{"id":3286,"date":"2010-12-18T16:21:32","date_gmt":"2010-12-18T15:21:32","guid":{"rendered":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/?p=3286"},"modified":"2013-01-23T22:33:51","modified_gmt":"2013-01-23T21:33:51","slug":"wywiad-michel-houellebecq-stanislaw-beres","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/wywiad-michel-houellebecq-stanislaw-beres","title":{"rendered":"Wszyscy pisarze s\u0105 schizofrenikami"},"content":{"rendered":"<p><strong>Stanis\u0142aw Bere\u015b<\/strong><strong>: <\/strong><em>We Francji powsta\u0142o nowe poj\u0119cie literackie, wyprowadzone od pana nazwiska: houellebecqizm. Jego najlepsz\u0105 ilustracj\u0105 jest wed\u0142ug krytyki pocz\u0105tkowa partia <\/em>Cz\u0105stek elementarnych<em>. Jak pan sam rozumie ten termin?<\/em><\/p>\n<p><strong>Michel Houellebecq<\/strong>: Nie pisz\u0119 o tym, czego nie znam, co oznacza, \u017ce mo\u017cna go zdefiniowa\u0107 jako rodzaj powrotu do odzyskania pola, kt\u00f3re literatura francuska porzuci\u0142a w latach 50., 60. i 70., kiedy uleg\u0142a formalizacji i po\u0142\u0105czy\u0142a si\u0119 silnymi wi\u0119zami z wielkimi my\u015blicielami epoki, takimi jak Michel Foucault. Ludzie s\u0105 zupe\u0142nie zieloni w naukach humanistycznych, wi\u0119c nawet nie wiedz\u0105, jak one s\u0105 silne i okre\u015blaj\u0105 obszary prawdziwego \u017cycia. Moim zdaniem ten termin nie jest u\u017cywany, bo nie da si\u0119 przy jego pomocy rozreklamowa\u0107 na rynku ksi\u0105\u017cki. Sensownie mo\u017cna co najwy\u017cej u\u017cy\u0107 poj\u0119cia huellebecquien czyli houellebecq`owski.<\/p>\n<figure id=\"attachment_3288\" aria-describedby=\"caption-attachment-3288\" style=\"width: 475px\" class=\"wp-caption alignnone\"><a href=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/wywiad-michel-houellebecq-stanislaw-beres\/michel-houellebecq-warsaw-2008-mariusz-kubik\/\" rel=\"attachment wp-att-3288\"><img loading=\"lazy\" class=\"size-full wp-image-3288\" title=\"michel-houellebecq-warsaw-2008-mariusz-kubik\" src=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2010\/12\/michel-houellebecq-warsaw-2008-mariusz-kubik.jpg\" alt=\"Michel Houellebecq, WEarszawa, 2008, fot. Mariusz Kubik\" width=\"475\" height=\"488\" srcset=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2010\/12\/michel-houellebecq-warsaw-2008-mariusz-kubik.jpg 475w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2010\/12\/michel-houellebecq-warsaw-2008-mariusz-kubik-120x123.jpg 120w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2010\/12\/michel-houellebecq-warsaw-2008-mariusz-kubik-90x92.jpg 90w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2010\/12\/michel-houellebecq-warsaw-2008-mariusz-kubik-320x329.jpg 320w\" sizes=\"(max-width: 475px) 100vw, 475px\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-3288\" class=\"wp-caption-text\">Michel Houellebecq, Warszawa, 2008, fot. Mariusz Kubik<\/figcaption><\/figure>\n<p><strong><em>S.B.:<\/em><\/strong><strong> <\/strong><em>Houellebecq`owski? To znaczy jaki? Skandalizuj\u0105cy?<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> To pewnego typu tematyka, ale nie mam ochoty jej definiowa\u0107. Nie obchodzi mnie to. M\u00f3wienie o sobie i wyja\u015bnianie, kim jestem, to nie jest moje zadanie.<\/p>\n<p><strong><em><strong>S.B.:<\/strong> <\/em><\/strong><em>No to czyje? Trzeba kontrolowa\u0107 krytyk\u00f3w, bo by\u0107 mo\u017ce pisz\u0105 bzdury.<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> Pewnie tak jest, ale ja nie mam na to wp\u0142ywu. Je\u015bli kto\u015b napisze jaki\u015b idiotyzm, to co ja na to mog\u0119 poradzi\u0107?<\/p>\n<p><strong> <\/strong><strong><em>S.B.:<\/em><\/strong> <em>Mo\u017ce pan sprostowa\u0107 w gazecie i wyja\u015bni\u0107 \u0142opatologicznie, podaj\u0105c definicj\u0119.<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> Za bardzo brzydz\u0119 si\u0119 krytykami, \u017ceby im odpowiada\u0107 i broni\u0107 si\u0119 przed nimi. Jestem na to zbyt dumny. Poza tym uwa\u017cam to niepotrzebna strata czasu.<\/p>\n<p><strong> <\/strong><strong><em>S.B.:<\/em><\/strong> <em>Wi\u0119c nie jest pan zainteresowany swoim wizerunkiem w prasie?<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> Szczerze m\u00f3wi\u0105c, cz\u0119sto bywam do tego zmuszany. Wydawcy zatrudniaj\u0105 specjalnych agent\u00f3w literackich, kt\u00f3rzy za pieni\u0105dze na bie\u017c\u0105co informuj\u0105 autor\u00f3w, co w trawie piszczy.<\/p>\n<p><strong><em><strong>S.B.:<\/strong> <\/em><\/strong><em>Czy wed\u0142ug pana mo\u017cliwe jest stworzenie w\u0142asnego wizerunku literackiego? Pr\u00f3buje pan?<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> Tak, zw\u0142aszcza, \u017ce miewam ku temu okazje. Chocia\u017cby, kiedy kto\u015b zadaje mi typowe pytanie o ulubionych pisarzy. Odpowiadaj\u0105c, w oczywisty spos\u00f3b kreuj\u0119 swoj\u0105 osobowo\u015b\u0107, bo ujawniam upodobania, tworz\u0119 powi\u0105zania itp. W tej kwestii zrodzi\u0142y si\u0119 ostatnio we mnie pewne w\u0105tpliwo\u015bci, poniewa\u017c zauwa\u017cy\u0142em, \u017ce ja przez ca\u0142y czas jestem t\u0105 sam\u0105 osob\u0105, a pisarze, kt\u00f3rych podziwiam, zmieniaj\u0105 si\u0119. Wielu z nich odkry\u0142em na nowo, na przestrzeni ostatnich pi\u0119tnastu, szesnastu lat.<\/p>\n<p>Nigdy nie opowiadam na pytania, co czyta\u0142em jako dziecko, cho\u0107 s\u0105dz\u0119, \u017ce w\u0142a\u015bnie te lektury maj\u0105 najsilniejszy wp\u0142yw na nasz\u0105 osobowo\u015b\u0107 \u2013 wi\u0119ksz\u0105 nawet, ni\u017c mogliby\u015bmy sobie wyobrazi\u0107. Cz\u0119sto dokonujemy zreszt\u0105 klasycznego pomylenia tego, co nas fascynuje, z tym, co wywiera na nas wp\u0142yw. Mo\u017cna by\u0107 na przyk\u0142ad zafascynowanym autorem, kt\u00f3ry jest dla nas nieosi\u0105galnym wzorem i do kt\u00f3rego nigdy si\u0119 nie zbli\u017cymy, tak jak np. ja do Prousta. Mog\u0119 go czyta\u0107 miesi\u0105cami bez znudzenia, cho\u0107 absolutnie nie mam ani takiego samego temperamentu jak on, ani tym bardziej takiego samego sposobu postrzegania \u015bwiata. Nigdy nie b\u0119d\u0119 pisa\u0142 tak, jak on.<\/p>\n<p><strong><em><strong>S.B.:<\/strong> <\/em><\/strong><em>A jednak zapytam: \u00a0jakie ksi\u0105\u017cki czyta\u0142 pan w dzieci\u0144stwie?