{"id":39254,"date":"2016-11-09T09:00:02","date_gmt":"2016-11-09T08:00:02","guid":{"rendered":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/?p=39254"},"modified":"2016-11-07T15:39:45","modified_gmt":"2016-11-07T14:39:45","slug":"szmuel-josef-agnon-na-wieki-wydawnictwo-nisza","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2016\/szmuel-josef-agnon-na-wieki-wydawnictwo-nisza","title":{"rendered":"Na wieki"},"content":{"rendered":"<p>1.<\/p>\n<p>Dwadzie\u015bcia lat Adiel Amze zg\u0142\u0119bia\u0142 zagadk\u0119 Gomlidaty. By\u0142a wielkim miastem i dum\u0105 pot\u0119\u017cnych narod\u00f3w, zanim nadesz\u0142y gockie hordy i obr\u00f3ci\u0142y j\u0105 w perzyn\u0119, a jej mieszka\u0144c\u00f3w uczyni\u0142y niewolnikami.<\/p>\n<p>Wreszcie zebra\u0142 wszystkie materia\u0142y, zbada\u0142 je i rozpatrzy\u0142, posortowa\u0142, u\u0142o\u017cy\u0142 i uporz\u0105dkowa\u0142, spojrza\u0142 na nie i doszed\u0142 do wniosku, \u017ce nadaj\u0105 si\u0119 do tego, by je opublikowa\u0107. Postanowi\u0142 napisa\u0107 ksi\u0105\u017ck\u0119.<\/p>\n<figure id=\"attachment_39262\" aria-describedby=\"caption-attachment-39262\" style=\"width: 496px\" class=\"wp-caption alignnone\"><a href=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/?attachment_id=39262\" rel=\"attachment wp-att-39262\"><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-39262\" title=\"Szmuel Josef Agnon, \u201ePrzypowie\u015b\u0107 o skrybie i inne opowiadania\u201d, ok\u0142adka (\u017ar\u00f3d\u0142o: materia\u0142y prasowe)\" src=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2016\/11\/szmuel-josef-agnon-przypowiesc-o-skrybie-wyd-nisza-2016-11-09-496x800.jpg\" alt=\"Szmuel Josef Agnon, \u201ePrzypowie\u015b\u0107 o skrybie i inne opowiadania\u201d, ok\u0142adka (\u017ar\u00f3d\u0142o: materia\u0142y prasowe)\" width=\"496\" height=\"800\" srcset=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2016\/11\/szmuel-josef-agnon-przypowiesc-o-skrybie-wyd-nisza-2016-11-09-496x800.jpg 496w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2016\/11\/szmuel-josef-agnon-przypowiesc-o-skrybie-wyd-nisza-2016-11-09-558x900.jpg 558w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2016\/11\/szmuel-josef-agnon-przypowiesc-o-skrybie-wyd-nisza-2016-11-09.jpg 621w\" sizes=\"(max-width: 496px) 100vw, 496px\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-39262\" class=\"wp-caption-text\">Szmuel Josef Agnon, \u201ePrzypowie\u015b\u0107 o skrybie i inne opowiadania\u201d, ok\u0142adka (\u017ar\u00f3d\u0142o: materia\u0142y prasowe)<\/figcaption><\/figure>\n<p>Kiedy by\u0142a gotowa, zacz\u0105\u0142 chodzi\u0107 od wydawcy do wydawcy, ale ch\u0119tnego nie znalaz\u0142. Ka\u017cdy odprawia\u0142 go pod innym pretekstem, przy czym jeden niewiele r\u00f3\u017cni\u0142 si\u0119 od drugiego. Amze zrozumia\u0142, \u017ce z wydawcami si\u0119 nie uda, zabra\u0142 si\u0119 wi\u0119c do poszukiwa\u0144 w\u015br\u00f3d ludzi nauki, ale i oni go nie wys\u0142uchali. Tyle lat siedzia\u0142 