{"id":33,"date":"2005-04-05T21:47:25","date_gmt":"2005-04-05T19:47:25","guid":{"rendered":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2005\/04\/05\/papiez-jan-pawel-ii-list-do-artystow\/"},"modified":"2020-11-05T17:54:40","modified_gmt":"2020-11-05T16:54:40","slug":"papiez-jan-pawel-ii-list-do-artystow","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2005\/papiez-jan-pawel-ii-list-do-artystow","title":{"rendered":"List do artyst\u00f3w  &#8211; Watykan, dnia 4 kwietnia 1999 r."},"content":{"rendered":"<p><em>\u00abA B\u00f3g widzia\u0142, \u017ce wszystko, co uczyni\u0142, by\u0142o bardzo dobre\u00bb<\/em> (Rdz 1, 31).<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2005_04_05\/papiez_jan_pawel.jpg\" alt=\"Papie\u017c Jan Pawe\u0142 II\" width=\"400\" height=\"404\" border=\"0\"\/><\/p>\n<p><strong>Artysta, wizerunek Boga Stw\u00f3rcy<\/strong><\/p>\n<p><strong>1.<\/strong> Nikt nie potrafi zrozumie\u0107 lepiej ni\u017c wy, arty\u015bci, genialni tw\u00f3rcy pi\u0119kna, czym by\u0142 \u00f3w pathos, z jakim B\u00f3g u \u015bwitu stworzenia przygl\u0105da\u0142 si\u0119 dzie\u0142u swoich r\u0105k. Niesko\u0144czenie wiele razy odblask tamtego doznania pojawia\u0142 si\u0119 w waszych oczach, arty\u015bci wszystkich czas\u00f3w, gdy zdumieni tajemn\u0105 moc\u0105 d\u017awi\u0119k\u00f3w i s\u0142\u00f3w, kolor\u00f3w i form, podziwiali\u015bcie dzie\u0142a swego talentu, dostrzegaj\u0105c w nich jakby cie\u0144 owego misterium stworzenia, w kt\u00f3rym B\u00f3g, jedyny Stw\u00f3rca wszystkich rzeczy, zechcia\u0142 niejako da\u0107 wam udzia\u0142.<\/p>\n<p>Dlatego w\u0142a\u015bnie uzna\u0142em, \u017ce te s\u0142owa z Ksi\u0119gi Rodzaju b\u0119d\u0105 najw\u0142a\u015bciwszym rozpocz\u0119ciem mojego listu do was. Czuj\u0119 si\u0119 z wami zwi\u0105zany do\u015bwiadczeniami z odleg\u0142ej przesz\u0142o\u015bci, kt\u00f3re pozostawi\u0142y niezatarty \u015blad w moim \u017cyciu. Tym listem pragn\u0119 w\u0142\u0105czy\u0107 si\u0119 w nurt owocnego dialogu Ko\u015bcio\u0142a z artystami, kt\u00f3ry w ci\u0105gu dw\u00f3ch tysi\u0119cy lat historii nigdy nie zosta\u0142 przerwany, a na progu trzeciego tysi\u0105clecia nadal ma przed sob\u0105 rozleg\u0142e perspektywy.<\/p>\n<p>Rzeczywistym motywem tego dialogu nie s\u0105 jedynie okoliczno\u015bci historyczne czy wzgl\u0119dyfunkcjonalne: jest on zakorzeniony w samejistocie do\u015bwiadczenia religijnego i tw\u00f3rczo\u015bciartystycznej. Pierwsza stronica Biblii ukazuje nam Boga jako poniek\u0105d pierwowz\u00f3r ka\u017cdej osoby, kt\u00f3ra tworzy jakie\u015b dzie\u0142o: w cz\u0142owieku tw\u00f3rcy znajduje odzwierciedlenie Jego wizerunek Stw\u00f3rcy. T\u0119 wi\u0119\u017a ukazuje szczeg\u00f3lnie wyra\u017anie j\u0119zyk polski dzi\u0119ki pokrewie\u0144stwu mi\u0119dzy s\u0142owami stw\u00f3rca i tw\u00f3rca.<\/p>\n<p>Jaka jest r\u00f3\u017cnica mi\u0119dzy \u00abstw\u00f3rc\u0105\u00bb a \u00abtw\u00f3rc\u0105\u00bb? Ten, kto stwarza, daje samo istnienie, wydobywa co\u015b z nico\u015bci &#8211; ex nihilo sui et subiecti, jak m\u00f3wi si\u0119 po \u0142acinie &#8211; i ten \u015bci\u015ble okre\u015blony spos\u00f3b dzia\u0142ania jest w\u0142a\u015bciwy wy\u0142\u0105cznie Wszechmog\u0105cemu. Tw\u00f3rca natomiast wykorzystuje co\u015b, co ju\u017c istnieje i czemu on nadaje form\u0119 i znaczenie. Taki spos\u00f3b dzia\u0142ania jest w\u0142a\u015bciwy cz\u0142owiekowi jako obrazowi Boga. Biblia bowiem stwierdza, \u017ce B\u00f3g stworzy\u0142 m\u0119\u017cczyzn\u0119 i kobiet\u0119 \u00abna sw\u00f3j obraz\u00bb (por. Rdz 1,27), po czym dodaje, \u017ce powierzy\u0142 im misj\u0119 panowania nad ziemi\u0105 (por. Rdz 1,28). By\u0142o to w ostatnim dniu stworzenia (por. Rdz 1, 28-31). W ci\u0105gu poprzednich dni Jahwe stwarza\u0142 wszech\u015bwiat jak gdyby w rytmie kosmicznej ewolucji. Na ko\u0144cu stworzy\u0142 cz\u0142owieka jako najdoskonalszy owoc swego zamys\u0142u. Jemu to podda\u0142 widzialny \u015bwiat niczym ogromne pole, na kt\u00f3rym mo\u017ce wyra\u017ca\u0107 swoje tw\u00f3rcze zdolno\u015bci.<\/p>\n<p>B\u00f3g powo\u0142a\u0142 zatem cz\u0142owieka do istnienia, powierzaj\u0105c mu zadanie bycia tw\u00f3rc\u0105. W \u00abtw\u00f3rczo\u015bci artystycznej\u00bb cz\u0142owiek bardziej ni\u017c w jakikolwiek inny spos\u00f3b objawia si\u0119 jako \u00abobraz Bo\u017cy\u00bb i wype\u0142nia to zadanie przede wszystkim kszta\u0142tuj\u0105c wspania\u0142\u0105 \u00abmateri\u0119\u00bb w\u0142asnego cz\u0142owiecze\u0144stwa, a z kolei tak\u017ce sprawuj\u0105c tw\u00f3rcz\u0105 w\u0142adz\u0119 nad otaczaj\u0105cym go \u015bwiatem. Boski Artysta, okazuj\u0105c arty\u015bcie ludzkiemu \u0142askaw\u0105 wyrozumia\u0142o\u015b\u0107, u\u017cycza mu iskry swej transcendentnej m\u0105dro\u015bci i powo\u0142uje go do udzia\u0142u w swej stw\u00f3rczej mocy. Udzia\u0142 ten nie umniejsza oczywi\u015bcie niesko\u0144czonego dystansu mi\u0119dzy Stw\u00f3rc\u0105 a stworzeniem, na co zwraca\u0142 uwag\u0119 kardyna\u0142 Nicola Cusano: \u00abSztuka tw\u00f3rcza, kt\u00f3r\u0105 cz\u0142owiek ma szcz\u0119\u015bcie go\u015bci\u0107 w duszy, nie jest to\u017csamaze sztuk\u0105 w znaczeniu istotowym, czyli z Bogiem, ale jest jedynie sposobem jej przekazywania i udzia\u0142em w niej\u00bb.<\/p>\n<p>Dlatego artysta, im lepiej u\u015bwiadamia sobie sw\u00f3j \u00abdar\u00bb, tym bardziej sk\u0142onny jest patrze\u0107 na samego siebie i na ca\u0142e stworzenie oczyma zdolnymi do kontemplacji i do wdzi\u0119czno\u015bci, wznosz\u0105c do Boga hymn uwielbienia. Tylko w ten spos\u00f3b mo\u017ce do ko\u0144ca zrozumie\u0107 samego siebie, swoje powo\u0142anie i misj\u0119.<\/p>\n<p><strong>Szczeg\u00f3lne powo\u0142anie artysty<\/strong><\/p>\n<p><strong>2.<\/strong> Nie wszyscy s\u0105 powo\u0142ani, aby by\u0107 artystami w \u015bcis\u0142ym sensie tego s\u0142owa. Jednak wed\u0142ug Ksi\u0119gi Rodzaju, zadaniem ka\u017cdego cz\u0142owieka jest by\u0107 tw\u00f3rc\u0105 w\u0142asnego \u017cycia: cz\u0142owiek ma uczyni\u0107 z niego arcydzie\u0142o sztuki.<\/p>\n<p>Istotne jest, aby dostrzec odr\u0119bno\u015b\u0107, ale tak\u017ce powi\u0105zanie tych dw\u00f3ch aspekt\u00f3w ludzkiego dzia\u0142ania. Odr\u0119bno\u015b\u0107 jest oczywista. Czym innym jest sprawno\u015b\u0107, dzi\u0119ki kt\u00f3rej ka\u017cdy cz\u0142owiek staje si\u0119 sprawc\u0105 swoich czyn\u00f3w, odpowiedzialnym za ich warto\u015b\u0107 moraln\u0105, czym innym za\u015b jest sprawno\u015b\u0107, dzi\u0119ki kt\u00f3rej cz\u0142owiek jest artyst\u0105 &#8211; to znaczy umie dzia\u0142a\u0107 odpowiednio do wymog\u00f3w sztuki,stosuj\u0105c si\u0119 wiernie do jej specyficznych regu\u0142. Dlatego artysta umie wytwarza\u0107 przedmioty, ale to samo z siebie nic nam jeszcze nie m\u00f3wi o jego charakterze moralnym. Nie tworzy tu bowiem siebie samego, nie kszta\u0142tuje w\u0142asnej osobowo\u015bci, a jedynie wykorzystuje umiej\u0119tno\u015bci tw\u00f3rcze,nadaj\u0105c formy estetyczne ideom pocz\u0119tymw umy\u015ble.