<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> Wtedy mieli\u015bmy dost\u0119p do ogromnych ilo\u015bci utwor\u00f3w z zakresu klasyki literackiej w wersjach skr\u00f3conych, co by\u0142o \u015bwietnym pomys\u0142em. Czyta\u0142em dziennie jedn\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119. Nie potrafi\u0142em si\u0119 oderwa\u0107 od lektury, dop\u00f3ki nie kazano mi k\u0142a\u015b\u0107 si\u0119 spa\u0107. Zreszt\u0105 do tej pory trudno jest mi przerwa\u0107, nie lubi\u0119 tego robi\u0107.<\/p>\n<p><strong><em><strong>S.B.:<\/strong> <\/em><\/strong><em>I co to by\u0142o? Od razu literatura ambitna czy tak\u017ce proza w stylu Winnetou?<\/em><\/p>\n<p><em><strong>M.H.:<\/strong> Winnetou<\/em>? A co to takiego?<\/p>\n<p><strong><em><strong>S.B.:<\/strong> <\/em><\/strong><em>Powie\u015b\u0107 Karola Maya o Indianach \u2013 popularna, lekka i szlachetna literatura przygodowa dla dzieci i m\u0142odzie\u017cy.<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> Jako dziecko czyta\u0142em bardzo du\u017co ksi\u0105\u017cek, zar\u00f3wno dla dzieci, jak i dla doros\u0142ych.<\/p>\n<p><strong> <\/strong><strong><em>S.B.<\/em>:<\/strong> <em>Jak szalony, ka\u017cdego dnia?<\/em><strong> <\/strong><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> Tak.<\/p>\n<p><strong> <\/strong><strong><em>S.B.: <\/em><\/strong><em>A jak to wygl\u0105da dzisiaj? Pewnie sta\u0142 si\u0119 pan bardziej wymagaj\u0105cy. Kto z autor\u00f3w pana irytuje, kogo nie mo\u017ce pan go czyta\u0107? Jest pan w Polsce, wi\u0119c mo\u017ce pan wali\u0107 \u015bmia\u0142o.<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> Wielu jest takich, ale na szcz\u0119\u015bcie nie ma na tej li\u015bcie polskich autor\u00f3w. M\u00f3wi\u0105c szczerze, zawsze denerwowa\u0142 mnie Malraux,\u00a0 nigdy te\u017c nie lubi\u0142em Nabokova&#8230;<\/p>\n<p><strong> <\/strong><strong><em>S.B.:<\/em> <\/strong><em>A pana kochaj\u0105 we Francji? Prasa <\/em><em>francuska podawa\u0142a w ostatnich tygodniach, \u017ce najpopularniejszym autorem na \u015bwiecie jest aktualnie Houellebecq!<\/em><strong> <\/strong><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> (<em>kwa\u015bno<\/em>) Nie s\u0105dz\u0119&#8230; Mo\u017ce najcz\u0119\u015bciej t\u0142umaczonym z francuskiego w ostatnich latach..<\/p>\n<p><strong><em>S.B.<\/em>: <\/strong><em>Kiedy rozsta\u0142 si\u0119 pan z wydawnictwem Falmmarion i przeszed\u0142 do Fayarda, du\u017co si\u0119 na ten temat pisa\u0142o w mediach. Niekoniecznie przyjemnie. Co by\u0142o powodem tych napa\u015bci?<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> Musz\u0119 przyzna\u0107, \u017ce jestem we Francji znienawidzony, wi\u0119c ta sytuacja z miejsca zosta\u0142a wykorzystana po to, by powiedzie\u0107 o mnie co\u015b z\u0142ego. Niekt\u00f3rzy czerpi\u0105 z tego przyjemno\u015b\u0107, tak jak dzieci z internatu z <em>Cz\u0105stek elementarnych<\/em>.<\/p>\n<p><em><strong>S.B.:<\/strong> Faktycznie, tam jest sporo agresji. Znacznie wi\u0119cej ni\u017c pami\u0119tam z czas\u00f3w szkolnych. Dlaczego tak jest?<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> Bo ten internat jest troch\u0119 jak wi\u0119zienie. Ale otaczaj\u0105cy nas \u015bwiat nie jest lepszy, poniewa\u017c ludzie s\u0105 silniejsi i gro\u017aniejsi. Maj\u0105 wi\u0119cej mo\u017cliwo\u015bci niszczenia.<\/p>\n<p><em><strong>S.B.:<\/strong> O co im chodzi? Kr\u0119ci ich dominacja? A mo\u017ce to bestia, kt\u00f3ra wci\u0105\u017c jeszcze siedzi w ludzkim ciele?<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> To bardzo ciekawe pytanie. Najciekawsze, jakie sobie mo\u017cna postawi\u0107: jak w r\u00f3\u017cnych zbiorowiskach zwierz\u0105t, wygl\u0105daj\u0105 relacje dominacji i upokorzenia.<\/p>\n<p><em><strong>S.B.: <\/strong>W\u015br\u00f3d zwierz\u0105t nie ma upokarzania<\/em><strong>.<\/strong><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> U niekt\u00f3rych ma\u0142p chyba jest, mo\u017cna to zobaczy\u0107, nawet w zoo.<\/p>\n<p><em><strong>S.B.:<\/strong> Ale nie ma w\u015br\u00f3d ps\u00f3w i wilk\u00f3w. Nie wiem, jak to jest w\u015br\u00f3d ptak\u00f3w. Ale generalnie w\u015br\u00f3d zwierz\u0105t istnieje wsp\u00f3\u0142praca, nawet altruizm<\/em><strong>&#8230;<\/strong><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> (<em>sceptycznie<\/em>) Tak, tak, s\u0105 te oba odniesienia, ale i tak gatunek ludzki jest jednym z najgorszych w\u015br\u00f3d stworze\u0144 na Ziemi. Rzeczywi\u015bcie w\u015br\u00f3d wilk\u00f3w obserwujemy rytualne walki, kt\u00f3re wy\u0142aniaj\u0105 osobnika dominuj\u0105cego. Mam wra\u017cenie, \u017ce faktycznie zwierz\u0119 zdominowane nie jest ci\u0105gle upokarzane. Ale ono po prostu znajduje si\u0119 na ni\u017cszym stopniu hierarchii. Nie wiem jednak, czy tak samo jest u zwierz\u0105t naczelnych, innych ni\u017c ma\u0142py i ludzie. Pod tym wzgl\u0119dem gatunek ludzki jest najgorszy.<\/p>\n<p><em><strong>S.B.:<\/strong> Poniewa\u017c cz\u0142owiek nie posiada hamulc\u00f3w, ka\u017c\u0105cych mu si\u0119 zatrzyma\u0107 na widok sygna\u0142\u00f3w poddania lub s\u0142abo\u015bci? <\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> Tak.<\/p>\n<p><em><strong>S.B.:<\/strong> A dlaczego w sytuacjach konfliktowych ludzie id\u0105 a\u017c do ko\u0144ca?<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> Pyta mnie pan, dlaczego istnieje okrucie\u0144stwo?<\/p>\n<p><strong> <\/strong><strong><em>S.B.:<\/em><\/strong> <em>No tak, sk\u0105d w cz\u0142owieku bierze si\u0119 z\u0142o? Przecie\u017c tak naprawd\u0119 o to chodzi&#8230;<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> I my\u015bli pan, \u017ce znam odpowied\u017a&#8230;?<\/p>\n<p><strong><em>S.B.:<\/em><\/strong><em> Wnosz\u0105c z ksi\u0105\u017cek, powinien pan mie\u0107 jak\u0105\u015b teori\u0119.<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> Bardzo pan mi\u0142y, ale prosz\u0119 mi nie przypisywa\u0107 kompetencji si\u0142 wy\u017cszych. Powiedzie\u0107 szczerze? Nie wiem. Generalnie jednak my\u015bl\u0119, \u017ce \u017ar\u00f3d\u0142a okrucie\u0144stwa cz\u0142owieka trzeba szuka\u0107 w jego g\u0142\u0119bokich, zwierz\u0119cych uwarunkowaniach biologicznych.