{"id":41571,"date":"2017-04-06T10:59:26","date_gmt":"2017-04-06T09:59:26","guid":{"rendered":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/?p=41571"},"modified":"2020-11-04T14:50:57","modified_gmt":"2020-11-04T13:50:57","slug":"maciej-swierkocki-feelingi-ponglishu-piata-kolumna-odra","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2017\/maciej-swierkocki-feelingi-ponglishu-piata-kolumna-odra","title":{"rendered":"Feelingi \u201eponglishu\u201d: Pi\u0105ta kolumna"},"content":{"rendered":"<p>Anglicyzacja polszczyzny, kt\u00f3ra nabra\u0142a tempa mniej wi\u0119cej \u0107wier\u0107 wieku temu, nie zwalnia ani troch\u0119. Czasami, szczeg\u00f3lnie na internetowych blogach, forach i portalach (te cztery ostatnie s\u0142owa, mo\u017ce z wyj\u0105tkiem for\u00f3w, te\u017c s\u0105 przecie\u017c stosunkowo nowymi zapo\u017cyczeniami) proces ten osi\u0105ga granice \u015bmieszno\u015bci z jednej strony i niezrozumia\u0142o\u015bci z drugiej: ajfoniarze, fanbojstwo, zonk, bullshit, tadam, off topic, hangout, telefon z bada, zajebisto\u015b\u0107 amazingu, clamshell czy integratorzy (kt\u00f3rzy&nbsp;<em>odrobili prac\u0119 domow\u0105<\/em>) to przyk\u0142ad z tylko jednej kr\u00f3tkiej publikacji internetowej.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2017\/feelingi-ponglishu-piata-kolumna\/slownik-2017-04-06\/\" rel=\"attachment wp-att-41574\"><img loading=\"lazy\" class=\"alignnone size-medium wp-image-41574\" title=\"\" src=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2017\/04\/slownik-2017-04-06-540x404.jpg\" alt=\"\" width=\"540\" height=\"404\" srcset=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2017\/04\/slownik-2017-04-06-540x404.jpg 540w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2017\/04\/slownik-2017-04-06-900x674.jpg 900w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2017\/04\/slownik-2017-04-06-576x431.jpg 576w, https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2017\/04\/slownik-2017-04-06.jpg 1920w\" sizes=\"(max-width: 540px) 100vw, 540px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Ten nowy j\u0119zyk dominuje g\u0142\u00f3wnie w\u015br\u00f3d m\u0142odzie\u017cy i w rzeczywisto\u015bci wirtualnej, ju\u017c od pewnego czasu jednak toruje sobie drog\u0119 w mediach i oczywi\u015bcie, cho\u0107by jako kuriozum, przenika r\u00f3wnie\u017c do literatury. Wprawdzie nie doczekali\u015bmy si\u0119 jeszcze napisanego w ca\u0142o\u015bci takim narzeczem dzie\u0142a na miar\u0119 nieczytelnych&nbsp;<em>Pami\u0119tnik\u00f3w<\/em>&nbsp;Paska, ale tylko patrze\u0107, jak si\u0119 pojawi, przebijaj\u0105c je liczb\u0105 makaronizm\u00f3w, dla niepoznaki zwanych dzi\u015b anglicyzmami, kt\u00f3re staj\u0105 si\u0119 codzienno\u015bci\u0105 i potoczno\u015bci\u0105 zarazem.<\/p>\n<p>J\u0119zyk musi si\u0119 rozwija\u0107 i zmienia\u0107, a zapo\u017cyczenia z obcej mowy stanowi\u0105 jedn\u0105 z jego naturalnych dr\u00f3g ewolucyjnych, tote\u017c zajmowanie w tej kwestii skrajnie purystycznego stanowiska, niech\u0119tnego cudzoziemskim nalecia\u0142o\u015bciom, nie daje wi\u0119kszego po\u017cytku, transformacja j\u0119zykowa jest bowiem zjawiskiem koniecznym, chocia\u017cby dlatego \u017ce w nowej rzeczywisto\u015bci zawsze pojawiaj\u0105 si\u0119 obiekty czy zjawiska, dla kt\u00f3rych dany j\u0119zyk nie ma w\u0142asnych narz\u0119dzi opisowych, przyswaja wi\u0119c sobie szybko leksykalne instrumentarium innego j\u0119zyka, kt\u00f3ry owe obiekty i zjawiska ju\u017c nazwa\u0142. W ten spos\u00f3b dzia\u0142a\u0142 i dzia\u0142a te\u017c mechanizm anglicyzacji w sferze rzeczywisto\u015bci wirtualnej, wypieraj\u0105cej \u201ereal\u201d \u2014 poniewa\u017c komputery oraz telefonia kom\u00f3rkowa anektuj\u0105 coraz wi\u0119ksze obszary \u017cycia, my za\u015b nie mieli\u015bmy rodzimego s\u0142ownictwa komputerowego i nie zd\u0105\u017cyli\u015bmy go na czas wyprodukowa\u0107, przejmujemy angielskie byty j\u0119zykowe nie na z\u0142o\u015b\u0107 polszczy\u017anie, ale po to, by m\u00f3c si\u0119 swobodnie porusza\u0107 w \u015bwiecie \u201em\u00f3zg\u00f3w elektronowych\u201d, internetu i kom\u00f3rek. Dzia\u0142aj\u0105 tutaj po prostu wymogi poznawcze i potrzeba chwili.