{"id":33569,"date":"2015-12-08T11:00:30","date_gmt":"2015-12-08T10:00:30","guid":{"rendered":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/?p=33569"},"modified":"2020-09-01T13:03:31","modified_gmt":"2020-09-01T12:03:31","slug":"piotr-nesterowicz-drzazga-lubelski-apokryf-akcent","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/piotr-nesterowicz-drzazga-lubelski-apokryf-akcent","title":{"rendered":"Drzazga (lubelski apokryf)"},"content":{"rendered":"<p>Jestem tu obcy. Przyt\u0142oczony histori\u0105, budynkami, legendami i postaciami. W torbie mam ksi\u0105\u017cki, przewodniki, rozprawy historyczne i grube eseje; w\u00a0r\u0119ce zeszyt ze szczeg\u00f3\u0142owymi notatkami; w kieszeniach mapy, kopie tych dawnych, sprzed wiek\u00f3w i satelitarne odzwierciedlenia wsp\u00f3\u0142czesno\u015bci. W\u00a0g\u0142owie pustk\u0119.<\/p>\n<p>Potrzebuj\u0119 pomocy. Miejsca zaczepienia. Wydarzenia, kt\u00f3re b\u0119dzie pocz\u0105tkiem. A najlepiej osoby, kt\u00f3ra by\u0142aby przewodnikiem.<\/p>\n<p>Na przyk\u0142ad Henryka.<\/p>\n<figure id=\"attachment_33576\" aria-describedby=\"caption-attachment-33576\" style=\"width: 540px\" class=\"wp-caption alignnone\"><a href=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/piotr-nesterowicz-drzazga-lubelski-apokryf-akcent\/lublin-ulica-ku-farze\/\" rel=\"attachment wp-att-33576\"><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-33576\" title=\"Lublin, ul. Ku Farze (\u017ar\u00f3d\u0142o: Wikimedia Commons)\" src=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/lublin-ulica-ku-farze-540x405.jpg\" alt=\"Lublin, ul. Ku Farze (\u017ar\u00f3d\u0142o: Wikimedia Commons)\" width=\"540\" height=\"405\" srcset=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/lublin-ulica-ku-farze-540x405.jpg 540w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/lublin-ulica-ku-farze-900x675.jpg 900w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/lublin-ulica-ku-farze-576x432.jpg 576w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/lublin-ulica-ku-farze.jpg 1024w\" sizes=\"(max-width: 540px) 100vw, 540px\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-33576\" class=\"wp-caption-text\">Lublin, ul. Ku Farze (\u017ar\u00f3d\u0142o: Wikimedia Commons)<\/figcaption><\/figure>\n<p><strong>Trzy pokr\u0119tne historie zamiast wst\u0119pu<\/strong><\/p>\n<p>Henryk b\u0119dzie doskona\u0142ym cicerone. Nawet je\u017celi nie od niego wszystko si\u0119 zacz\u0119\u0142o i przyjdzie mi cofn\u0105\u0107 si\u0119 jeszcze dalej w przesz\u0142o\u015b\u0107. Jak daleko? O czterna\u015bcie lat, do roku 1420, gdy w Lublinie pojawi\u0142 si\u0119 biskup Andrzej? W ostatnie dni pierwszego tysi\u0105clecia? W czasy rzymskich cesarzy? I to mo\u017ce si\u0119 okaza\u0107 zbyt ma\u0142o, gdy\u017c m\u0119tne i niejednoznaczne pocz\u0105tki \u2013 ka\u017cdy bowiem opowiada je inaczej \u2013 kryj\u0105 si\u0119 w czasach w\u0142a\u015bciwie legendarnych.<\/p>\n<p>Na samym pocz\u0105tku by\u0142 Adam. Ci\u0119\u017cko chory wys\u0142a\u0142 swego syna, by przyni\u00f3s\u0142 z raju olej z drzewa mi\u0142osierdzia, kt\u00f3ry mia\u0142 moc uzdrawiania. Set dotar\u0142 do bram raju, oleju nie otrzyma\u0142, ale wr\u00f3ci\u0142 z ga\u0142\u0119zi\u0105, by j\u0105 zasadzi\u0107 na zboczach Libanu. Tu relacje si\u0119 rozbiegaj\u0105: wed\u0142ug jednej z nich syn zasta\u0142 ojca martwego, a ga\u0142\u0105zk\u0119 zasadzi\u0142 na jego mogile, wed\u0142ug innej \u2013 Adam \u017cy\u0142 jeszcze, tyle \u017ce Set zgubi\u0142 ga\u0142\u0105zk\u0119 po drodze w Jordanie. Ponaglony przez ojca wr\u00f3ci\u0142 nad rzek\u0119, szcz\u0119\u015bliwie odnalaz\u0142 p\u0119d, z kt\u00f3rego wyros\u0142o wielkie Drzewo. Chocia\u017c r\u00f3wnie dobrze mog\u0142o by\u0107 inaczej: trzy r\u00f3\u017cd\u017cki wykonane z cyprysu, cedru i sosny znalaz\u0142 Moj\u017cesz, s\u0142odzi\u0142 nimi wod\u0119, a potem Dawid przy ich pomocy uzdrawia\u0142 tr\u0119dowatych. W Jerozolimie zros\u0142y si\u0119 one w jedno Drzewo, kt\u00f3re Dawid przez trzydzie\u015bci lat, rok w rok, otacza\u0142 srebrnymi pier\u015bcieniami. Do srebra jeszcze wr\u00f3cimy, wa\u017cne, \u017ce Drzewo dotrwa\u0142o do czas\u00f3w Salomona. Ten \u015bci\u0105\u0142 je, kiedy szuka\u0142 budulca na \u015awi\u0105tyni\u0119. Niestety okaza\u0142o si\u0119 ma\u0142o przydatne, za kr\u00f3tkie albo za d\u0142ugie na potrzebne belki.<\/p>\n<div id='gallery-1' class='gallery galleryid-33569 gallery-columns-5 gallery-size-thumbnail'><figure class='gallery-item'>\n\t\t\t<div class='gallery-icon portrait'>\n\t\t\t\t<a href='https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/piotr-nesterowicz-drzazga-lubelski-apokryf-akcent\/lublin-dzielnica-zydowska'><img width=\"80\" height=\"80\" src=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/lublin-dzielnica-zydowska-80x80.jpg\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"Lublin, dzielnica \u017cydowska (\u017ar\u00f3d\u0142o: Diaspora Museum, Tel Aviv\/Wikimedia Commons)\" loading=\"lazy\" aria-describedby=\"gallery-1-33574\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/div>\n\t\t\t\t<figcaption class='wp-caption-text gallery-caption' id='gallery-1-33574'>\n\t\t\t\tLublin, dzielnica \u017cydowska (\u017ar\u00f3d\u0142o: Diaspora Museum, Tel Aviv\/Wikimedia Commons)\n\t\t\t\t<\/figcaption><\/figure><figure class='gallery-item'>\n\t\t\t<div class='gallery-icon landscape'>\n\t\t\t\t<a href='https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/piotr-nesterowicz-drzazga-lubelski-apokryf-akcent\/filip-dombeck-dabek-wjazd-generala-zajaczka-do-lublina-w-1826-roku'><img width=\"80\" height=\"80\" src=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/filip-dombeck-dabek-wjazd-generala-zajaczka-do-lublina-w-1826-roku-80x80.jpg\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"Filip Dombeck (D\u0105bek), wjazd genera\u0142a Zaj\u0105czka do Lublina, 1826 (\u017ar\u00f3d\u0142o: Fundacja Brama Grodzka Teatr NN\/Wikimedia Commons)\" loading=\"lazy\" aria-describedby=\"gallery-1-33573\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/div>\n\t\t\t\t<figcaption class='wp-caption-text gallery-caption' id='gallery-1-33573'>\n\t\t\t\tFilip Dombeck (D\u0105bek), wjazd genera\u0142a Zaj\u0105czka do Lublina, 1826 (\u017ar\u00f3d\u0142o: Fundacja Brama Grodzka Teatr NN\/Wikimedia Commons)\n\t\t\t\t<\/figcaption><\/figure><figure class='gallery-item'>\n\t\t\t<div class='gallery-icon portrait'>\n\t\t\t\t<a href='https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/piotr-nesterowicz-drzazga-lubelski-apokryf-akcent\/adam-leure-widok-na-zamek-lubelski-1860'><img width=\"400\" height=\"240\" src=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/adam-leure-widok-na-zamek-lubelski-1860-400x240.jpg\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"Adam Leure, widok na Zamek Lubelski, 1860 (\u017ar\u00f3d\u0142o: Fundacja Brama Grodzka Teatr NN\/Wikimedia Commons)\" loading=\"lazy\" aria-describedby=\"gallery-1-33572\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/div>\n\t\t\t\t<figcaption class='wp-caption-text gallery-caption' id='gallery-1-33572'>\n\t\t\t\tAdam Leure, widok na Zamek Lubelski, 1860 (\u017ar\u00f3d\u0142o: Fundacja Brama Grodzka Teatr NN\/Wikimedia Commons)\n\t\t\t\t<\/figcaption><\/figure><figure class='gallery-item'>\n\t\t\t<div class='gallery-icon landscape'>\n\t\t\t\t<a href='https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/piotr-nesterowicz-drzazga-lubelski-apokryf-akcent\/lublin-kosciol-dominikanow-ulica-zlota'><img width=\"80\" height=\"80\" src=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/lublin-kosciol-dominikanow-ulica-zlota-80x80.jpg\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"Adam Leure, Klasztor Dominikan\u00f3w w Lublinie, ul. Z\u0142ota, 1860 (\u017ar\u00f3d\u0142o: Fundacja Brama Grodzka Teatr NN\/Wikimedia Commons)\" loading=\"lazy\" aria-describedby=\"gallery-1-33575\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/div>\n\t\t\t\t<figcaption class='wp-caption-text gallery-caption' id='gallery-1-33575'>\n\t\t\t\tAdam