<\/p>\n<p>Chocia\u017c to rozr\u00f3\u017cnienie ma fundamentalne znaczenie, nie mniej istotne jest te\u017c powi\u0105zanie mi\u0119dzy tymi dwiema sprawno\u015bciami &#8211; moraln\u0105 i artystyczn\u0105, kt\u00f3re wzajemnie bardzo g\u0142\u0119boko si\u0119 warunkuj\u0105. Tworz\u0105c dzie\u0142o, artysta wyra\u017ca bowiem samego siebie do tego stopnia, \u017ce jego tw\u00f3rczo\u015b\u0107 stanowi szczeg\u00f3lne odzwierciedlenie jego istoty &#8211; tego kim jest i jaki jest. Znajdujemy na to niezliczone dowody w dziejach ludzko\u015bci. Artysta bowiem, kiedy tworzy, nie tylko powo\u0142uje do \u017cycia dzie\u0142o, ale poprzez to dzie\u0142o jako\u015b tak\u017ce objawia swoj\u0105 osobowo\u015b\u0107. Odnajduje w sztuce nowy wymiar i niezwyk\u0142y \u015brodek wyra\u017cania swojego rozwoju duchowego. Poprzez swoje dzie\u0142a artysta rozmawia i porozumiewa si\u0119 z innymi. Tak wi\u0119c historia sztuki nie jest tylko histori\u0105 dzie\u0142, ale r\u00f3wnie\u017c ludzi. Dzie\u0142a sztuki m\u00f3wi\u0105 o tw\u00f3rcach, pozwalaj\u0105 pozna\u0107 ich wn\u0119trze i ukazuj\u0105 szczeg\u00f3lny wk\u0142ad ka\u017cdego z nich w dzieje kultury.<\/p>\n<p><strong>Powo\u0142anie artystyczne w s\u0142u\u017cbie pi\u0119kna<\/strong><\/p>\n<p><strong>3.<\/strong> Pisze wielki poeta polski Cyprian Norwid:<\/p>\n<p><em>\u00ab(&#8230;) Bo pi\u0119kno na to jest, by zachwyca\u0142o<\/em><\/p>\n<p><em>Do pracy &#8211; praca, by si\u0119 zmartwych-wsta\u0142o\u00bb.<\/em><\/p>\n<p>Temat pi\u0119kna jest istotnym elementem rozwa\u017ca\u0144 o sztuce. Pojawi\u0142 si\u0119 on ju\u017c wcze\u015bniej, gdy wspomnia\u0142em o zadowoleniu, z jakim B\u00f3g przygl\u0105da\u0142 si\u0119 stworzonemu \u015bwiatu. Kiedy B\u00f3g widzia\u0142, \u017ce by\u0142o dobre to, co stworzy\u0142, widzia\u0142 zarazem, \u017ce by\u0142o pi\u0119kne. Relacja mi\u0119dzy dobrem a pi\u0119knem sk\u0142ania do refleksji. Pi\u0119kno jest bowiem poniek\u0105d widzialno\u015bci\u0105 dobra, tak jak dobro jest metafizycznym warunkiem pi\u0119kna. Rozumieli to dobrze Grecy, kt\u00f3rzy zespalaj\u0105c te poj\u0119cia ukuli wsp\u00f3lny termin dla obydwu: \u00abkalokagath\u00eda\u00bb, czyli \u00abpi\u0119kno-dobro\u0107\u00bb. Tak pisze o tym Platon: \u00abPot\u0119ga Dobra schroni\u0142a si\u0119 w naturze Pi\u0119kna\u00bb.<\/p>\n<p>\u017byj\u0105c i dzia\u0142aj\u0105c, cz\u0142owiek okre\u015bla sw\u00f3j stosunek do bytu, prawdy i dobra. Artysta w szczeg\u00f3lny spos\u00f3b obcuje z pi\u0119knem. W bardzo realnym sensie mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce pi\u0119kno jest jego powo\u0142aniem, zadanym mu przez Stw\u00f3rc\u0119 wraz z darem \u00abtalentu artystycznego\u00bb. Rzecz jasna, tak\u017ce ten talent nale\u017cy pomna\u017ca\u0107, zgodnie z wymow\u0105 ewangelicznej przypowie\u015bci o talentach (por. Mt 25,14-30).<\/p>\n<p>Tutaj dotykamy samego sedna problemu. Kto dostrzega w sobie t\u0119 Bo\u017c\u0105 iskr\u0119, kt\u00f3r\u0105 jest powo\u0142anie artystyczne &#8211; powo\u0142anie poety, pisarza, malarza, rze\u017abiarza, architekta, muzyka, aktora&#8230; &#8211; odkrywa zarazem pewn\u0105 powinno\u015b\u0107: nie mo\u017cna zmarnowa\u0107 tego talentu, ale trzeba go rozwija\u0107, a\u017ceby nim s\u0142u\u017cy\u0107 bli\u017aniemu i ca\u0142ej ludzko\u015bci.<\/p>\n<p><!--nextpage--><\/p>\n<p><strong>Artysta a dobro wsp\u00f3lne<\/strong><\/p>\n<p><strong>4.<\/strong> Spo\u0142ecze\u0144stwo potrzebuje bowiem artyst\u00f3w, podobnie jak potrzebuje naukowc\u00f3w i technik\u00f3w, pracownik\u00f3w fizycznych i umys\u0142owych, \u015bwiadk\u00f3w wiary, nauczycieli, ojc\u00f3w i matek, kt\u00f3rzy zabezpieczaj\u0105 wzrastanie cz\u0142owieka i rozw\u00f3j spo\u0142ecze\u0144stwa poprzez ow\u0105 wznios\u0142\u0105 form\u0119 sztuki, jak\u0105 jest \u00absztuka wychowania\u00bb. W rozleg\u0142ej panoramie kultury ka\u017cdego narodu arty\u015bci maj\u0105 swoje miejsce. Gdy id\u0105c za g\u0142osem natchnienia tworz\u0105 dzie\u0142a naprawd\u0119 warto\u015bciowe i pi\u0119kne, nie tylko wzbogacaj\u0105 dziedzictwo kulturowe ka\u017cdego narodu i ca\u0142ej ludzko\u015bci, ale pe\u0142ni\u0105 tak\u017ce cenn\u0105 pos\u0142ug\u0119 spo\u0142eczn\u0105 na rzecz dobra wsp\u00f3lnego.<\/p>\n<p>Odr\u0119bne powo\u0142anie ka\u017cdego artysty okre\u015bla pole jego s\u0142u\u017cby, a zarazem wskazuje zadania, kt\u00f3re go czekaj\u0105, ci\u0119\u017ck\u0105 prac\u0119, do kt\u00f3rej musi by\u0107 przygotowany, i wreszcie odpowiedzialno\u015b\u0107, kt\u00f3r\u0105 winien podj\u0105\u0107. Artysta \u015bwiadomy tego wszystkiego wie tak\u017ce, \u017ce musi dzia\u0142a\u0107 nie kieruj\u0105c si\u0119 d\u0105\u017ceniem do pr\u00f3\u017cnej chwa\u0142y ani \u017c\u0105dz\u0105 taniej popularno\u015bci, ani tym mniej nadziej\u0105 na osobiste korzy\u015bci. Istnieje zatem pewna etyka czy wr\u0119cz \u00abduchowo\u015b\u0107\u00bb s\u0142u\u017cby artystycznej, kt\u00f3ra ma sw\u00f3j udzia\u0142 w \u017cyciu i w odrodzeniu ka\u017cdego narodu. Na to w\u0142a\u015bnie zdaje si\u0119 wskazywa\u0107 Cyprian Norwid, kiedy pisze:<\/p>\n<p><em>\u00ab(&#8230;) Bo pi\u0119kno na to jest, by zachwyca\u0142o<\/em><\/p>\n<p><em>Do pracy &#8211; praca, by si\u0119 zmartwychwsta\u0142o\u00bb.<\/em><\/p>\n<p><strong>Sztuka w obliczu tajemnicy S\u0142owa Wcielonego<\/strong><\/p>\n<p><strong>5.<\/strong> Prawo Starego Testamentu zawiera wyra\u017any zakaz przedstawiania Boga niewidzialnego i niewyra\u017calnego przy pomocy \u00abpos\u0105gu rze\u017abionego lub z lanego metalu\u00bb (por. Pwt 27,15), poniewa\u017c B\u00f3g przerasta wszelkie wizerunki materialne: \u00abJestem, kt\u00f3ry jestem\u00bb (Wj 3,14). Jednak\u017ce w tajemnicy Wcielenia sam Syn Bo\u017cy sta\u0142 si\u0119 widzialny: \u00abGdy jednak nadesz\u0142a pe\u0142nia czasu, zes\u0142a\u0142 B\u00f3g Syna swego, zrodzonego z niewiasty\u00bb (Ga 4,4). B\u00f3g sta\u0142 si\u0119 cz\u0142owiekiem w Jezusie Chrystusie, kt\u00f3ry jest \u00abcentraln\u0105 tajemnic\u0105, do kt\u00f3rej nale\u017cy si\u0119 odwo\u0142ywa\u0107, aby zrozumie\u0107 zagadk\u0119 istnienia cz\u0142owieka, \u015bwiata stworzonego i samego Boga\u00bb.<\/p>\n<p>Ta podstawowa widzialno\u015b\u0107 \u00abBoga-Tajemnicy\u00bb stanowi\u0142a zach\u0119t\u0119 i wyzwanie dla chrze\u015bcijan tak\u017ce na p\u0142aszczy\u017anie tw\u00f3rczo\u015bci artystycznej. Na tej glebie rozkwit\u0142o pi\u0119kno, kt\u00f3re w\u0142a\u015bnie st\u0105d, z tajemnicy Wcielenia, czerpa\u0142o \u017cywotne soki. Staj\u0105c si\u0119 cz\u0142owiekiem, Syn Bo\u017cy wni\u00f3s\u0142 bowiem w dzieje ludzko\u015bci ca\u0142e ewangeliczne bogactwo prawdy i dobra, a wraz z nim objawi\u0142 tak\u017ce nowy wymiar pi\u0119kna: or\u0119dzie ewangeliczne jest nim nape\u0142nione po brzegi.<\/p>\n<p>Pismo \u015awi\u0119te sta\u0142o si\u0119 zatem swego rodzaju \u00abogromnym s\u0142ownikiem\u00bb (P. Claudel) i \u00abatlasem ikonograficznym\u00bb (M. Chagall), z kt\u00f3rego czerpa\u0142a chrze\u015bcija\u0144ska kultura i sztuka. Ju\u017c sam Stary Testament, interpretowany w \u015bwietle Nowego, ods\u0142oni\u0142 niewyczerpane \u017ar\u00f3d\u0142a natchnienia. Poczynaj\u0105c od opis\u00f3w stworzenia i grzechu pierworodnego, potopu, historii Patriarch\u00f3w i wyj\u015bcia z Egiptu a\u017c po wiele innych wydarze\u0144 i postaci z dziej\u00f3w zbawienia, tekst biblijny rozpala\u0142 wyobra\u017ani\u0119 malarzy, poet\u00f3w, muzyk\u00f3w, tw\u00f3rc\u00f3w teatru i kina. Posta\u0107 Hioba &#8211; by pos\u0142u\u017cy\u0107 si\u0119 jednym tylko przyk\u0142adem &#8211; z ca\u0142\u0105 swoj\u0105 wstrz\u0105saj\u0105c\u0105 i zawsze aktualn\u0105 problematyk\u0105 cierpienia, nieustannie budzi zainteresowanie filozofii, ale tak\u017ce literatury i sztuki. A c\u00f3\u017c powiedzie\u0107 o Nowym Testamencie? Od narodzenia po Golgot\u0119, od przemienienia po zmartwychwstanie, od cud\u00f3w i nauczania Chrystusa po wydarzenia opisane w Dziejach Apostolskich lub zapowiadane w Apokalipsie w uj\u0119ciu eschatologicznym &#8211; niezliczon\u0105 ilo\u015b\u0107 razy biblijne s\u0142owo stawa\u0142o si\u0119 obrazem, muzyk\u0105, poezj\u0105, wyra\u017caj\u0105c j\u0119zykiem sztuki tajemnic\u0119 \u00abS\u0142owa, kt\u00f3re sta\u0142o si\u0119 cia\u0142em\u00bb.