• Start
  • Sztuki wizualne
  • Muzyka
  • Film
  • Teatr
  • Literatura
  • Fotografia
  • Design
  • Architektura
  • Historia
  • Home
  • Magazine
  • Tour
  • Rejestracja
  • Home
  • Magazine
  • Tour
  • Rejestracja
  • Start
  • Sztuki wizualne
  • Muzyka
  • Film
  • Teatr
  • Literatura
  • Fotografia
  • Design
  • Architektura
  • Historia
Ronald de Bloeme, Big Sandwich, enamel on canvas (źródło: materiały prasowe Galerii)
  • Sztuki wizualne

Abstract Overture

  • asia-tracz
  • 2011-09-16

3 listopada 2011 r. o godzinie 18.00 w Bochenska Gallery w Warszawie odbędzie się otwarcie wystawy Abstract Overture. Artyści wystawy to Ronald de Bloeme (Holandia ), Joachim Grommek (Niemcy) i Judy Millar (Nowa Zelandia).

Ronald de Bloeme, Big Sandwich, enamel on canvas (źródło: materiały prasowe Galerii)
Ronald de Bloeme, Big Sandwich, enamel on canvas (źródło: materiały prasowe Galerii)

Bochenska Gallery i E1 Nation Art Projects prezentują swoja wizję przyszłości rozwoju malarstwa abstrakcyjnego. Jest to pierwsze artystyczne wydarzenie organizowane przez młodego kolekcjonera sztuki i kuratora Iwana Yamina. Prezentuje on trzech artystów, którzy rzucają wyzwanie temu jak abstrakcyjne malarstwo jest tworzone, wystawiane i jak może być interpretowane.

Poprzez różnorakie wpływy – od strategii marketingowych po mimikrę i nowe techniki reprodukcji Ronald de Bloeme, Joachim Grommek i Judy Millar otwierają nowy rozdział w sztuce abstrakcyjnej, skoncentrowany na wizualnych kodach i procesach poznania.

Abstrakcja jest po części nieustającym poszukiwaniem uniwersalnego wizualnego języka pozbawionego granic. Rozpoczęte jako utopijne przedsięwzięcie przez wczesnych modernistów takich jak Mondrian i Kandinsky poszukiwanie to ewoluowało w stronę afirmacji i jednoczesnej transformacji istniejących kodów wizualnych.

Żyjemy w społeczeństwie, które polega w równym stopniu na wizualnych kanałach informacji jak i językowych i tekstualnych ramach komunikacji. Ronald de Bloeme wyizolowuje posiadające potencjał znaki wizualne z pop-kultury i znajduje dla nich zastosowanie w języku malarstwa abstrakcyjnego. Język przypomina strategie kolorystyczne świata marketingu.

Poprzez (zdigitalizowane) przenoszenie kodów kolorystycznych opakowań po natychmiastowo rozpoznawalnych produktach w domenę malarstwa abstrakcyjnego de Bloeme dekonstruuje ich komercjalne przesłanie i rekonfiguje je jako jednoczesną próbę zrozumienia systemu znaków. Jego dzieła często przypominają obraz usterki na ekranie komputera i inne zniekształcenia o podobnej metaforyce.

Joachim Grommek, Untitled, paint, acrylic, oil, base coat / chipboard (2 paintings) (źródło: materiały prasowe Galerii)
Joachim Grommek, Untitled, paint, acrylic, oil, base coat / chipboard (2 paintings) (źródło: materiały prasowe Galerii)
Judy Millar, The Path of Luck, mixed medias, Installation view Palazzo Bembo, Venice Biennale 2011 (źródło: materiały prasowe Galerii)
Judy Millar, The Path of Luck, mixed medias, Installation view Palazzo Bembo, Venice Biennale 2011 (źródło: materiały prasowe Galerii)
Ronald de Bloeme, Big Sandwich, enamel on canvas (źródło: materiały prasowe Galerii)
Ronald de Bloeme, Big Sandwich, enamel on canvas (źródło: materiały prasowe Galerii)

Jednak nawet te nieodczytywalne obrazy podświadomie wpływają na odbiorcę i wymuszają przed oczami jego wyobraźni konkretne głęboko osadzone wizualne skojarzenia i wspomnienia. Jednak jego prace to nie tylko pytania o interpretację i wywarcie na widzu określonego efektu; przedstawiaja one także nieskrępowaną radość z malowania i nieuniknionych spontanicznych im perfekcji w starannie skonstruowanej jedności znaków czynionych ludzką ręką.