nad robot\u0105, nie spotykaj\u0105c nikogo, ani profesor\u00f3w z uniwersytetu, ani ich \u017con i c\u00f3rek, teraz wi\u0119c, gdy prosi\u0142 o przys\u0142ug\u0119, z ich oczu bi\u0142 gniew tak lodowaty, \u017ce a\u017c okulary zachodzi\u0142y im szronem. Odpowiadali mniej wi\u0119cej tak: \u201eDrogi panie, kim\u017ce pan jest? Nikt pana nie zna\u201d. Wzrusza\u0142 ramionami i odchodzi\u0142 rozczarowany. Nie znaczy, \u017ceby ca\u0142kiem zmarnowa\u0142 czas. Jednego si\u0119 nauczy\u0142: chcesz, by ci\u0119 znali, musisz si\u0119 zaprzyja\u017ani\u0107. Tyle \u017ce on nie mia\u0142 poj\u0119cia, jak to si\u0119 robi. Przez te wszystkie lata praca uczyni\u0142a go niewolnikiem, by\u0142 jej poddany od \u015bwitu do zmierzchu. Codziennie, gdy tylko si\u0119 zbudzi\u0142, nogi same nios\u0142y go do biurka, do pi\u00f3ra i do papier\u00f3w, wzrok za\u015b, o ile nie zajmowa\u0142a go jaka\u015b osobliwa wizja, sam pada\u0142 na ksi\u0105\u017cki, rysunki i plany Gomlidaty albo na mapy, na kt\u00f3rych zaznaczono ruchy wojsk z czas\u00f3w wojny, kt\u00f3ra przynios\u0142a Gomlidacie zag\u0142ad\u0119. Zdarza\u0142o si\u0119, \u017ce uzupe\u0142nia\u0142 to, co napisa\u0142 wczoraj; bywa\u0142o, \u017ce skre\u015bla\u0142 wszystko, co powstawa\u0142o przez wiele dni. Podobnie w nocy. K\u0142ad\u0142 si\u0119 do \u0142\u00f3\u017cka i zaraz wstawa\u0142, wraca\u0142 do biurka i sprawdza\u0142, co przed chwil\u0105 napisa\u0142, niekiedy w p\u00f3\u0142\u015bnie, czasem dlatego, \u017ce co\u015b mu przysz\u0142o do g\u0142owy, innym razem \u015bmiej\u0105c si\u0119 z siebie i z w\u0142asnych pomy\u0142ek, kt\u00f3re kaza\u0142y mu dalej bada\u0107, docieka\u0107, poprawia\u0107. Lata bieg\u0142y, a ksi\u0105\u017cki wci\u0105\u017c nie by\u0142o.<\/p>\n<p>Czy autor, kt\u00f3ry odk\u0142ada wydanie swojego dzie\u0142a, nie przypomina m\u0119drca, dla kt\u00f3rego odwlekanie jest b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwem, mo\u017ce bowiem jeszcze raz sprawdzi\u0107 za\u0142o\u017cenia i wyeliminowa\u0107 nieco b\u0142\u0119d\u00f3w, a te\u017c zweryfikowa\u0107 nies\u0142uszne hipotezy, kt\u00f3re czyni\u0105 dzie\u0142o dalekim od prawdy? Adiel Amze siedzia\u0142 wi\u0119c, sprawdza\u0142, poprawia\u0142, precyzowa\u0142 \u2013 a\u017c ksi\u0105\u017cka by\u0142a przejrzysta i bez jednej skazy. Wydawcy jednak nie znalaz\u0142.<\/p>\n<p>2.<\/p>\n<p>Kiedy ju\u017c popad\u0142 w rozpacz, \u017ce jego ksi\u0105\u017cka nigdy nie uka\u017ce si\u0119 drukiem, sprawy nagle przyj\u0119\u0142y inny obr\u00f3t. Oto Gebhard Goldenthal, najwi\u0119kszy bogacz w mie\u015bcie, wyrazi\u0142 ch\u0119\u0107 jej wydania. Jak to si\u0119 sta\u0142o, \u017ce imi\u0119 skromnego pracownika nauki dotar\u0142o do uszu wielkiego m\u0119\u017ca? I co sprawi\u0142o, \u017ce bogacz zechcia\u0142 wyda\u0107 ksi\u0105\u017ck\u0119, po kt\u00f3rej nie nale\u017ca\u0142o si\u0119 spodziewa\u0107 \u017cadnych profit\u00f3w? Czy nie to, \u017ce Gebhard Goldenthal, zaj\u0119ty pomna\u017caniem maj\u0105tku, nie mia\u0142 ani chwili, by zrobi\u0107 co\u015b dla w\u0142asnej duszy, wobec tego postanowi\u0142, \u017ce zostanie mecenasem nauki? Zacz\u0105\u0142 si\u0119 przygl\u0105da\u0107 dokonaniom uczonych, nawet tych, kt\u00f3rych nazwiska by\u0142y dot\u0105d nieznane, a kt\u00f3rzy pragn\u0119li, by \u015bwiat ich pozna\u0142.