<\/p>\n<p>W dziejach kultury wszystko to przyczyni\u0142o si\u0119 do powstania rozleg\u0142ego dziedzictwa wiary i pi\u0119kna. Wzbogaci\u0142o ono przede wszystkim modlitw\u0119 i \u017cycie ludzi wierz\u0105cych. W czasach, gdy znajomo\u015b\u0107 pisma by\u0142a ma\u0142o rozpowszechniona, dla wielu z nich graficzne przedstawienia Biblii stanowi\u0142y nawet konkretne narz\u0119dzie katechezy. Dla wszystkich jednak, wierz\u0105cych i niewierz\u0105cych, dzie\u0142a sztuki inspirowane przez Pismo \u015awi\u0119te pozostaj\u0105 jakby odblaskiem niezg\u0142\u0119bionej tajemnicy, kt\u00f3ra ogarnia \u015bwiat i jest w nim obecna.<\/p>\n<p><strong>Owocne przymierze Ewangelii i sztuki<\/strong><\/p>\n<p><strong>6.<\/strong> Ka\u017cda autentyczna inspiracja artystyczna wykracza bowiem poza to, co postrzegaj\u0105 zmys\u0142y, i przenikaj\u0105c rzeczywisto\u015b\u0107 stara si\u0119 wyja\u015bni\u0107 jej ukryt\u0105 tajemnic\u0119. Ma swoje \u017ar\u00f3d\u0142o w g\u0142\u0119bi ludzkiej duszy &#8211; tam, gdzie pragnienie nadania sensu w\u0142asnemu \u017cyciu \u0142\u0105czy si\u0119 z nieuchwytnym doznaniem pi\u0119kna i tajemniczej jedno\u015bci rzeczy. Wszyscy arty\u015bci zdaj\u0105 sobie spraw\u0119, jak g\u0142\u0119boka przepa\u015b\u0107 istnieje mi\u0119dzy dzie\u0142em ich r\u0105k, nawet najbardziej udanym, a ol\u015bniewaj\u0105c\u0105 doskona\u0142o\u015bci\u0105 pi\u0119kna, dostrze\u017conego w chwili tw\u00f3rczego uniesienia: wszystko, co zdo\u0142aj\u0105 wyrazi\u0107 maluj\u0105c, rze\u017abi\u0105c i tworz\u0105c, jest jedynie przeb\u0142yskiem owej \u015bwiat\u0142o\u015bci, kt\u00f3ra na kilka chwil zaja\u015bnia\u0142a oczom ich duszy.<\/p>\n<p>Cz\u0142owiek wierz\u0105cy nie dziwi si\u0119 temu, gdy\u017c wie, \u017ce przez moment ogl\u0105da\u0142 \u00f3w bezmiar \u015bwiat\u0142o\u015bci, kt\u00f3ra ma swoje pierwotne \u017ar\u00f3d\u0142o w Bogu. Czy\u017c mo\u017cna si\u0119 zdumiewa\u0107, \u017ce duch zostaje niejako pora\u017cony t\u0105 wizj\u0105 do tego stopnia, i\u017c potrafi to wyrazi\u0107 tylko nieudolnym be\u0142kotem? Nikt bardziej ni\u017c prawdziwy artysta nie jest sk\u0142onny uzna\u0107 w\u0142asnej ograniczono\u015bci i potwierdzi\u0107 s\u0142uszno\u015bci s\u0142\u00f3w \u015bwi\u0119tego Paw\u0142a, wed\u0142ug kt\u00f3rego \u00abB\u00f3g (&#8230;) nie mieszka w \u015bwi\u0105tyniach zbudowanych r\u0119k\u0105 ludzk\u0105, (&#8230;) nie powinni\u015bmy s\u0105dzi\u0107, \u017ce B\u00f3stwo jest podobne do z\u0142ota albo do srebra, albo do kamienia, wytworu r\u0105k i my\u015bli cz\u0142owieka\u00bb (por. Dz 17,24.29). Je\u015bli nawet wewn\u0119trzna prawda rzeczy pozostaje zawsze \u00abpoza granic\u0105\u00bb ludzkiej zdolno\u015bci rozumienia, o ile\u017c bardziej dotyczy to Boga, ukrytego w swej niezg\u0142\u0119bionej tajemnicy!<\/p>\n<p>Inna jest natura poznania przez wiar\u0119, gdy\u017c wymaga ono osobistego spotkania z Bogiemw Jezusie Chrystusie. Tak\u017ce to poznanie jednak mo\u017ce si\u0119 wzbogaci\u0107 dzi\u0119ki intuicji artystycznej. Wymownym przyk\u0142adem kontemplacji estetycznej, kt\u00f3ra prowadzi na wy\u017cyny wiary, s\u0105 mi\u0119dzy innymi dzie\u0142a b\u0142ogos\u0142awionego Fra Angelico. Nie mniej znamienna jest tu te\u017c pe\u0142na zachwytu lauda, kt\u00f3r\u0105 \u015bwi\u0119ty Franciszek z Asy\u017cu dwukrotnie powtarza w swojej chartula, napisanej po otrzymaniu stygmat\u00f3w Chrystusa na g\u00f3rze Alwerni: \u00abTy jeste\u015b pi\u0119knem (&#8230;). Ty jeste\u015b pi\u0119knem!\u00bb. Tak komentuje to \u015bwi\u0119ty Bonawentura: \u00abW rzeczach pi\u0119knych kontemplowa\u0142 Najpi\u0119kniejszego, a id\u0105c \u015bladami, jakie pozostawi\u0142 On w stworzeniach, tropi\u0142 wsz\u0119dzie Umi\u0142owanego\u00bb.<\/p>\n<p>Z podobnym podej\u015bciem mo\u017cna si\u0119 zetkn\u0105\u0107w duchowo\u015bci wschodniej, gdzie Chrystus okre\u015blany jest jako \u00abNajpi\u0119kniejszy, obdarzony pi\u0119knem bardziej ni\u017c wszyscy \u015bmiertelni\u00bb. Makary Wielki tak komentuje przemieniaj\u0105ce i wyzwalaj\u0105ce pi\u0119kno Zmartwychwsta\u0142ego: \u00abDusza, kt\u00f3ra zosta\u0142a w pe\u0142ni o\u015bwiecona niewymown\u0105 chwa\u0142\u0105 ja\u015bniej\u0105cego oblicza Chrystusa, jest pe\u0142na Ducha \u015awi\u0119tego, (&#8230;) jest ca\u0142a okiem, ca\u0142a \u015bwiat\u0142em, ca\u0142a obliczem\u00bb.<\/p>\n<p>Ka\u017cda autentyczna forma sztuki jest swoist\u0105 drog\u0105 dost\u0119pu do g\u0142\u0119bszej rzeczywisto\u015bci cz\u0142owieka i \u015bwiata. Tym samym stanowi te\u017c bardzo trafne wprowadzenie w perspektyw\u0119 wiary, w kt\u00f3rej ludzkie do\u015bwiadczenie znajduje najpe\u0142niejsz\u0105 interpretacj\u0119. Oto dlaczego pe\u0142nia prawdy zawarta w Ewangelii musia\u0142a od samego pocz\u0105tku wzbudzi\u0107 zainteresowanie artyst\u00f3w, z natury wra\u017cliwych na wszelkie przejawy ukrytego pi\u0119kna rzeczywisto\u015bci.<\/p>\n<p><!--nextpage--> <strong>Pocz\u0105tki<\/strong><\/p>\n<p><strong>7.<\/strong> Sztuka, z jak\u0105 zetkn\u0119\u0142o si\u0119 chrze\u015bcija\u0144stwo na pocz\u0105tku swoich dziej\u00f3w, by\u0142a dojrza\u0142ym owocem \u015bwiata klasycznego, wyra\u017ca\u0142a jego kanony estetyczne i zarazem by\u0142a no\u015bnikiem jego warto\u015bci. Podobnie jak w sferze \u017cycia i my\u015bli, tak i na polu sztuki wiara kaza\u0142a chrze\u015bcijanom dokonywa\u0107 rozeznania, kt\u00f3re nie pozwala\u0142o przyjmowa\u0107 bezkrytycznie zastanego dziedzictwa. Pocz\u0105tki sztuki o inspiracji chrze\u015bcija\u0144skiej by\u0142y zatem skromne i \u015bci\u015ble zwi\u0105zane z odczuwan\u0105 przez wierz\u0105cych potrzeb\u0105 wypracowania pewnych znak\u00f3w, opartych na Pi\u015bmie \u015awi\u0119tym, kt\u00f3rymi mogliby wyra\u017ca\u0107 tajemnice wiary, a zarazem \u00absymbolicznego kodu\u00bb, pozwalaj\u0105cego na wzajemne rozpoznawanie si\u0119 i identyfikacj\u0119, zw\u0142aszcza w trudnych okresach prze\u015bladowa\u0144. Kt\u00f3\u017c nie pami\u0119ta owych symboli, w kt\u00f3rych mo\u017cna te\u017c dostrzec pierwsze \u015blady sztuki malarskiej i plastycznej? Znaki ryby, chleb\u00f3w, pasterza wskazywa\u0142y na tajemnic\u0119, staj\u0105c si\u0119 jakby niepostrze\u017cenie zal\u0105\u017ckami nowej sztuki.<\/p>\n<p>Od chwili gdy edykt Konstantyna pozwoli\u0142 chrze\u015bcijanom wypowiada\u0107 si\u0119 z ca\u0142kowit\u0105 swobod\u0105, sztuka sta\u0142a si\u0119 uprzywilejowan\u0105 form\u0105 wyra\u017cania wiary. W wielu miejscach zacz\u0119to wznosi\u0107 majestatyczne bazyliki, w kt\u00f3rych stosowano jeszcze architektoniczne kanony staro\u017cytnego poga\u0144stwa, zarazem jednak naginaj\u0105c je do potrzeb nowego kultu. Jak\u017ce nie wspomnie\u0107 tu cho\u0107by o antycznych bazylikach \u015bw. Piotra czy \u015bw. Jana na Lateranie, ufundowanych przez samego Konstantyna? Albo o Hagia Sophia w Konstantynopolu, wzniesionej z rozkazu Justyniana i ozdobionej arcydzie\u0142ami sztuki bizantyjskiej?