Ronald de Bloeme (1971) mieszka i pracuje w Berlinie. W 2007 otrzymał prestiżową Vattenval Art Prize. Jego ostatnie wystawy monograficzne odbyły się w Stedelijk Museum Schiedam (Holandia), Hellerau Galerie (Drezno) i w Berlinische Gallery (Berlin).Jego prace znajduja się w kolekcji Albertinum w Dreźnie, w Caldic Collection (Holandia) i w Safn Collection w Rejkawik.

Grommek usuwa utopijną, pozornie idealną równowagę geometryczną z dzieł kanonu abstrakcji i zastępuje ją polami symulującymi płytę wiórową i taśmę. W ten sposób w żartobliwy wytrąca z równowagi stateczne dzieła Warhola, Mondriana i Donalda Judda. Dla tej nieszczerej mimikry słynnych poprzedników jest jednak uzasadnienie. Grommek chce pokazać widzowi nowe pole odczytywania tych prac skupiając się nie tylko na ideach, które reprezentują, ale także na wadze użytych materiałów.

Czyni to poprzez dokładnie odmalowanie struktury oryginału a nawet wykonanie taśmy w technikach zapożyczonych z długiej historii malarstwa malarstwa iluzjonistycznego. Zaczyna od zamalowania czystego blejtramu na biało, który potem pokrywa go imitacją struktury płyty wiórowej i taśmy. Taki proces działa jak denuncjacja prawie mitologicznego statusu farby jako najlepszego materiału w pracach dwuwymiarowych.

Grommek potrafi nadać farbie wygląd surowego materiału. Jego prace są refleksją na temat autonomicznych przedstawień w malarstwie abstracyjnym generując i prezentując je w formie skonstruowanych obiektów. Kwestionuje naszą rzekomą potrzebę autentyczności i unikatowości we współczesnej sztuce poprzez uświadomienie widzowi, że niezdolności do rozróżnienia między oryginałem a reprodukcją, falsyfikatem i wizualną podpuchą.

Joachim Grommek (1957) mieszka i tworzy w Berlinie. Jego ostatnia wystawa monograficzna miała miejsce w Stadtische Galerie w Wolfburgu (Niemcy) i zostanie pokazana w kolejnych muzeach na terenie Niemiec i Szwajcarii. Monografia artysty ukazała się ostatnio nakładem wydawnictwa Hatje Cantz. Jego prace znajdują się między innymi w kolekcjach Museum Ritter w Waldenbuch (Niemcy) i Deutshe Bank.

Judy Millar stanowczo umiejscawia malarstwo abstrakcyjne w erze reprodukcji. Pojedynczy gest malarski- dzikie machnięcie farbą często przypisywane abstrakcyjnemu ekspresjonizmowi – prezentowane jest przez nią w formie powiększonego wydruku złożonego na podłodze.

Judy Millar, The Path of Luck, mixed medias, Installation view Palazzo Bembo, Venice Biennale 2011 (źródło: materiały prasowe Galerii)
Judy Millar, The Path of Luck, mixed medias, Installation view Palazzo Bembo, Venice Biennale 2011 (źródło: materiały prasowe Galerii)

To malarstwo angażuje w obopólne oddziaływanie przestrzeń architektoniczna, w której się znajduje poprzez przykrycie jej części przy jednoczesnym podkreśleniu form poprzez zaistniałe fałdy i zgięcia. Obraz jest częściowo zatracony w fałdach właśnie, przez co widz nie widzi ani całości obrazu ani przestrzeni, w jakiej go umiejscowiono. Ten sposób ekspozycji czyni końcowy produkt trudny do interpretacji, ale daje wyraźną dokumentację procesu kreacji malarskiej.

Millar ukrywa totalność dzieła w jego konstrukcji, podkreślając reprezentację procesu; widz nigdy nie będzie w stanie doświadczyć tych prac jako jedności. To częściowe niedomknięcie całego dzieła stanowi metaforę jednego z najstarszych dylematów w sztuce: jaką rzeczywistość- jeśli jakąkolwiek- reprezentuje dzieło a jaką dla siebie stwarza? To skupienie na pozytywnej i negatywnej przestrzeni jest także wyraźne w bardziej tradycyjnych, dwuwymiarowych dziełach Millar, gdzie jednocześnie odkrywa i przykrywa się wielokrotność warstw położonych na płótno.