<\/p>\n<p>Podawano te\u017c inny pow\u00f3d. Pono\u0107 Gebhard Goldenthal zna\u0142 tajemn\u0105 tradycj\u0119, jego przodkowie wywodzili si\u0119 jakoby z wygna\u0144c\u00f3w z Gomlidaty, i to najmo\u017cniejszych. Jeden z nich mia\u0142 by\u0107 genera\u0142em, dow\u00f3dc\u0105 oddzia\u0142u mieszczan, kt\u00f3rzy stawili czo\u0142o Gotom i do ko\u0144ca walczyli o Gomlidat\u0119, nim Goci zamienili j\u0105 w stert\u0119 gruz\u00f3w. Nie trzeba nikomu t\u0142umaczy\u0107, jak b\u0142\u0119dne by\u0142o to mniemanie. Przecie\u017c Gomlidata zosta\u0142a zniszczona podczas najazdu Got\u00f3w, sk\u0105d zatem kto\u015b mia\u0142by wiedzie\u0107, \u017ce jest potomkiem gomlidejczyk\u00f3w? Jakkolwiek by\u0142o, pan Gebhard Goldenthal chcia\u0142 wyda\u0107 ksi\u0105\u017ck\u0119 Adiela Amzego, chocia\u017c druk musia\u0142 kosztowa\u0107 fortun\u0119, poniewa\u017c autor zamie\u015bci\u0142 w niej wiele plansz, z kt\u00f3rych ka\u017cda wymaga\u0142a zastosowania rozmaitych kolor\u00f3w. Jednym namalowano miasto, drugim jego \u015bwi\u0105tynie, trzecim o\u0142tarze, czwartym wizerunki bog\u00f3w: Gomesza, Gusza, Guca, Goacha i Guza, kolejnymi matki za\u0142o\u017cycielki, odst\u0119pc\u00f3w i z\u0142oczy\u0144c\u00f3w, jednym Gomeda Giganta, dwoma r\u00f3\u017cnymi Gichura i Amula, dwa filary \u015bwi\u0105tyni, nast\u0119pnymi kap\u0142an\u00f3w i kap\u0142anki, prostytutki sakralne, te urodzone ze szlachetnych rodzic\u00f3w oraz te z niewolnik\u00f3w pozostaj\u0105cych na s\u0142u\u017cbie mo\u017cnych, ch\u0142opc\u00f3w i dziewcz\u0119ta s\u0142u\u017c\u0105ce w \u015bwi\u0105tyniach, nadto psy \u2013 ka\u017cdego w innym kolorze, pod\u0142ug umaszczenia, koloru sk\u00f3ry, ceny czy rangi. Dodajcie Got\u00f3w, ich sojusznik\u00f3w, kastrat\u00f3w i kar\u0142y, nadto or\u0119\u017c i spos\u00f3b ustawienia w szyku, a pojmiecie, jak wiele pieni\u0119dzy musia\u0142 wy\u0142o\u017cy\u0107 fundator. A jednak Gebhard Goldenthal by\u0142 zdecydowany. Chcia\u0142 wyda\u0107 ksi\u0105\u017ck\u0119, i to \u0142adn\u0105 czcionk\u0105, na dobrym papierze, pi\u0119knym drukiem, kolorow\u0105, z odpowiednimi planszami i w pi\u0119knej oprawie, kr\u00f3tko m\u00f3wi\u0105c: doskona\u0142\u0105 w ka\u017cdym calu. Nie ka\u017cdy wydawca podejmie si\u0119 czego\u015b takiego. Jego podw\u0142adni zacz\u0119li nawet sk\u0142ada\u0107 wizyty grafikom i rytownikom, kartografom, drukarzom i wyspecjalizowanym korektorom, \u017ceby sporz\u0105dzi\u0107 stosowny kosztorys. Kiedy wszystko by\u0142o gotowe, pozosta\u0142o tylko spotkanie klienta z fundatorem. Taki panowa\u0142 zwyczaj u Gebharda Goldenthala: jego pracownicy