<\/p>\n<p>Drugim g\u0142\u00f3wnym \u017ar\u00f3d\u0142em anglicyzm\u00f3w (nie licz\u0105c emigrant\u00f3w i reemigrant\u00f3w, dla kt\u00f3rych angielski sta\u0142 si\u0119 drugim j\u0119zykiem) jest r\u00f3wnie\u017c przenikaj\u0105cy do codziennych praktyk j\u0119zykowych tak zwany j\u0119zyk korporacyjny, wykorzystywany g\u0142\u00f3wnie w filiach wielkich mi\u0119dzynarodowych firm, slang biurowy, w kt\u00f3rym tak\u017ce dominuje angielszczyzna. St\u0105d bior\u0105 si\u0119 znane ka\u017cdemu dziecku briefingi, timingi, feelingi, coachingi, fakapy, teamy czy deadliny. J\u0119zyk ten zwie si\u0119 czasami \u201eponglishem\u201d i ju\u017c podlega analizie i krytyce j\u0119zykoznawczej, co bynajmniej nie wp\u0142ywa na ograniczenie jego rozpowszechniania. Niestety, jest on bowiem bardziej niebezpieczny dla polszczyzny, jako \u017ce nierzadko j\u0105 wypiera, stosuj\u0105c angielskie zamienniki tam, gdzie doskonale mo\u017cna si\u0119 bez nich obej\u015b\u0107 (pisz\u0105c, powiedzmy, \u201ezesp\u00f3\u0142\u201d zamiast \u201eteam\u201d).<\/p>\n<p>I nie ma na to rady. Mo\u017cna, rzecz jasna, walczy\u0107 o \u201eczysto\u015b\u0107\u201d j\u0119zyka nawet ustawami, co broni\u0105c si\u0119 przed amerykanizacj\u0105, robi\u0105 niekt\u00f3re kraje \u2013 mi\u0119dzy innymi, i to do\u015b\u0107 skutecznie, Francja \u2013 nie wylewajmy jednak dziecka z k\u0105piel\u0105 i pami\u0119tajmy, \u017ce \u017cadne zapo\u017cyczenia nie s\u0105 czystym z\u0142em, gdy wzbogacaj\u0105, odnawiaj\u0105 i stymuluj\u0105 j\u0119zyk. K\u0142opot jednak w tym, \u017ce niekiedy go po barokowemu monopolizuj\u0105, a zatem zubo\u017caj\u0105, likwiduj\u0105 zdrow\u0105 r\u00f3\u017cnorodno\u015b\u0107, gwa\u0142c\u0105 normy oraz rozmywaj\u0105 to\u017csamo\u015b\u0107 j\u0119zyka i kultury, prowadz\u0105c do lingwistycznej bylejako\u015bci i co gorsza, semantycznego chaosu, kt\u00f3ry skutkuje zafa\u0142szowaniem komunikatu, a co za tym idzie, wprowadzaniem odbiorcy w b\u0142\u0105d. Taki j\u0119zyk, zaprzeczaj\u0105cy w\u0142asnej funkcji komunikacyjnej, poniek\u0105d podcina ga\u0142\u0105\u017a, na kt\u00f3rej sam siedzi.<\/p>\n<p>W zmaganiach anglicyzuj\u0105cego karnawa\u0142u z polonocentrycznym postem uczestnicz\u0105, chc\u0105c nie chc\u0105c, wszyscy u\u017cytkownicy j\u0119zyka, w tym tak\u017ce tak zwani kiedy\u015b ludzie pi\u00f3ra, w\u015br\u00f3d kt\u00f3rych w jednym z pierwszych szereg\u00f3w id\u0105 do boju t\u0142umacze literaccy. Ich rola w procesie przemian j\u0119zykowych jawi si\u0119 jako szczeg\u00f3lnie interesuj\u0105ca, gdy\u017c to zadaniem tej grupy zawodowej sta\u0142o si\u0119&nbsp;<em>translatio<\/em>, dos\u0142ownie \u201eprzenoszenie\u201d s\u0142\u00f3w, struktur i rejestr\u00f3w z j\u0119zyka wyj\u015bciowego do docelowego w taki spos\u00f3b \u2013 je\u017celi pracujemy w zgodzie z regu\u0142ami sztuki \u2013 aby oryginalny komunikat dotar\u0142 do odbiorcy w j\u0119zyku t\u0142umaczenia, zachowuj\u0105c sw\u00f3j pierwotny sens, i na ile to mo\u017cliwe, form\u0119. \u201eNa ile to mo\u017cliwe\u201d, bo forma stawia oczywi\u015bcie w\u0142asne, specyficzne, u\u015bwi\u0119cone tradycj\u0105, konwencjonalne i niekonwencjonalne wymogi, inne w ka\u017cdym j\u0119zyku, dlatego \u201eprzenoszenie\u201d (tre\u015bci, ma si\u0119 rozumie\u0107, te\u017c) z jednego j\u0119zyka do drugiego, jak robi to mechaniczny translator Google\u2019a, czyli tak jak przenosi si\u0119 krzes\u0142o z pokoju do kuchni, wymaga\u0144 formalnych w zawodzie t\u0142umacza nie spe\u0142nia. Dla pe\u0142nej jasno\u015bci wywodu zamiast o etymologicznie sk\u0105din\u0105d poprawnych \u201eprzenosinach\u201d lepiej jest wi\u0119c m\u00f3wi\u0107, \u017ce zadanie t\u0142umacza polega na znalezieniu mo\u017cliwie najtrafniejszego kulturowo, j\u0119zykowo i formalnie ekwiwalentu oryginalnego komunikatu w j\u0119zyku docelowym.<\/p>\n<p>Nawet najlepsi i najzdolniejsi t\u0142umacze literatury pope\u0142niaj\u0105 po drodze ewidentne b\u0142\u0119dy merytoryczne lub dokonuj\u0105 nie najszcz\u0119\u015bliwszych wybor\u00f3w, a t\u0142umaczom miernym zdarza si\u0119 to cz\u0119sto. Odpowied\u017a na pytanie, na ile t\u0142umackie wpadki szkodz\u0105 j\u0119zykowi, nie jest jednak taka oczywista, jak mo\u017ce si\u0119 wydawa\u0107. Po pierwsze, si\u0142a ra\u017cenia pomy\u0142ek czy niezr\u0119czno\u015bci lingwistycznych, rozpowszechnianych za po\u015brednictwem ksi\u0105\u017cek, jest stosunkowo niewielka, chocia\u017cby z tej przygn\u0119biaj\u0105cej przyczyny, \u017ce ksi\u0105\u017cki czyta tylko niewielki odsetek populacji, translatorskie uchybienia