\u00f3rymi mo\u017cemy pod\u0105\u017cy\u0107 \u2013 mamy uwierzy\u0107, \u017ce moc mitu osi\u0105gni\u0119ta zosta\u0142a dzi\u0119ki sprz\u0119\u017ceniu trzech kod\u00f3w: symboli, cia\u0142a i\u00a0j\u0119zyka. Po pierwsze, Makryna by\u0142a symbolem \u2013 wszystko, co z ni\u0105 zwi\u0105zane, odwo\u0142ywa\u0142o si\u0119 do \u017cywego, pulsuj\u0105cego imaginarium polskiego romantyzmu, piel\u0119gnowanego z tak\u0105 atencj\u0105 przez polski Pary\u017c. Jakby powiedzia\u0142a Maria Janion, Makryna w ca\u0142o\u015bci by\u0142a spe\u0142nieniem romantycznego paradygmatu, chyba nawet w pe\u0142niejszy spos\u00f3b ni\u017c najbardziej emblematyczni bohaterowie romantyczni pokroju Kordiana czy Konrada. Po drugie, Makryna jako jedna wielka blizna by\u0142a par excellence \u201euciele\u015bnieniem\u201d martyrologicznego symbolu \u2013 doskonale sprawdza\u0142a si\u0119 jako figura chrystologiczna i maryjna jednocze\u015bnie. Po trzecie i\u00a0najwa\u017cniejsze \u2013 domy\u015blamy si\u0119 dyskretnych sugestii autora \u2013 Makryna by\u0142a mistrzyni\u0105 j\u0119zyka w aspekcie jego si\u0142y perswazyjnej. I tu w\u0142a\u015bnie ods\u0142ania si\u0119 nam szczeg\u00f3lny charakteru owej wypowiedzi. Ot\u00f3\u017c od samego pocz\u0105tku do ko\u0144ca relacja Makryny jest popisem retorycznym, przynajmniej je\u017celi chodzi o\u00a0realizacj\u0119 trzech z pi\u0119ciu zada\u0144 stawianych antycznym adeptom retoryki: umiej\u0119tno\u015b\u0107 wynajdywania tematu (inventio), jego funkcjonalnego uporz\u0105dkowania (dispositio) oraz skutecznej prezentacji (actio). Opanowanie tej sztuki wymaga nie lada kunsztu, a przede wszystkim studi\u00f3w. Prymitywna litewska baba jako subtelny retor? Nawet jak na genialnego naturszczyka to do\u015b\u0107 niesamowite. Makryna jako retor przyjmuje w\u0142a\u015bnie postaw\u0119 naiwnej prostaczki, a mimo to czu\u0107, \u017ce jej oracja odznacza si\u0119 mistrzostwem stylistycznym: \u201eM\u00f3wi\u0142 mi Siemaszko, jak dzi\u015b pami\u0119tam, widzia\u0142am go tak jak te fr\u0119dzle przy fotelu biskupim, jak te pompony u\u00a0kotary, tak go mia\u0142am na wyci\u0105gni\u0119cie r\u0119ki mojej, jak stan\u0105\u0142 i m\u00f3wi\u0142: \u00abPoczekajcie, skoro r\u00f3zgami zedr\u0119 z was t\u0119 sk\u00f3r\u0119, w kt\u00f3rej\u015bcie si\u0119 urodzi\u0142y, i kiedy inna poro\u015bnie, inaczej b\u0119dziecie \u015bpiewa\u0142y\u00bb, tak w\u0142a\u015bnie m\u00f3wi\u0142, nie inaczej, z siepaczami swoimi stoj\u0105c w klasztorze jako z tymi siepaczami, co Pana Naszego Jezusa Chrystusa w\u00a0Ogr\u00f3jcu pojmali\u201d.<\/p>\n<p>Makryna nader umiej\u0119tnie stosuje figury retoryczne \u2013 nawet tak kr\u00f3tki fragment jest bogato inkrustowany wszelkiego rodzaju ozdobnikami, egzemplifikacjami, por\u00f3wnaniami, nawi\u0105zaniami do tematyki biblijnej czy jej stylistyki, a ca\u0142a relacja mog\u0142aby s\u0142u\u017cy\u0107 jako zestaw \u0107wicze\u0144 z retoryki na poziomie akademickim.<\/p>\n<p>Przyjrzyjmy si\u0119 drugiej relacji \u2013 spowiedzi umieraj\u0105cej Iriny Wi\u0144czowej, czyli kobiety, kt\u00f3ra podawa\u0142a si\u0119 za Makryn\u0119 Mieczys\u0142awsk\u0105. W konfesji tej pobrzmiewa, co oczywiste, ton skruchy i \u017calu. O ile pierwsza relacja w\u00a0swym przepychu i\u00a0patosie spe\u0142nia\u0142a, mimo celowej nieporadno\u015bci j\u0119zykowej, wymogi stylu wysokiego, o tyle spowied\u017a Iriny, b\u0119d\u0105ca \u2013 jak nas sama zapewnia \u2013 szczerym rozrachunkiem, nosi znamiona stylu niskiego: \u201eRaz, \u017ce wdowa. Dwa, \u017ce biedna. Trzy, \u017ce stara. Cztery, \u017ce baba. Pi\u0119\u0107, \u017ce&#8230; mniejsza o to. Sze\u015b\u0107, \u017ce brzydka. Z bliznami dawnymi na twarzy, a paroma jeszcze ca\u0142kiem \u015bwie\u017cymi, pomarszczona, przygarbiona, z nogami popuchni\u0119tymi, sapi\u0105ca, gdy po stopniach wchodzi\u201d.