wpierw za\u0142atwiali szczeg\u00f3\u0142y interesu, a potem przekazywali spraw\u0119 w r\u0119ce szefa. Je\u015bli klient by\u0142 taki sobie, zapraszano go do biura; kiedy by\u0142 pod jakim\u015b wzgl\u0119dem wyj\u0105tkowy, m\u00f3g\u0142 przyj\u015b\u0107 do domu na fili\u017cank\u0119 herbaty; dla wa\u017cnych i naprawd\u0119 znanych wyprawiano uczt\u0119. Adiel Amze znajdowa\u0142 si\u0119 nieco wy\u017cej od zwyczajnego klienta, lecz nie da\u0142o si\u0119 o nim powiedzie\u0107, \u017ce jest naprawd\u0119 wa\u017cny. Przeto bogacz zaproponowa\u0142 mu herbat\u0119.<\/p>\n<p>Tak wi\u0119c Adiel Amze otrzyma\u0142 zaproszenie od pana Gebharda Goldenthala na popo\u0142udniow\u0105 fili\u017cank\u0119 herbaty. Mia\u0142 stawi\u0107 si\u0119 nast\u0119pnego dnia, o wyznaczonej porze, punktualnie, poniewa\u017c pan Goldenthal w\u0142a\u015bnie wybiera si\u0119 za granic\u0119 i nie dysponuje inn\u0105 woln\u0105 godzin\u0105, a chcia\u0142by om\u00f3wi\u0107 i zamkn\u0105\u0107 spraw\u0119 z panem Amzem jeszcze przed swoim wyjazdem.<\/p>\n<p>Autor, kt\u00f3ry tak wiele czasu sp\u0119dzi\u0142 na poszukiwaniach wydawcy i w ko\u0144cu go znalaz\u0142, nie b\u0119dzie przecie\u017c si\u0119 sp\u00f3\u017ania\u0142. Adiel Amze nie zd\u0105\u017cy\u0142 jeszcze od\u0142o\u017cy\u0107 listu, a ju\u017c wyci\u0105ga\u0142 z szafy najlepsze ubranie. Nie mia\u0142 go na sobie od obrony doktorskiej. Wytrzepa\u0142 je i doprowadzi\u0142 do porz\u0105dku, pobieg\u0142 do fryzjera, od fryzjera do \u0142a\u017ani, a z \u0142a\u017ani do sklepu po krawat. Potem wr\u00f3ci\u0142 do domu i zasiad\u0142 do ksi\u0105\u017cki. Nie nadszed\u0142 poranek, a Amze by\u0142 gotowy do wyj\u015bcia. Odk\u0105d si\u0119ga\u0142 pami\u0119ci\u0105, nie by\u0142o tak wa\u017cnego dnia. On, kt\u00f3ry z powodu katastrofy miasta ca\u0142kiem zapomnia\u0142 o sobie, zaniedba\u0142 ubi\u00f3r i wszystkie sprawy sk\u0142adaj\u0105ce si\u0119 na zwyczajne \u017cycie, by\u0142 teraz odmieniony. Nieoczekiwanie wygl\u0105da\u0142 jak jeden ze s\u0142awnych uczonych, kt\u00f3rzy porzucaj\u0105 nauk\u0119 dla honor\u00f3w i wzgl\u0119d\u00f3w, jakimi mog\u0105 obdarzy\u0107 ich ci, kt\u00f3rzy z nauk\u0105 nie maj\u0105 wiele wsp\u00f3lnego. Siedzia\u0142, przegl\u0105da\u0142 ksi\u0105\u017ck\u0119, spoziera\u0142 w lustro, zerka\u0142 na zegarek, sprawdza\u0142 ubranie i \u0107wiczy\u0142 gesty. Tak post\u0119puje ka\u017cdy, kogo zapraszaj\u0105 przed oblicze bogacza. Powinien mie\u0107 \u0142adne ubranie, stosowny wygl\u0105d i w\u0142a\u015bciwe ruchy. Przecie\u017c nawet bogacz ceni\u0105cy m\u0105dro\u015b\u0107 lubi, gdy pojawia si\u0119 ona przed nim w \u0142adnym opakowaniu. To w\u0142a\u015bnie m\u0105dro\u015b\u0107, kt\u00f3ra Adielowi Amzemu odebra\u0142a si\u0142y i przygarbi\u0142a grzbiet, skrzywi\u0142a ramiona i os\u0142abi\u0142a cia\u0142o \u2013 teraz roz\u015bwietli\u0142a jego oblicze tak jak ludziom, kt\u00f3rzy zg\u0142\u0119biaj\u0105 wiedz\u0119 dla niej samej. Wypada \u017ca\u0142owa\u0107, \u017ce bogacz go nie zobaczy\u0142, bo zrozumia\u0142by, \u017ce pi\u0119kne twarze mog\u0105 istnie\u0107 niezale\u017cnie od srebra i z\u0142ota.