literackie nie wchodz\u0105 wi\u0119c raczej w szeroki obieg spo\u0142eczny. Po drugie, b\u0142\u0119dy ksi\u0105\u017ckowe s\u0105 przynajmniej w pewnym stopniu odwracalne, bo ka\u017cdy sfuszerowany przek\u0142ad mo\u017cna poprawi\u0107 w kolejnej edycji albo przet\u0142umaczy\u0107 dzie\u0142o na nowo. Po trzecie wreszcie, ju\u017c od d\u0142u\u017cszego czasu zar\u00f3wno wydawcy, jak i t\u0142umacze literaccy staraj\u0105 si\u0119 coraz bardziej dba\u0107 o jako\u015b\u0107 przek\u0142ad\u00f3w, mo\u017cna by zatem powiedzie\u0107, \u017ce t\u0142umacze literatury w wi\u0119kszo\u015bci nie tylko nie krzywdz\u0105 polszczyzny, lecz pe\u0142ni\u0105 raczej rol\u0119 jej ochroniarzy, i to na kilka sposob\u00f3w, rejestruj\u0105 bowiem wsp\u00f3\u0142czesne odmiany j\u0119zyka i przechowuj\u0105 dawne, gdy stylizuj\u0105 t\u0142umaczenie na archaiczne, czasem za\u015b wr\u0119cz wsp\u00f3\u0142czesny j\u0119zyk tworz\u0105, robi\u0105c na przyk\u0142ad komu\u015b z czterech liter \u201ejesie\u0144 \u015bredniowiecza\u201d.<\/p>\n<p>Znacznie bardziej destrukcyjnie ni\u017c t\u0142umacze ksi\u0105\u017cek dzia\u0142a natomiast swoista pi\u0105ta kolumna przek\u0142adowa, czyli najcz\u0119\u015bciej przypadkowi, domoro\u015bli translatorzy pracuj\u0105cy dorywczo w prasie, zw\u0142aszcza codziennej, w reklamie i elektronicznych \u015brodkach przekazu, dzi\u015b ju\u017c nie z telewizj\u0105, lecz internetem na czele. Cierpienia, jakie ci prowokatorzy zadaj\u0105 narodowi, nios\u0105 daleko powa\u017cniejsze konsekwencje ni\u017c wandalizm nawet najbardziej partackich t\u0142umaczy literatury, poniewa\u017c z radosn\u0105 tw\u00f3rczo\u015bci\u0105 pi\u0105tej kolumny ka\u017cdy si\u0119 styka na co dzie\u0144, nawet dzieci.<\/p>\n<p>Mnogo\u015b\u0107 kiks\u00f3w t\u0142umackich, na jakie trafiamy w tej sferze, jest i\u015bcie przera\u017aliwa ze wzgl\u0119du na nieustanny potop s\u0142\u00f3w, p\u0142yn\u0105cy z \u201epublikator\u00f3w\u201d, sprzeciw i zastanowienie budzi jednak przede wszystkim bij\u0105ca w oczy jawno\u015b\u0107 owych gaf. Dawniej cz\u0119\u015b\u0107 z nich wychwyciliby i wyt\u0119pili kompetentni redaktorzy oraz korektorzy, obecnie jednak niech\u0119tnie zatrudniani ze wzgl\u0119d\u00f3w oszcz\u0119dno\u015bciowych, a tak\u017ce w my\u015bl r\u00f3wnie pospolitego, co fa\u0142szywego mniemania, \u017ce je\u015bli kto\u015b \u201ezna j\u0119zyk\u201d (a angielski zna ka\u017cdy), to z definicji mo\u017ce z niego t\u0142umaczy\u0107, tym bardziej kiedy chodzi o zwykle kr\u00f3tkie teksty w gazecie czy reklamie. Nic bardziej mylnego \u2013 to w\u0142a\u015bnie nag\u0142\u00f3wkom, reklamom i ich j\u0119zykowi nale\u017ca\u0142oby si\u0119 nieufnie przygl\u0105da\u0107 przed publikacj\u0105, bo to w\u0142a\u015bnie ten j\u0119zyk, w przeciwie\u0144stwie do wi\u0119kszo\u015bci przek\u0142ad\u00f3w&nbsp;<em>stricte<\/em>&nbsp;beletrystycznych, zapada odbiorcy w pami\u0119\u0107, wpada w ucho, narzuca mu si\u0119 jako modelowy i stanowi niedobry zwykle wz\u00f3r, tak do na\u015bladowania, jak powielania.<\/p>\n<p>Istnieje jeszcze jedna warta uwagi r\u00f3\u017cnica mi\u0119dzy potkni\u0119ciami t\u0142umaczy ksi\u0105\u017ckowych i aktywno\u015bci\u0105 cz\u0142onk\u00f3w pi\u0105tej kolumny \u2013 ot\u00f3\u017c w przypadku ksi\u0105\u017cki prawie bez wyj\u0105tku wiadomo, kto zawini\u0142 i zas\u0142u\u017cy\u0142 sobie na zmycie g\u0142owy, natomiast w przypadku sloganu marketingowego w telewizji czy nieudanego t\u0142umaczenia w gazecie internetowej zwykle ju\u017c tak nie jest, autorzy tych przek\u0142ad\u00f3w na og\u00f3\u0142 pozostaj\u0105 bowiem anonimowi, a w ka\u017cdym razie nieznani odbiorcom, nie bior\u0105 wi\u0119c odpowiedzialno\u015bci za swoje poczynania. A walka z bezimiennym przeciwnikiem jest trudniejsza.