<\/p>\n<p>Podczas gdy architektura kszta\u0142towa\u0142a przestrze\u0144 sakraln\u0105, potrzeba kontemplacji misterium oraz ukazywania go w formach dost\u0119pnych dla ludzi prostych zrodzi\u0142a stopniowo pierwsze formy sztuki malarskiej i rze\u017abiarskiej. Zarazem powstawa\u0142y te\u017c wczesne dzie\u0142a sztuki s\u0142owa i d\u017awi\u0119ku: w\u015br\u00f3d licznych pism Augustyna znale\u017a\u0107 mo\u017cna tak\u017ce traktat De musica, natomiast Hilary, Ambro\u017cy, Prudencjusz, Efrem Syryjczyk, Grzegorz z Nazjanzu i Paulin z Noli &#8211; by wymieni\u0107 tylko kilka postaci &#8211; przyczynili si\u0119 do rozwoju chrze\u015bcija\u0144skiej poezji, kt\u00f3ra cz\u0119sto odznacza si\u0119 wysokim poziomem nie tylko teologicznym, ale r\u00f3wnie\u017c literackim. Ich program poetycki opiera\u0142 si\u0119 na formach odziedziczonych po klasykach, ale czerpa\u0142 z czystego \u017ar\u00f3d\u0142a Ewangelii, co trafnie wyrazi\u0142 \u015bwi\u0119ty poeta z Noli: \u00abJedyn\u0105 sztuk\u0105 jest dla nas wiara, a jedyn\u0105 pie\u015bni\u0105 Chrystus\u00bb. Nieco p\u00f3\u017aniej Grzegorz Wielki, uk\u0142adaj\u0105c swoje Antyphonarium, stworzy\u0142 podstawy dla bujnego rozwoju owej niezwykle oryginalnej odmiany muzyki sakralnej, kt\u00f3ra nosi jego imi\u0119. Natchniona melodyka \u015bpiewu gregoria\u0144skiego mia\u0142a si\u0119 sta\u0107 w nast\u0119pnych stuleciach charakterystyczn\u0105 form\u0105 wyra\u017cania wiary Ko\u015bcio\u0142a w muzyce podczas liturgicznej celebracji \u015bwi\u0119tych tajemnic. Tak oto \u00abpi\u0119kno\u00bb \u0142\u0105czy\u0142o si\u0119 z \u00abprawd\u0105\u00bb, aby tak\u017ce drogami sztuki przenosi\u0107 ludzkie dusze ze \u015bwiata zmys\u0142owego w rzeczywisto\u015b\u0107 wieczn\u0105.<\/p>\n<p>W tym procesie rozwoju nie brak\u0142o te\u017c moment\u00f3w trudnych. W\u0142a\u015bnie wok\u00f3\u0142 problemu graficznego przedstawiania chrze\u015bcija\u0144skiego misterium toczy\u0142 si\u0119 we wczesnych wiekach zaciek\u0142y sp\u00f3r, kt\u00f3ry przeszed\u0142 do historii pod nazw\u0105 \u00abwalk obrazoburczych\u00bb. \u015awi\u0119te wizerunki, rozpowszechnione ju\u017c w praktyce kultowej Ludu Bo\u017cego,sta\u0142y si\u0119 przedmiotem gwa\u0142townej kontestacji. Sob\u00f3r obraduj\u0105cy w Nicei w 787 r., kt\u00f3ry uzna\u0142 dopuszczalno\u015b\u0107 tych wizerunk\u00f3w i ich kultu,by\u0142 wydarzeniem historycznym nie tylko dla wiary, ale tak\u017ce dla samej kultury. Decyduj\u0105cym argumentem, jakim pos\u0142u\u017cyli si\u0119 biskupi, aby rostrzygn\u0105\u0107 sp\u00f3r, by\u0142a tajemnica Wcielenia: skoro Syn Bo\u017cy wszed\u0142 w \u015bwiat widzialnej rzeczywisto\u015bci, czyni\u0105c ze swego cz\u0142owiecze\u0144stwa jakby pomost mi\u0119dzy sfer\u0105 widzialn\u0105 a niewidzialn\u0105, to przez analogi\u0119 wolno uzna\u0107, \u017ce zgodnie z logik\u0105 znak\u00f3w graficzne przedstawienie tajemnicy mo\u017ce by\u0107 traktowane jako jej zmys\u0142owo postrzegalne uobecnienie. Ikona nie jest czczona dla niej samej, ale odsy\u0142a do rzeczywisto\u015bci, kt\u00f3r\u0105 przedstawia.<\/p>\n<p><strong>\u015aredniowiecze<\/strong><\/p>\n<p><strong>8.<\/strong> Kolejne stulecia by\u0142y \u015bwiadkami bujnego rozwoju sztuki chrze\u015bcija\u0144skiej. Na Wschodzie nadal kwit\u0142a sztuka ikonograficzna, zwi\u0105zana ze szczeg\u00f3lnymi kanonami teologicznymi i estetycznymi oraz oparta na prze\u015bwiadczeniu, \u017ce ikona jest poniek\u0105d sakramentem. Uobecnia bowiem tajemnic\u0119 Wcielenia, w tym czy innym jej aspekcie, analogicznie do tego, jak uobecniaj\u0105 j\u0105 sakramenty. W\u0142a\u015bnie dlatego pi\u0119kno ikony mo\u017cna doceni\u0107 przede wszystkim we wn\u0119trzu \u015bwi\u0105tyni, kt\u00f3rej p\u00f3\u0142mrok rozja\u015bniony jest niezliczonymi odblaskami p\u0142on\u0105cych lamp. Tak pisze o tym Pawe\u0142 Florenski: \u00abZ\u0142oto &#8211; grubia\u0144skie, oci\u0119\u017ca\u0142e, bezu\u017cyteczne w pe\u0142nym \u015bwietle dnia &#8211; w dr\u017c\u0105cym blasku lampy albo \u015bwiecy o\u017cywa, tryska w r\u00f3\u017cne strony tysi\u0105cami iskier i pozwala domy\u015bla\u0107 si\u0119 istnienia innych, nadziemskich \u015bwiate\u0142, kt\u00f3re wype\u0142niaj\u0105 przestrze\u0144 nieba\u00bb.<\/p>\n<p>Na Zachodzie arty\u015bci zajmowali bardzo r\u00f3\u017cne stanowiska, w zale\u017cno\u015bci tak\u017ce od najg\u0142\u0119bszych przekona\u0144, charakteryzuj\u0105cych \u015brodowisko kulturowe danej epoki. Dziedzictwo artystycznenagromadzone w ci\u0105gu stuleci obejmuje bardzo rozleg\u0142y i r\u00f3\u017cnorodny zbi\u00f3r natchnionych dzie\u0142 sztuki sakralnej, kt\u00f3re nape\u0142niaj\u0105 podziwem tak\u017ce wsp\u00f3\u0142czesnego cz\u0142owieka. Na pierwszy plan wysuwaj\u0105 si\u0119 niezmiennie wielkie budowle sakralne, w kt\u00f3rych funkcjonalno\u015b\u0107 \u0142\u0105czy si\u0119 harmonijniez tw\u00f3rcz\u0105 fantazj\u0105, inspirowan\u0105 zmys\u0142em pi\u0119kna i intuicyjn\u0105 wra\u017cliwo\u015bci\u0105 na tajemnic\u0119. Tak powsta\u0142y r\u00f3\u017cne style dobrze znane historykom sztuki. Si\u0142a i prostota stylu roma\u0144skiego, kt\u00f3rego wyrazem s\u0105 katedry i zespo\u0142y klasztorne, przeradza si\u0119 stopniowo w strzelisto\u015b\u0107 i wspania\u0142o\u015b\u0107 gotyku. W tych formach kryje si\u0119 nie tylko geniusz artysty, ale dusza narodu. Gra \u015bwiate\u0142 i cieni, wsp\u00f3\u0142istnienie form masywnych i smuk\u0142ych &#8211; za tym wszystkim stoj\u0105 oczywi\u015bcie wzgl\u0119dy natury techniczno-strukturalnej, ale tak\u017ce dramat do\u015bwiadczenia Boga w mysterium tremendum et fascinosum. Czy\u017c mo\u017cna zamkn\u0105\u0107 w tych kilku uwagach, i to obejmuj\u0105cych r\u00f3\u017cne dziedzinysztuki, ca\u0142\u0105 tw\u00f3rcz\u0105 energi\u0119 d\u0142ugich stuleci chrze\u015bcija\u0144skiego \u015bredniowiecza? Ca\u0142a kultura, mimo ogranicze\u0144 nieod\u0142\u0105cznie zwi\u0105zanych z ludzk\u0105 natur\u0105, przesi\u0105k\u0142a Ewangeli\u0105: gdy powstawa\u0142a Summa \u015bwi\u0119tego Tomasza jako owoc my\u015bli teologicznej, architektura ko\u015bcio\u0142\u00f3w nagina\u0142a materi\u0119 do adoracji misterium, a wspania\u0142y poeta Dante Alighieri tworzy\u0142 \u00abpoemat \u015bwi\u0119ty, gdzie niebo z ziemi\u0105 przy\u0142o\u017cy\u0142y r\u0119ce\u00bb &#8211; jak on sam okre\u015bla swoj\u0105 Bosk\u0105 Komedi\u0119.<\/p>\n<p><strong>Humanizm i Odrodzenie<\/strong><\/p>\n<p><strong>9.