Leure, Klasztor Dominikan\u00f3w w Lublinie, ul. Z\u0142ota, 1860 (\u017ar\u00f3d\u0142o: Fundacja Brama Grodzka Teatr NN\/Wikimedia Commons)\n\t\t\t\t<\/figcaption><\/figure><figure class='gallery-item'>\n\t\t\t<div class='gallery-icon landscape'>\n\t\t\t\t<a href='https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/piotr-nesterowicz-drzazga-lubelski-apokryf-akcent\/klasztor-dominikanow-lublin-krzysztof-kosowski'><img width=\"80\" height=\"80\" src=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/klasztor-dominikanow-lublin-krzysztof-kosowski-80x80.jpg\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"Bazylika pw. \u015bw. Stanis\u0142awa i Klasztor Dominikan\u00f3w w Lublinie, fot. Krzysztof Kosowski (\u017ar\u00f3d\u0142o: Wikimedia Commons)\" loading=\"lazy\" aria-describedby=\"gallery-1-33577\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/div>\n\t\t\t\t<figcaption class='wp-caption-text gallery-caption' id='gallery-1-33577'>\n\t\t\t\tBazylika pw. \u015bw. Stanis\u0142awa i Klasztor Dominikan\u00f3w w Lublinie, fot. Krzysztof Kosowski (\u017ar\u00f3d\u0142o: Wikimedia Commons)\n\t\t\t\t<\/figcaption><\/figure><figure class='gallery-item'>\n\t\t\t<div class='gallery-icon landscape'>\n\t\t\t\t<a href='https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/piotr-nesterowicz-drzazga-lubelski-apokryf-akcent\/lublin-ulica-ku-farze'><img width=\"80\" height=\"80\" src=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/lublin-ulica-ku-farze-80x80.jpg\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"Lublin, ul. Ku Farze (\u017ar\u00f3d\u0142o: Wikimedia Commons)\" loading=\"lazy\" aria-describedby=\"gallery-1-33576\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/div>\n\t\t\t\t<figcaption class='wp-caption-text gallery-caption' id='gallery-1-33576'>\n\t\t\t\tLublin, ul. Ku Farze (\u017ar\u00f3d\u0142o: Wikimedia Commons)\n\t\t\t\t<\/figcaption><\/figure>\n\t\t<\/div>\n\n<p>W ko\u0144cu Drzewo pos\u0142u\u017cy\u0142o za k\u0142adk\u0119 nad sadzawk\u0105 i pewnie le\u017ca\u0142oby tam do dzisiaj, gdyby nie Saba. Kr\u00f3lowa rozpozna\u0142a je, odda\u0142a mu cze\u015b\u0107, a\u00a0zdumionemu Salomonowi oznajmi\u0142a, \u017ce w\u0142a\u015bnie na tym Drzewie zawi\u015bnie ten, kto doprowadzi do upadku kr\u00f3lestwa Izraela. Proroctwo wyjawi\u0107 mog\u0142a r\u00f3wnie\u017c pewna nierz\u0105dnica, kt\u00f3r\u0105 ogarn\u0105\u0142 p\u0142omie\u0144, gdy usiad\u0142a na wykonanej z Drzewa \u0142awce. Zanim kobiet\u0119 stracono za blu\u017anierstwo, zd\u0105\u017cy\u0142a przepowiedzie\u0107 to samo, co Saba. Niekt\u00f3rzy s\u0105 jednak przekonani, \u017ce kr\u00f3lowa, prorokini i nierz\u0105dnica by\u0142y w istocie t\u0105 sam\u0105 osob\u0105 \u2013 Sybill\u0105. Nie jest jednak a\u017c tak istotne, kto rzeczywi\u015bcie wyg\u0142osi\u0142 przepowiedni\u0119 \u2013 wa\u017cne, \u017ce Salomon jej nie zlekcewa\u017cy\u0142 i czym pr\u0119dzej zdemontowa\u0142 k\u0142adk\u0119 lub \u0142awk\u0119, a drewno zatopi\u0142 w sadzawce. Tej, kt\u00f3r\u0105 p\u00f3\u017aniej nazwano Owcz\u0105, bo myto w\u00a0niej zwierz\u0119ta ofiarne. Poza tym przychodzono tam patrze\u0107, jak jej tafl\u0119 burzy anio\u0142, a ka\u017cdego dnia jeden chory wychodzi z wody uzdrowiony. Tak by\u0142o do dnia \u015bmierci Chrystusa \u2013 w\u00f3wczas Drzewo wyp\u0142yn\u0119\u0142o na powierzchni\u0119 i \u017bydzi wykonali z niego krzy\u017c. Nie zapomniano r\u00f3wnie\u017c o srebrnych pier\u015bcieniach Dawida, kt\u00f3re przekuto na srebrniki dla Judasza.<\/p>\n<p>Tu zaczyna si\u0119 druga opowie\u015b\u0107, historia skacze do przodu, do Konstantyna walcz\u0105cego z barbarzy\u0144cami nad Dunajem i krzy\u017ca, kt\u00f3ry ukaza\u0142 si\u0119 na niebie. Potem wszystko potoczy\u0142o si\u0119 szybko: cesarz dzi\u0119ki znakowi zwyci\u0119\u017cy\u0142, w\u00a0Rzymie przeszed\u0142 na chrze\u015bcija\u0144stwo, a wraz z nim nawr\u00f3ci\u0142a si\u0119 jego matka Helena. Trudno powiedzie\u0107, kt\u00f3re z nich mia\u0142o proroczy sen, ale wiemy, \u017ce ju\u017c w 326 roku Helena szuka\u0142a w Jerozolimie Krzy\u017ca i grobu Chrystusa. Nie miejsce tu na dok\u0142adny opis poszukiwa\u0144, powsta\u0142o wiele wersji. Helena o miejscu ukrycia Krzy\u017ca rozmawia\u0142a z tysi\u0105cem, z pi\u0119\u0107dziesi\u0119cioma, a na ko\u0144cu z jednym uczonym \u017bydem, Jud\u0105, a\u017c wreszcie dokona\u0142o si\u0119 \u2013 s\u0142odki zapach i wskrzeszenie zmar\u0142ego rozwia\u0142y wszelkie w\u0105tpliwo\u015bci.<\/p>\n<p>Zanim dotr\u0119 do Henryka i wyja\u015bni\u0119, czemu to on jest dobrym przewodnikiem, opowiem trzeci\u0105 histori\u0119. Po\u015bpiesznie prze\u015blizgn\u0119 si\u0119 nad Chosroesem, kt\u00f3ry z Jerozolimy wywi\u00f3z\u0142 cz\u0119\u015b\u0107 Krzy\u017ca i ukry\u0142 w wie\u017cy ze srebra, i nad cesarzem Herakliuszem, kt\u00f3ry od podst\u0119pnego Persa Krzy\u017c odzyska\u0142. Wspomn\u0119 jednak siostr\u0119 cesarzy Bazylego i Konstantyna Ann\u0119, a mo\u017ce \u2013 opowie\u015bci ponownie si\u0119 rozbiegaj\u0105 \u2013 c\u00f3rk\u0119 cesarzowej Jadwigi o s\u0142owia\u0144skim imieniu Chwiedora. Kt\u00f3ra\u015b z nich wysz\u0142a za m\u0105\u017c za ksi\u0119cia kijowskiego (m\u00f3g\u0142 nim by\u0107 W\u0142odzimierz Wielki lub w\u0142adca o mniej dumnie brzmi\u0105cym imieniu \u2013 Ignacy). To wa\u017cne, bo w posagu do Kijowa pojecha\u0142 fragment Krzy\u017ca wyci\u0119ty z relikwii przechowywanej w Konstantynopolu. I przele\u017ca\u0142 tam spokojnie przez trzysta lub czterysta lat, by za czas\u00f3w Kazimierza Wielkiego (zdaniem D\u0142ugosza) albo Jagie\u0142\u0142y (tak pisz\u0105 lubelscy dominikanie) trafi\u0107 do Lublina.<\/p>\n<figure id=\"attachment_33577\" aria-describedby=\"caption-attachment-33577\" style=\"width: 540px\" class=\"wp-caption alignnone\"><a href=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/piotr-nesterowicz-drzazga-lubelski-apokryf-akcent\/klasztor-dominikanow-lublin-krzysztof-kosowski\/\" rel=\"attachment wp-att-33577\"><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-33577\" title=\"Bazylika pw. \u015bw. Stanis\u0142awa i Klasztor Dominikan\u00f3w w Lublinie, fot. Krzysztof Kosowski (\u017ar\u00f3d\u0142o: Wikimedia Commons)\" src=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/klasztor-dominikanow-lublin-krzysztof-kosowski-540x337.jpg\" alt=\"Bazylika pw. \u015bw. Stanis\u0142awa i Klasztor Dominikan\u00f3w w Lublinie, fot. Krzysztof Kosowski (\u017ar\u00f3d\u0142o: Wikimedia Commons)\" width=\"540\" height=\"337\" srcset=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/klasztor-dominikanow-lublin-krzysztof-kosowski-540x337.jpg 540w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/klasztor-dominikanow-lublin-krzysztof-kosowski-900x562.jpg 900w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/klasztor-dominikanow-lublin-krzysztof-kosowski-576x359.jpg 576w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/klasztor-dominikanow-lublin-krzysztof-kosowski.jpg 1229w\" sizes=\"(max-width: 540px) 100vw, 540px\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-33577\" class=\"wp-caption-text\">Bazylika pw. \u015bw. Stanis\u0142awa i Klasztor Dominikan\u00f3w w Lublinie, fot. Krzysztof Kosowski (\u017ar\u00f3d\u0142o: Wikimedia Commons)<\/figcaption><\/figure>\n<p>Ka\u017cdy kolejny krok na drodze Krzy\u017ca otacza\u0142a aura tajemniczo\u015bci. Nie inaczej by\u0142o z drog\u0105 wiod\u0105c\u0105 do klasztoru Dominikan\u00f3w, kt\u00f3r\u0105 pokona\u0142 ksi\u0105\u017c\u0119 Grzegorz, uchodz\u0105c z Kijowa z rodzin\u0105 i ksi\u0105\u017c\u0119cym skarbem. Tak twierdzi D\u0142ugosz, cho\u0107 pojawia si\u0119 problem, bo informacji o tym, by Grzegorz oko\u0142o roku 1342 roku zasiada\u0142 na kijowskim tronie w innych \u017ar\u00f3d\u0142ach nie znajdziemy. M\u00f3g\u0142 to jednak by\u0107 biskup Andrzej, kt\u00f3ry relikwi\u0119 otrzyma\u0142 na prze\u0142omie XIV i XV wieku z r\u0105k ksi\u0119cia Iwana i w drodze do Krakowa nieopatrznie (je\u015bli we\u017amiemy pod uwag\u0119 interes \u00f3wczesnej stolicy Polski) zatrzyma\u0142 si\u0119 w Lublinie, sk\u0105d z Krzy\u017cem ju\u017c nie wyjecha\u0142. Tu r\u00f3wnie\u017c pojawia si\u0119 w\u0105tpliwo\u015b\u0107: w spisie biskup\u00f3w kijowskich obrz\u0105dku \u0142aci\u0144skiego Andrzeja nie odnotowano. Owszem, lubelskich dominikan\u00f3w obdarowywa\u0142 i w tamtejszym klasztorze zmar\u0142 biskup kijowski, ale Filip, a i sama data pobytu w Lublinie nie jest pewna.