<\/p>\n<p>Widzisz, przyjacielu, dla tej prostej nauki by\u0142bym opowiedzia\u0142 na pocz\u0105tku to, co przeznaczone na koniec. Zatem pokr\u00f3tce: Adiel Amze siada\u0142 i wstawa\u0142, siada\u0142 i wstawa\u0142, wygl\u0105da\u0142 w przysz\u0142o\u015b\u0107, kiedy jego manuskrypt stanie si\u0119 drukowan\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0105, a litery czcionkami. Wyobra\u017ca\u0142 sobie, jak b\u0119dzie robi\u0107 korekt\u0119, dodawa\u0107 i skre\u015bla\u0107, wyrzuca\u0107 i wstawia\u0107, przygl\u0105da\u0107 si\u0119 drukarzowi, a wreszcie my\u015bla\u0142 o gotowej ksi\u0105\u017cce i zastanawia\u0142 si\u0119, jak zostanie przyj\u0119ta. Jednak czas, jaki sp\u0119dzi\u0142 poch\u0142oni\u0119ty studiami, wyrobi\u0142 w nim czujno\u015b\u0107 tak\u017ce w sprawach dotycz\u0105cych zewn\u0119trznego \u015bwiata. Dlatego kiedy nadesz\u0142a godzina wizyty, podskoczy\u0142, porwa\u0142 klucz i ruszy\u0142 do wyj\u015bcia. Spojrza\u0142 jeszcze raz w lustro i przyjrza\u0142 si\u0119 \u015bcianom. Zaskoczy\u0142o go, \u017ce nie zmieni\u0142y si\u0119, skoro on si\u0119 zmieni\u0142. Rozum podpowiada\u0142, \u017ce tak w\u0142a\u015bnie powinno si\u0119 dzia\u0107 z domem cz\u0142owieka, kt\u00f3rego pob\u0142ogos\u0142awi\u0142 los.<\/p>\n<p>3.<\/p>\n<p>Nagle us\u0142ysza\u0142 kroki i struchla\u0142. Czy\u017cby pan Goldenthal zmuszony by\u0142 wyjecha\u0107 wcze\u015bniej i kto\u015b szed\u0142 go zawiadomi\u0107, \u017ce um\u00f3wione spotkanie zosta\u0142o od\u0142o\u017cone? Ogarn\u0105\u0142 go smutek, a dusza w nim zamar\u0142a. Umys\u0142 odm\u00f3wi\u0142 pos\u0142usze\u0144stwa i tylko zmys\u0142y pozosta\u0142y na swoim miejscu. Ca\u0142e cia\u0142o zamieni\u0142o si\u0119 w s\u0142uch. Nat\u0119\u017cy\u0142 si\u0119 i rozpozna\u0142 kroki starszej kobiety. My\u015blenie wr\u00f3ci\u0142o i Adiel Amze zrozumia\u0142, \u017ce kto\u015b taki jak pan Goldenthal nie b\u0119dzie przecie\u017c posy\u0142a\u0142 do niego staruszki. W miar\u0119 jak odg\u0142os si\u0119 zbli\u017ca\u0142, stawa\u0142o si\u0119 jasne, \u017ce nadchodzi siostra mi\u0142osierdzia. Mia\u0142a zwyczaj odwiedza\u0107 go raz do roku, oddawa\u0142 jej kolorowe czasopisma, zanosi\u0142a je tr\u0119dowatym. Trudno by\u0142o j\u0105 teraz odprawi\u0107 s\u0142owami: \u201eJestem zaj\u0119ty, prosz\u0119 przyj\u015b\u0107 za rok\u201d. Bardzo szanowa\u0142 t\u0119 star\u0105 kobiet\u0119, ca\u0142e \u017cycie odda\u0142a tym, kt\u00f3rzy ju\u017c za \u017cycia przypominaj\u0105 umar\u0142ych. Jednak nie powinien si\u0119 zasiedzie\u0107. Je\u015bli tak zrobi, wydanie ksi\u0105\u017cki mo\u017ce si\u0119 op\u00f3\u017ani\u0107. Pan Goldenthal wybiera si\u0119 za granic\u0119 i kto wie, kiedy wr\u00f3ci.