<\/strong> Pomy\u015blny klimat kulturowy, kt\u00f3ry umo\u017cliwi\u0142 niezwyk\u0142y rozkwit sztuki w epoce Humanizmu i Odrodzenia, ukszta\u0142towa\u0142 te\u017c w du\u017cej mierze stosunek artyst\u00f3w tego okresu do rzeczywisto\u015bci religijnej. \u0179r\u00f3d\u0142a ich inspiracji s\u0105 oczywi\u015bcie r\u00f3\u017cnorakie, podobnie jak ich style &#8211; przynajmniejw przypadku najwi\u0119kszych z nich. Nie zamierzam tu jednak przypomina\u0107 fakt\u00f3w, kt\u00f3re wy, arty\u015bci, dobrze znacie. Pragn\u0119 natomiast, pisz\u0105c do was z Pa\u0142acu Apostolskiego &#8211; kt\u00f3ry tak\u017ce jest swoist\u0105 skarbnic\u0105 arcydzie\u0142, by\u0107 mo\u017ce jedyn\u0105 w swoim rodzaju na \u015bwiecie &#8211; sta\u0107 si\u0119 g\u0142osem wielkich artyst\u00f3w, kt\u00f3rzy tutaj ujawnili bogactwo swojego geniuszu, cz\u0119sto przenikni\u0119tego niezwykle g\u0142\u0119bok\u0105 duchowo\u015bci\u0105. St\u0105d przemawia do nas Micha\u0142 Anio\u0142, kt\u00f3ry we freskach Kaplicy Syksty\u0144skiej zawar\u0142 niejako ca\u0142y dramat i misterium \u015bwiata, od stworzenia po S\u0105d Ostateczny, ukazuj\u0105c oblicze Boga Ojca, Chrystusa s\u0119dziego oraz cz\u0142owieka przemierzaj\u0105cego trudn\u0105 drog\u0119 od pocz\u0105tk\u00f3w do kresu dziej\u00f3w. St\u0105d przemawia subtelny i g\u0142\u0119boki geniusz Rafaela, wskazuj\u0105c na ukryt\u0105 w wielu jego dzie\u0142ach malarskich, zw\u0142aszcza w \u00abDyspucie\u00bb w Stanza della Segnatura, tajemnic\u0119 objawienia Boga w Tr\u00f3jcy, kt\u00f3ry w Eucharystii staje si\u0119 towarzyszem drogi cz\u0142owieka i rozja\u015bnia swoim \u015bwiat\u0142em pytania i oczekiwania ludzkiego rozumu. St\u0105d, z tej majestatycznej bazyliki po\u015bwi\u0119conej Ksi\u0119ciu Aposto\u0142\u00f3w, z kolumnady,kt\u00f3ra przypomina ramiona otwarte na przyj\u0119cie ludzko\u015bci, przemawiaj\u0105 wci\u0105\u017c tacy mistrzowie jak Bramante, Bernini, Borromini, Maderno, by wymieni\u0107 tylko najwybitniejszych, wyra\u017caj\u0105c plastycznie sens tajemnicy, kt\u00f3ra czyni z Ko\u015bcio\u0142a spo\u0142eczno\u015b\u0107 uniwersaln\u0105, go\u015bcinn\u0105, matk\u0119 i towarzyszk\u0119 drogi ka\u017cdego cz\u0142owieka poszukuj\u0105cego Boga.<\/p>\n<p>W tym niezwyk\u0142ym kompleksie budowli sztuka sakralna wyrazi\u0142a si\u0119 z niezwyk\u0142\u0105 moc\u0105, tworz\u0105c dzie\u0142a o nieprzemijalnej warto\u015bci zarazem estetycznej i religijnej. Jej cech\u0105 charakterystyczn\u0105 stawa\u0142o si\u0119 w coraz wi\u0119kszej mierze &#8211; pod wp\u0142ywem Humanizmu i Odrodzenia, a p\u00f3\u017aniej kolejnych nurt\u00f3w kultury i nauki &#8211; zainteresowanie cz\u0142owiekiem, \u015bwiatem, rzeczywisto\u015bci\u0105 historyczn\u0105. To zainteresowanie samo w sobie nie jest bynajmniej zagro\u017ceniem dla wiary chrze\u015bcija\u0144skiej, skupionej wok\u00f3\u0142 tajemnicy Wcielenia, a zatem wok\u00f3\u0142 objawienia warto\u015bci cz\u0142owieka przez Boga. Przekonuj\u0105 nas o tym w\u0142a\u015bnie wymienieni tutaj arty\u015bci. Wystarczy pomy\u015ble\u0107, jak Micha\u0142 Anio\u0142 wyra\u017ca w swoich obrazach i rze\u017abach pi\u0119kno ludzkiego cia\u0142a.<\/p>\n<p>Tak\u017ce zreszt\u0105 w nowym klimacie ostatnich stuleci, gdy cz\u0119\u015b\u0107 spo\u0142ecze\u0144stwa wydaje si\u0119 zoboj\u0119tnia\u0142a na wiar\u0119, sztuka religijna nie przestaje si\u0119 rozwija\u0107. Mo\u017cemy si\u0119 o tym przekona\u0107 obserwuj\u0105c nie tylko dziedzin\u0119 sztuk plastycznych, ale tak\u017ce bujnie rozwijaj\u0105c\u0105 si\u0119 w tym samym okresie muzyk\u0119 sakraln\u0105, komponowan\u0105 dla potrzeb liturgii czy cho\u0107by nawi\u0105zuj\u0105c\u0105 do temat\u00f3w religijnych. Obok licznych artyst\u00f3w, kt\u00f3rzy po\u015bwi\u0119cili jej wiele si\u0142 &#8211; czy\u017c mo\u017cna tu nie wspomnie\u0107 przynajmniej Pierluigiego da Palestrina albo Orlanda di Lasso czy Tomasa Luisa de Victoria &#8211; wielu innych znanych kompozytor\u00f3w &#8211; od H\u00e4ndla do Bacha, od Mozarta do Schuberta, od Beethovena do Berlioza, od Liszta do Verdiego &#8211; pozostawi\u0142o nam niezwykle natchnione dzie\u0142a tak\u017ce w tej dziedzinie.<\/p>\n<p><!--nextpage--><\/p>\n<p><strong>W d\u0105\u017ceniu do odnowy dialogu<\/strong><\/p>\n<p><strong>10.<\/strong> Ale jest te\u017c prawd\u0105, \u017ce w epoce nowo\u017cytnej obok tego nurtu humanizmu chrze\u015bcija\u0144skiego, nadal tworz\u0105cego wybitne dzie\u0142a kultury i sztuki, stopniowo ukszta\u0142towa\u0142a si\u0119 te\u017c inna forma humanizmu, kt\u00f3r\u0105 cechuje nieobecno\u015b\u0107 Boga, a cz\u0119sto sprzeciw wobec Boga. Ten klimat prowadzi\u0142 czasem do rozej\u015bcia si\u0119 dr\u00f3g sztuki i wiary, przynajmniej w tym sensie, \u017ce wielu artyst\u00f3w okazywa\u0142o mniejsze zainteresowanie tematami religijnymi.<\/p>\n<p>Jak jednak wiecie, Ko\u015bci\u00f3\u0142 nadal \u017cywi bardzo wysokie uznanie dla sztuki jako takiej. Sztuka bowiem, je\u017celi jest autentyczna, cho\u0107 niekoniecznie wyra\u017ca si\u0119 w formach typowo religijnych, zachowuje wi\u0119\u017a wewn\u0119trznego pokrewie\u0144stwa ze \u015bwiatem wiary, tak \u017ce nawet w sytuacji g\u0142\u0119bokiego roz\u0142amu mi\u0119dzy kultur\u0105 a Ko\u015bcio\u0142em w\u0142a\u015bnie sztuka pozostaje swego rodzaju pomostem prowadz\u0105cym do do\u015bwiadczenia religijnego. Jako poszukiwanie prawdy, owoc wyobra\u017ani wykraczaj\u0105cej poza codzienno\u015b\u0107, sztuka jest ze swej natury swoistym wezwaniem do otwarcia si\u0119 na Tajemnic\u0119. Nawet w\u00f3wczas gdy artysta zanurza si\u0119 w najmroczniejszych otch\u0142aniach duszy lub opisuje najbardziej wstrz\u0105saj\u0105ce przejawy z\u0142a, staje si\u0119 w pewien spos\u00f3b wyrazicielem powszechnego oczekiwania na odkupienie.<\/p>\n<p>Jest zatem zrozumia\u0142e, dlaczego Ko\u015bci\u00f3\u0142 przywi\u0105zuje szczeg\u00f3ln\u0105 wag\u0119 do dialogu ze sztuk\u0105 i pragnie zawrze\u0107 w naszej epoce nowe przymierzez artystami, do kt\u00f3rego wzywa\u0142 usilnie m\u00f3j czcigodny poprzednik Pawe\u0142 VI w przem\u00f3wieniu skierowanym 7 maja 1964 r. do artyst\u00f3w podczas specjalnego spotkania w Kaplicy Syksty\u0144skiej. Ko\u015bci\u00f3\u0142 \u017cywi nadziej\u0119, \u017ce wsp\u00f3\u0142praca ta przyniesie naszej epoce now\u0105 <em>\u00abepifani\u0119\u00bb<\/em> pi\u0119kna oraz pomo\u017ce zaspokoi\u0107 we w\u0142a\u015bciwy spos\u00f3b potrzeby chrze\u015bcija\u0144skiej wsp\u00f3lnoty.<\/p>\n<p><strong>W duchu Soboru Watyka\u0144skiego II<\/strong><\/p>\n<p><strong>11.<\/strong> Sob\u00f3r Watyka\u0144ski II po\u0142o\u017cy\u0142 podwaliny pod now\u0105 relacj\u0119 mi\u0119dzy Ko\u015bcio\u0142em a kultur\u0105, czego bezpo\u015brednie konsekwencje dotycz\u0105 tak\u017ce \u015bwiata sztuki. Relacja ta ma si\u0119 rozwija\u0107 pod znakiem przyja\u017ani, otwarto\u015bci i dialogu. W Konstytucji duszpasterskiej Gaudium et spes Ojcowie soborowi podkre\u015blili \u00abwielkie znaczenie\u00bb literatury i sztuki w \u017cyciu cz\u0142owieka: <em>\u00abUsi\u0142uj\u0105 one bowiem da\u0107 wyraz przyrodzonemu uzdolnieniu cz\u0142owieka, jego problemom i do\u015bwiadczeniom w d\u0105\u017ceniu do poznania i doskonalenia siebie oraz \u015bwiata; staraj\u0105 si\u0119 ukaza\u0107 stanowisko cz\u0142owieka w historii i w ca\u0142ym \u015bwiecie, jego n\u0119dze i rado\u015bci, o\u015bwietli\u0107 potrzeby i mo\u017cliwo\u015bci ludzi oraz naszkicowa\u0107 lepszy los cz\u0142owieka\u00bb.<\/em><\/p>\n<p>Opieraj\u0105c si\u0119 na tych podstawach, Ojcowie skierowali na zako\u0144czenie Soboru pozdrowienie i wezwanie do artyst\u00f3w: <em>\u00ab\u015awiat, w kt\u00f3rym \u017cyjemy<\/em> &#8211; pisali &#8211; <em>potrzebuje pi\u0119kna, aby nie pogr\u0105\u017cy\u0107 si\u0119 w rozpaczy. Pi\u0119kno podobnie jak prawda budzi rado\u015b\u0107 w ludzkich sercach i jest cennym owocem, kt\u00f3ry trwa mimo up\u0142ywu czasu, tworzy wi\u0119\u017a mi\u0119dzy pokoleniami i \u0142\u0105czy je w jednomy\u015blnym podziwie!\u00bb.