<\/p>\n<p>Jak bowiem ustali\u0107, kto pierwszy wpad\u0142 na urzekaj\u0105cy w swej prostocie pomys\u0142 \u2013 kt\u00f3ry, nawiasem m\u00f3wi\u0105c, dobrze ilustruje niebezpiecze\u0144stwa literalnego \u201eprzenoszenia\u201d struktur z jednego j\u0119zyka do drugiego \u2013 \u017ceby angielski idiom&nbsp;<em>all hands on deck<\/em>&nbsp;prze\u0142o\u017cy\u0107 jako \u201ewszystkie r\u0119ce na pok\u0142ad\u201d? Prawdopodobnie \u017ar\u00f3d\u0142em tego bojowego wezwania w polszczy\u017anie jest korpomowa, jego popularno\u015b\u0107 si\u0119gn\u0119\u0142a jednak daleko poza biura, gdy\u017c wesz\u0142o ju\u017c ono do j\u0119zyka codziennego, dra\u017cni\u0105c dos\u0142owno\u015bci\u0105 t\u0142umaczenia i sprzeciwiaj\u0105c si\u0119 logice. A&nbsp;<em>hand<\/em>&nbsp;to oczywi\u015bcie \u201er\u0119ka\u201d, ale tak\u017ce najzwyczajniej w \u015bwiecie \u201emarynarz, cz\u0142onek za\u0142ogi\u201d, o czym pomys\u0142odawca przek\u0142adu zdaje si\u0119 nie wiedzie\u0107, w przeciwnym wypadku przet\u0142umaczy\u0142by bowiem ten zwrot jako \u201eca\u0142a za\u0142oga na pok\u0142ad\u201d, zachowuj\u0105c jego przeno\u015bne znaczenie, wymagaj\u0105ce stawiennictwa od wszystkich pracownik\u00f3w czy zwyczajnie: wsp\u00f3lnego, solidarnego dzia\u0142ania. Tymczasem \u201er\u0119ka\u201d po polsku to nadal tylko r\u0119ka, co sprawia, \u017ce \u201ed\u0142onie na pok\u0142adzie\u201d brzmi\u0105 niezr\u0119cznie. Bo co w my\u015bl takiej strategii t\u0142umackiej zrobi\u0107 na przyk\u0142ad ze zdaniem&nbsp;<em>The ship went down with all hands<\/em>? Prze\u0142o\u017cy\u0107 jako \u201eStatek poszed\u0142 na d\u00f3\u0142 (zaton\u0105\u0142) ze wszystkimi r\u0119kami\u201d?<\/p>\n<p>Jeszcze wi\u0119ksz\u0105 karier\u0119 ni\u017c&nbsp;<em>hands on deck<\/em>&nbsp;zrobi\u0142o s\u0142owo&nbsp;<em>show<\/em>, obecne zreszt\u0105 w j\u0119zyku polskim ju\u017c od lat siedemdziesi\u0105tych ubieg\u0142ego wieku, wci\u0105\u017c jednak sprawiaj\u0105ce trudno\u015bci t\u0142umaczom. We\u017amy cztery przyk\u0142ady: \u201eChcesz zrobi\u0107 show spojrzeniem? Chcesz dosta\u0107 prezenty, kt\u00f3re zrobi\u0105 show?\u201d \u2013 pyta reklama kosmetyk\u00f3w Rimmela (Polsat, 21.12.2012). Gazeta telewizyjna \u201eTo i owo\u201d (nr 47\/22.11.2016) oznajmia: \u201eCzas na fina\u0142y wielkich show!\u201d, a zwrot \u201eukra\u015b\u0107 show\u201d, zn\u00f3w b\u0119d\u0105cy dos\u0142ownym t\u0142umaczeniem angielskiego idiomu (<em>to steal the show<\/em>), pojawia si\u0119 u nas w tylu r\u00f3\u017cnych kontekstach, \u017ce nie ma sensu podawa\u0107 jego jednego \u017ar\u00f3d\u0142a, bo jest go wsz\u0119dzie pe\u0142no.<\/p>\n<p>Pierwsze dwa pytania retoryczne nie s\u0105 mo\u017ce demonstracj\u0105 czystego przek\u0142adu, trafnie oddaj\u0105 jednak sk\u0142onno\u015b\u0107 reklamodawc\u00f3w i redakcji do j\u0119zykowego podlizywania si\u0119 adresatom swoich komunikat\u00f3w \u2013 albowiem opatrzony anglicyzmami tekst wydaje si\u0119 z pozoru hipsterski, nowoczesny i atrakcyjny w odbiorze. \u201eNajlepszy koniec roku. Ever\u201d, g\u0142osi\u0142a zesz\u0142oroczna reklama Toyoty, si\u0142\u0105 rzeczy samoograniczaj\u0105ca si\u0119 do os\u00f3b ca\u0142kiem ju\u017c nie\u017ale znaj\u0105cych j\u0119zyk angielski, a internetowe wydanie \u201eGazety Wyborczej\u201d (24.10.2016) informowa\u0142o: \u201eP\u0119k\u0142 jej stanik na scenie. To najbardziej kr\u0119puj\u0105ca minuta ever!\u201d. Zapewne dlatego, to znaczy z ch\u0119ci przypodobania si\u0119 m\u0142odemu czy korporacyjnemu odbiorcy, zdanie \u201eCzy chcesz zrobi\u0107 show spojrzeniem?\u201d mia\u0142oby niby brzmie\u0107 lepiej ni\u017c \u201eChcesz si\u0119 popisa\u0107 spojrzeniem?\u201d, a \u201eCzy chcesz dosta\u0107 prezenty, kt\u00f3re zrobi\u0105 show?\u201d ni\u017c \u201eChcesz dosta\u0107 prezenty, na kt\u00f3re wszyscy zwr\u00f3c\u0105 uwag\u0119?\u201d, chocia\u017c logika i styl zw\u0142aszcza pierwszego z nich kulej\u0105 w obu wersjach. Cytat z \u201eTo i owo\u201d pokazuje z kolei gramatyczn\u0105 beztrosk\u0119 jego autora i nieoczekiwane k\u0142opoty, jakich mog\u0105 przysparza\u0107 zapo\u017cyczenia, \u201eshow\u201d to bowiem liczba pojedyncza, nag\u0142\u00f3wek powinien wi\u0119c brzmie\u0107 \u201eCzas na fina\u0142y wielkich shows!\u201d, \u201eCzas na fina\u0142y wielkich show\u00f3w!\u201d albo nawet \u201eszo\u0142\u00f3w\u201d, nie za\u015b \u201eCzas na fina\u0142y wielkich widowisko!\u201d, bo to w istocie oznacza. Podobnie jest z \u201eukra\u015b\u0107 show\u201d \u2013 na pewno brzmi to bardziej intryguj\u0105co ni\u017c \u201eprzy\u0107mi\u0107 kogo\u015b lub co\u015b\u201d, cho\u0107 mo\u017cna podejrzewa\u0107, \u017ce tak jak w przypadku r\u0105k na pok\u0142adzie, autorzy tego \u201eprzek\u0142adu\u201d nie zdawali sobie sprawy, \u017ce mamy ju\u017c okre\u015blenie zgrabniej oddaj\u0105ce po polsku sens oryginalnego idiomu.