<\/p>\n<p>Wi\u0144czowa chce zaprezentowa\u0107 si\u0119 jako stworzenie najnikczemniejsze z nikczemnych; tak jak Makryna wspina\u0142a si\u0119 po drabinie pychy, nieomal deifikuj\u0105c sam\u0105 siebie, tak Irina w akcie ekspiacji, \u017ca\u0142uj\u0105c swych k\u0142amstw, pragnie znikn\u0105\u0107 w garstce kurzu niczym najmniejsza drobinka. Czy aby na pewno?<\/p>\n<p>Dehnel sugeruje, \u017ce demoniczna mistyfikacja Makryny by\u0142a reakcj\u0105 na ponury los Wi\u0144czowej \u2013 bezbronnej ofiary m\u0119\u017ca pijaka. Autor podszeptuje, aby\u015bmy spojrzeli na Mieczys\u0142awsk\u0105 vel Wi\u0144czow\u0105 z perspektywy wykluczonej na r\u00f3\u017cnych poziomach, cierpi\u0105cej, starej kobiety. Prosz\u0119 wybaczy\u0107, ale, na szcz\u0119\u015bcie, nie godz\u0119 si\u0119 z sugestiami autora. Pisz\u0119 \u201ena szcz\u0119\u015bcie\u201d, bo zgodnie z ow\u0105 sugerowan\u0105 \u2013 niby to zgrabn\u0105 \u2013 interpretacj\u0105 powie\u015b\u0107 Dehnela jawi\u0142aby si\u0119 jako jaka\u015b feministyczna politgramota, a szczerze uwa\u017cam, \u017ce takie okre\u015blenie by\u0142oby dla owej ksi\u0105\u017cki krzywdz\u0105ce. Moje w\u0105tpliwo\u015bci bior\u0105 si\u0119 z prostego faktu, \u017ce ja za grosz Wi\u0144czowej nie wierz\u0119. Nie wierz\u0119 Wi\u0144czowej tak, jak nie wierzy\u0142em Makrynie. Dlaczego na s\u0142owo mam uwierzy\u0107 w szczero\u015b\u0107 Iriny \u2013 owej mistrzyni demonicznej si\u0142y zwodzenia s\u0142owem w\u0142a\u015bnie? Ws\u0142uchajmy si\u0119 w ostatnie zdanie \u201espowiedzi\u201d Wi\u0144czowej: \u201eJezu Przenajs\u0142odszy, Ty mi swoje rany pokazujesz, \u015bwi\u0119t\u0105 krwi\u0105 ciek\u0105ce, a i ja Ci pokazuj\u0119 swoje, i tak stoimy naprzeciw siebie i krew Twoja w moje rany kapie, a moja \u2013 w Twoje, i wybaczasz mi wszystko, bo wsp\u00f3lne to nasze rany, i przesz\u0142y gwo\u017adzie przez moje d\u0142onie i przez stopy moje, i zbli\u017ca si\u0119 w\u0142\u00f3cznia ku sercu, gdzie tylko krew, \u017cadnej wody\u201d.<\/p>\n<p>U kresu spowiedzi okazuje si\u0119, \u017ce punkt doj\u015bcia relacji Makryny i wyznania Wi\u0144czowej jest dok\u0142adnie ten sam: jaka\u015b forma autohagiografii \u2013 \u015bwieckiej deifikacji. Makryna, Wi\u0144czowa i ich zmy\u015blony Chrystus staj\u0105 si\u0119 blu\u017aniercz\u0105 figur\u0105 Tr\u00f3jcy \u015awi\u0119tej; chimer\u0105 retoryki o trzech \u0142bach \u2013 kr\u00f3lowej blagi. A w czym jak w\u00a0czym, ale w bladze Dehnel jest dobry.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Warto zapyta\u0107 o istot\u0119 apokryficznych inspiracji Dehnela. Zar\u00f3wno w przypadku <em>Saturna<\/em>, jak i <em>Matki Makryny<\/em> pisarz wydoby\u0142 z labiryntu bibliotek wielce obiecuj\u0105cy literacko temat: histori\u0119 prawdziw\u0105 oraz sensacyjn\u0105. Zakorzenienie w autentyku ju\u017c u zarania pracy da\u0142o autorowi przewag\u0119 \u2013 jest po prostu niezwykle atrakcyjne dla odbiorcy, a pisarza przyobleka w nimb odkrywcy prawd tajemnych. To jednak tylko jedna z kusz\u0105cych cech apokryfu. Drug\u0105 i chyba najwa\u017cniejsz\u0105 jest obietnica absolutnej wolno\u015bci fabulacyjnej, a w\u0142a\u015bciwie konfabulacyjnej.<\/p>\n","protected":false},"author":250,"featured_media":31787,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[1],"tags":[1164,7321,484,7331],"powerkit_post_featured":[],"coauthors":[1665],"yoast_head":"<!