<\/em> W\u0142a\u015bnie w tym duchu g\u0142\u0119bokiej czci dla pi\u0119kna Konstytucja o liturgii \u015bwi\u0119tej Sacrosanctum Concilium przypomnia\u0142a d\u0142ug\u0105 tradycj\u0119 przyja\u017ani, jak\u0105 Ko\u015bci\u00f3\u0142 okazywa\u0142 sztuce, a m\u00f3wi\u0105c bardziej bezpo\u015brednio o sztuce sakralnej, \u00abszczycie\u00bb sztuki religijnej, nie waha\u0142a si\u0119 nazwa\u0107 \u00abszlachetn\u0105 us\u0142ug\u0105\u00bb pracy artyst\u00f3w, kt\u00f3rzy tworz\u0105 dzie\u0142a zdolne ukaza\u0107 w jakiej\u015b mierze niesko\u0144czone pi\u0119kno Boga i skierowa\u0107 ku Niemu ludzkie umys\u0142y. Tak\u017ce dzi\u0119ki ich pracy \u00abujawnia si\u0119 lepiej znajomo\u015b\u0107 Boga, a g\u0142oszenie Ewangelii staje si\u0119 dla umys\u0142\u00f3w ludzi zrozumialsze\u00bb. W tym \u015bwietle nie budzi zdziwienia teza o. Marie Dominique Chenu, \u017ce r\u00f3wnie\u017c historyk teologii nie wykona\u0142by w pe\u0142ni swojego zadania, gdyby nie po\u015bwi\u0119ci\u0142 nale\u017cytej uwagi dzie\u0142om sztuki, zar\u00f3wno literackim jak i plastycznym, kt\u00f3re na sw\u00f3j spos\u00f3b s\u0105 \u00abnie tylko estetycznymi ilustracjami, ale prawdziwymi &#8216;\u017ar\u00f3d\u0142ami&#8217; teologicznymi\u00bb.<\/p>\n<p><strong>Ko\u015bci\u00f3\u0142 potrzebuje sztuki<\/strong><\/p>\n<p><strong>12.<\/strong> Aby g\u0142osi\u0107 or\u0119dzie, kt\u00f3re powierzy\u0142 mu Chrystus, Ko\u015bci\u00f3\u0142 potrzebuje sztuki. Musi bowiem sprawia\u0107, aby rzeczywisto\u015b\u0107 duchowa, niewidzialna, Bo\u017ca, stawa\u0142a si\u0119 postrzegalna, a nawet w miar\u0119 mo\u017cliwo\u015bci poci\u0105gaj\u0105ca. Musi zatem wyra\u017ca\u0107 w zrozumia\u0142ych formu\u0142ach to, co samow sobie jest niewyra\u017calne. Ot\u00f3\u017c sztuka odznacza si\u0119 sobie tylko w\u0142a\u015bciw\u0105 zdolno\u015bci\u0105 ujmowania wybranego aspektu tego or\u0119dzia, przek\u0142adania go na j\u0119zyk barw, kszta\u0142t\u00f3w i d\u017awi\u0119k\u00f3w, kt\u00f3re wspomagaj\u0105 intuicj\u0119 cz\u0142owieka patrz\u0105cego lub s\u0142uchaj\u0105cego. Czyni to, nie odbieraj\u0105c samemu or\u0119dziu wymiaru transcendentnego ani aurytajemnicy.<\/p>\n<p>Ko\u015bci\u00f3\u0142 potrzebuje zw\u0142aszcza tych, kt\u00f3rzy umiej\u0105 zrealizowa\u0107 to wszystko na p\u0142aszczy\u017anie literatury i sztuk plastycznych, wykorzystuj\u0105c niezliczone mo\u017cliwo\u015bci obraz\u00f3w oraz ich znacze\u0144 symbolicznych. Sam Chrystus cz\u0119sto pos\u0142ugiwa\u0142 si\u0119 obrazami w swoim przepowiadaniu, co by\u0142o w pe\u0142ni zgodne z logik\u0105 Wcielenia, w kt\u00f3rym On sam zechcia\u0142 si\u0119 sta\u0107 ikon\u0105 niewidzialnego Boga.<\/p>\n<p>Ko\u015bci\u00f3\u0142 potrzebuje tak\u017ce muzyk\u00f3w. Ile\u017c utwor\u00f3w muzyki sakralnej zosta\u0142o skomponowanych w ci\u0105gu stuleci przez tw\u00f3rc\u00f3w przenikni\u0119tych g\u0142\u0119bokim zmys\u0142em tajemnicy! Tysi\u0105ce wierz\u0105cych umacnia\u0142o swoj\u0105 wiar\u0119 muzyk\u0105, kt\u00f3ra wyp\u0142ywa\u0142a z serc innych wierz\u0105cych i stawa\u0142a si\u0119 cz\u0119\u015bci\u0105 liturgii, a przynajmniej bardzo cenn\u0105 pomoc\u0105 w jej godnym sprawowaniu. \u015apiew pozwala prze\u017cywa\u0107 wiar\u0119 jako \u017cywio\u0142ow\u0105 rado\u015b\u0107 i mi\u0142o\u015b\u0107, jako ufne oczekiwanie na zbawcz\u0105 interwencj\u0119 Bo\u017c\u0105.<\/p>\n<p>Ko\u015bci\u00f3\u0142 potrzebuje architekt\u00f3w, bo potrzebne mu s\u0105 przestrzenie, w kt\u00f3rych m\u00f3g\u0142by gromadzi\u0107 chrze\u015bcija\u0144ski lud i sprawowa\u0107 zbawcze misteria. Po straszliwych zniszczeniach ostatniej wojny \u015bwiatowej i po powstaniu wielkich metropolii nowa generacja architekt\u00f3w nauczy\u0142a si\u0119 rozumie\u0107 i spe\u0142nia\u0107 wymogi chrze\u015bcija\u0144skiego kultu, potwierdzaj\u0105c, \u017ce temat religijny mo\u017ceby\u0107 \u017ar\u00f3d\u0142em inspiracji tak\u017ce dla wsp\u00f3\u0142czesnych styl\u00f3w architektonicznych. Dzi\u0119ki temu wzniesiono wiele \u015bwi\u0105ty\u0144, kt\u00f3re s\u0105 miejscami modlitwy, ale zarazem prawdziwymi dzie\u0142ami sztuki.<\/p>\n<p><strong>Czy sztuka potrzebuje Ko\u015bcio\u0142a?<\/strong><\/p>\n<p><strong>13.<\/strong> Ko\u015bci\u00f3\u0142 zatem potrzebuje sztuki. Czy mo\u017cna jednak powiedzie\u0107, \u017ce tak\u017ce sztuce potrzebny jest Ko\u015bci\u00f3\u0142? Pytanie to mo\u017ce brzmie\u0107 prowokacyjnie, ale je\u015bli je w\u0142a\u015bciwie rozumiemy, okazuje si\u0119 uprawnione i g\u0142\u0119boko uzasadnione. Artysta nieustannie poszukuje ukrytego sensu rzeczy, z wielkim trudem stara si\u0119 wyrazi\u0107 rzeczywisto\u015b\u0107 niewys\u0142owion\u0105. Nie spos\u00f3b zatem nie dostrzec, jak wielkim \u017ar\u00f3d\u0142em natchnienia mo\u017ce by\u0107 dla niego ta swoista \u00abojczyzna duszy\u00bb, jak\u0105 jest religia. Czy\u017c to nie w sferze religii cz\u0142owiek zadaje najwa\u017cniejsze pytania osobiste i poszukuje ostatecznych odpowiedzi egzystencjalnych?<\/p>\n<p>W rzeczywisto\u015bci temat religijny nale\u017cy do najcz\u0119\u015bciej podejmowanych przez artyst\u00f3w ka\u017cdej epoki. Ko\u015bci\u00f3\u0142 zawsze odwo\u0142ywa\u0142 si\u0119 do ich tw\u00f3rczych zdolno\u015bci, aby wyja\u015bnia\u0107 ewangeliczne or\u0119dzie i ukazywa\u0107 jego konkretne zastosowania w \u017cyciu chrze\u015bcija\u0144skiej wsp\u00f3lnoty. Ta wsp\u00f3\u0142praca sta\u0142a si\u0119 \u017ar\u00f3d\u0142em wzajemnego ubogacenia duchowego. Ostatecznie przyczyni\u0142o si\u0119 to do lepszego zrozumienia cz\u0142owieka, jego autentycznego oblicza, jego prawdy. Ujawni\u0142a si\u0119 tak\u017ce szczeg\u00f3lna wi\u0119\u017a mi\u0119dzy sztuk\u0105 a chrze\u015bcija\u0144skim objawieniem. Nie znaczy to, \u017ce ludzki geniusz nie znalaz\u0142 silnych bod\u017ac\u00f3w r\u00f3wnie\u017c w innych \u015brodowiskach religijnych. Wystarczy wspomnie\u0107 sztuk\u0119 antyku, zw\u0142aszcza greck\u0105 i rzymsk\u0105, czy cho\u0107by kwitn\u0105ce do dzi\u015b prastare cywilizacje Wschodu. Pozostaje jednak prawd\u0105, \u017ce chrze\u015bcija\u0144stwo dzi\u0119ki centralnej prawdzie o Wcieleniu S\u0142owa Bo\u017cego otwiera przed artyst\u0105 szczeg\u00f3lnie bogaty skarbiec motyw\u00f3w inspiracji. O ile\u017c ubo\u017csza by\u0142aby sztuka, gdyby oddali\u0142a si\u0119 od niewyczerpanego \u017ar\u00f3d\u0142a Ewangelii!<\/p>\n<p><strong>Apel do artyst\u00f3w<\/strong><\/p>\n<p><strong>14.<\/strong> W tym li\u015bcie zwracam si\u0119 do was, arty\u015bci ca\u0142ego \u015bwiata, aby raz jeszcze wyrazi\u0107 wam m\u00f3j szacunek oraz by przyczyni\u0107 si\u0119 do ponownego nawi\u0105zania bardziej owocnej wsp\u00f3\u0142pracy mi\u0119dzy \u015bwiatem sztuki a Ko\u015bcio\u0142em. Kieruj\u0119 do was wezwanie, by\u015bcie na nowo odkryli g\u0142\u0119boki wymiar duchowy i religijny sztuki, kt\u00f3ry w ka\u017cdej epoce znamionowa\u0142 jej najwznio\u015blejsze dzie\u0142a. W tej perspektywie apeluj\u0119 do was, arty\u015bci s\u0142owa pisanego i m\u00f3wionego, teatru, muzyki i sztuk plastycznych, tw\u00f3rcy wykorzystuj\u0105cy najnowocze\u015bniejsze \u015brodki wyrazu. Zwracam si\u0119 zw\u0142aszcza do was, arty\u015bci chrze\u015bcija\u0144scy: ka\u017cdemu z was pragn\u0119 przypomnie\u0107, \u017ce przymierze istniej\u0105ce od zawsze mi\u0119dzy Ewangeli\u0105 a sztuk\u0105, niezale\u017cnie od swoich aspekt\u00f3w funkcjonalnych, wi\u0105\u017ce si\u0119 z wezwaniem do wnikni\u0119cia tw\u00f3rcz\u0105 intuicj\u0105 w g\u0142\u0105b tajemnicy Boga Wcielonego, a zarazem w tajemnic\u0119 cz\u0142owieka.