<\/p>\n<p>Do wszechobecnych dos\u0142owno\u015bci t\u0142umackich nale\u017cy tak\u017ce \u201eplan B\u201d, co rusz wykorzystywany zamiast \u201eplanu awaryjnego\u201d, nieodmienianie ko\u0144c\u00f3wek nazw w\u0142asnych producent\u00f3w (dostajemy co\u015b \u201eod Scholl\u201d, \u201eod Schwarzkopf\u201d, \u201eod Knorr\u201d), i nieodzowna w reklamach kosmetyk\u00f3w \u201eformu\u0142a\u201d, nie zawsze poprawnie wstawiana w miejsce receptury jako kalka angielskiego rzeczownika&nbsp;<em>formula<\/em>. Skoro jednak o recepturze mowa, to znacznie bardziej drastyczny przyk\u0142ad kreciej roboty pi\u0105tej kolumny t\u0142umackiej mo\u017cna by\u0142o przeczyta\u0107 w internetowym wydaniu \u201eGW\u201d (14.05.2013): \u201eMi\u0142o\u015bnik antyk\u00f3w twierdzi, \u017ce znalaz\u0142 recept\u0119 na coca-col\u0119\u201d. Po polsku zdanie to m\u00f3wi, \u017ce \u00f3w mi\u0142o\u015bnik ju\u017c wie, jak coca-coli zaradzi\u0107, sens nie ma wi\u0119c wiele wsp\u00f3lnego z orygina\u0142em, gdzie wyst\u0119powa\u0142o najpewniej s\u0142owo&nbsp;<em>recipe<\/em>&nbsp;w znaczeniu \u201ereceptura\u201d, \u201eprzepis\u201d \u2013 jego znaczenie jednak umkn\u0119\u0142o t\u0142umaczowi, kt\u00f3remu mo\u017cna by postawi\u0107 dodatkowy zarzut, \u017ce nie zna denotacji polskiego s\u0142owa&nbsp;<em>recepta<\/em>.<\/p>\n<p>Nieprzemy\u015blana, automatyczna dos\u0142owno\u015b\u0107 prawie zawsze morduje ducha przek\u0142adu, wykrzywiaj\u0105c przy tym jego liter\u0119. \u201eBud\u017cetowa kamera\u201d (internetowe wydanie \u201eGW\u201d, 16.04.2016) to prawdopodobnie&nbsp;<em>A budget camera<\/em>, czyli \u201etania kamera\u201d, a mo\u017ce raczej \u201etani aparat fotograficzny\u201d, \u201ena ka\u017cd\u0105 kiesze\u0144\u201d. Autor przek\u0142adu ok\u0142adki do polskiego wydania p\u0142yty dvd z&nbsp;<em>Ma\u0142\u0105 Brytani\u0105 w Ameryce<\/em>&nbsp;(dystrybutorem jest Best Film) te\u017c si\u0119 nie wysili\u0142: czytamy tam, \u017ce mamy do czynienia z mia\u017cd\u017c\u0105c\u0105 now\u0105 seri\u0105 HBO, numerowane za\u015b s\u0105 \u201eepizody\u201d, nie odcinki, bo skoro w oryginale mamy&nbsp;<em>episode<\/em>, to po co szuka\u0107 innego polskiego odpowiednika ni\u017c jak\u017ce zbli\u017cony do orygina\u0142u \u201eepizod\u201d, chocia\u017c jego znaczenie po naszemu rozmija si\u0119 z angielskim. \u201eMia\u017cd\u017c\u0105ca seria\u201d natomiast to najprawdopodobniej&nbsp;<em>A smashing new HBO series<\/em>, czyli \u201eZnakomity nowy serial HBO\u201d \u2013 ale&nbsp;<em>to smash<\/em>&nbsp;to \u201emia\u017cd\u017cy\u0107\u201d, a&nbsp;<em>series<\/em>&nbsp;na tyle przypomina polsk\u0105 \u201eseri\u0119\u201d, \u017ce na oko wszystko jest w porz\u0105dku, nie warto wi\u0119c zagl\u0105da\u0107 do s\u0142ownika, my\u015ble\u0107 o kontek\u015bcie albo pochyla\u0107 si\u0119 nad stylistyczn\u0105 poprawno\u015bci\u0105 polszczyzny.<\/p>\n<p>W podobnie dos\u0142owny spos\u00f3b nagminnie traktowane jest te\u017c s\u0142owo&nbsp;<em>officer<\/em>: \u201e(\u2026) m\u00f3wi oficer John Bradly, cytowany przez Yorkshire Evening Post\u201d (internetowe wydanie \u201eGW\u201d, 30.06.2016).&nbsp;<em>Officer<\/em>&nbsp;zazwyczaj nie odnosi si\u0119 jednak do osoby, kt\u00f3ra zdoby\u0142a stopie\u0144 oficerski, najcz\u0119\u015bciej oznacza po prostu funkcjonariusza (policji), ewentualnie komisarza. Skazany na dos\u0142owno\u015b\u0107 bywa te\u017c u nas zwrot&nbsp;<em>He\/she\/you\/we did it again<\/em>, t\u0142umaczony jako \u201eZn\u00f3w to zrobi\u0142\/zrobi\u0142a\/zrobi\u0142e\u015b\/zrobili\u015bmy\u201d, co na dobr\u0105 spraw\u0119 nic nie znaczy, najcz\u0119\u015bciej bowiem bli\u017cej nie wiadomo, co podmiot faktycznie zrobi\u0142 (\u201eTom Hanks \u2013 znowu to zrobi\u0142!\u201d, internetowe wydanie \u201eGW\u201d, 03.11.2016). Z regu\u0142y zwrot ten oznacza, \u017ce komu\u015b co\u015b si\u0119 uda\u0142o, \u017ce znowu czego\u015b dokona\u0142 (albo, ironicznie, nie dokona\u0142), jednak\u017ce&nbsp;<em>did<\/em>&nbsp;orygina\u0142u mo\u017ce wyr\u0119cza\u0107 w\u0142a\u015bciwie dowolny czasownik, st\u0105d dos\u0142owne t\u0142umaczenie, \u201ezrobi\u0107\u201d, rzadko trafia w punkt. Do kuriozalnych rezultat\u00f3w, dop\u00f3ki nie zadomowi\u0105 si\u0119 w j\u0119zyku, wiedzie te\u017c niekiedy dos\u0142owny przek\u0142ad przez analogi\u0119 \u2013 bo je\u015bli&nbsp;<em>peregrination<\/em>&nbsp;to peregrynacja,&nbsp;<em>station<\/em>&nbsp;stacja, a&nbsp;<em>ovation<\/em>&nbsp;owacja, to&nbsp;<em>destination<\/em>&nbsp;widocznie musi znaczy\u0107 \u201edestynacja\u201d, mimo \u017ce tego terminu polskie s\u0142owniki jeszcze nie odnotowuj\u0105 (reklama linii lotniczej w internetowym wydaniu \u201eGW\u201d z 17.10.2013 roku: \u201eTo twoja destynacja!