<\/p>\n<p><em><strong>S.B.:<\/strong> Ale zwierz\u0119ta zabijaj\u0105 si\u0119 z tylko powodu g\u0142odu, a ludzie&#8230;<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> (<em>przerywa<\/em>) Niekoniecznie. Kuna zabija du\u017co wi\u0119cej zwierz\u0105t ni\u017c potrzebuje, \u017ceby zaspokoi\u0107 g\u0142\u00f3d. Zagryzie wszystkie kury w kurniku, ale zje tylko jedn\u0105. Czyli budzi si\u0119 w niej potrzeba krwi i zabija dla zabijania. Ale przynajmniej nie zadaje cierpienia \u015bwiadomie.<\/p>\n<p><!--nextpage--><br \/>\n<em><strong>S.B.: <\/strong>A kiedy spogl\u0105da pan w g\u0142\u0105b swojej duszy, znajduje pan czasem jakie\u015b cechy zwierz\u0119ce? Boi si\u0119 pan czasem tego, co m\u00f3g\u0142by zrobi\u0107? <\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> Nie&#8230;, bardzo rzadko. M\u00f3g\u0142bym w sobie podobne instynkty odnale\u017a\u0107, jednak samego siebie si\u0119 nie boj\u0119, poniewa\u017c tego typu sk\u0142onno\u015bci s\u0105 u mnie bardzo s\u0142abe, bez znaczenia. Cho\u0107 nie ukrywam, mo\u017cliwe.<\/p>\n<p><em><strong>S.B.: <\/strong>Mam wra\u017cenie, \u017ce w swojej prozie rozmawia pan jednak cz\u0119\u015bciej z anio\u0142em ni\u017c z diab\u0142em&#8230;<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.: <\/strong>Niestety przez wi\u0119kszo\u015b\u0107 czasu ani z jednym, ani z drugim. Momenty \u201edobra\u201d nie s\u0105 u mnie zbyt cz\u0119ste. Pod wzgl\u0119dem moralno\u015bci uwa\u017cam si\u0119 za cz\u0142owieka do\u015b\u0107 przeci\u0119tnego.<\/p>\n<p><em><strong>S.B.:<\/strong> Pana spos\u00f3b opisywania ludzi jest moim zdaniem silnie biologiczny. Czy to jest metoda eksponowania blisko\u015bci cz\u0142owieka zwierz\u0119tom? <\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.: <\/strong>Rzeczywi\u015bcie, ch\u0119tnie odwo\u0142uj\u0119 si\u0119 do biologii zwierz\u0105t. Lubi\u0119 przypominanie, \u017ce cz\u0142owiek w\u0142a\u015bnie od nich pochodzi i odnajdywanie w nim cech zwierz\u0119cych. Korzystam te\u017c z j\u0119zyka socjologii, poniewa\u017c czerpi\u0119 z tego pewn\u0105 przyjemno\u015b\u0107. Lubi\u0119 terminy naukowe i, tak jak nie jestem zwolennikiem rzadkich s\u0142\u00f3w w sferze seksualnej, tak mam s\u0142abo\u015b\u0107 do rzadkich i m\u0105drych nazw naukowych. Na przyk\u0142ad, kiedy opisuj\u0119 kolejne etapy rozk\u0142adu trupa, wymieniam robaki, kt\u00f3re pojawiaj\u0105 si\u0119 jedne po drugich. Robi\u0119 to jednak nie tylko po to, by nam przypomnie\u0107, \u017ce wszyscy w przysz\u0142o\u015bci b\u0119dziemy trupami, ale te\u017c dlatego, \u017ce uwielbiam nazwy tych robak\u00f3w. S\u0105 to s\u0142owa, kt\u00f3rych nie mamy okazji cz\u0119sto u\u017cywa\u0107, ja jednak po prostu lubi\u0119 ich brzmienie.<\/p>\n<p><em><strong>S.B.:<\/strong> <\/em>Cz\u0105stki elementarne<em> i <\/em>Platform\u0119<em> czyta\u0142em najpierw po polsku. Uderzy\u0142o mnie w\u00f3wczas, jak brutalne i bezpo\u015brednie jest pana s\u0142ownictwo erotyczne. Bohaterowie oraz narrator u\u017cywaj\u0105 s\u0142\u00f3w i sformu\u0142owa\u0144 pikantnych<\/em><em> i bezceremonialnych. Raz za razem m\u00f3wi\u0105: \u00ab\u00a0\u00a0obci\u0105gn\u0119\u0142a mu\u00a0\u00bb, \u00ab\u00a0wybrandzlowa\u0142 si\u0119\u00a0\u00bb, \u00ab\u00a0spu\u015bci\u0142 si\u0119 na ni\u0105\u00a0\u00bb, \u00ab\u00a0wyliza\u0142 jej cip\u0119\u00a0\u00bb, \u00ab\u00a0wsadzi\u0142 jej chuja\u00a0\u00bb, \u00ab\u00a0ssa\u0142a mu kutasa\u00a0\u00bb, \u00ab\u00a0zwali\u0142 konia\u00a0\u00bb. <\/em><em>\u017baden wykszta\u0142cony Polak nie u\u017cy\u0142by podobnych s\u0142\u00f3w, szczeg\u00f3lnie wobec osoby, kt\u00f3r\u0105 kocha. Francuz pewnie te\u017c nie. Tak by\u0107 mo\u017ce m\u00f3wi si\u0119 do prostytutek, by\u0107 mo\u017ce w barach i knajpach, ale i tego nie jestem pewien. Trudno mi wi\u0119c nie zapyta\u0107<\/em><em>, czy j\u0119zyk seksu w oryginale francuskim jest r\u00f3wnie pikantny? Jaka jest funkcja tej dosadno\u015bci?<\/em><em> <\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> Czyli jakich s\u0142\u00f3w u\u017cywaj\u0105 wasi intelektuali\u015bci?<\/p>\n<p><em><strong>S.B.:<\/strong> No, na pewno nie m\u00f3wi\u0105 do kobiet w stylu pana bohater\u00f3w: \u201eczy chcesz si\u0119 ze mn\u0105 rucha\u0107\u201d lub \u201ewyci\u0105gnij mi fiuta\u201d. Nigdy nie spotka\u0142em si\u0119 czym\u015b takim. Raczej u\u017cywaj\u0105 okre\u015ble\u0144 peryfrastycznych.<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> Nie jestem zwolennikiem peryfraz. Szczerze m\u00f3wi\u0105c, u\u017cywam s\u0142\u00f3w powszechnych, niekoniecznie jednak brutalnie pornograficznych. W\u015br\u00f3d okre\u015ble\u0144, kt\u00f3re pan zacytowa\u0142 jest kilka, kt\u00f3rych bym nie u\u017cy\u0142.<\/p>\n<p><em><strong>S.B.:<\/strong> W pana przek\u0142adach pojawiaj\u0105 si\u0119 jednak do\u015b\u0107 cz\u0119sto. Co dziesi\u0119\u0107 stron mo\u017cna znale\u017a\u0107 podobne kwiatki. Czy to znaczy, \u017ce mamy tu do czynienia z <\/em>licentia poetica<em> t\u0142umacza?<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> By\u0107 mo\u017ce te okre\u015blenia s\u0105 zbyt mocne. We Francji jest du\u017co, mo\u017ce nawet za du\u017co podobnych s\u0142\u00f3w, ale dla mnie s\u0105 one zbyt rzadkie. Na przyk\u0142ad s\u0142owo \u201efiut\u201d nie jest specjalnie wulgarne i we Francji u\u017cywane jest do\u015b\u0107 powszechnie. Ale to nie jest pornografia.<\/p>\n<p><em><strong>S.B.:<\/strong> Bruno i Michel z <\/em>Cz\u0105stek elementarnych<em> urodzili si\u0119 mniej wi\u0119cej wtedy, kiedy pan, czyli w drugiej po\u0142owie lat 50., co oznacza, \u017ce ich dojrza\u0142o\u015b\u0107 przypad\u0142a na lata 70., o kt\u00f3rych pisa\u0142 pan, i\u017c odznaczy\u0142y si\u0119 \u201eznacznym wzrostem konsumpcji erotycznej\u201d, co zreszt\u0105 s\u0142usznie wi\u0105\u017ce pan z kontrkultur\u0105. <\/em>W tym czasie<em> \u2013 pisze pan \u2013 <\/em>Europ\u0119 Zachodni\u0105 i Ameryk\u0119 P\u00f3\u0142nocn\u0105 ogarn\u0105\u0142 sza\u0142 masowej konsumpcji seksu<em>. Nie zauwa\u017cy\u0142em, aby ta inwazja by\u0142a panu przykra, a jednak kontestacj\u0119 wyra\u017anie pan lekcewa\u017cy. Dlaczego? <\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> Wydaje mi si\u0119, \u017ce nie jestem na bie\u017c\u0105co w tych sprawach. Z lat 60. i 70. pami\u0119tam tylko muzyk\u0119 rozrywkow\u0105&#8230;<\/p>\n<p><em><strong>S.B.:<\/strong> \u015awietna muzyka!