<\/p>\n<p>Tu doda\u0107 musz\u0119 jeszcze jeden szczeg\u00f3\u0142. Wydaje si\u0119 \u015bmieszny, cho\u0107 w gruncie rzeczy stanowi sedno. W oczach cz\u0142owieka, dla kt\u00f3rego dom jest ca\u0142ym \u015bwiatem, ka\u017cdy niepotrzebny przedmiot stanowi zawad\u0119. Tak by\u0142o z naszym uczonym. Jego my\u015bli b\u0142\u0105ka\u0142y si\u0119 po Gomlidacie, a on sam spacerowa\u0142 po jej ruinach i schodzi\u0142 w rozpadliny w towarzystwie \u015bwi\u0105tynnych ps\u00f3w. Niekiedy jednak podnosi\u0142 wzrok, a wtedy jego spojrzenie pada\u0142o na czasopisma. Skoro staruszka przysz\u0142a, trzeba si\u0119 ich pozby\u0107, w przeciwnym razie b\u0119d\u0105 si\u0119 tu poniewiera\u0142y kolejny rok, a b\u0119dzie ich jeszcze przybywa\u0107. Nie potrzebuj\u0119 ich, tylko przeszkadzaj\u0105. I kiedy tak sta\u0142 rozdarty, chc\u0105c zarazem wyda\u0107 ksi\u0105\u017ck\u0119 i posprz\u0105ta\u0107 mieszkanie, staruszka nadesz\u0142a i zapuka\u0142a.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zdarza\u0142o si\u0119, \u017ce uzupe\u0142nia\u0142 to, co napisa\u0142 wczoraj; bywa\u0142o, \u017ce skre\u015bla\u0142 wszystko, co powstawa\u0142o przez wiele dni. Podobnie w nocy. K\u0142ad\u0142 si\u0119 do \u0142\u00f3\u017cka i zaraz wstawa\u0142, wraca\u0142 do biurka i sprawdza\u0142, co przed chwil\u0105 napisa\u0142, niekiedy w p\u00f3\u0142\u015bnie, czasem dlatego, \u017ce co\u015b mu przysz\u0142o do g\u0142owy, innym razem \u015bmiej\u0105c si\u0119 z siebie i z w\u0142asnych pomy\u0142ek, kt\u00f3re kaza\u0142y mu dalej bada\u0107, docieka\u0107, poprawia\u0107. Lata bieg\u0142y, a ksi\u0105\u017cki wci\u0105\u017c nie by\u0142o.<\/p>\n","protected":false},"author":693,"featured_media":39262,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[1],"tags":[484,7432,3535],"powerkit_post_featured":[],"coauthors":[5439],"yoast_head":"<!-- This site is optimized with the Yoast SEO plugin v18.7 - https:\/\/yoast.com\/wordpress\/plugins\/seo\/ -->\n<title>Szmuel Josef Agnon: Na wieki<\/title>\n<meta name=\"description\" content=\"Szmuel Josef Agnon to jedyny izraelski laureat literackiej Nagrody Nobla. Prezentujemy fragment jego opowiadania pt. Na wieki.\" \/>\n<meta name=\"robots\" content=\"index, follow, max-snippet:-1, max-image-preview:large, max-video-preview:-1\" \/>\n<link rel=\"canonical\" href=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2016\/szmuel-josef-agnon-na-wieki-wydawnictwo-nisza\" \/>\n<script type=\"application\/ld+json\" class=\"yoast-schema-graph\">{\"@context\":\"https:\/\/schema.org\",\"@graph\":[{\"@type\":\"WebSite\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/\",\"name\":\"Ownetic Magazine\",\"description\":\"Magazine\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"SearchAction\",\"target\":{\"@type\":\"EntryPoint\",\"urlTemplate\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/?s={search_term_string}\"},\"query-input\":\"required