\u201d). Na bazie dos\u0142owno\u015bci sklecone s\u0105 te\u017c tak niezr\u0119czne i frazeologicznie zgrzytliwe t\u0142umaczenia, jak reklama (TVP 2, 21.12.2012) Diner\u2019s Club: \u201e(\u2026) Wiesz, \u017ce nale\u017cysz\u2026\u201d, czyli dos\u0142owny przek\u0142ad&nbsp;<em>You know that you belong<\/em>, nie zwracaj\u0105cy uwagi na to, \u017ce po polsku przyda\u0142oby si\u0119 dope\u0142nienie albo jeszcze lepiej: mo\u017cna by poszuka\u0107 naturalniejszego, a przede wszystkim bardziej zrozumia\u0142ego rozwi\u0105zania), telewizyjny zwiastun&nbsp;<em>Hobbita<\/em>&nbsp;(Polsat, 20.12.2012: \u201eWyruszam na przygod\u0119\u201d, czyli&nbsp;<em>I\u2019m going on an adventure<\/em>) lub wzruszaj\u0105cy \u201efilm \u0142zowy\u201d, wyst\u0119puj\u0105cy mi\u0119dzy innymi w reklamie kropli do oczu i zasiedzia\u0142y ju\u017c, psiajucha, w polszczy\u017anie, chocia\u017c nieintencjonalnie komiczny (dwuznaczno\u015bci mo\u017cna by \u0142atwo unikn\u0105\u0107, zast\u0119puj\u0105c kalk\u0119 j\u0119zykow\u0105, jak\u0105 jest \u201efilm\u201d, \u201eb\u0142onk\u0105\u201d, \u201eciecz\u0105\u201d lub \u201epow\u0142ok\u0105\u201d). Dyktatowi dos\u0142owno\u015bci ulegaj\u0105 nawet tacy twardziele jak Brad Pitt, kt\u00f3ry w internetowym wydaniu \u201eGW\u201d (15.05.2013) stwierdzi\u0142: \u201eJestem emocjonalny, to fakt. Ale te\u017c dumny z Angeliny\u201d, chocia\u017c przypuszczalnie chcia\u0142 powiedzie\u0107 tylko, \u017ce jest \u201eporuszony\u201d, ewentualnie \u201erozemocjonowany\u201d (mo\u017cna podejrzewa\u0107, \u017ce orygina\u0142 brzmia\u0142:&nbsp;<em>I\u2019m emotional, that\u2019s a fact<\/em>). Nie uchroni\u0142 si\u0119 przed t\u0105 plag\u0105 tak\u017ce David Bowie, o kt\u00f3rym dlatego, \u017ce orygina\u0142 brzmia\u0142 chyba&nbsp;<em>Bowie forever<\/em>&nbsp;lub podobnie, napisano (internetowe wydanie \u201eGW\u201d, 24.10.2016), \u017ce jest na zawsze \u017cywy, cho\u0107 polska frazeologia podsuwa w tym miejscu gotowca, jakim by\u0142by \u201eBowie wiecznie \u017cywy\u201d. Podobnych egzemplifikacji w samej tylko prasie internetowej mo\u017cna codziennie znale\u017a\u0107 kilka gar\u015bci.<\/p>\n<p>Najwy\u017csza szko\u0142a jazdy to jednak t\u0142umaczenia w polskich tekstach polskich s\u0142\u00f3w na angielski, czynione widocznie z obawy, \u017ce czytelnik bieglej zna ju\u017c j\u0119zyk Szekspira ni\u017c polski. Przyk\u0142adem niech b\u0119dzie relacja z programu Kuby Wojew\u00f3dzkiego, zamieszczona w internetowym wydaniu Plotka (\u201eGW\u201d, 27.03.2013), w kt\u00f3rej czytamy, \u017ce \u201eWojew\u00f3dzki poruszy\u0142&nbsp;<em>light motive<\/em>&nbsp;z ostatniego programu\u201d. Dysponujemy s\u0142owem lejtmotyw, polskim, chocia\u017c przej\u0119tym z niemczyzny, tak jak Anglosasi dysponuj\u0105 s\u0142owem&nbsp;<em>leitmotif<\/em>, podw\u0119dzonym z tego samego j\u0119zyka, nie wida\u0107 wi\u0119c \u017cadnej potrzeby tworzenia zupe\u0142nie nowego, dwucz\u0142onowego i niezrozumia\u0142ego zar\u00f3wno w polskim, jak i w angielskim rzeczownika&nbsp;<em>light motive<\/em>. Je\u015bli ten akt stworzenia nie by\u0142 jednak celowy, to tym gorzej dla tw\u00f3rcy, kt\u00f3ry wystawi\u0142 sobie \u015bwiadectwo nieuctwa, \u201et\u0142umaczenie\u201d zosta\u0142o bowiem w takim razie dokonane w wyniku ignorancji, gdy najprawdopodobniej gospodarz albo kt\u00f3ry\u015b z go\u015bci u\u017cy\u0142 s\u0142owa&nbsp;<em>lejtmotyw<\/em>, a nieznaj\u0105cy go dziennikarz uzna\u0142 je za wtr\u0105cenie z angielskiego \u2013&nbsp;<em>light motive<\/em>&nbsp;\u2013 i w taki spos\u00f3b, to jest po angielsku, je zapisa\u0142, nie zadaj\u0105c sobie trudu, aby sprawdzi\u0107, co to takiego jest i czy w og\u00f3le istnieje.