<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> Tak, zawsze to m\u00f3wi\u0142em.<\/p>\n<p><strong>S.B.: <\/strong><em>A dziewczyny z tamtych lat, pami\u0119ta pan?<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> Nie, by\u0142y wtedy jakie\u015b dziewczyny?<\/p>\n<p><em><strong>S.B.:<\/strong> No jak\u017ce nie!? Akurat wtedy zrzuci\u0142y staniki, za\u0142o\u017cy\u0142y sp\u00f3dniczki mini, ca\u0142owa\u0142y si\u0119 z ch\u0142opakami na ulicach. Je\u015bli ja to pami\u0119tam z Polski, to pan z Europy Zachodniej tym bardziej&#8230;<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<figure id=\"attachment_3287\" aria-describedby=\"caption-attachment-3287\" style=\"width: 450px\" class=\"wp-caption alignnone\"><a href=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/wywiad-michel-houellebecq-stanislaw-beres\/michel-houellebecq-2-warsaw-2008-mariusz-kubik\/\" rel=\"attachment wp-att-3287\"><img loading=\"lazy\" class=\"size-full wp-image-3287\" title=\"michel-houellebecq-2-warsaw-2008-mariusz-kubik\" src=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2010\/12\/michel-houellebecq-2-warsaw-2008-mariusz-kubik.jpg\" alt=\"Michel Houellebecq, WEarszawa, 2008, fot. Mariusz Kubik\" width=\"450\" height=\"600\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-3287\" class=\"wp-caption-text\">Michel Houellebecq, WEarszawa, 2008, fot. Mariusz Kubik<\/figcaption><\/figure>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> Tak, troch\u0119 pami\u0119tam&#8230; To mi nie umkn\u0119\u0142o, ale sporo mieszka\u0142em w takich krajach jak Irlandia,\u00a0 w kt\u00f3rych rewolucja moralna to dopiero niedawna rzeczywisto\u015b\u0107, a ich klimat nie sprzyja\u0142 kr\u00f3tkim sp\u00f3dniczkom, wi\u0119c co mog\u0119 powiedzie\u0107?<\/p>\n<p><em><strong>S.B.:<\/strong> Nie wiem, co mo\u017ce pan powiedzie\u0107. W latach 60. i 70. wszyscy m\u0142odzi nosili d\u0142ugie w\u0142osy, koszule w kwiatki, brali LSD, znali na pami\u0119\u0107 Desiderata Ronaldo Carbonella lub Maxa Hermana, \u015bpiewali piosenki Beatles\u00f3w i z musicalu <\/em>Hair<em>. Ale to nie by\u0142o powierzchowne, bo za tym sz\u0142y nowe idee polityczne i humanistyczne, a przede wszystkim przemiana obyczajowo\u015bci, aspiracji, cel\u00f3w i styl\u00f3w bycia. Z jakiego powodu pan to neguje, skoro nie rzuca mi\u0119sem na seks?<\/em><\/p>\n<p>\u2013 Bo nie widz\u0119 wi\u0119kszego zwi\u0105zku zmiany zachowa\u0144 z nowymi ideami politycznymi i humanistycznymi. Bardziej ju\u017c z czynnikami ekonomicznymi i rozwojem konsumpcji. Moim zdaniem, rok `68 niewiele zmieni\u0142. A ju\u017c na pewno nie ma bezpo\u015bredniego zwi\u0105zku z kr\u00f3tkimi sp\u00f3dniczkami. Ogl\u0105daj\u0105c zdj\u0119cia manifestuj\u0105cej m\u0142odzie\u017cy w Pary\u017cu, nie widzimy ani jednej kr\u00f3tkiej sp\u00f3dniczki.<\/p>\n<p><em><strong>S.B.:<\/strong> Ja widzia\u0142em. A nie dostrzeg\u0142 pan wtedy rodzaju otwarcia si\u0119 ludzi na siebie?<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> By\u0107 mo\u017ce, ale tylko przez dwa tygodnie w sz\u00f3stej dzielnicy. Zreszt\u0105 ja tam nie mieszka\u0142em. Je\u015bli mam dobre wspomnienia z tego okresu, to dlatego, \u017ce nie mieli\u015bmy przez pewien czas zaj\u0119\u0107 w szkole. Ludzie wok\u00f3\u0142 mnie te\u017c byli zadowoleni, bo nie by\u0142o benzyny, wi\u0119c nie musieli je\u017adzi\u0107 do pracy. To by\u0142 taki spokojny okres, po kt\u00f3rym niestety wszystko znowu wr\u00f3ci\u0142o do normy.<\/p>\n<p><em><strong>S.B.:<\/strong> Ale pojawi\u0142a si\u0119 wolno\u015b\u0107 seksualna! Nie zauwa\u017cy\u0142 pan?<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.: <\/strong>Ale to by\u0142o bezpo\u015brednio zwi\u0105zane z tabletk\u0105 antykoncepcyjn\u0105. Gdy spotyka\u0142em fajn\u0105 dziewczyn\u0119 by\u0142o mi\u0142o, gorzej jednak, gdy takiej nie spotyka\u0142em.<\/p>\n<p><em><strong>S.B.:<\/strong> Ja wtedy jeszcze chodzi\u0142em do szko\u0142y, ale pami\u0119tam doskonale, \u017ce relacje z dziewczynami zrobi\u0142y si\u0119 \u0142atwiejsze, bezpruderyjne. We Francji tak nie by\u0142o?<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.: <\/strong>Nigdy nie uwa\u017ca\u0142em, \u017ce to by\u0142o \u0142atwe. Niestety nigdy! Nie s\u0105dz\u0119, by mi\u0142o\u015b\u0107 czy seks sta\u0142y si\u0119 wtedy \u0142atwiejsze. Mam znajomego homoseksualist\u0119, kt\u00f3ry opowiedzia\u0142 mi, \u017ce po przyje\u017adzie do Pary\u017ca, sta\u0142 si\u0119 gejem, poniewa\u017c w ten spos\u00f3b \u0142atwiej by\u0142o znale\u017a\u0107 kogo\u015b do \u0142\u00f3\u017cka. Nie robi\u0142 wi\u0119c tego na pocz\u0105tku z powodu swego \u201egustu\u201d, lecz dlatego, \u017ce po prostu tak \u0142atwiej by\u0142o mu znale\u017a\u0107 okazj\u0119. Tak wi\u0119c, je\u015bli chodzi o homoseksualist\u00f3w, faktycznie by\u0142o \u0142atwiej na pocz\u0105tku lat 80. To by\u0142 dla nich pi\u0119kny okres.<\/p>\n<p><em><strong>S.B.:<\/strong> Ale nie tylko dla homoseksualist\u00f3w. Za trzysta frank\u00f3w ka\u017cdy m\u00f3g\u0142 mie\u0107 dziewczyn\u0119 z rue St. Denis lub z placu Pigalle.<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> Ja nigdy tego nie robi\u0142em.<\/p>\n<p><em><strong>S.B.:<\/strong> Ale pana bohaterowie robi\u0105 to cz\u0119sto.<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> Od kiedy przyjecha\u0142em do Polski, wci\u0105\u017c jestem zaskakiwany ostro\u015bci\u0105 debaty na temat moralno\u015bci seksualnej. Jaki\u015b czas temu rozmawia\u0142em z pewnym cz\u0142owiekiem, kt\u00f3rego opinie na temat prostytucji kompletnie nie zgadza\u0142y si\u0119 moimi obserwacjami na tym polu. Kiedy jednak poprosi\u0142em go o jaki\u015b konkretny przyk\u0142ad, nie umia\u0142 nic powiedzie\u0107. Co gorzej nie zna\u0142 \u017cadnego numeru telefonu domu publicznego.<\/p>\n<p><!--nextpage--><\/p>\n<p><em><strong>S.B.:<\/strong> A czemu pan mi to opowiada? <\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.: <\/strong>\u017beby powiedzie\u0107 co\u015b dobrego o sobie, na przyk\u0142ad, \u017ce jestem autorem, kt\u00f3ry przynajmniej wie, o czym m\u00f3wi. W moich ksi\u0105\u017ckach nie ma niczego o prostytucji we Francji, bo w og\u00f3le si\u0119 na niej nie znam. Za to jest w nich troch\u0119 o klubach Swinger, bo mam o nich pewne poj\u0119cie. Na pewno jednak nie pisz\u0119 o rzeczach, kt\u00f3rych nie znam zupe\u0142nie.