-- This site is optimized with the Yoast SEO plugin v18.7 - https:\/\/yoast.com\/wordpress\/plugins\/seo\/ -->\n<title>Jacek Dehnel \u2013 Dyskretny urok chimer<\/title>\n<meta name=\"description\" content=\"Dehnel sugeruje kilka trop\u00f3w, kt\u00f3rymi mo\u017cemy pod\u0105\u017cy\u0107 \u2013 moc mitu osi\u0105gni\u0119ta zosta\u0142a dzi\u0119ki sprz\u0119\u017ceniu trzech kod\u00f3w: symboli, cia\u0142a i j\u0119zyka.\" \/>\n<meta name=\"robots\" content=\"index, follow, max-snippet:-1, max-image-preview:large, max-video-preview:-1\" \/>\n<link rel=\"canonical\" href=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/marcin-klimowicz-dyskretny-urok-chimer-akcent\" \/>\n<script type=\"application\/ld+json\" class=\"yoast-schema-graph\">{\"@context\":\"https:\/\/schema.org\",\"@graph\":[{\"@type\":\"WebSite\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/\",\"name\":\"Ownetic Magazine\",\"description\":\"Magazine\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"SearchAction\",\"target\":{\"@type\":\"EntryPoint\",\"urlTemplate\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/?s={search_term_string}\"},\"query-input\":\"required name=search_term_string\"}],\"inLanguage\":\"pl-PL\"},{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/marcin-klimowicz-dyskretny-urok-chimer-akcent#primaryimage\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/08\/jacek-dehnel-matka-makryna-wydawnictwo-wab-2014.jpg\",\"contentUrl\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/08\/jacek-dehnel-matka-makryna-wydawnictwo-wab-2014.jpg\",\"width\":599,\"height\":950,\"caption\":\"Jacek Dehnel, \u201eMatka Makryna\u201d, ok\u0142adka (\u017ar\u00f3d\u0142o: materia\u0142y prasowe Wydawnictwa W.A.B.)\"},{\"@type\":\"WebPage\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/marcin-klimowicz-dyskretny-urok-chimer-akcent#webpage\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/marcin-klimowicz-dyskretny-urok-chimer-akcent\",\"name\":\"Jacek Dehnel \u2013 Dyskretny urok chimer\",\"isPartOf\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website\"},\"primaryImageOfPage\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/marcin-klimowicz-dyskretny-urok-chimer-akcent#primaryimage\"},\"datePublished\":\"2015-08-31T17:30:28+00:00\",\"dateModified\":\"2015-08-31T17:12:52+00:00\",\"author\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/52426557152e21238a54f0dc61356cc8\"},\"description\":\"Dehnel sugeruje kilka trop\u00f3w, kt\u00f3rymi mo\u017cemy pod\u0105\u017cy\u0107 \u2013 moc mitu osi\u0105gni\u0119ta zosta\u0142a dzi\u0119ki sprz\u0119\u017ceniu trzech kod\u00f3w: symboli, cia\u0142a i j\u0119zyka.\",\"breadcrumb\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/marcin-klimowicz-dyskretny-urok-chimer-akcent#breadcrumb\"},\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"ReadAction\",\"target\":[\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/marcin-klimowicz-dyskretny-urok-chimer-akcent\"]}]},{\"@type\":\"BreadcrumbList\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/marcin-klimowicz-dyskretny-urok-chimer-akcent#breadcrumb\",\"itemListElement\":[{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":1,\"name\":\"Dyskretny urok chimer\"}]},{\"@type\":\"Person\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/52426557152e21238a54f0dc61356cc8\",\"name\":\"Marcin Klimowicz\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/author\/marcin-klimowicz\"}]}<\/script>\n<!