<\/p>\n<p>W starciu z takimi sabota\u017cystami \u017caden j\u0119zyk nie ma szans. Mo\u017cna ich eliminowa\u0107, niedopuszczaj\u0105c do g\u0142osu na forum publicznym kandydat\u00f3w na t\u0142umaczy, podejrzanych o dywersyjne zamiary (na co z r\u00f3\u017cnych powod\u00f3w, g\u0142\u00f3wnie ekonomicznych, szans te\u017c raczej nie ma), liczy\u0107 na to, \u017ce wydawcy internetowi, reklamowi i telewizyjni zaczn\u0105 z pobudek honorowych przyk\u0142ada\u0107 wi\u0119ksz\u0105 wag\u0119 do spoczywaj\u0105cych na nich moralnie obowi\u0105zk\u00f3w wychowawczo-edukacyjnych, i mo\u017cna stara\u0107 si\u0119 minimalizowa\u0107 skutki niszczycielskich wysi\u0142k\u00f3w pi\u0105tej kolumny, demaskuj\u0105c jej szkodliwo\u015b\u0107, co z g\u00f3ry wygl\u0105da na syzyfow\u0105 prac\u0119. Pr\u00f3bowa\u0107 jednak trzeba, cho\u0107by dla zasady, zw\u0142aszcza maj\u0105c w pami\u0119ci, jak wiele wart jest jeden nawr\u00f3cony.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Znacznie bardziej destrukcyjnie ni\u017c t\u0142umacze ksi\u0105\u017cek dzia\u0142a natomiast swoista pi\u0105ta kolumna przek\u0142adowa, czyli najcz\u0119\u015bciej przypadkowi, domoro\u015bli translatorzy pracuj\u0105cy dorywczo w prasie, zw\u0142aszcza codziennej, w reklamie i elektronicznych \u015brodkach przekazu, dzi\u015b ju\u017c nie z telewizj\u0105, lecz internetem na czele. Cierpienia, jakie ci prowokatorzy zadaj\u0105 narodowi, nios\u0105 daleko powa\u017cniejsze konsekwencje ni\u017c wandalizm nawet najbardziej partackich t\u0142umaczy literatury.<\/p>\n","protected":false},"author":733,"featured_media":41574,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[1],"tags":[484,5907,665],"powerkit_post_featured":[],"coauthors":[14194],"yoast_head":"<!-- This site is optimized with the Yoast SEO plugin v18.7 - https:\/\/yoast.com\/wordpress\/plugins\/seo\/ -->\n<title>Maciej \u015awierkocki: Pi\u0105ta kolumna<\/title>\n<meta name=\"description\" content=\"Znacznie bardziej destrukcyjnie ni\u017c t\u0142umacze ksi\u0105\u017cek dzia\u0142a natomiast swoista pi\u0105ta kolumna przek\u0142adowa \u2013 pisze Maciej \u015awierkocki.\" \/>\n<meta name=\"robots\" content=\"index, follow, max-snippet:-1, max-image-preview:large, max-video-preview:-1\" \/>\n<link rel=\"canonical\" href=\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2017\/maciej-swierkocki-feelingi-ponglishu-piata-kolumna-odra\" \/>\n<script type=\"application\/ld+json\" class=\"yoast-schema-graph\">{\"@context\":\"https:\/\/schema.org\",\"@graph\":[{\"@type\":\"WebSite\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/\",\"name\":\"Ownetic Magazine\",\"description\":\"Magazine\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"SearchAction\",\"target\":{\"@type\":\"EntryPoint\",\"urlTemplate\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/?s={search_term_string}\"},\"query-input\":\"required name=search_term_string\"}],\"inLanguage\":\"pl-PL\"},{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2017\/maciej-swierkocki-feelingi-ponglishu-piata-kolumna-odra#primaryimage\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2017\/04\/slownik-2017-04-06.jpg\",\"contentUrl\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2017\/04\/slownik-2017-04-06.jpg\",\"width\":\"1920\",\"height\":\"1439\"},{\"@type\":\"WebPage\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2017\/maciej-swierkocki-feelingi-ponglishu-piata-kolumna-odra#webpage\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2017\/maciej-swierkocki-feelingi-ponglishu-piata-kolumna-odra\",\"name\":\"Maciej \u015awierkocki: Pi\u0105ta kolumna\",\"isPartOf\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website\"},\"primaryImageOfPage\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2017\/maciej-swierkocki-feelingi-ponglishu-piata-kolumna-odra#primaryimage\"},\"datePublished\":\"2017-04-06T09:59:26+00:00\",\"dateModified\":\"2020-11-04T13:50:57+00:00\",\"author\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/a86503198946e2a0d5197ad2b81381c2\"},\"description\":\"Znacznie bardziej destrukcyjnie ni\u017c t\u0142umacze ksi\u0105\u017cek dzia\u0142a natomiast swoista pi\u0105ta kolumna przek\u0142adowa \u2013 pisze Maciej \u015awierkocki.\",\"breadcrumb\":{\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2017\/maciej-swierkocki-feelingi-ponglishu-piata-kolumna-odra#breadcrumb\"},\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"ReadAction\",\"target\":[\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2017\/maciej-swierkocki-feelingi-ponglishu-piata-kolumna-odra\"]}]},{\"@type\":\"BreadcrumbList\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2017\/maciej-swierkocki-feelingi-ponglishu-piata-kolumna-odra#breadcrumb\",\"itemListElement\":[{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":1,\"name\":\"Feelingi \u201eponglishu\u201d: Pi\u0105ta kolumna\"}]},{\"@type\":\"Person\",\"@id\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/a86503198946e2a0d5197ad2b81381c2\",\"name\":\"Maciej \u015awierkocki\",\"url\":\"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/author\/maciej-swierkocki\"}]}<\/script>\n<!