<\/p>\n<p><em><strong>S.B.:<\/strong> W pana powie\u015bciach temat seksu pojawia si\u0119 cz\u0119sto, my\u015bla\u0142em wi\u0119c, \u017ce ich autor musi dzieli\u0107 przyjemno\u015bci swoich bohater\u00f3w&#8230;<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> Autor musi&#8230;.? Co to znaczy? Interesuje pana, czy mi\u0142o si\u0119 pisze scen\u0119 seksualn\u0105?<\/p>\n<p><strong> <\/strong><strong>S.B.:<\/strong> <em>Nie! Przecie\u017c wiem, \u017ce to jest przyjemne&#8230; Chodzi mi o co\u015b innego. Na przyk\u0142ad Emil Zola przed napisaniem <\/em>Germinalu<em> zjecha\u0142 do kopalni, \u017ceby pisa\u0107 w spos\u00f3b kompetentny o \u017cyciu g\u00f3rnik\u00f3w w Nordzie. Interesuje mnie wi\u0119c, jakie s\u0105 pana do\u015bwiadczenia, skoro opisuje pan eszan\u017cyzm, triolizm czy seks grupowy<\/em><strong>.<\/strong><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> Ale Zola nie zje\u017cd\u017ca\u0142 do kopalni cz\u0119sto, chyba tylko raz, i to mu wystarczy\u0142o. Jestem autorem, kt\u00f3ry stara si\u0119 pisa\u0107 tylko o rzeczach, na kt\u00f3rych si\u0119 zna, a wi\u0119c wie, o czym m\u00f3wi. Je\u015bli pisze si\u0119 o takich sprawach jak seks, najwa\u017cniejsze s\u0105 pierwsze, najmocniejsze wra\u017cenia. Ja do\u015b\u0107 cz\u0119sto bywam w klubach Swinger. Mam przy tym szcz\u0119\u015bcie, bo spotykani tam ludzie opowiadaj\u0105 mi otwarcie o swoim \u017cyciu seksualnym i sprawach zwi\u0105zanych z prostytucj\u0105. W takich miejscach \u0142atwiej pozna\u0107 seksualno\u015b\u0107 m\u0119\u017cczyzn, kt\u00f3ra jest do\u015b\u0107 tajemnicza. W\u0142a\u015bnie w barach i innych miejscach, gdzie bywaj\u0105 prostytutki, zaczynaj\u0105 o tym m\u00f3wi\u0107 normalnie. Bardzo interesuj\u0105ce jest te\u017c s\u0142uchanie samych prostytutek.<\/p>\n<p><em><strong>S.B.:<\/strong> Napisa\u0142 te\u017c pan du\u017co na temat seksu z Tajkami. Czy to jest tak\u017ce wiedza wyniesiona z rozm\u00f3w z kolegami w barach?<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> W\u0142a\u015bciwie to nie z kolegami, tylko z lud\u017ami, kt\u00f3rych widzia\u0142em pierwszy raz na oczy i to z r\u00f3\u017cnych stron \u015bwiata. Najwi\u0119kszym problemem, kt\u00f3ry utrudnia\u0142 mi spraw\u0119 w Tajlandii by\u0142o to, \u017ce Tajki praktycznie nie m\u00f3wi\u0105 po angielsku. Znaj\u0105 tylko kilka podstawowych s\u0142\u00f3w, wi\u0119c dogada\u0107 si\u0119 z nimi w tych kwestiach jest niezmiernie trudno. Zrobi\u0142em nawet wywiad z pewn\u0105 tajsk\u0105 prostytutk\u0105 dla kana\u0142u telewizji francuskiej. Jej szef powiedzia\u0142 mi, \u017ce najlepiej ze wszystkich m\u00f3wi po angielsku, ale i tak by\u0142o mi bardzo ci\u0119\u017cko si\u0119 z ni\u0105 porozumie\u0107.<\/p>\n<p><em><strong>S.B.:<\/strong> A je\u015bli por\u00f3wna\u0107 je z Francuzkami?\u00a0 W<\/em> Platformie<strong><em> <\/em><\/strong><em>ocenia pan swoje rodaczki do\u015b\u0107 surowo, twierdz\u0105c, \u017ce nie s\u0105 tak dobre w \u0142\u00f3\u017cku jak Tajki, bo brak im autentyzmu. <\/em><em>Nie jest pan patriot\u0105&#8230;<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> Nie mo\u017cna by\u0107 patriot\u0105, gdy pisze si\u0119 ksi\u0105\u017cki. W\u0142a\u015bciwie, to nie m\u00f3wi\u0119 tam o Francuzkach, tylko o Europejkach. Korzysta\u0142em z agencji towarzyskich w Tajlandii i jest tam wiele ciekawych rzeczy. Po pierwsze masa\u017c sam w sobie. Je\u015bli si\u0119 ma wra\u017cliw\u0105 sk\u00f3r\u0119, jest on niesamowity. Istniej\u0105 rozmaite techniki, na przyk\u0142ad bardzo przyjemne mo\u017ce by\u0107 dotykanie st\u00f3p lub typowy seks kobiecy, polegaj\u0105cy na kurczeniu mi\u0119\u015bni pochwy, co wymaga sporo wprawy i jest rzecz\u0105 bardzo przydatn\u0105. Tajki posiadaj\u0105 tak\u017ce pewien rodzaj delikatno\u015bci&#8230;<\/p>\n<p><strong> <\/strong><strong>S.B.:<\/strong> <em>Bo dobrze im za to tury\u015bci p\u0142ac\u0105&#8230;<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> Tak, p\u0142ac\u0105 im nie\u017ale&#8230; Ale to nie jest te\u017c takie proste w Tajlandii, bo niby chodzi tylko o prostytucj\u0119, a cz\u0119sto ko\u0144czy si\u0119 to ma\u0142\u017ce\u0144stwem.<\/p>\n<p><em><strong>S.B.:<\/strong> I statystycznie, s\u0105 to szcz\u0119\u015bliwe ma\u0142\u017ce\u0144stwa?<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> Kiedy Tajki przyje\u017cd\u017caj\u0105 do Europy, przewa\u017cnie \u017ale si\u0119 u nas czuj\u0105. Przyzwyczajone s\u0105 bowiem do \u017cycia we wsp\u00f3lnotach rodzinnych bardziej rozbudowanych od naszych, maj\u0105cych bogatsze relacje mi\u0119dzy rodzicami, bra\u0107mi i siostrami. Tajki uwa\u017caj\u0105 Europ\u0119 Zachodni\u0105 za miejsce emocjonalnie ch\u0142odne, dlatego bez takich relacji rodzinnych cz\u0119sto si\u0119 nudz\u0105 lub popadaj\u0105 w depresj\u0119. Lepiej jest, cho\u0107 to rzadkie, kiedy Europejczyk osiedla si\u0119 w Tajlandii.<\/p>\n<p><em><strong>S.B.:<\/strong> Francuzi i bez tego popadaj\u0105 w depresj\u0119. Zwiedza\u0142em niedawno szpital psychiatryczny w Bailleul. To jedna z najwi\u0119kszych waszych klinik. Zada\u0142em tam dyrektorowi pytanie: jaki procent Francuz\u00f3w choruje na depresj\u0119? Wie pan co us\u0142ysza\u0142em? 22 %!! A m\u00f3wi\u0142 tylko o przypadkach zdiagnozowanych, czyli ludziach, kt\u00f3rzy sami si\u0119 zg\u0142osili do lekarzy.