<\/p>\n<p>Wszystko to jednak sprawy drugorz\u0119dne i ma\u0142o istotne wobec faktu, \u017ce do Lublina przyby\u0142a i przez sze\u015b\u0107set lat w jego murach przebywa\u0142a partyku\u0142a Krzy\u017ca. I to nie byle jaka. Zdaniem D\u0142ugosza najwi\u0119ksza na \u015bwiecie (Pary\u017c, Rzym, Akwizgran, Jerozolima i Konstantynopol nie mog\u0142y si\u0119 pochwali\u0107 wi\u0119kszymi), a zgodnie z pomiarami z 1894 roku, kiedy to cz\u0105stka w kszta\u0142cie krzy\u017ca greckiego wci\u0105\u017c mia\u0142a \u2013 mimo wielu pr\u00f3b dzielenia i odcinania kawa\u0142eczk\u00f3w \u2013 ramiona d\u0142ugie na trzydzie\u015bci jeden centymetr\u00f3w, szerokie na osiem, a grube na ponad dwa (milimetry pomijam), przynajmniej trzecia co do wielko\u015bci. I \u017ceby o niczym nie zapomnie\u0107: to by\u0142a ta cz\u0119\u015b\u0107 Krzy\u017ca, w\u00a0kt\u00f3r\u0105 wsi\u0105k\u0142o najwi\u0119cej krwi Chrystusa.<\/p>\n<p>Teraz na scen\u0119 mo\u017ce wkroczy\u0107 Henryk.<\/p>\n<p><strong>Niesforne konie albo \u017ale zrozumiana intencja<\/strong><\/p>\n<p>Henryk do Lublina przyjecha\u0142 w interesach z Gda\u0144ska. Nie wiem, czy wcze\u015bniej dotar\u0142a do niego s\u0142awa Krzy\u017ca, czy te\u017c moc relikwii uderzy\u0142a go dopiero, gdy wszed\u0142 do kaplicy. Kaplic\u0119 ufundowa\u0142 kilka lat wcze\u015bniej biskup Andrzej, o czym Henryk raczej nie wiedzia\u0142. Zreszt\u0105, jak wi\u0119kszo\u015b\u0107 zdarze\u0144 zwi\u0105zanych z Drzewem, nie jest pewne, czy rzeczywi\u015bcie ten biskup to uczyni\u0142 i czy takowa kaplica tam sta\u0142a. Henryk si\u0119 nad tym nie zastanawia\u0142, nie w\u00a0chwili, gdy stan\u0105\u0142 przed o\u0142tarzem niczym pora\u017cony b\u0142yskawic\u0105.<\/p>\n<figure id=\"attachment_33575\" aria-describedby=\"caption-attachment-33575\" style=\"width: 540px\" class=\"wp-caption alignnone\"><a href=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/piotr-nesterowicz-drzazga-lubelski-apokryf-akcent\/lublin-kosciol-dominikanow-ulica-zlota\/\" rel=\"attachment wp-att-33575\"><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-33575\" title=\"Adam Leure, Klasztor Dominikan\u00f3w w Lublinie, ul. Z\u0142ota, 1860 (\u017ar\u00f3d\u0142o: Fundacja Brama Grodzka Teatr NN\/Wikimedia Commons)\" src=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/lublin-kosciol-dominikanow-ulica-zlota-540x441.jpg\" alt=\"Adam Leure, Klasztor Dominikan\u00f3w w Lublinie, ul. Z\u0142ota, 1860 (\u017ar\u00f3d\u0142o: Fundacja Brama Grodzka Teatr NN\/Wikimedia Commons)\" width=\"540\" height=\"441\" srcset=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/lublin-kosciol-dominikanow-ulica-zlota-540x441.jpg 540w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/lublin-kosciol-dominikanow-ulica-zlota-576x470.jpg 576w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/lublin-kosciol-dominikanow-ulica-zlota.jpg 740w\" sizes=\"(max-width: 540px) 100vw, 540px\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-33575\" class=\"wp-caption-text\">Adam Leure, Klasztor Dominikan\u00f3w w Lublinie, ul. Z\u0142ota, 1860 (\u017ar\u00f3d\u0142o: Fundacja Brama Grodzka Teatr NN\/Wikimedia Commons)<\/figcaption><\/figure>\n<p>W ko\u015bciele \u015bw. Stanis\u0142awa znajdowali si\u0119 tylko:<\/p>\n<p>\u2013 kupiec z Gda\u0144ska, ubrany raczej niezamo\u017cnie, skoro samotnie je\u017adzi\u0142 w interesach;<\/p>\n<p>\u2013 Drzewo Krzy\u017ca, nagie, jeszcze nieodziane w z\u0142ote relikwiarze Tyszkiewicz\u00f3w.<\/p>\n<p>To sta\u0142o si\u0119 spontanicznie, nie z takim zamiarem Henryk wszed\u0142 do ko\u015bcio\u0142a, pragnienie zabrania cz\u0105stki Krzy\u017ca ow\u0142adn\u0119\u0142o nim nagle. P\u00f3\u017aniej nie umia\u0142 wyt\u0142umaczy\u0107, czy wzi\u0105\u0142 j\u0105 dla siebie, czy mo\u017ce wiedziony lokalnym patriotyzmem chcia\u0142 podnie\u015b\u0107 presti\u017c Gda\u0144ska. Ja mam inn\u0105 teori\u0119: wydaje mi si\u0119, \u017ce wiem, jaki nieoczekiwany, nie do odparcia przymus popchn\u0105\u0142 kupca do \u015bwi\u0119tokradztwa. O tym jednak za chwil\u0119, na razie powinni\u015bmy pod\u0105\u017cy\u0107 za Henrykiem, kt\u00f3ry w\u0142a\u015bnie wybieg\u0142 ze \u015bwi\u0105tyni i wskoczy\u0142 na w\u00f3z. Krzy\u017c po\u015bpiesznie zawin\u0105\u0142 w p\u0142aszcz, po\u0142o\u017cy\u0142 obok, spi\u0105\u0142 konie i ruszy\u0142 w\u00a0kierunku Bramy Krakowskiej. Nikt go nie zatrzyma\u0142 i nie podni\u00f3s\u0142 alarmu, gdy przekracza\u0142 miejskie mury i p\u0119dzi\u0142 traktem, dzi\u015b nazywanym Krakowskim Przedmie\u015bciem.<\/p>\n<p>P\u00f3\u0142tora kilometra dalej konie stan\u0119\u0142y. Je\u017celi Henryk w tym w\u0142a\u015bnie momencie obraca\u0142 si\u0119, z obaw\u0105 spogl\u0105daj\u0105c, czy aby z bramy nie wy\u0142ania si\u0119 pogo\u0144 na galopuj\u0105cych wierzchowcach, to nieoczekiwane zachowanie zwierz\u0105t \u2013 a zna\u0142 je przecie\u017c dobrze, przeby\u0142 z nimi drog\u0119 z Gda\u0144ska do Lublina \u2013 wytr\u0105ci\u0142o go z r\u00f3wnowagi. Wyobra\u017cam sobie, \u017ce kupiec zachwia\u0142 si\u0119 na ko\u017ale, polecia\u0142 g\u0142ow\u0105 w d\u00f3\u0142 mi\u0119dzy dyszel i kopyta koni. Nic mu si\u0119 nie sta\u0142o, to wiemy na pewno, poderwa\u0142 si\u0119, pr\u00f3bowa\u0142 pogoni\u0107 zaprz\u0119g, ale ani bat, ani szarpanie za chom\u0105to nie pomog\u0142y. Konie zamar\u0142y.<\/p>\n<p>Wtedy zrozumia\u0142. Pad\u0142 na kolana ze z\u0142o\u017conymi r\u0119kami, a mo\u017ce od razu rzuci\u0142 si\u0119 do Drzewa, podni\u00f3s\u0142 je z \u0142awki lub rozedrganymi r\u0119koma szuka\u0142 go pod ko\u0142ami wozu, bo owini\u0119ta w p\u0142aszcz cz\u0105stka Krzy\u017ca mog\u0142a, \u015bladem Henryka, zsun\u0105\u0107 si\u0119 z koz\u0142a, gdy konie gwa\u0142townie stan\u0119\u0142y. Wreszcie znalaz\u0142, chwyci\u0142 mocno, zapewne przytuli\u0142 do piersi i pogna\u0142 w kierunku miejskich mur\u00f3w, zostawiaj\u0105c za sob\u0105 zaprz\u0119g i konie, wci\u0105\u017c zdziwione nieoczekiwanym stuporem, kt\u00f3ry je ogarn\u0105\u0142.<\/p>\n<p>Dominikanie uwierzyli Henrykowi, gdy dr\u017c\u0105cy z przera\u017cenia (i religijnego uniesienia) zda\u0142 im relacj\u0119 ze swojego nikczemnego post\u0119pku i z cudu, kt\u00f3ry wydarzy\u0142 si\u0119 p\u00f3\u0142tora kilometra od miasta. Wybaczyli mniej \u0142askawie, mo\u017ce w\u0142a\u015bnie w ramach narzuconej przez nich pokuty kupiec w miejscu niewyt\u0142umaczalnego zdarzenia wzni\u00f3s\u0142 drewnian\u0105 kaplic\u0119 pod wezwaniem Krzy\u017ca \u015awi\u0119tego. P\u00f3\u017aniej zakonnicy stanowczo twierdzili \u2013 a za nimi historycy, kaznodzieje, miejscowi wierni i pielgrzymi z dalekich stron \u2013 \u017ce cud potwierdza\u0142 przynale\u017cno\u015b\u0107 cz\u0105stki do ich klasztoru.<\/p>\n<p><!--nextpage--><\/p>\n<p>Ja jednak nie jestem tego pewien. Je\u017celi rzeczywi\u015bcie Drzewo pragn\u0119\u0142o pozosta\u0107 u dominikan\u00f3w, to czemu Henryk zdo\u0142a\u0142 unie\u015b\u0107 je z o\u0142tarza? Jak uda\u0142o mu si\u0119 przekroczy\u0107 pr\u00f3g ko\u015bcio\u0142a? Czemu konie nie sp\u0142oszy\u0142y si\u0119, gdy uk\u0142ada\u0142 na ko\u017ale zawini\u0119t\u0105 w p\u0142aszcz partyku\u0142\u0119, i jak to si\u0119 sta\u0142o, \u017ce zaprz\u0119g ruszy\u0142? Czy\u017cby wola boska dzia\u0142a\u0142a z op\u00f3\u017anieniem wystarczaj\u0105cym, by z\u0142odziej m\u00f3g\u0142 na p\u00f3\u0142tora kilometra oddali\u0107 si\u0119 od Lublina? Mo\u017ce jednak wszystko zosta\u0142o zrozumiane niew\u0142a\u015bciwie \u2013 mo\u017ce Krzy\u017c chcia\u0142 opu\u015bci\u0107 klasztor, a konie stan\u0119\u0142y na wzg\u00f3rzu nieopodal mur\u00f3w nie po to, by przera\u017cony Henryk pobieg\u0142 z nim z powrotem.