-- \/ Yoast SEO plugin. -->","yoast_head_json":{"title":"Maciej \u015awierkocki: Pi\u0105ta kolumna","description":"Znacznie bardziej destrukcyjnie ni\u017c t\u0142umacze ksi\u0105\u017cek dzia\u0142a natomiast swoista pi\u0105ta kolumna przek\u0142adowa \u2013 pisze Maciej \u015awierkocki.","robots":{"index":"index","follow":"follow","max-snippet":"max-snippet:-1","max-image-preview":"max-image-preview:large","max-video-preview":"max-video-preview:-1"},"canonical":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2017\/maciej-swierkocki-feelingi-ponglishu-piata-kolumna-odra","schema":{"@context":"https:\/\/schema.org","@graph":[{"@type":"WebSite","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/","name":"Ownetic Magazine","description":"Magazine","potentialAction":[{"@type":"SearchAction","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/?s={search_term_string}"},"query-input":"required name=search_term_string"}],"inLanguage":"pl-PL"},{"@type":"ImageObject","inLanguage":"pl-PL","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2017\/maciej-swierkocki-feelingi-ponglishu-piata-kolumna-odra#primaryimage","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2017\/04\/slownik-2017-04-06.jpg","contentUrl":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-content\/uploads\/2017\/04\/slownik-2017-04-06.jpg","width":"1920","height":"1439"},{"@type":"WebPage","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2017\/maciej-swierkocki-feelingi-ponglishu-piata-kolumna-odra#webpage","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2017\/maciej-swierkocki-feelingi-ponglishu-piata-kolumna-odra","name":"Maciej \u015awierkocki: Pi\u0105ta kolumna","isPartOf":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#website"},"primaryImageOfPage":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2017\/maciej-swierkocki-feelingi-ponglishu-piata-kolumna-odra#primaryimage"},"datePublished":"2017-04-06T09:59:26+00:00","dateModified":"2020-11-04T13:50:57+00:00","author":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/a86503198946e2a0d5197ad2b81381c2"},"description":"Znacznie bardziej destrukcyjnie ni\u017c t\u0142umacze ksi\u0105\u017cek dzia\u0142a natomiast swoista pi\u0105ta kolumna przek\u0142adowa \u2013 pisze Maciej \u015awierkocki.","breadcrumb":{"@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2017\/maciej-swierkocki-feelingi-ponglishu-piata-kolumna-odra#breadcrumb"},"inLanguage":"pl-PL","potentialAction":[{"@type":"ReadAction","target":["https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2017\/maciej-swierkocki-feelingi-ponglishu-piata-kolumna-odra"]}]},{"@type":"BreadcrumbList","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/2017\/maciej-swierkocki-feelingi-ponglishu-piata-kolumna-odra#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"Feelingi \u201eponglishu\u201d: Pi\u0105ta kolumna"}]},{"@type":"Person","@id":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/#\/schema\/person\/a86503198946e2a0d5197ad2b81381c2","name":"Maciej \u015awierkocki","url":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/author\/maciej-swierkocki"}]}},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/41571"}],"collection":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/users\/733"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=41571"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/41571\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":48535,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/41571\/revisions\/48535"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/media\/41574"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=41571"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=41571"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=41571"},{"taxonomy":"powerkit_post_featured","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/powerkit_post_featured?post=41571"},{"taxonomy":"author","embeddable":true,"href":"https:\/\/ownetic.com\/magazyn\/wp-json\/wp\/v2\/coauthors?post=41571"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}