name=search_term_string\"}],\"inLanguage\":\"pl-PL\"},{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2016\/szmuel-josef-agnon-na-wieki-wydawnictwo-nisza#primaryimage\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2016\/11\/szmuel-josef-agnon-przypowiesc-o-skrybie-wyd-nisza-2016-11-09.jpg\",\"contentUrl\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2016\/11\/szmuel-josef-agnon-przypowiesc-o-skrybie-wyd-nisza-2016-11-09.jpg\",\"width\":\"621\",\"height\":\"1000\",\"caption\":\"Szmuel Josef Agnon, \u201ePrzypowie\u015b\u0107 o skrybie i inne opowiadania\u201d, ok\u0142adka (\u017ar\u00f3d\u0142o: materia\u0142y prasowe)\"},{\"@type\":\"WebPage\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2016\/szmuel-josef-agnon-na-wieki-wydawnictwo-nisza#webpage\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2016\/szmuel-josef-agnon-na-wieki-wydawnictwo-nisza\",\"name\":\"Szmuel Josef Agnon: Na wieki\",\"isPartOf\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website\"},\"primaryImageOfPage\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2016\/szmuel-josef-agnon-na-wieki-wydawnictwo-nisza#primaryimage\"},\"datePublished\":\"2016-11-09T08:00:02+00:00\",\"dateModified\":\"2016-11-07T14:39:45+00:00\",\"author\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/f8e96243ce64a52d25a7eed3bb51d0d5\"},\"description\":\"Szmuel Josef Agnon to jedyny izraelski laureat literackiej Nagrody Nobla. Prezentujemy fragment jego opowiadania pt. Na wieki.\",\"breadcrumb\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2016\/szmuel-josef-agnon-na-wieki-wydawnictwo-nisza#breadcrumb\"},\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"ReadAction\",\"target\":[\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2016\/szmuel-josef-agnon-na-wieki-wydawnictwo-nisza\"]}]},{\"@type\":\"BreadcrumbList\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2016\/szmuel-josef-agnon-na-wieki-wydawnictwo-nisza#breadcrumb\",\"itemListElement\":[{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":1,\"name\":\"Na wieki\"}]},{\"@type\":\"Person\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/f8e96243ce64a52d25a7eed3bb51d0d5\",\"name\":\"Szmuel Josef Agnon\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/author\/szmuel-josef-agnon\"}]}<\/script>\n<!-- \/ Yoast SEO plugin. -->","yoast_head_json":{"title":"Szmuel Josef Agnon: Na wieki","description":"Szmuel Josef Agnon to jedyny izraelski laureat literackiej Nagrody Nobla. Prezentujemy fragment jego opowiadania pt. Na wieki.","robots":{"index":"index","follow":"follow","max-snippet":"max-snippet:-1","max-image-preview":"max-image-preview:large","max-video-preview":"max-video-preview:-1"},"canonical":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2016\/szmuel-josef-agnon-na-wieki-wydawnictwo-nisza","schema":{"@context":"https:\/\/schema.org","@graph":[{"@type":"WebSite","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/","name":"Ownetic Magazine","description":"Magazine","potentialAction":[{"@type":"SearchAction","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/?s={search_term_string}"},"query-input":"required