<\/p>\n<figure id=\"attachment_33572\" aria-describedby=\"caption-attachment-33572\" style=\"width: 540px\" class=\"wp-caption alignnone\"><a href=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/piotr-nesterowicz-drzazga-lubelski-apokryf-akcent\/adam-leure-widok-na-zamek-lubelski-1860\/\" rel=\"attachment wp-att-33572\"><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-33572\" title=\"Adam Leure, widok na Zamek Lubelski, 1860 (\u017ar\u00f3d\u0142o: Fundacja Brama Grodzka Teatr NN\/Wikimedia Commons)\" src=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/adam-leure-widok-na-zamek-lubelski-1860-540x635.jpg\" alt=\"Adam Leure, widok na Zamek Lubelski, 1860 (\u017ar\u00f3d\u0142o: Fundacja Brama Grodzka Teatr NN\/Wikimedia Commons)\" width=\"540\" height=\"635\" srcset=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/adam-leure-widok-na-zamek-lubelski-1860-540x635.jpg 540w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/adam-leure-widok-na-zamek-lubelski-1860-120x141.jpg 120w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/adam-leure-widok-na-zamek-lubelski-1860-90x106.jpg 90w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/adam-leure-widok-na-zamek-lubelski-1860-320x376.jpg 320w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/adam-leure-widok-na-zamek-lubelski-1860-560x659.jpg 560w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/adam-leure-widok-na-zamek-lubelski-1860-576x677.jpg 576w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/adam-leure-widok-na-zamek-lubelski-1860.jpg 629w\" sizes=\"(max-width: 540px) 100vw, 540px\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-33572\" class=\"wp-caption-text\">Adam Leure, widok na Zamek Lubelski, 1860 (\u017ar\u00f3d\u0142o: Fundacja Brama Grodzka Teatr NN\/Wikimedia Commons)<\/figcaption><\/figure>\n<p>S\u0105dz\u0119, \u017ce Drzewo dok\u0142adnie wiedzia\u0142o, gdzie powinno by\u0107 przechowywane. Nie na zamku lubelskim, nie w ko\u015bciele \u015bw. Stanis\u0142awa ani w farze \u015bw. Micha\u0142a, ale tam w\u0142a\u015bnie \u2013 na wzg\u00f3rzu p\u00f3\u0142tora kilometra od Bramy Krakowskiej. To wyja\u015bnia, czemu Henryk porwa\u0142 je z o\u0142tarza, wyjecha\u0142 z\u00a0miasta, a konie stan\u0119\u0142y dopiero po chwili. Wzg\u00f3rze by\u0142o lubelsk\u0105 Golgot\u0105, tam prowadzono na ka\u017a\u0144 skaza\u0144c\u00f3w. Nieopodal dzia\u0142a\u0142a miejska szubienica, do dzisiaj czterysta metr\u00f3w od ko\u015bcio\u0142a Krzy\u017ca \u015bw. stoi murowana, o\u015bmioboczna, pi\u0119trowa konstrukcja, kt\u00f3ra pod koniec XVI wieku przej\u0119\u0142a funkcj\u0119 drewnianej. Jej lokalizacja nie by\u0142a przypadkowa, chocia\u017c nie jestem pewien, czy rajcy, wyznaczaj\u0105c miejsce egzekucji, brali pod uwag\u0119, \u017ce tu\u017c obok ko\u0144czy si\u0119 miara jerozolimska.<\/p>\n<p>Policzy\u0142em kroki. Od miejsca po farze (od miejskich ko\u015bcio\u0142\u00f3w zazwyczaj rozpoczynano wytyczanie miary) do ko\u015bcio\u0142a Krzy\u017ca \u015bw. powinno by\u0107 \u2013 jak wskazywali pielgrzymi, kt\u00f3rzy odwiedzali Jerozolim\u0119 w XIV wieku \u2013 oko\u0142o tysi\u0105ca stu krok\u00f3w, chocia\u017c najbardziej powszechny i uznany sta\u0142 si\u0119 pomiar Adrychomiusza z ko\u0144ca XVI wieku: tysi\u0105c trzysta dwadzie\u015bcia jeden. Mnie wysz\u0142o prawie dwa tysi\u0105ce, niestety szed\u0142em szybko, st\u0105pa\u0142em kr\u00f3tko i niedbale. A do odmierzenia drogi, kt\u00f3r\u0105 Chrystus przeby\u0142 z pretorium Pi\u0142ata na Golgot\u0119, nie mo\u017cna u\u017cy\u0107 dowolnego kroku. Moim zdaniem jedynym w\u0142a\u015bciwym jest passus, rzymski krok podw\u00f3jny, tysi\u0105c takich dawa\u0142o rzymsk\u0105 mil\u0119, i nim z pewno\u015bci\u0105 cesarscy administratorzy Jerozolimy wyliczali odleg\u0142o\u015bci. Passus mia\u0142 niespe\u0142na p\u00f3\u0142tora metra. Od fary do miejsca, w kt\u00f3rym stan\u0119\u0142y konie Henryka, jest tysi\u0105c siedemset osiemdziesi\u0105t metr\u00f3w, czyli tysi\u0105c dwie\u015bcie dwa kroki. Niemal idealnie pomi\u0119dzy pomiarem Adrychomiusza a wyliczeniami jego poprzednik\u00f3w.<\/p>\n<p>Nic wi\u0119c dziwnego, \u017ce tam w\u0142a\u015bnie w 1434 roku pragn\u0119\u0142o spocz\u0105\u0107 Drzewo.<\/p>\n<p><strong>Drzazga, czyli spiritus movens odnaleziony<\/strong><\/p>\n<p>Henryk, kt\u00f3ry z Lublina nie pochodzi\u0142, bawi\u0142 w tym mie\u015bcie kr\u00f3tko, dawno temu i raczej dwuznacznie zapisa\u0142 si\u0119 w jego historii, jest moim pierwszym przewodnikiem. Wybra\u0142em go, poniewa\u017c doskonale pomaga w zadaniu \u2013 mo\u017ce nadmiernie ambitnym i pysznym \u2013 jakie sobie wyznaczy\u0142em. Chc\u0119 odnale\u017a\u0107 ducha sprawczego. Chocia\u017c jestem tu obcy, nie mam w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce musi istnie\u0107 spiritus movens owego miejsca. Jak\u017ce mog\u0142oby by\u0107 inaczej, skoro:<\/p>\n<p>\u2013 Lublin powsta\u0142 z zazdro\u015bci o Juli\u0119, siostr\u0119 samego Cezara, cho\u0107 nie tylko zazdro\u015b\u0107, ale i mi\u0142o\u015b\u0107 odgrywa\u0142a wa\u017cn\u0105 rol\u0119 w historii miasta, tu bowiem przechowywane s\u0105 \u015bwi\u0119te szcz\u0105tki patrona zakochanych;<\/p>\n<p>\u2013 Lublin zbudowano na pniu d\u0119bu, pod kt\u00f3rym Leszkowi Czarnemu ukaza\u0142 si\u0119 archanio\u0142 Micha\u0142;<\/p>\n<p>\u2013 Lublin przeorany zosta\u0142 osi\u0105 \u015bwiata, nie jedn\u0105 zreszt\u0105, ale dwoma, lub mo\u017ce nawet trzema axis mundi, wrzynaj\u0105cymi si\u0119 w bruk w\u0105skich uliczek (darujmy ju\u017c sobie informacje o wpisanych w architektur\u0119 miasta tr\u00f3jk\u0105tach, czworok\u0105tach i magicznych kombinacjach liczb zaczerpni\u0119tych nie tylko z\u00a0\u017cydowskiej kaba\u0142y, ale r\u00f3wnie\u017c z jak najbardziej chrze\u015bcija\u0144skiej tradycji);<\/p>\n<p>\u2013 Lublin obserwowa\u0142 (pierwsze) wzloty i upadki polskiej literatury: druk (pierwszej) ksi\u0105\u017cki w j\u0119zyku polskim (tak przynajmniej uwa\u017cano jeszcze pod koniec zesz\u0142ego stulecia, obecnie wydanie <em>Raju dusznego<\/em> Biernata z Lublina klasyfikowane jest raczej na drugiej \u2013 wci\u0105\u017c jednak zaszczytnej przecie\u017c \u2013 pozycji), \u015bmier\u0107 (pierwszego) wielkiego polskiego poety albo (te\u017c bodaj\u017ce pierwsze w Polsce) publiczne spalenie ksi\u0105\u017cki;<\/p>\n<p>\u2013 Lublin (z siedzib\u0105 s\u0142awnej uczelni talmudycznej, Sejmem Czterech Ziem i najp\u0142odniejsz\u0105 w Polsce drukarni\u0105 wydaj\u0105c\u0105 ksi\u0105\u017cki po hebrajsku i w jidysz) obdarzano mianem Jerozolimy P\u00f3\u0142nocy;<\/p>\n<p>\u2013 Lublin go\u015bci\u0142 \u017cydowskich mesjasz\u00f3w i prorok\u00f3w, jak tego, kt\u00f3ry niczym kometa przemkn\u0105\u0142 po lubelskim firmamencie, lub tamtego, co d\u0142u\u017cej \u015bwieci\u0142 nad \u017cydowskim miastem, by w ko\u0144cu tragicznie si\u0119gn\u0105\u0107 bruku;<\/p>\n<p>\u2013 Lublin nie zapomina\u0142 o chrze\u015bcija\u0144skich odszczepie\u0144cach i reformatorach, o prorokach judaizantyzmu (a to nie jedyne trudne s\u0142owo, na kt\u00f3re tu trafiam) czy aria\u0144skich poetach depcz\u0105cych monstrancj\u0119 na oczach t\u0142umu podczas procesji Bo\u017cego Cia\u0142a (i uchodz\u0105cych po tych ekscesach z \u017cyciem), wszystkich chowanych obok siebie na jednym cmentarzu, na kt\u00f3rym nagrobki miewa\u0142y dwa \u2013 katolickie i ewangelickie \u2013 oblicza;<\/p>\n<p>\u2013 Lublin \u015bwiadkowa\u0142 jezuitom walcz\u0105cym z herezj\u0105 s\u0142owem, czynem i\u00a0ceg\u0142\u0105 (po to wznie\u015bli wie\u017c\u0119 Trynitarsk\u0105 nad piwnicami zdecydowanie antytrynitarskiego zboru) i wbijaj\u0105cym sobie n\u00f3\u017c w plecy paszkwilem przez jezuit\u0119 napisanym;<\/p>\n<p>\u2013 Lublin matkowa\u0142 wielkim politycznym ideom (unia polsko-litewska) i\u00a0przez wieki w\u0142ada\u0142 mieczem sprawiedliwo\u015bci (Trybuna\u0142 Koronny), chocia\u017c czasami ulega\u0142 poduszczeniom diab\u0142a, o czym \u015bwiadczy \u015blad czartowskiej \u0142apy na trybunalskiej \u0142awie&#8230;<\/p>\n<p>Do\u015b\u0107, nie musz\u0119 wspomina\u0107 proch\u00f3w szalonego szwole\u017cera i grobu uczonego, o kt\u00f3rym napisano, \u017ce \u201ewszyscy mieszka\u0144cy ziemi z ust jego \u017cyj\u0105 i wod\u0119 jego pij\u0105\u201d, pomin\u0119 te\u017c je\u0144c\u00f3w tatarskich darowanych Jagielle przez Witolda i na lubelskich Tatarach osiedlonych. Litani\u0119 trzeba przerwa\u0107, jest przecie\u017c dla wszystkich jasne \u2013 a szczeg\u00f3lnie dla kogo\u015b obcego \u2013 \u017ce miasto zosta\u0142o naznaczone. Co\u015b si\u0119 kryje w jego trzewiach. Tkwi g\u0142\u0119boko niczym drzazga, a rana przez ni\u0105 zadana wci\u0105\u017c ropieje. Wywo\u0142uje, przyci\u0105ga, wyolbrzymia i miesza ten nieko\u0144cz\u0105cy si\u0119 szereg boskich i ludzkich, mitycznych i szczeg\u00f3\u0142owo udokumentowanych, walecznych i prozaicznych, literackich i politycznych zdarze\u0144, miejsc oraz postaci.