<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> No tak, dni mijaj\u0105, nic si\u0119 nie dzieje i przychodzi choroba duszy. To jest zreszt\u0105 do\u015b\u0107 trudne do opisania, bo depresja to pr\u00f3ba utrzymania w ruchu ludzkiej maszyny, kt\u00f3ra utraci\u0142a ju\u017c swoj\u0105 motoryk\u0119. Cz\u0142owiek traci osobist\u0105 rado\u015b\u0107 i nic go ju\u017c nie cieszy. Moja pierwsza powie\u015b\u0107 opowiada o takiej w\u0142a\u015bnie \u201eaktywnej nico\u015bci\u201d. Taka pustka osacza te\u017c Michela z <em>Cz\u0105stek elementarnych<\/em>, kt\u00f3ry pewnym momencie stwierdza, \u017ce nie ma ju\u017c ochoty koordynowa\u0107 prac nad badaniami molekularnymi i wystarczy mu obserwacja promocji w\u0142oskich wyrob\u00f3w w sieci sklep\u00f3w Monoprix. W tej ksi\u0105\u017cce chcia\u0142em powiedzie\u0107, \u017ce mamy gruby problem zar\u00f3wno z samym uczuciem pustki, jak i pr\u00f3b\u0105 opisania jej. Nie\u0142atwo bowiem odda\u0107 to, czym jest naprawd\u0119 depresja, poniewa\u017c to rodzaj spowolnienia i \u201ezamro\u017cenia\u201d, a wi\u0119c nie jest to specjalnie spektakularne narracyjnie. Pr\u00f3bowa\u0142 sobie z tym poradzi\u0107 Beckett, ale z miejsca sko\u0144czy\u0142o si\u0119 na metafizyce. Ja te\u017c pr\u00f3bowa\u0142em diagnozowa\u0107 t\u0119 \u201epustk\u0119 pustki\u201d, bo moje \u017cycie, cho\u0107 du\u017co si\u0119 w nim dzieje, w sumie jest puste. Jednym z moich odkry\u0107 jest to, \u017ce mo\u017cna by\u0107 nieustannie zaj\u0119tym, a przy tym przez ca\u0142y czas si\u0119 nudzi\u0107. Depresja to pr\u00f3ba \u017cycia pomimo wszystko, cho\u0107 ono si\u0119 stale kurczy.<\/p>\n<p><em><strong>S.B.:<\/strong> Pana narrator m\u00f3wi cz\u0119sto: \u201eNienawidz\u0119 tego \u015bwiata. Ludzie w\u015br\u00f3d kt\u00f3rych \u017cyj\u0119 brzydz\u0105 mnie&#8230;\u201d. Co to oznacza?<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> To oczywiste.<\/p>\n<p><strong> <\/strong><strong>S.B.:<\/strong> <em>Czy to tylko s\u0142owa bohater\u00f3w, czy r\u00f3wnie\u017c i autora?<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> To jest zdanie z <em>Poszerzenia pola walki<\/em>. Musia\u0142em by\u0107 wtedy w takim stanie ducha, \u017ce je napisa\u0142em.<\/p>\n<p><em><strong>S.B.:<\/strong> Ale generalnie pa\u0144scy bohaterowie nie s\u0105 specjalnie szcz\u0119\u015bliwi! Bruno, Michel Dzier\u017cy\u0144ski, drugi Michel.<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> Tak&#8230; (<em>reflektuj\u0105c si\u0119<\/em>) Ale Bruno niezupe\u0142nie.<\/p>\n<p><em><strong>S.B.:<\/strong> Jak to nie, przecie\u017c on si\u0119 ze sob\u0105 te\u017c m\u0119czy!<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> (<em>po namy\u015ble<\/em>) No tak, oni rzeczywi\u015bcie nie s\u0105 zbyt szcz\u0119\u015bliwi. Ale zdarzaj\u0105 im si\u0119 czasami chwile szcz\u0119\u015bcia.<\/p>\n<p><em><strong>S.B.:<\/strong> W niewielkim zakresie. Bruno odczuwa odpr\u0119\u017cenie w czasie uprawiania seksu, Dzier\u017cy\u0144ski tylko wtedy, kiedy o my\u015bli o seksie. Ale to s\u0105 kr\u00f3tkie momenty.<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> Prosz\u0119 jednak zauwa\u017cy\u0107, \u017ce on o nim my\u015bli cz\u0119sto&#8230; Ulg\u0119 czuje nie tylko w momencie uprawiania seksu, ale r\u00f3wnie\u017c potem, gdy jest rozlu\u017aniony.<\/p>\n<p><em><strong>S.B.:<\/strong> Dla mnie obaj s\u0105 nieszcz\u0119\u015bliwi.<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> Ale nie ca\u0142y czas i nie z tak\u0105 sam\u0105 intensywno\u015bci\u0105. Ale czy to jest jaki\u015b problem, \u017ce moi bohaterowie s\u0105 nieszcz\u0119\u015bliwi?<\/p>\n<p><em><strong>S.B.:<\/strong> To pan jako autor ma wyb\u00f3r i sprawia, \u017ce albo s\u0105 szcz\u0119\u015bliwi albo nie.<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> Nie, niezupe\u0142nie. Poczucie szcz\u0119\u015bcia zale\u017cy od samych bohater\u00f3w, a ja w sumie nie wiem, sk\u0105d si\u0119 bior\u0105 takie ich cechy charakteru.<\/p>\n<p><em><strong>S.B.:<\/strong> Ale pan przynajmniej wie, czy one pochodz\u0105 od pana, czy nie.<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> To zale\u017cy g\u0142\u00f3wnie od nich.<\/p>\n<p><em><strong>S.B.:<\/strong> Ale\u017c pan jest ojcem tych bohater\u00f3w! I jako ojciec, wszystko o nich wie.<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> Nie, wr\u0119cz przeciwnie! Interesuj\u0105ce jest pisanie powie\u015bci, kiedy si\u0119 nie wie, co si\u0119 wydarzy, czyli gdy zaczyna si\u0119 jak\u0105\u015b akcj\u0119, a p\u00f3\u017aniej rodz\u0105 si\u0119 z tego niespodzianki. Pisanie powie\u015bci jest interesuj\u0105ce tylko pod tym warunkiem, \u017ce jest si\u0119 zdziwionym zachowaniem swoich bohater\u00f3w. W przeciwnym wypadku, kiedy realizuje si\u0119 to, co si\u0119 ju\u017c wcze\u015bniej zaplanowa\u0142o, autor si\u0119 nudzi. Wydaje mi si\u0119, \u017ce literatura nie jest tu wyj\u0105tkiem. Element zaskoczenia samego siebie jest wa\u017cny w r\u00f3\u017cnych dziedzinach \u017cycia.<\/p>\n<p><em><strong>S.B.:<\/strong> Ciekawe, bo polscy autorzy cz\u0119sto m\u00f3wi\u0105, \u017ce jeszcze przed napisaniem pierwszego zdania ju\u017c wiedz\u0105, co si\u0119 wydarzy.<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> A ja zupe\u0142nie nie wiem. Dla byle b\u0142ahostki nie uk\u0142adam planu czyjego\u015b \u017cycia.<\/p>\n<p><em><strong>S.B.:<\/strong> Pana proza koncentruje si\u0119 na udr\u0119kach jednostek. Dotyczy to jednak g\u0142\u00f3wnie ludzi bogatych. Nie wydaje si\u0119 panu, \u017ce taki \u201ekoniec \u015bwiata\u201d w kontek\u015bcie makabrycznego g\u0142odu na \u015bwiecie jest ma\u0142o spektakularny? <\/em><em>Trzeci \u015awiat nie cierpi z powodu seksualnej emancypacji kobiet, ale z powodu g\u0142odu, kt\u00f3ry co trzy i p\u00f3\u0142 sekundy u\u015bmierca jedn\u0105 osob\u0119. Pan przecie\u017c doskonale wie, \u017ce 815 mln ludzi na \u015bwiecie cierpi z powodu g\u0142odu, 3 mld usi\u0142uje prze\u017cy\u0107 za 2 dolary dziennie; 1\/4 ludzko\u015bci (czyli 1,3 mld) \u017cyje za mniej ni\u017c jednego dolara dziennie, a 358 miliarder\u00f3w posiada kas\u0119 r\u00f3wn\u0105 rocznym dochodom kraj\u00f3w, w kt\u00f3rych mieszka 45% ludno\u015bci \u015bwiata. <\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> Jest w tym troch\u0119 prawdy, cho\u0107 w obecnym czasie podzia\u0142 na kraje biedne i bogate szybko si\u0119 zmienia. Interesuj\u0105ce by by\u0142o sprawdzi\u0107, czy takie zjawisko, jak problem emancypacji seksualnej kobiet, rozwija si\u0119 w krajach, kt\u00f3re nie wywodz\u0105 si\u0119 z kultury chrze\u015bcija\u0144skiej. Wkr\u00f3tce b\u0119dziemy mogli to zobaczy\u0107, bo Chiny i Indie coraz szybciej si\u0119 bogac\u0105.<\/p>\n<p><em><strong>S.B.:<\/strong> Kr\u00f3tko przed atakiem na World Trade Center w Nowym Jorku opisa\u0142 pan zamach terrorystyczny, dokonany przez islamist\u00f3w \u2013 spalenie obcokrajowc\u00f3w.