<\/p>\n<p>Ka\u017cdy cz\u0142owiek w pewnym sensie pozostaje nieznany samemu sobie. Jezus Chrystus objawia nie tylko Boga, ale \u00abobjawia w pe\u0142ni cz\u0142owieka samemu cz\u0142owiekowi\u00bb. W Chrystusie B\u00f3g pojedna\u0142 \u015bwiat ze sob\u0105. Wszyscy wierz\u0105cy s\u0105 powo\u0142ani, by dawa\u0107 o tym \u015bwiadectwo; ale to wy, kt\u00f3rzy po\u015bwi\u0119cili\u015bcie \u017cycie sztuce, macie ukazywa\u0107 bogactwem swego geniuszu, \u017ce \u015bwiat jest odkupiony przez Chrystusa: odkupiony jest cz\u0142owiek, odkupione jest cia\u0142o ludzkie, odkupione jest ca\u0142e stworzenie, o kt\u00f3rym \u015bw. Pawe\u0142 napisa\u0142, \u017ce \u00abz upragnieniem oczekuje objawienia si\u0119 syn\u00f3w Bo\u017cych\u00bb (Rz 8,19). To stworzenie oczekuje objawienia si\u0119 syn\u00f3w Bo\u017cych tak\u017ce poprzez sztuk\u0119 i w sztuce. Jest to w\u0142a\u015bnie wasze zadanie. Obcuj\u0105c z dzie\u0142ami sztuki, ludzko\u015b\u0107 wszystkich epok &#8211; tak\u017ce wsp\u00f3\u0142czesna &#8211; spodziewa si\u0119, \u017ce dzi\u0119ki nim pozna lepiej swoj\u0105 drog\u0119 i przeznaczenie.<\/p>\n<p><strong>Duch Stw\u00f3rca a natchnienie tw\u00f3rcze<\/strong><\/p>\n<p><strong>15.<\/strong> W Ko\u015bciele rozbrzmiewa cz\u0119sto wezwanie do Ducha \u015awi\u0119tego:<\/p>\n<p>Veni, Creator Spiritus&#8230; &#8211;<\/p>\n<p><em>\u00abO Stworzycielu,&nbsp; Duchu, przyjd\u017a,<\/em><\/p>\n<p><em>Nawied\u017a dusz wiernych Tobie kr\u0105g,<\/em><\/p>\n<p>Niebiesk\u0105 \u0142ask\u0119 zes\u0142a\u0107 racz<\/p>\n<p><em>Sercom, co dzie\u0142em s\u0105 Twych r\u0105k\u00bb.<\/em><\/p>\n<p>Duch \u015awi\u0119ty &#8211; \u00abTchnienie\u00bb(ruah) to Ten, o kt\u00f3rym m\u00f3wi ju\u017c Ksi\u0119ga Rodzaju: \u00abZiemia za\u015b by\u0142a bez\u0142adem i pustkowiem: ciemno\u015b\u0107 by\u0142a nad powierzchni\u0105 bezmiaru w\u00f3d, a Duch Bo\u017cy unosi\u0142 si\u0119 nad wodami\u00bb (1, 2). Jak\u017ce bliskie s\u0105 sobie te s\u0142owa:\u00abtchnienie\u00bb i \u00abnatchnienie\u00bb! Duch jest tajemniczym artyst\u0105 wszech\u015bwiata. W perspektywie trzeciego tysi\u0105clecia pragn\u0119 \u017cyczy\u0107 wszystkim artystom obfito\u015bci tych w\u0142a\u015bnie tw\u00f3rczych natchnie\u0144, z kt\u00f3rych bierze pocz\u0105tek ka\u017cde autentyczne dzie\u0142o sztuki.<\/p>\n<p>Drodzy arty\u015bci, jak dobrze wiecie, wiele r\u00f3\u017cnych bod\u017ac\u00f3w wewn\u0119trznych i zewn\u0119trznych mo\u017ce sta\u0107 si\u0119 natchnieniem dla waszej tw\u00f3rczo\u015bci. Ka\u017cde autentyczne natchnienie zawiera jednak w sobie jakby \u015blad owego \u00abtchnienia\u00bb, kt\u00f3rym Duch Stw\u00f3rcy przenika\u0142 dzie\u0142o stworzenia od pocz\u0105tku. Przekraczaj\u0105c tajemnicze prawa, kt\u00f3re rz\u0105dz\u0105 wszech\u015bwiatem, Boskie tchnienie Ducha Stw\u00f3rcy spotyka si\u0119 z geniuszem cz\u0142owieka i rozbudza jego zdolno\u015bci tw\u00f3rcze. Nawi\u0105zuje z nim \u0142\u0105czno\u015b\u0107 przez swego rodzaju objawienie wewn\u0119trzne, kt\u00f3re zawiera w sobie wskazanie dobra i pi\u0119kna oraz budzi w cz\u0142owieku moce umys\u0142u i serca, przez co uzdalnia go do powzi\u0119cia jakiej\u015b idei i do nadania jej formy w dziele sztuki. S\u0142usznie m\u00f3wi si\u0119 wtedy &#8211; cho\u0107 tylko przez analogi\u0119 &#8211; o \u00abdzia\u0142aniu \u0142aski\u00bb, poniewa\u017c cz\u0142owiek ma tu mo\u017cliwo\u015b\u0107 do\u015bwiadczenia w jakiej\u015b mierze Absolutu, kt\u00f3ry go przerasta.<\/p>\n<p><strong>\u00abPi\u0119kno\u00bb, kt\u00f3re zbawia<\/strong><\/p>\n<p><strong>16.<\/strong> Na progu trzeciego tysi\u0105clecia \u017cycz\u0119 wam wszystkim, drodzy arty\u015bci, aby\u015bcie doznawali takich tw\u00f3rczych natchnie\u0144 ze szczeg\u00f3ln\u0105 si\u0142\u0105. Oby pi\u0119kno, kt\u00f3re b\u0119dziecie przekazywa\u0107 pokoleniom przysz\u0142o\u015bci, mia\u0142o moc wzbudzania w nich zachwytu! W obliczu \u015bwi\u0119to\u015bci \u017cycia i cz\u0142owieka, w obliczu cud\u00f3w wszech\u015bwiata zachwyt jest jedyn\u0105 adekwatn\u0105 postaw\u0105.<\/p>\n<p>W\u0142a\u015bnie zachwyt mo\u017ce si\u0119 sta\u0107 \u017ar\u00f3d\u0142em owego entuzjazmu \u00abdo pracy\u00bb, o kt\u00f3rym m\u00f3wi Norwid w wierszu cytowanym na pocz\u0105tku. Tego entuzjazmu potrzebuj\u0105 ludzie wsp\u00f3\u0142cze\u015bni i jutrzejsi, a\u017ceby podejmowa\u0107 i przezwyci\u0119\u017ca\u0107 wielkie wyzwania jawi\u0105ce si\u0119 ju\u017c na widnokr\u0119gu. Dzi\u0119ki niemu ludzko\u015b\u0107 po ka\u017cdym upadku b\u0119dzie mog\u0142a wci\u0105\u017c d\u017awiga\u0107 si\u0119 i zmartwychwstawa\u0107. W tym w\u0142a\u015bnie sensie powiedziano z prorocz\u0105 intuicj\u0105,\u017ce \u00abpi\u0119kno zbawi \u015bwiat\u00bb.<\/p>\n<p>Pi\u0119kno jest kluczem tajemnicy i wezwaniem transcendencji. Zach\u0119ca cz\u0142owieka, aby pozna\u0142 smak \u017cycia i umia\u0142 marzy\u0107 o przysz\u0142o\u015bci. Dlatego pi\u0119kno rzeczy stworzonych nie mo\u017ce przynie\u015b\u0107 mu zaspokojenia i budzi ow\u0105 utajon\u0105 t\u0119sknot\u0119 za Bogiem, kt\u00f3r\u0105 \u015bwi\u0119ty Augustyn, rozmi\u0142owany w pi\u0119knie, umia\u0142 wyrazi\u0107 w niezr\u00f3wnanych s\u0142owach: <em>\u00abP\u00f3\u017ano Ci\u0119 umi\u0142owa\u0142em, Pi\u0119kno\u015bci tak dawna a tak nowa, p\u00f3\u017ano Ci\u0119 umi\u0142owa\u0142em\u00bb.<\/em><\/p>\n<p>Niech r\u00f3\u017cnorakie drogi, kt\u00f3rymi pod\u0105\u017cacie, arty\u015bci ca\u0142ego \u015bwiata, prowadz\u0105 was wszystkich do owego bezmiernego Oceanu pi\u0119kna, gdzie zachwyt staje si\u0119 podziwem, upojeniem, niewymown\u0105 rado\u015bci\u0105.<\/p>\n<p>Niech drogowskazem i natchnieniem b\u0119dzie dla was tajemnica zmartwychwsta\u0142ego Chrystusa, kt\u00f3r\u0105 w tych dniach Ko\u015bci\u00f3\u0142 z rado\u015bci\u0105 kontempluje.<\/p>\n<p>Niech wam towarzyszy Naj\u015bwi\u0119tsza Panna &#8211; <em>\u00abca\u0142a pi\u0119kna\u00bb:<\/em> Jej wizerunek przedstawialiw swych dzie\u0142ach niezliczeni arty\u015bci, a wielki Dante ogl\u0105da J\u0105 w chwale Raju jako <em>\u00abpi\u0119kno\u015b\u0107, co by\u0142a rozkosz\u0105 dla oczu \u015bwi\u0119tych onych rzesz bez ko\u0144ca\u00bb.<\/em><\/p>\n<p><em>\u00abWyjdzie z zam\u0119tu \u015bwiat ducha &#8230;\u00bb.<\/em> Ze s\u0142\u00f3w, kt\u00f3re Adam Mickiewicz napisa\u0142 w czasach bardzo trudnych i bolesnych dla swojej ojczyzny, pragn\u0119 zaczerpn\u0105\u0107 \u017cyczenie dla was: niech wasza sztuka przyczynia si\u0119 do upowszechnienia prawdziwego pi\u0119kna, kt\u00f3re b\u0119dzie niejako echem obecno\u015bci Ducha Bo\u017cego i dzi\u0119ki temu przekszta\u0142ci materi\u0119, otwieraj\u0105c umys\u0142y na rzeczywisto\u015b\u0107 wieczn\u0105.<\/p>\n<p>Z ca\u0142ego serca \u017cycz\u0119 wam wszelkiej pomy\u015blno\u015bci!<\/p>\n<p><strong><em>Watykan, dnia 4 kwietnia 1999, w Niedziel\u0119 Wielkanocn\u0105 Zmartwychwstania Pa\u0144skiego, w dwudziestym pierwszym roku mego Pontyfikatu.<\/em><\/strong><\/p>\n<p>Jan Pawe\u0142 II (1920-2005)<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p> Nikt nie potrafi zrozumie\u0107 lepiej ni\u017c wy, arty\u015bci, genialni tw\u00f3rcy pi\u0119kna, czym by\u0142 \u00f3w pathos, z jakim B\u00f3g u \u015bwitu stworzenia przygl\u0105da\u0142 si\u0119 dzie\u0142u swoich r\u0105k. Niesko\u0144czenie wiele razy odblask tamtego doznania pojawia\u0142 si\u0119 w waszych oczach, arty\u015bci wszystkich czas\u00f3w, gdy zdumieni tajemn\u0105 moc\u0105 d\u017awi\u0119k\u00f3w i s\u0142\u00f3w, kolor\u00f3w&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":87,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[1],"tags":[25,849],"powerkit_post_featured":[],"coauthors":[14142],"yoast_head":"<!