<\/p>\n<p>To Henryk mi podpowiedzia\u0142, \u017ce ow\u0105 drzazg\u0105 jest Drzewo.<\/p>\n<p><strong>Ambona dla Pana Boga<\/strong><\/p>\n<p>Do dominika\u0144skiego ko\u015bcio\u0142a \u015bw. Stanis\u0142awa wprowadza mnie ojciec Piotr Przewoski. On jest moim drugim przewodnikiem. Najlepiej za\u015bwiadczy o\u00a0wp\u0142ywie, jakie Drzewo mia\u0142o na miasto.<\/p>\n<p>Dominikanin pokazuje kaplice \u2013 wszystkie ju\u017c sta\u0142y, gdy w 1747 roku po raz pierwszy zosta\u0142 przeorem klasztoru. Fundowane przez Firlej\u00f3w, Ossoli\u0144skich, Pszonk\u00f3w, Szaniawskich, Korczmi\u0144skich, Hulewicz\u00f3w i Krasickich (nie\u0142atwo spami\u0119ta\u0107 wszystkie te nazwiska), a w g\u0142\u0119bi ko\u015bcio\u0142a, za prezbiterium, wznosi si\u0119 dar Tyszkiewicz\u00f3w. Trudno si\u0119 oprze\u0107 wra\u017ceniu, \u017ce to w\u0142a\u015bnie Drzewo sk\u0142oni\u0142o ludzi, by popu\u015bcili wodze swego egotyzmu, \u017ce to ono zainspirowa\u0142o fundatora kaplicy Janusza Tyszkiewicza, kierowa\u0142o kielni\u0105 muratora Jana Cangerlego, d\u0142utem sztukatora Giovanniego Battisty Falconiego i p\u0119dzlem malarza Tomasza Muszy\u0144skiego. Fresk na sklepieniu kaplicy m\u00f3wi sam za siebie: Krzy\u017c wi\u0119kszy ni\u017c Chrystus zst\u0119puj\u0105cy z niebios, ni\u017c sam B\u00f3g gestykuluj\u0105cy z latarni kopu\u0142y; z\u0142ota po\u015bwiata bij\u0105ca od Drzewa intensywniejsza od tej otaczaj\u0105cej Zbawiciela; a t\u0142um anio\u0142\u00f3w, hierarch\u00f3w i wiernych u jego st\u00f3p g\u0119stszy od legion\u00f3w, kt\u00f3re na lewo i prawo rozdziela Pan. Ale Drzewo zachowa\u0142o przy tym resztki przyzwoito\u015bci, i to wizerunek Chrystusa na kopule jest widoczny dla wiernych zasiadaj\u0105cych w \u0142awkach g\u0142\u00f3wnej nawy. By zobaczy\u0107 Krzy\u017c, trzeba wej\u015b\u0107 do samej kaplicy, obr\u00f3ci\u0107 si\u0119 i mocno zadrze\u0107 g\u0142ow\u0119.<\/p>\n<p>Ojciec Piotr Przewoski nie prowadzi mnie jednak w g\u0142\u0105b ko\u015bcio\u0142a, za g\u0142\u00f3wny o\u0142tarz, bym m\u00f3g\u0142 podziwia\u0107 obrazy M\u0119ki Pa\u0144skiej oraz Odnalezienia i Podwy\u017cszenia Krzy\u017ca. Nie b\u0119dziemy studiowa\u0107 biblijnych cytat\u00f3w (oczywi\u015bcie chwal\u0105cych Drzewo) wykutych na tarczach trzymanych przez sze\u015bciu prorok\u00f3w. Zatrzymujemy si\u0119 w po\u0142owie drogi, tam gdzie wisz\u0105 ambony. Dwie. Istniej\u0105 r\u00f3\u017cne teorie t\u0142umacz\u0105ce ten niezwyk\u0142y fakt. Wed\u0142ug jednych ambony s\u0142u\u017cy\u0142y adwersarzom podczas religijnych dysput, kt\u00f3re mia\u0142y si\u0119 toczy\u0107 w dominika\u0144skim ko\u015bciele. Inni uwa\u017caj\u0105, \u017ce postawiono je dla szlachty obraduj\u0105cej w lubelskich klasztorze. Sami dominikanie zdecydowanie te koncepcje odrzucaj\u0105, maj\u0105 prozaiczne wyt\u0142umaczenie: z prawej ambony g\u0142oszono kazania w niedziele i \u015bwi\u0119ta, z lewej \u2013 jedynie w \u015bwi\u0119ta NMP R\u00f3\u017ca\u0144cowej.<\/p>\n<p><!--nextpage--><\/p>\n<p>Mnie jednak bli\u017csza jest inna my\u015bl \u2013 natkn\u0105\u0142em si\u0119 na ni\u0105 kiedy\u015b, a dzi\u015b staje si\u0119 oczywista, gdy znam ju\u017c natur\u0119 spiritus movens miasta. Ta druga \u2013 tzn. lewa, p\u00f3\u0142nocna \u2013 ambona by\u0142a przeznaczona dla Pana. Przygotowana zosta\u0142a na dzie\u0144 powt\u00f3rnego objawienia si\u0119 Chrystusa, na chwil\u0119, w kt\u00f3rej wejdzie On na kazalnic\u0119 i wyg\u0142osi ostatnie ju\u017c S\u0142owo Bo\u017ce. Tu, w miejscu, gdzie czeka\u0142a cz\u0105stka Krzy\u017ca, ukryta zazwyczaj w zakrystii, skromnej jak na standardy Tyszkiewicz\u00f3w, Firlej\u00f3w i Ossoli\u0144skich.<\/p>\n<figure id=\"attachment_33573\" aria-describedby=\"caption-attachment-33573\" style=\"width: 540px\" class=\"wp-caption alignnone\"><a href=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/piotr-nesterowicz-drzazga-lubelski-apokryf-akcent\/filip-dombeck-dabek-wjazd-generala-zajaczka-do-lublina-w-1826-roku\/\" rel=\"attachment wp-att-33573\"><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-33573\" title=\"Filip Dombeck (D\u0105bek), wjazd genera\u0142a Zaj\u0105czka do Lublina, 1826 (\u017ar\u00f3d\u0142o: Fundacja Brama Grodzka Teatr NN\/Wikimedia Commons)\" src=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/filip-dombeck-dabek-wjazd-generala-zajaczka-do-lublina-w-1826-roku-540x457.jpg\" alt=\"Filip Dombeck (D\u0105bek), wjazd genera\u0142a Zaj\u0105czka do Lublina, 1826 (\u017ar\u00f3d\u0142o: Fundacja Brama Grodzka Teatr NN\/Wikimedia Commons)\" width=\"540\" height=\"457\" srcset=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/filip-dombeck-dabek-wjazd-generala-zajaczka-do-lublina-w-1826-roku-540x457.jpg 540w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/filip-dombeck-dabek-wjazd-generala-zajaczka-do-lublina-w-1826-roku-576x488.jpg 576w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/filip-dombeck-dabek-wjazd-generala-zajaczka-do-lublina-w-1826-roku.jpg 800w\" sizes=\"(max-width: 540px) 100vw, 540px\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-33573\" class=\"wp-caption-text\">Filip Dombeck (D\u0105bek), wjazd genera\u0142a Zaj\u0105czka do Lublina, 1826 (\u017ar\u00f3d\u0142o: Fundacja Brama Grodzka Teatr NN\/Wikimedia Commons)<\/figcaption><\/figure>\n<p>To w\u0142a\u015bnie ojciec Piotr Przewoski najprawdopodobniej zaplanowa\u0142 ambon\u0119 dla Pana, cho\u0107 bowiem postawiono j\u0105 za innego przeora, to m\u00f3j przewodnik by\u0142 autorem koncepcji odnowienia ko\u015bcio\u0142a. Jak taki szalony projekt m\u00f3g\u0142 zago\u015bci\u0107 w g\u0142owie zakonnika kszta\u0142conego w kraju i za granic\u0105, wieloletniego profesora szk\u00f3\u0142 w Lublinie i Krakowie, posiadacza tytu\u0142u magistra \u015bwi\u0119tej teologii, cz\u0142owieka \u015bwiat\u0142ego i pobo\u017cnego? Wpa\u015b\u0107 na ten pomys\u0142 m\u00f3g\u0142 tylko pod wp\u0142ywem Drzewa \u2013 a spraw\u0119 partyku\u0142y przeor zna\u0142 doskonale, w 1758 roku wyda\u0142 ksi\u0105\u017ceczk\u0119 z jej histori\u0105 i tekstem nabo\u017ce\u0144stwa ku czci Krzy\u017ca. Ojciec Przewoski nikomu chyba swej prawdziwej motywacji nie wyjawi\u0142, prawdopodobnie nie chcia\u0142 by\u0107 ods\u0105dzony od czci i wiary. Ale dlaczego na lew\u0105 ambon\u0119 nie dostaniemy si\u0119 schodami z prezbiterium, jak na praw\u0105, t\u0119 zwyk\u0142\u0105, lecz przez wej\u015bcie przebite w \u015bcianie bocznej kaplicy? Mam wra\u017cenie, \u017ce Przewoski pocz\u0105tkowo \u017cadnych schod\u00f3w tam nie planowa\u0142 \u2013 po c\u00f3\u017c one powracaj\u0105cemu Zbawicielowi? \u2013 gdy jednak ambona ju\u017c stan\u0119\u0142a, zorientowa\u0142 si\u0119, \u017ce brak wej\u015bcia rodzi\u0142by zbyt wiele k\u0142opotliwych pyta\u0144. Nakaza\u0142 przeku\u0107 si\u0119 do przedsionka kaplicy Ossoli\u0144skich. Sam nie do\u017cy\u0142 swych dni w\u00a0lubelskim klasztorze \u2013 na ostatnie lata schroni\u0142 si\u0119 w Janowie Ordynackim. Mo\u017ce zm\u0119czy\u0142a go przesycaj\u0105ca blisko\u015b\u0107 Drzewa.