name=search_term_string"}],"inLanguage":"pl-PL"},{"@type":"ImageObject","inLanguage":"pl-PL","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2016\/szmuel-josef-agnon-na-wieki-wydawnictwo-nisza#primaryimage","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2016\/11\/szmuel-josef-agnon-przypowiesc-o-skrybie-wyd-nisza-2016-11-09.jpg","contentUrl":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2016\/11\/szmuel-josef-agnon-przypowiesc-o-skrybie-wyd-nisza-2016-11-09.jpg","width":"621","height":"1000","caption":"Szmuel Josef Agnon, \u201ePrzypowie\u015b\u0107 o skrybie i inne opowiadania\u201d, ok\u0142adka (\u017ar\u00f3d\u0142o: materia\u0142y prasowe)"},{"@type":"WebPage","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2016\/szmuel-josef-agnon-na-wieki-wydawnictwo-nisza#webpage","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2016\/szmuel-josef-agnon-na-wieki-wydawnictwo-nisza","name":"Szmuel Josef Agnon: Na wieki","isPartOf":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website"},"primaryImageOfPage":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2016\/szmuel-josef-agnon-na-wieki-wydawnictwo-nisza#primaryimage"},"datePublished":"2016-11-09T08:00:02+00:00","dateModified":"2016-11-07T14:39:45+00:00","author":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/f8e96243ce64a52d25a7eed3bb51d0d5"},"description":"Szmuel Josef Agnon to jedyny izraelski laureat literackiej Nagrody Nobla. Prezentujemy fragment jego opowiadania pt. Na wieki.","breadcrumb":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2016\/szmuel-josef-agnon-na-wieki-wydawnictwo-nisza#breadcrumb"},"inLanguage":"pl-PL","potentialAction":[{"@type":"ReadAction","target":["https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2016\/szmuel-josef-agnon-na-wieki-wydawnictwo-nisza"]}]},{"@type":"BreadcrumbList","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2016\/szmuel-josef-agnon-na-wieki-wydawnictwo-nisza#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"Na wieki"}]},{"@type":"Person","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/f8e96243ce64a52d25a7eed3bb51d0d5","name":"Szmuel Josef Agnon","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/author\/szmuel-josef-agnon"}]}},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/39254"}],"collection":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/users\/693"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=39254"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/39254\/revisions"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/media\/39262"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=39254"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=39254"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=39254"},{"taxonomy":"powerkit_post_featured","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/powerkit_post_featured?post=39254"},{"taxonomy":"author","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/coauthors?post=39254"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}