\u00a0 Jaka by\u0142a pana reakcja, kiedy run\u0119\u0142y wie\u017ce? By\u0142 pan zaskoczony?<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> Szczerze m\u00f3wi\u0105c, \u201em\u00f3j\u201d zamach bardziej przypomina akt terrorystyczny, kt\u00f3ry mia\u0142 miejsce rok p\u00f3\u017aniej na Wyspie Bali, czyli w miejscu, gdzie ludzie sp\u0119dzaj\u0105 wakacje i gdzie turystyka seksualna jest powodem w\u015bciek\u0142o\u015bci lokalnych muzu\u0142man\u00f3w. We wrze\u015bniu 2001 roku by\u0142em zaskoczony tak jak ka\u017cdy. Nie mia\u0142em wra\u017cenia, \u017ce jestem prorokiem, ca\u0142a ta sytuacja wywar\u0142a na mnie ogromne wra\u017cenie. Czyta\u0142em nawet bardzo uwa\u017cnie zapiski, sporz\u0105dzone przez terroryst\u00f3w dzie\u0144 przez zamachem. Nie spodziewa\u0142em si\u0119, \u017ce muzu\u0142manie nienawidz\u0105 Zachodu a\u017c do tego stopnia. Wiedzia\u0142em, \u017ce \u017bydzi musz\u0105 by\u0107 przygotowani na najgorsze, ale nie wiedzia\u0142em, \u017ce Europa i Stany Zjednoczone r\u00f3wnie\u017c.<\/p>\n<p><em><strong>S.B.:<\/strong> Przedstawia pan muzu\u0142man\u00f3w jako seksualnie sfrustrowanych maniak\u00f3w, mszcz\u0105cych si\u0119 za upadek ich cywilizacji. <\/em><em>O islamie pisze pan za\u015b nast\u0119puj\u0105co: <\/em>Od pocz\u0105tku charakteryzuje si\u0119 nast\u0119puj\u0105cymi po sobie masakrami i wojnami klan\u00f3w. Jak d\u0142ugo b\u0119dzie istnia\u0142, nie b\u0119dzie pokoju na \u015bwiecie. [&#8230;] Islam jest bardziej skazany na upadek ni\u017c chrze\u015bcija\u0144stwo<em>. Nie jestem pewien, czy to opinia bohatera, czy pa\u0144skie zdanie?<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> Druga cz\u0119\u015b\u0107 tego cytatu wydaje mi si\u0119 obca, bo w <em>Mo\u017cliwo\u015bci wyspy <\/em>napisa\u0142em odwrotnie, czyli \u017ce islam jest bardziej odporny i ma wi\u0119ksze szanse oparcia si\u0119 ni\u017c chrze\u015bcija\u0144stwo. Oczywi\u015bcie powiedzia\u0142em te\u017c, \u017ce islam to religi\u0105 wojuj\u0105c\u0105, a co za tym idzie, jest mo\u017cliwe, \u017ce w niekt\u00f3rych krajach islamskich wielu ludzi tylko udaje muzu\u0142man\u00f3w, tak jak w krajach katolickich. Jestem wi\u0119c pewien, \u017ce istniej\u0105 kraje, gdzie w rzeczywisto\u015bci islam jest ca\u0142kiem zno\u015bny, ale to si\u0119 mo\u017ce szybko zmienia\u0107 \u2013 niestety w obu kierunkach.<\/p>\n<p><em><strong>S.B.:<\/strong> Czyli koniec ko\u0144c\u00f3w nie wierzy pan w pozytywn\u0105 przysz\u0142o\u015b\u0107 islamu?<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> W bardzo, ale to w bardzo d\u0142ugiej perspektywie my\u015bl\u0119, \u017ce zawsze zwyci\u0119\u017ca prawda. W moim przekonaniu jest to prawda, kt\u00f3ra nie uznaje Boga Stw\u00f3rcy. Jestem prze\u015bwiadczony, \u017ce system naukowy jest najpot\u0119\u017cniejszy.<\/p>\n<p><em><strong>S.B.:<\/strong> Wiele pana ksi\u0105\u017cek, m.in.<\/em><em>:<\/em> La Poursuite du bonheur, Rester vivant, Le Sens du combat, Interventions, Lanzarote, Renaissance<em>,\u00a0 nie jest jeszcze znanych w Polsce. Czy pokazuje pan w nich to samo, co w prozie, czy inne oblicze?<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> Moja poezja jest zupe\u0142nie inna ni\u017c proza. S\u0105dz\u0119, \u017ce mog\u0142aby by\u0107 dla was sporym zaskoczeniem. Nie potrafi\u0119 tego dok\u0142adnie wyt\u0142umaczy\u0107, ale ma inn\u0105 atmosfer\u0119, porusza inne tematy, oddzia\u0142uje na inne emocje. Nie m\u00f3wi\u0119 w niej tyle o seksie. Mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce jest w niej co\u015b podobnego do wierszy o mi\u0142o\u015bci, ale na pewno nie ma tak du\u017co jak w powie\u015bciach fizycznych opis\u00f3w kobiet.<\/p>\n<p><em><strong>S.B.:<\/strong> O, to co\u015b nowego. Czy pisz\u0105c wiersze jest pan t\u0105 sam\u0105 osob\u0105, kt\u00f3ra pisze powie\u015bci, czy inn\u0105?<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> Inn\u0105.<\/p>\n<p><em><strong>S.B.:<\/strong> I nie kr\u0119ci si\u0119 panu od tego w g\u0142owie?<\/em><\/p>\n<p><strong>M.H.:<\/strong> Nie, bo wszyscy pisarze s\u0105 troch\u0119 schizofrenikami. Nawet je\u015bli nie byli nimi od razu, z czasem pojawia si\u0119 u nich podw\u00f3jna osobowo\u015b\u0107. Pisanie sprzyja schizofrenii, wi\u0119c po jakim\u015b czasie, wy\u0142ania si\u0119 ona automatycznie.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em><br \/>\n<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie pisz\u0119 o tym, czego nie znam, co oznacza, \u017ce mo\u017cna go zdefiniowa\u0107 jako rodzaj powrotu do odzyskania pola, kt\u00f3re literatura francuska porzuci\u0142a w latach 50., 60. i 70., kiedy uleg\u0142a formalizacji i po\u0142\u0105czy\u0142a si\u0119 silnymi wi\u0119zami z wielkimi my\u015blicielami epoki, takimi jak Michel Foucault. Ludzie s\u0105 zupe\u0142nie zieloni w naukach humanistycznych, wi\u0119c nawet nie wiedz\u0105, jak one s\u0105 silne i okre\u015blaj\u0105 obszary prawdziwego \u017cycia.<\/p>\n","protected":false},"author":108,"featured_media":3288,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[65],"tags":[484,7258,665,716],"powerkit_post_featured":[],"coauthors":[929,715],"yoast_head":"<!-- This site is optimized with the Yoast SEO plugin v18.7 - https:\/\/yoast.com\/wordpress\/plugins\/seo\/ -->\n<title>Wszyscy pisarze s\u0105 schizofrenikami<\/title>\n<meta name=\"description\" content=\"Michel Houellebecq Nie pisz\u0119 o tym, czego nie znam, co oznacza, \u017ce mo\u017cna go zdefiniowa\u0107 jako rodzaj powrotu do odzyskania pola, kt\u00f3re...