<\/p>\n<p>Teraz, gdy stoj\u0119 pod ambon\u0105 dla Boga, sp\u0142ywa na mnie o\u015bwiecenie. Drzewo t\u0119skni\u0142o. Nie za pozosta\u0142ymi fragmentami Krzy\u017ca, brutalnie rozdartymi przed wiekami, ci\u0119tymi i kruszonymi na coraz drobniejsze cz\u0105stki. Drzewo t\u0119skni\u0142o za Nim. Nie na darmo przyj\u0119\u0142o w siebie najwi\u0119cej Jego krwi. Sta\u0142o si\u0119 Jego cz\u0119\u015bci\u0105. Pragn\u0119\u0142o Jego powrotu.<\/p>\n<p>Wszystko przygotowa\u0142o. Uwa\u017cnie wybra\u0142o miasto, jeszcze nowe (Jerozolima zosta\u0142a zaw\u0142aszczona przez muzu\u0142man\u00f3w, Konstantynopol wkr\u00f3tce mia\u0142 do niej do\u0142\u0105czy\u0107, natomiast \u00f3wczesny Rzym grz\u0105z\u0142 w b\u0142ocie wyst\u0119pku i\u00a0intryg), a r\u00f3wnocze\u015bnie zanurzone w cesarskiej tradycji, bo przecie\u017c za\u0142o\u017cone ku chwale (siostry) Cezara. Miejsce na granicy dw\u00f3ch wielkich \u017cywio\u0142\u00f3w chrze\u015bcija\u0144skich: katolickiego i prawos\u0142awnego. P\u00f3\u017aniej Drzewo doda\u0142o trzeci: do czerwono\u015bci rozgrza\u0142o dysputy reformator\u00f3w, by duch religijnego uniesienia w\u0142a\u015bnie z Lublina wzni\u00f3s\u0142 si\u0119 pod niebiosa. Uczyni\u0142o z miasta centrum \u017cycia religijnego, kulturalnego i politycznego, nie na darmo Zygmunt II August krucyfiksem piecz\u0119towa\u0142 uni\u0119 lubelsk\u0105. Poniewa\u017c w miejscu powrotu Chrystusa nie mog\u0142o zabrakn\u0105\u0107 starszych braci, Drzewo zbudowa\u0142o im now\u0105 Jerozolim\u0119. Zapobieg\u0142o nawet po\u017carowi miasta w 1719 roku; sp\u0142on\u0119\u0142o wprawdzie \u017cydowskie przedmie\u015bcie, ale na zag\u0142ad\u0119 Lublina by\u0142o za wcze\u015bnie, koniec \u015bwiata mia\u0142 dopiero nadej\u015b\u0107. I zakotwiczy\u0142o kosmiczne osie, by Pan w drodze na ziemi\u0119 nigdzie przypadkiem nie zboczy\u0142.<\/p>\n<p>Drzewo dobrze to zaplanowa\u0142o i nawet b\u0142\u0119dy ludzkie \u2013 ludzie zawsze byli najmniej pewnym elementem ka\u017cdego boskiego planu \u2013 mu w tym nie przeszkodzi\u0142y. Wprawdzie ponios\u0142o pora\u017ck\u0119, gdy przy pomocy koni Henryka wskaza\u0142o miejsce swego przechowywania, ale pr\u00f3by podzia\u0142u na mniejsze cz\u0105stki odpar\u0142o ju\u017c skutecznie. A kiedy ludzie zacz\u0119li podwa\u017ca\u0107 misternie wzniesiony gmach wieloreligijno\u015bci, marnotrawi\u0107 skarby m\u0105dro\u015bci ukryte w \u0142aci\u0144skim, hebrajskim, ruskim, a nawet aramejskim druku i podkopywa\u0107 pomnik sprawiedliwo\u015bci oparty na najwa\u017cniejszym w tej cz\u0119\u015bci Europy trybunale, Drzewo wys\u0142a\u0142o wyra\u017ane ostrze\u017cenie. Wypali\u0142o na s\u0119dziowskim stole znak diab\u0142a i odwr\u00f3ci\u0142o wzrok Chrystusa na krzy\u017cu.<\/p>\n<p>Wszystko by\u0142o gotowe. Ambona dla triumfuj\u0105cego Pana ufundowana. Pozosta\u0142o tylko wywo\u0142a\u0107 apokalips\u0119.<\/p>\n<p><strong>Cz\u0142owiek, kt\u00f3ry powstrzyma\u0142 koniec \u015bwiata<\/strong><\/p>\n<p>Kres Drzewo zaplanowa\u0142o na rok 1814. A wywo\u0142a\u0107 go zamierzy\u0142o \u2013 i tym samym powt\u00f3rnie sprowadzi\u0107 Mesjasza \u2013 r\u0119kami Jaakowa Icchaka ha-Lewi Horowica. Mo\u017cliwe, \u017ce nadmiernie puszczam wodze fantazji, ale bieg zdarze\u0144 wydaje mi si\u0119 logiczny, a Widz\u0105cy jest dla mnie oczywistym narz\u0119dziem w r\u0119kach chrze\u015bcija\u0144skiego Krzy\u017ca.<\/p>\n<figure id=\"attachment_33574\" aria-describedby=\"caption-attachment-33574\" style=\"width: 451px\" class=\"wp-caption alignnone\"><a href=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/piotr-nesterowicz-drzazga-lubelski-apokryf-akcent\/lublin-dzielnica-zydowska\/\" rel=\"attachment wp-att-33574\"><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-33574\" title=\"Lublin, dzielnica \u017cydowska (\u017ar\u00f3d\u0142o: Diaspora Museum, Tel Aviv\/Wikimedia Commons)\" src=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/lublin-dzielnica-zydowska-451x800.jpg\" alt=\"Lublin, dzielnica \u017cydowska (\u017ar\u00f3d\u0142o: Diaspora Museum, Tel Aviv\/Wikimedia Commons)\" width=\"451\" height=\"800\" srcset=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/lublin-dzielnica-zydowska-451x800.jpg 451w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/lublin-dzielnica-zydowska-507x900.jpg 507w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/lublin-dzielnica-zydowska-576x1020.jpg 576w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/lublin-dzielnica-zydowska.jpg 768w\" sizes=\"(max-width: 451px) 100vw, 451px\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-33574\" class=\"wp-caption-text\">Lublin, dzielnica \u017cydowska (\u017ar\u00f3d\u0142o: Diaspora Museum, Tel Aviv\/Wikimedia Commons)<\/figcaption><\/figure>\n<p>Drzewo potrzebowa\u0142o apokalipsy i przyzwania z nieba Mesjasza. W Polsce prze\u0142omu XVIII i XIX wieku jedyn\u0105 grup\u0105 maj\u0105c\u0105 w sobie moc mistyczn\u0105 na tyle pot\u0119\u017cn\u0105, by z takim wyzwaniem si\u0119 zmierzy\u0107, byli chasydzi. A mi\u0119dzy nimi Widz\u0105cy, kt\u00f3rego oblicze \u2013 jak pisa\u0142 Majer Ba\u0142aban \u2013 otacza\u0142a aureola i\u00a0kt\u00f3rego dusza zakorzeniona by\u0142a w duszach Moj\u017cesza, kabalisty Lurii i Baal Szem Towa (Pana Dobrego Imienia). Horowic jeszcze nie doszed\u0142 do szczytu s\u0142awy, mocy i wp\u0142yw\u00f3w, ale Drzewo wiedzia\u0142o, do czego jest zdolny.<\/p>\n<p>U przebywaj\u0105cego w \u0141a\u0144cucie Widz\u0105cego pojawi\u0142 si\u0119 prosty, lecz pobo\u017cny cz\u0142owiek, kt\u00f3ry trzykrotnie wezwa\u0142 go do Wieniawy. Cadyk uzna\u0142 to za znak Nieba, ale po c\u00f3\u017c niebiosa kierowa\u0142yby go do Wieniawy, a nie od razu do Jerozolimy P\u00f3\u0142nocy? Drzewo mia\u0142o w tym cel. Wprawdzie cz\u0105stka Krzy\u017ca przechowywana by\u0142a w zakrystii dominika\u0144skiego ko\u015bcio\u0142a, jednak, jak wiemy, relikwia ju\u017c trzy wieki wcze\u015bniej wyznaczy\u0142a wzg\u00f3rze pod Lublinem \u2013 kilkaset metr\u00f3w od Wieniawy \u2013 na miejsce, w kt\u00f3rym wszystko mia\u0142o si\u0119 dokona\u0107. Dzisiaj widok na dziesi\u0119ciopi\u0119trowe wie\u017cowce ustawione wzd\u0142u\u017c ulicy Przy Stawie przys\u0142oni\u0119ty jest przez gmach Collegium Jana Paw\u0142a II, ale dwie\u015bcie lat temu z mur\u00f3w ko\u015bcio\u0142a Krzy\u017ca \u015bw. (obecnie Akademickiego) dostrzec mo\u017cna by\u0142o jedn\u0105 z tych ma\u0142ych chatek po\u0142o\u017conych nieopodal stawu na Czech\u00f3wce, gdzie rezydowa\u0142 dw\u00f3r cadyka.<\/p>\n<p>Drzewo przez niemal dziesi\u0119\u0107 lat oddzia\u0142ywa\u0142o na Widz\u0105cego. Wreszcie owoc dojrza\u0142, Lubliner przeni\u00f3s\u0142 si\u0119 na Szerok\u0105 28, a wydarzenia ruszy\u0142y z kopyta. Na aren\u0119 historii wkroczy\u0142 Napoleon, Armiliusz z krainy Goga i\u00a0Magoga, kt\u00f3ry mia\u0142 wstrz\u0105sn\u0105\u0107 posadami \u015bwiata. Gdy w heroicznej walce Z\u0142a z Dobrem \u201eSanherib p\u00f3\u0142nocy\u201d poni\u00f3s\u0142 kl\u0119sk\u0119 na \u015bnie\u017cnych pustkowiach Rosji, Widz\u0105cy by\u0142 got\u00f3w. Wsp\u00f3lnie z Magidem z Kozienic i Jud\u0105 z Przysuchy wezwali Niebo, by zes\u0142a\u0142o Mesjasza.<\/p>\n<p>Koniec \u015bwiata powstrzyma\u0142 cz\u0142owiek, kt\u00f3ry jest trzecim i ostatnim z moich lubelskich przewodnik\u00f3w. Azriel ben Dow ha-Lewi Horowic. Ju\u017c kiedy mieszka\u0142 w Kra\u015bniku, cieszy\u0142 si\u0119 opini\u0105 cz\u0142owieka pobo\u017cnego i m\u0105drego. W Lublinie godnie podtrzymywa\u0142 wspania\u0142\u0105 tradycj\u0119 lubelskich rabin\u00f3w. Niech\u0119tni mu zwolennicy Widz\u0105cego uwa\u017cali, \u017ce jego przydomek \u201e\u017belazna G\u0142owa\u201d oznacza cz\u0142owieka odpornego na bosk\u0105 cudowno\u015b\u0107, niezdolnego do poj\u0119cia niczego, co wykracza\u0142o poza racjonalno\u015b\u0107 i ch\u0142odn\u0105 logik\u0119. Ja jednak wierz\u0119 w s\u0142owa m\u0142odego \u017byda, kt\u00f3ry w 1925 roku oprowadza\u0142 po lubelskim kirkucie Alfreda D\u00f6blina. Gdy zatrzymali si\u0119 przy grobie rabina, przewodnik tak wyja\u015bni\u0142 znaczenie przydomka: \u201ebo kiedy patrzy\u0142 na drzewo, wiedzia\u0142, ile jest na nim li\u015bci\u201d.