-- This site is optimized with the Yoast SEO plugin v18.7 - https:\/\/yoast.com\/wordpress\/plugins\/seo\/ -->\n<title>List do artyst\u00f3w - Watykan, dnia 4 kwietnia 1999 r.<\/title>\n<meta name=\"description\" content=\"Tekst listu, jaki Ojciec \u015awi\u0119ty Jan Pawe\u0142 II (1920-2005) napisa\u0142 do artyst\u00f3w - 4 kwietnia 1999. &quot;Do tych, kt\u00f3rzy z pasj\u0105 i po\u015bwi\u0119ceniem...\" \/>\n<meta name=\"robots\" content=\"index, follow, max-snippet:-1, max-image-preview:large, max-video-preview:-1\" \/>\n<link rel=\"canonical\" href=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2005\/papiez-jan-pawel-ii-list-do-artystow\" \/>\n<link rel=\"next\" href=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2005\/papiez-jan-pawel-ii-list-do-artystow\/2\" \/>\n<script type=\"application\/ld+json\" class=\"yoast-schema-graph\">{\"@context\":\"https:\/\/schema.org\",\"@graph\":[{\"@type\":\"WebSite\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/\",\"name\":\"Ownetic Magazine\",\"description\":\"Magazine\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"SearchAction\",\"target\":{\"@type\":\"EntryPoint\",\"urlTemplate\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/?s={search_term_string}\"},\"query-input\":\"required name=search_term_string\"}],\"inLanguage\":\"pl-PL\"},{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2005\/papiez-jan-pawel-ii-list-do-artystow#primaryimage\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2005_04_05\/papiez_jan_pawel.jpg\",\"contentUrl\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2005_04_05\/papiez_jan_pawel.jpg\"},{\"@type\":\"WebPage\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2005\/papiez-jan-pawel-ii-list-do-artystow#webpage\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2005\/papiez-jan-pawel-ii-list-do-artystow\",\"name\":\"List do artyst\u00f3w - Watykan, dnia 4 kwietnia 1999 r.\",\"isPartOf\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website\"},\"primaryImageOfPage\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2005\/papiez-jan-pawel-ii-list-do-artystow#primaryimage\"},\"datePublished\":\"2005-04-05T19:47:25+00:00\",\"dateModified\":\"2020-11-05T16:54:40+00:00\",\"author\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/6607373dbeea88ff6cf7af13d48c8dff\"},\"description\":\"Tekst listu, jaki Ojciec \u015awi\u0119ty Jan Pawe\u0142 II (1920-2005) napisa\u0142 do artyst\u00f3w - 4 kwietnia 1999. \\\"Do tych, kt\u00f3rzy z pasj\u0105 i po\u015bwi\u0119ceniem...\",\"breadcrumb\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2005\/papiez-jan-pawel-ii-list-do-artystow#breadcrumb\"},\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"ReadAction\",\"target\":[\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2005\/papiez-jan-pawel-ii-list-do-artystow\"]}]},{\"@type\":\"BreadcrumbList\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2005\/papiez-jan-pawel-ii-list-do-artystow#breadcrumb\",\"itemListElement\":[{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":1,\"name\":\"List do artyst\u00f3w &#8211; Watykan, dnia 4 kwietnia 1999 r.\"}]},{\"@type\":\"Person\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/6607373dbeea88ff6cf7af13d48c8dff\",\"name\":\"Jan Pawe\u0142 II\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/author\/jan-pawel-ii\"}]}<\/script>\n<!-- \/ Yoast SEO plugin. -->","yoast_head_json":{"title":"List do artyst\u00f3w - Watykan, dnia 4 kwietnia 1999 r.","description":"Tekst listu, jaki Ojciec \u015awi\u0119ty Jan Pawe\u0142 II (1920-2005) napisa\u0142 do artyst\u00f3w - 4 kwietnia 1999. \"Do tych, kt\u00f3rzy z pasj\u0105 i po\u015bwi\u0119ceniem...","robots":{"index":"index","follow":"follow","max-snippet":"max-snippet:-1","max-image-preview":"max-image-preview:large","max-video-preview":"max-video-preview:-1"},"canonical":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2005\/papiez-jan-pawel-ii-list-do-artystow","next":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2005\/papiez-jan-pawel-ii-list-do-artystow\/2","schema":{"@context":"https:\/\/schema.org","@graph":[{"@type":"WebSite","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/","name":"Ownetic Magazine","description":"Magazine","potentialAction":[{"@type":"SearchAction","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/?s={search_term_string}"},"query-input":"required name=search_term_string"}],"inLanguage":"pl-PL"},{"@type":"ImageObject","inLanguage":"pl-PL","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2005\/papiez-jan-pawel-ii-list-do-artystow#primaryimage","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2005_04_05\/papiez_jan_pawel.jpg","contentUrl":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2005_04_05\/papiez_jan_pawel.jpg"},{"@type":"WebPage","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2005\/papiez-jan-pawel-ii-list-do-artystow#webpage","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2005\/papiez-jan-pawel-ii-list-do-artystow","name":"List do artyst\u00f3w - Watykan, dnia 4 kwietnia 1999 r.","isPartOf":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website"},"primaryImageOfPage":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2005\/papiez-jan-pawel-ii-list-do-artystow#primaryimage"},"datePublished":"2005-04-05T19:47:25+00:00","dateModified":"2020-11-05T16:54:40+00:00","author":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/6607373dbeea88ff6cf7af13d48c8dff"},"description":"Tekst listu, jaki Ojciec \u015awi\u0119ty Jan Pawe\u0142 II (1920-2005) napisa\u0142 do artyst\u00f3w - 4 kwietnia 1999. \"Do tych, kt\u00f3rzy z pasj\u0105 i po\u015bwi\u0119ceniem...","breadcrumb":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2005\/papiez-jan-pawel-ii-list-do-artystow#breadcrumb"},"inLanguage":"pl-PL","potentialAction":[{"@type":"ReadAction","target":["https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2005\/papiez-jan-pawel-ii-list-do-artystow"]}]},{"@type":"BreadcrumbList","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2005\/papiez-jan-pawel-ii-list-do-artystow#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"List do artyst\u00f3w &#8211; Watykan, dnia 4 kwietnia 1999 r."}]},{"@type":"Person","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/6607373dbeea88ff6cf7af13d48c8dff","name":"Jan Pawe\u0142 II","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/author\/jan-pawel-ii"}]}},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/33"}],"collection":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/users\/87"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=33"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/33\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":48763,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/33\/revisions\/48763"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=33"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=33"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=33"},{"taxonomy":"powerkit_post_featured","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/powerkit_post_featured?post=33"},{"taxonomy":"author","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/coauthors?post=33"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}