Judy Millar – urodzona w Auckland Judy Millar (1957) spędziła ostatnie kilka lat dzieląc życie pomiędzy pracę w Europie a pustelnicze życie w okolicach Piha (Mowa Zelandia). W 2009 roku reprezentowała Nową Zelandię na Biennale w Wenecji. Jej pierwsza wystawa monograficzna będzie miała miejsce w Museum Gegenstandsfreier Kunst Otterndorf w lecie 2012. Prace Millar znajdują się w kolekcjach Christchurch Art Gallery (Nowa Zelandia), Kunstmuseum St. Gallen w Szwajcarii, SOER Rusche Sammlung w Niemczech oraz CAP Collection w Dublinie.

Bochenska Gallery
Centrum Kulturalne Koneser
Ząbkowska 27/31
Warszawa

Tags
  • Bochenska Gallery
  • Bochenska Gallery w Warszawie
  • Joachim Grommek
  • Judy Millar
  • Ronald de Bloeme
  • Warszawa
Poprzedni artykuł
Plakat (źródło: materiały prasowe)
  • Muzyka

Directions In Music: Elvin Jones w Harris Piano Jazz Bar

  • joanna2
  • 2011-09-16
Wyświetl artykuł
Następny artykuł
2. Se-Ma-For Film Festival - plakat (źródło: materiały prasowe)
  • Film

2. Se-Ma-For Film Festival

  • joanna2
  • 2011-09-16
Wyświetl artykuł
Może Cię zainteresować
Treści kulturowe
Wyświetl artykuł
  • Sztuki wizualne

Wskazówki dotyczące optymalizacji treści kulturowych za pomocą narzędzia parafrazowania

  • 2024-03-26
18. edycja konkursu APH (źródło: materiały prasowe)
Wyświetl artykuł
  • Konkursy i nagrody
  • Sztuki wizualne

Młodzi artyści nagrodzeni w 18. edycji konkursu Artystyczna Podróż Hestii

  • 2019-05-19
Wystawa: Klęska urodzaju – początki sztuki ekologicznie zaangażowanej w Polsce (źródło: materiały prasowe)
Wyświetl artykuł
  • Sztuki wizualne
  • Wystawy

Klęska urodzaju – początki sztuki ekologicznie zaangażowanej w Polsce

  • 2019-05-16
Janusz Lipiński, z cyklu Templum, Crux, Thanatos (źródło: materiały prasowe)
Wyświetl artykuł
  • Sztuki wizualne
  • Wystawy

Janusz Wincenty Lipiński. Nieposkromiona wolność i frywolność linii

  • 2019-05-09
Janusz Jasiński, Symbioza (źródło: materiały prasowe)
Wyświetl artykuł
  • Sztuki wizualne
  • Wystawy

Wystawa wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych w Retro Office House

  • 2019-05-09
Młoda Sztuka, Filip Maszant (źródło: materiały prasowe)
Wyświetl artykuł
  • Aktualności
  • Sztuki wizualne
  • Wystawy

Młoda Sztuka w DESA Unicum

  • 2019-05-07
Carl Borromäus Ruthart (1630–1703), Lew i tygrys walczący o upadłego jelenia przed klasycznym sarkofagiem w jaskini na tle krajobrazu z piramidą (źródło: materiały prasowe)
Wyświetl artykuł
  • Sztuki wizualne
  • Wystawy

Wystawa Natura i duchowość. Carl Borromäus Ruthart (1630–1703) bogatsza o obraz Rutharta z kolekcji ERGO Hestii

  • 2019-05-07
Lech Kunka (1920-1978), Nike, 1953, tempera/papier, 125 x 99 cm (źródło: Dom Aukcyjny Artissima – materiały prasowe)
Wyświetl artykuł
  • Sztuki wizualne
  • Wystawy

St-53. Artyści kręgu awangardy

  • 2019-05-07
2 komentarzy
  1. Anette pisze:
    2011-09-16 o 10:42

    bardzo ładne wizualnie te prace choć jak dla mnie to Joachim Grommek to troche taki adam marczyński a patrzac na prace Ronalda de Bloemea to automatycznie przychodzi mi na mysl Codemanipulator ktory wystawial rowniez w Berlinie hmmm “podobne wizualnie” prace ale duzo ciekawsze bo wszystko bylo wygenerowane w kodzie htmla. I to duzo wczesniej bo bodajze z koncem 90-tych lat. Widocznie tzw. inspiracja sięga daleko :-)

  2. Piotr pisze:
    2011-11-10 o 17:56

    Całkowicie zgadzam się z komentarzem powyżej. Kurator, Iwan, wniosły ogromny wybór artystów i malarstwa. Polecam.

Comments are closed.

Archiwum News O.pl

© Ownetic 2020 / Polityka Prywatności

O nas

  • Archiwum

Wprowadź słowo kluczowe i naciśnij Enter.