<\/p>\n<p>Nie wiem, czy Azriel by\u0142 \u015bwiadom zamiar\u00f3w Drzewa. Jako m\u0105\u017c o wyj\u0105tkowej wiedzy i nadzwyczaj gi\u0119tkim umy\u015ble (dlatego zapewne zwano go \u201e\u017belazn\u0105 G\u0142ow\u0105\u201d \u2013 stalowe obr\u0119cze by\u0142y potrzebne, by tak\u0105 inteligencj\u0119 utrzyma\u0107 w ryzach), m\u00f3g\u0142 si\u0119 domy\u015bla\u0107 natury si\u0142, kt\u00f3re przenika\u0142y na wskro\u015b materi\u0119 i ducha miasta. I zdawa\u0142 sobie spraw\u0119 z zagro\u017cenia, jakie dla Lublina, Polski i\u00a0\u015bwiata ni\u00f3s\u0142 Widz\u0105cy. Jednak\u017ce wysi\u0142ki rabina zawodzi\u0142y, logiczna argumentacja, ironia i formalne nakazy nie by\u0142y w stanie pokona\u0107 charyzmy Lublinera i woli Drzewa. Wreszcie, kiedy w pokojach na Szerokiej 28 powietrze st\u0119\u017ca\u0142o i roziskrzy\u0142o si\u0119, zrozumia\u0142, \u017ce s\u0142owa nie wystarcz\u0105.<\/p>\n<p>Tak mog\u0142y potoczy\u0107 si\u0119 tamte wydarzenia:<\/p>\n<p>Pi\u0105tek, si\u00f3dmego pa\u017adziernika 1814 roku, wiecz\u00f3r \u015bwi\u0119ta Simchat Torah. Azriel zapuka\u0142 do bramy domu przy Szerokiej 28, po czym ukry\u0142 si\u0119 w cieniu okiennic, a mo\u017ce wcze\u015bniej uchyli\u0142 drugie drzwi. Gdy \u017cona Widz\u0105cego wysz\u0142a na ulic\u0119, wsun\u0105\u0142 si\u0119 do \u015brodka. Wbieg\u0142 na pi\u0119tro. Tak jak si\u0119 spodziewa\u0142, wyznawcy Lublinera le\u017celi na pod\u0142odze pijani, mimo \u017ce ich przyw\u00f3dca prosi\u0142, by tego wieczoru nie zostawiali go samego. Cadyk, r\u00f3wnie\u017c zamroczony alkoholem, le\u017ca\u0142 na \u0142\u00f3\u017cku. Azriel poci\u0105gn\u0105\u0142 Widz\u0105cego po pod\u0142odze, pod oknem opar\u0142 o parapet. Zatrzyma\u0142 si\u0119, nas\u0142uchuj\u0105c, czy kobieta nie wraca. Ostro\u017cnie odsun\u0105\u0142 na bok butelki i szklanki zalegaj\u0105ce parapet. Otworzy\u0142 okno. Chocia\u017c by\u0142 ju\u017c starym cz\u0142owiekiem, znalaz\u0142 si\u0142y, by przerzuci\u0107 przez nie bezw\u0142adne cia\u0142o. Chasyd run\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105 w d\u00f3\u0142, ale rabin nie mia\u0142 czasu za nim wyjrze\u0107. Z do\u0142u dobieg\u0142y go kroki. Po\u015bpiesznie zamkn\u0105\u0142 okno, od\u0142o\u017cy\u0142 na miejsce butelki i szklanki, w ostatniej chwili uskoczy\u0142 w ciemny k\u0105t pokoju. To jego cie\u0144 na tle okna dostrzeg\u0142a \u017cona Widz\u0105cego, kiedy wbieg\u0142a do \u015brodka. Krzykn\u0119\u0142a na widok pustego \u0142\u00f3\u017cka. Pijani towarzysze Lublinera powoli podnosili si\u0119 z pod\u0142ogi, kiedy Azriel cicho schodzi\u0142 po schodach, zamyka\u0142 drzwi wej\u015bciowe i szed\u0142 Szerok\u0105 w kierunku synagogi.<\/p>\n<p>Je\u017celi si\u0119 nie myl\u0119, rabin Azriel ben Dow ha-Lewi Horowic, zwany Ezriel albo Azril, Horwitz lub Hurwitz, zapobieg\u0142 ko\u0144cu \u015bwiata. Magiczny tr\u00f3jk\u0105t trzech cadyk\u00f3w rozpad\u0142 si\u0119. Kto wie, czy nie inni prawowierni \u017bydzi, zainspirowani przez \u017belazn\u0105 G\u0142ow\u0119, przyczynili si\u0119 do \u015bmierci Magida i Judy w\u00a0tym samym 1814 roku. Widz\u0105cy dogorywa\u0142 niemal rok. Kiedy zmar\u0142, rabin Horowic z pocz\u0105tku utrudnia\u0142 jego poch\u00f3wek, ale jak pisa\u0142 Martin Buber, uleg\u0142 przemy\u015blnemu planowi Naftalego, jednego z uczni\u00f3w cadyka. Mnie zdaje si\u0119 jednak, \u017ce rabin mia\u0142 wyrzuty sumienia. Zrobi\u0142 to, czego Niebo od niego wymaga\u0142o, zapobieg\u0142 katastrofie, lecz z pewno\u015bci\u0105 nie czu\u0142 si\u0119 z tym dobrze. Dlatego zgodzi\u0142 si\u0119 na wyj\u0105tkowy poch\u00f3wek Widz\u0105cego i te same moralne bole\u015bci spowodowa\u0142y, \u017ce trzy lata p\u00f3\u017aniej spocz\u0105\u0142 nieopodal, w\u00a0grobie skromniejszym od tego, kt\u00f3ry wystawiono Lublinerowi.<\/p>\n<p>Najwyra\u017aniej rabin Horowic nale\u017cy do tych wyj\u0105tkowych ludzi, o kt\u00f3rych historia zapomnia\u0142a. Ohel Widz\u0105cego stoi do dzi\u015b, zadbany, ogrodzony g\u0119sto kut\u0105 krat\u0105. Nagrobek \u017belaznej G\u0142owy nie przetrwa\u0142. Sta\u0142 jeszcze, kiedy w 1919 roku Majer Ba\u0142aban pisa\u0142 <em>\u017bydowskie miasto w Lublinie<\/em>, na jednym z rysunk\u00f3w uwieczni\u0142 go Karl Richard Henker. Ju\u017c wtedy macewa przechyla\u0142a si\u0119 niepokoj\u0105co na lewy bok, p\u00f3\u0142tora metra od pomnika wielkiego Szaloma Szachny. Dzisiaj jej nie ma. Przed nagrobkiem Szachny pozosta\u0142 fragment tablicy po\u015bwi\u0119conej pewnemu Horowicowi (lub Horowitzowi), a wystawionej ku pami\u0119ci \u015bwi\u0119tej m\u0105dro\u015bci tego przewodnicz\u0105cego s\u0105du rabinicznego w Lublinie. Jednak gdy si\u0119 uwa\u017cniej przygl\u0105dam archiwalnemu zdj\u0119ciu, na kt\u00f3rym macewa \u017belaznej G\u0142owy jeszcze stoi, zdaj\u0119 sobie spraw\u0119, \u017ce nie o ten u\u0142omek chodzi. Mi\u0119dzy nim a epitafium wielkiego lubelskiego talmudysty, ledwie kilka centymetr\u00f3w nad ubit\u0105 ziemi\u0119 wystaje omsza\u0142y, zielonkawy kamie\u0144. Nawet Szlomo Baruch Nissenbaum w swych <em>Dziejach \u017byd\u00f3w w Lublinie<\/em> po\u015bwi\u0119ci\u0142 \u201eM\u0119drcowi, naszemu nauczycielowi, Azrielowi Halewi Horowicowi\u201d tylko kr\u00f3tki, licz\u0105cy siedem linijek fragment. I cytuje na ko\u0144cu s\u0142owa z epitafium, w tym te troch\u0119 niepokoj\u0105ce, o nauczycielu o\u00a0nieskalanych d\u0142oniach. Jakby nie dotyczy\u0142y \u017belaznej G\u0142owy \u2013 oczywi\u015bcie tego z mojej, z pewno\u015bci\u0105 radykalnej, wizji \u2013 lecz jakiego\u015b innego Horowica. Zastanawiaj\u0105ce, ile w Lublinie pozosta\u0142o po cz\u0142owieku, kt\u00f3ry \u2013 jak to sobie wyobra\u017cam \u2013 powstrzyma\u0142 koniec \u015bwiata.<\/p>\n<p>A Drzewo? Bezsilne obserwowa\u0142o, jak plany obraca\u0142y si\u0119 w proch. S\u0142ab\u0142o. Nie mia\u0142o ju\u017c chyba mocy, by podj\u0105\u0107 drug\u0105 pr\u00f3b\u0119 sprowadzenia Pana. Nie pomog\u0142o, kiedy kto\u015b wykrad\u0142 skrawek chrystusowej szaty, kt\u00f3ry od czas\u00f3w Leszka Czarnego le\u017ca\u0142 ukryty pod o\u0142tarzem wyburzonej w po\u0142owie XIX wieku lubelskiej fary. Nawet w swoim mateczniku, w ko\u015bciele Krzy\u017ca \u015bw., zosta\u0142o jakby zapomniane. W \u015bwi\u0105tyni, w g\u0142\u0119bi absydy, Chrystus rozpo\u015bciera ramiona, unosi si\u0119 niczym na ob\u0142oku, lekki, z szarf\u0105 opadaj\u0105c\u0105 z r\u0105k. Nie jest uwi\u0105zany do krzy\u017ca, a je\u015bli patrzy si\u0119 z \u0142awki nieopodal wej\u015bcia do ko\u015bcio\u0142a, wydaje si\u0119 opieku\u0144czy, nie cierpi\u0105cy. Jego roz\u0142o\u017cone r\u0119ce zapraszaj\u0105 i obejmuj\u0105.<\/p>\n<p>Niewykluczone, \u017ce w\u0142a\u015bnie nad bezowocnymi wysi\u0142kami Drzewa czarnymi \u0142zami zap\u0142aka\u0142a w 1949 roku w lubelskiej katedrze Matka Boska.<\/p>\n<p align=\"center\">*<\/p>\n<p>W 1991 roku Drzewo znikn\u0119\u0142o z ko\u015bcio\u0142a Dominikan\u00f3w. I cho\u0107 emanacja relikwii nie opu\u015bci\u0142a jeszcze Lublina \u2013 dwadzie\u015bcia lat nie wystarczy, by erozja dotkn\u0119\u0142a mury, kt\u00f3re przez sze\u015b\u0107 wiek\u00f3w nasi\u0105ka\u0142y \u015bwi\u0119t\u0105 obecno\u015bci\u0105 \u2013 to jej wp\u0142yw z pewno\u015bci\u0105 maleje. Spiritus movens zamiera. Co si\u0119 stanie z tym miastem, gdy duch rozwieje si\u0119 ca\u0142kowicie?<\/p>\n<p>Chyba \u017ce wcale nie opu\u015bci\u0142o Lublina.