\" \/>\n<meta name=\"robots\" content=\"index, follow, max-snippet:-1, max-image-preview:large, max-video-preview:-1\" \/>\n<link rel=\"canonical\" href=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/wywiad-michel-houellebecq-stanislaw-beres\" \/>\n<link rel=\"next\" href=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/wywiad-michel-houellebecq-stanislaw-beres\/2\" \/>\n<script type=\"application\/ld+json\" class=\"yoast-schema-graph\">{\"@context\":\"https:\/\/schema.org\",\"@graph\":[{\"@type\":\"WebSite\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/\",\"name\":\"Ownetic Magazine\",\"description\":\"Magazine\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"SearchAction\",\"target\":{\"@type\":\"EntryPoint\",\"urlTemplate\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/?s={search_term_string}\"},\"query-input\":\"required name=search_term_string\"}],\"inLanguage\":\"pl-PL\"},{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/wywiad-michel-houellebecq-stanislaw-beres#primaryimage\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2010\/12\/michel-houellebecq-warsaw-2008-mariusz-kubik.jpg\",\"contentUrl\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2010\/12\/michel-houellebecq-warsaw-2008-mariusz-kubik.jpg\",\"width\":475,\"height\":488,\"caption\":\"Michel Houellebecq, WEarszawa, 2008, fot. Mariusz Kubik\"},{\"@type\":\"WebPage\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/wywiad-michel-houellebecq-stanislaw-beres#webpage\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/wywiad-michel-houellebecq-stanislaw-beres\",\"name\":\"Wszyscy pisarze s\u0105 schizofrenikami\",\"isPartOf\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website\"},\"primaryImageOfPage\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/wywiad-michel-houellebecq-stanislaw-beres#primaryimage\"},\"datePublished\":\"2010-12-18T15:21:32+00:00\",\"dateModified\":\"2013-01-23T21:33:51+00:00\",\"author\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/dcb8f294c81f7be3f3ea07bf26eab066\"},\"description\":\"Michel Houellebecq Nie pisz\u0119 o tym, czego nie znam, co oznacza, \u017ce mo\u017cna go zdefiniowa\u0107 jako rodzaj powrotu do odzyskania pola, kt\u00f3re...\",\"breadcrumb\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/wywiad-michel-houellebecq-stanislaw-beres#breadcrumb\"},\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"ReadAction\",\"target\":[\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/wywiad-michel-houellebecq-stanislaw-beres\"]}]},{\"@type\":\"BreadcrumbList\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/wywiad-michel-houellebecq-stanislaw-beres#breadcrumb\",\"itemListElement\":[{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":1,\"name\":\"Wszyscy pisarze s\u0105 schizofrenikami\"}]},{\"@type\":\"Person\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/dcb8f294c81f7be3f3ea07bf26eab066\",\"name\":\"Stanis\u0142aw Bere\u015b\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/author\/stanislaw-beres\"}]}<\/script>\n<!-- \/ Yoast SEO plugin. -->","yoast_head_json":{"title":"Wszyscy pisarze s\u0105 schizofrenikami","description":"Michel Houellebecq Nie pisz\u0119 o tym, czego nie znam, co oznacza, \u017ce mo\u017cna go zdefiniowa\u0107 jako rodzaj powrotu do odzyskania pola, kt\u00f3re...","robots":{"index":"index","follow":"follow","max-snippet":"max-snippet:-1","max-image-preview":"max-image-preview:large","max-video-preview":"max-video-preview:-1"},"canonical":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/wywiad-michel-houellebecq-stanislaw-beres","next":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/wywiad-michel-houellebecq-stanislaw-beres\/2","schema":{"@context":"https:\/\/schema.org","@graph":[{"@type":"WebSite","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/","name":"Ownetic Magazine","description":"Magazine","potentialAction":[{"@type":"SearchAction","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/?s={search_term_string}"},"query-input":"required name=search_term_string"}],"inLanguage":"pl-PL"},{"@type":"ImageObject","inLanguage":"pl-PL","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/wywiad-michel-houellebecq-stanislaw-beres#primaryimage","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2010\/12\/michel-houellebecq-warsaw-2008-mariusz-kubik.jpg","contentUrl":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2010\/12\/michel-houellebecq-warsaw-2008-mariusz-kubik.jpg","width":475,"height":488,"caption":"Michel Houellebecq, WEarszawa, 2008, fot. Mariusz Kubik"},{"@type":"WebPage","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/wywiad-michel-houellebecq-stanislaw-beres#webpage","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/wywiad-michel-houellebecq-stanislaw-beres","name":"Wszyscy pisarze s\u0105 schizofrenikami","isPartOf":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website"},"primaryImageOfPage":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/wywiad-michel-houellebecq-stanislaw-beres#primaryimage"},"datePublished":"2010-12-18T15:21:32+00:00","dateModified":"2013-01-23T21:33:51+00:00","author":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/dcb8f294c81f7be3f3ea07bf26eab066"},"description":"Michel Houellebecq Nie pisz\u0119 o tym, czego nie znam, co oznacza, \u017ce mo\u017cna go zdefiniowa\u0107 jako rodzaj powrotu do odzyskania pola, kt\u00f3re...","breadcrumb":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/wywiad-michel-houellebecq-stanislaw-beres#breadcrumb"},"inLanguage":"pl-PL","potentialAction":[{"@type":"ReadAction","target":["https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/wywiad-michel-houellebecq-stanislaw-beres"]}]},{"@type":"BreadcrumbList","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2010\/wywiad-michel-houellebecq-stanislaw-beres#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"Wszyscy pisarze s\u0105 schizofrenikami"}]},{"@type":"Person","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/dcb8f294c81f7be3f3ea07bf26eab066","name":"Stanis\u0142aw Bere\u015b","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/author\/stanislaw-beres"}]}},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3286"}],"collection":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/users\/108"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3286"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3286\/revisions"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3288"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3286"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3286"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3286"},{"taxonomy":"powerkit_post_featured","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/powerkit_post_featured?post=3286"},{"taxonomy":"author","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/coauthors?post=3286"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}