-- \/ Yoast SEO plugin. -->","yoast_head_json":{"title":"Jacek Dehnel \u2013 Dyskretny urok chimer","description":"Dehnel sugeruje kilka trop\u00f3w, kt\u00f3rymi mo\u017cemy pod\u0105\u017cy\u0107 \u2013 moc mitu osi\u0105gni\u0119ta zosta\u0142a dzi\u0119ki sprz\u0119\u017ceniu trzech kod\u00f3w: symboli, cia\u0142a i j\u0119zyka.","robots":{"index":"index","follow":"follow","max-snippet":"max-snippet:-1","max-image-preview":"max-image-preview:large","max-video-preview":"max-video-preview:-1"},"canonical":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/marcin-klimowicz-dyskretny-urok-chimer-akcent","schema":{"@context":"https:\/\/schema.org","@graph":[{"@type":"WebSite","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/","name":"Ownetic Magazine","description":"Magazine","potentialAction":[{"@type":"SearchAction","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/?s={search_term_string}"},"query-input":"required name=search_term_string"}],"inLanguage":"pl-PL"},{"@type":"ImageObject","inLanguage":"pl-PL","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/marcin-klimowicz-dyskretny-urok-chimer-akcent#primaryimage","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/08\/jacek-dehnel-matka-makryna-wydawnictwo-wab-2014.jpg","contentUrl":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/08\/jacek-dehnel-matka-makryna-wydawnictwo-wab-2014.jpg","width":599,"height":950,"caption":"Jacek Dehnel, \u201eMatka Makryna\u201d, ok\u0142adka (\u017ar\u00f3d\u0142o: materia\u0142y prasowe Wydawnictwa W.A.B.)"},{"@type":"WebPage","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/marcin-klimowicz-dyskretny-urok-chimer-akcent#webpage","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/marcin-klimowicz-dyskretny-urok-chimer-akcent","name":"Jacek Dehnel \u2013 Dyskretny urok chimer","isPartOf":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website"},"primaryImageOfPage":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/marcin-klimowicz-dyskretny-urok-chimer-akcent#primaryimage"},"datePublished":"2015-08-31T17:30:28+00:00","dateModified":"2015-08-31T17:12:52+00:00","author":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/52426557152e21238a54f0dc61356cc8"},"description":"Dehnel sugeruje kilka trop\u00f3w, kt\u00f3rymi mo\u017cemy pod\u0105\u017cy\u0107 \u2013 moc mitu osi\u0105gni\u0119ta zosta\u0142a dzi\u0119ki sprz\u0119\u017ceniu trzech kod\u00f3w: symboli, cia\u0142a i j\u0119zyka.","breadcrumb":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/marcin-klimowicz-dyskretny-urok-chimer-akcent#breadcrumb"},"inLanguage":"pl-PL","potentialAction":[{"@type":"ReadAction","target":["https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/marcin-klimowicz-dyskretny-urok-chimer-akcent"]}]},{"@type":"BreadcrumbList","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/marcin-klimowicz-dyskretny-urok-chimer-akcent#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"Dyskretny urok chimer"}]},{"@type":"Person","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/52426557152e21238a54f0dc61356cc8","name":"Marcin Klimowicz","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/author\/marcin-klimowicz"}]}},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/31782"}],"collection":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/users\/250"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=31782"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/31782\/revisions"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/media\/31787"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=31782"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=31782"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=31782"},{"taxonomy":"powerkit_post_featured","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/powerkit_post_featured?post=31782"},{"taxonomy":"author","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/coauthors?post=31782"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}