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>stycze\u0144 2015<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Miasto zosta\u0142o naznaczone. Co\u015b si\u0119 kryje w jego trzewiach. Tkwi g\u0142\u0119boko niczym drzazga, a rana przez ni\u0105 zadana wci\u0105\u017c ropieje. Wywo\u0142uje, przyci\u0105ga, wyolbrzymia i miesza ten nieko\u0144cz\u0105cy si\u0119 szereg boskich i ludzkich, mitycznych i szczeg\u00f3\u0142owo udokumentowanych, walecznych i prozaicznych, literackich i politycznych zdarze\u0144, miejsc oraz postaci.<\/p>\n","protected":false},"author":616,"featured_media":33572,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[1],"tags":[529,7321,484,1079,4419],"powerkit_post_featured":[],"coauthors":[4418],"yoast_head":"<!-- This site is optimized with the Yoast SEO plugin v18.7 - https:\/\/yoast.com\/wordpress\/plugins\/seo\/ -->\n<title>Drzazga (lubelski apokryf)<\/title>\n<meta name=\"description\" content=\"Lublin przeorany zosta\u0142 osi\u0105 \u015bwiata, nie jedn\u0105 zreszt\u0105, ale dwoma, lub mo\u017ce nawet trzema axis mundi, wrzynaj\u0105cymi si\u0119 w bruk w\u0105skich uliczek.\" \/>\n<meta name=\"robots\" content=\"index, follow, max-snippet:-1, max-image-preview:large, max-video-preview:-1\" \/>\n<link rel=\"canonical\" href=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/piotr-nesterowicz-drzazga-lubelski-apokryf-akcent\" \/>\n<link rel=\"next\" href=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/piotr-nesterowicz-drzazga-lubelski-apokryf-akcent\/2\" \/>\n<script type=\"application\/ld+json\" class=\"yoast-schema-graph\">{\"@context\":\"https:\/\/schema.org\",\"@graph\":[{\"@type\":\"WebSite\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/\",\"name\":\"Ownetic Magazine\",\"description\":\"Magazine\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"SearchAction\",\"target\":{\"@type\":\"EntryPoint\",\"urlTemplate\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/?s={search_term_string}\"},\"query-input\":\"required name=search_term_string\"}],\"inLanguage\":\"pl-PL\"},{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/piotr-nesterowicz-drzazga-lubelski-apokryf-akcent#primaryimage\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/adam-leure-widok-na-zamek-lubelski-1860.jpg\",\"contentUrl\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/adam-leure-widok-na-zamek-lubelski-1860.jpg\",\"width\":629,\"height\":740,\"caption\":\"Adam Leure, widok na Zamek Lubelski, 1860 (\u017ar\u00f3d\u0142o: Fundacja Brama Grodzka Teatr NN\/Wikimedia Commons)\"},{\"@type\":\"WebPage\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/piotr-nesterowicz-drzazga-lubelski-apokryf-akcent#webpage\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/piotr-nesterowicz-drzazga-lubelski-apokryf-akcent\",\"name\":\"Drzazga (lubelski apokryf)\",\"isPartOf\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website\"},\"primaryImageOfPage\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/piotr-nesterowicz-drzazga-lubelski-apokryf-akcent#primaryimage\"},\"datePublished\":\"2015-12-08T10:00:30+00:00\",\"dateModified\":\"2020-09-01T12:03:31+00:00\",\"author\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/7f4c233423cddc69b2f476fbc6605d8d\"},\"description\":\"Lublin przeorany zosta\u0142 osi\u0105 \u015bwiata, nie jedn\u0105 zreszt\u0105, ale dwoma, lub mo\u017ce nawet trzema axis mundi, wrzynaj\u0105cymi si\u0119 w bruk w\u0105skich uliczek.\",\"breadcrumb\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/piotr-nesterowicz-drzazga-lubelski-apokryf-akcent#breadcrumb\"},\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"ReadAction\",\"target\":[\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/piotr-nesterowicz-drzazga-lubelski-apokryf-akcent\"]}]},{\"@type\":\"BreadcrumbList\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/piotr-nesterowicz-drzazga-lubelski-apokryf-akcent#breadcrumb\",\"itemListElement\":[{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":1,\"name\":\"Drzazga (lubelski apokryf)\"}]},{\"@type\":\"Person\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/7f4c233423cddc69b2f476fbc6605d8d\",\"name\":\"Piotr Nesterowicz\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/author\/piotr-nesterowicz\"}]}<\/script>\n<!-- \/ Yoast SEO plugin. -->","yoast_head_json":{"title":"Drzazga (lubelski apokryf)","description":"Lublin przeorany zosta\u0142 osi\u0105 \u015bwiata, nie jedn\u0105 zreszt\u0105, ale dwoma, lub mo\u017ce nawet trzema axis mundi, wrzynaj\u0105cymi si\u0119 w bruk w\u0105skich uliczek.","robots":{"index":"index","follow":"follow","max-snippet":"max-snippet:-1","max-image-preview":"max-image-preview:large","max-video-preview":"max-video-preview:-1"},"canonical":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/piotr-nesterowicz-drzazga-lubelski-apokryf-akcent","next":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/piotr-nesterowicz-drzazga-lubelski-apokryf-akcent\/2","schema":{"@context":"https:\/\/schema.org","@graph":[{"@type":"WebSite","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/","name":"Ownetic Magazine","description":"Magazine","potentialAction":[{"@type":"SearchAction","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/?s={search_term_string}"},"query-input":"required name=search_term_string"}],"inLanguage":"pl-PL"},{"@type":"ImageObject","inLanguage":"pl-PL","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/piotr-nesterowicz-drzazga-lubelski-apokryf-akcent#primaryimage","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/adam-leure-widok-na-zamek-lubelski-1860.jpg","contentUrl":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/adam-leure-widok-na-zamek-lubelski-1860.jpg","width":629,"height":740,"caption":"Adam Leure, widok na Zamek Lubelski, 1860 (\u017ar\u00f3d\u0142o: Fundacja Brama Grodzka Teatr NN\/Wikimedia Commons)"},{"@type":"WebPage","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/piotr-nesterowicz-drzazga-lubelski-apokryf-akcent#webpage","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/piotr-nesterowicz-drzazga-lubelski-apokryf-akcent","name":"Drzazga (lubelski apokryf)","isPartOf":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website"},"primaryImageOfPage":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/piotr-nesterowicz-drzazga-lubelski-apokryf-akcent#primaryimage"},"datePublished":"2015-12-08T10:00:30+00:00","dateModified":"2020-09-01T12:03:31+00:00","author":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/7f4c233423cddc69b2f476fbc6605d8d"},"description":"Lublin przeorany zosta\u0142 osi\u0105 \u015bwiata, nie jedn\u0105 zreszt\u0105, ale dwoma, lub mo\u017ce nawet trzema axis mundi, wrzynaj\u0105cymi si\u0119 w bruk w\u0105skich uliczek.","breadcrumb":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/piotr-nesterowicz-drzazga-lubelski-apokryf-akcent#breadcrumb"},"inLanguage":"pl-PL","potentialAction":[{"@type":"ReadAction","target":["https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/piotr-nesterowicz-drzazga-lubelski-apokryf-akcent"]}]},{"@type":"BreadcrumbList","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2015\/piotr-nesterowicz-drzazga-lubelski-apokryf-akcent#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"Drzazga (lubelski apokryf)"}]},{"@type":"Person","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/7f4c233423cddc69b2f476fbc6605d8d","name":"Piotr Nesterowicz","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/author\/piotr-nesterowicz"}]}},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/33569"}],"collection":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/users\/616"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=33569"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/33569\/revisions"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/media\/33572"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=33569"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=33569"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=33569"},{"taxonomy":"powerkit_post_featured","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/powerkit_post_featured?post=33569"},{"taxonomy":"author","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/coauthors?post=33569"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}