• Start
  • Sztuki wizualne
  • Muzyka
  • Film
  • Teatr
  • Literatura
  • Fotografia
  • Design
  • Architektura
  • Historia
  • Home
  • Magazine
  • Tour
  • Rejestracja
  • Home
  • Magazine
  • Tour
  • Rejestracja
  • Start
  • Sztuki wizualne
  • Muzyka
  • Film
  • Teatr
  • Literatura
  • Fotografia
  • Design
  • Architektura
  • Historia
„Jednorożec”, Anna Orłowska (źródło: materiał prasowy organizatora)
  • Sztuki wizualne
  • Wystawy

Niewidzialność: studium przypadku

  • monika-rogala
  • 2015-05-15

Od 16 maja w krakowskiej ZPAF Gallery można oglądać wystawę Anny Orłowskiej Niewidzialność: studium przypadku.

„Jednorożec”, Anna Orłowska (źródło: materiał prasowy organizatora)
„Jednorożec”, Anna Orłowska (źródło: materiał prasowy organizatora)

Kiedy Michel Foucault odkopywał kościec współczesnej koncepcji władzy, wskazując na figurę panopticonu jako tę, która ją organizuje, nie pisał jeszcze o współczesnym nam uzależnieniu od wzroku, od pola widzenia przekraczającego niemal dowolny horyzont. Wskazywał jednakże bezbłędnie zmianę w hierarchii patrzenia jaka za sprawą postępu i racjonalizacji się dokonywała. Ludzie z tych, którzy – widzieli niewiele ze swoich jaskiń – od momentu prometejskiego buntu zmieniali się w coraz szybszym tempie w tych, którzy – mogą patrzeć z góry, powoli zajmując miejsce zarezerwowane dotychczas dla bogów. Ci ostatni w toku tego procesu wkrótce mieli okazać się zbędni.

Wzrok zdominował nasze czasy jako narzędzie obrony i agresji. Jest tym zmysłem, który napędza virillowski wyścig zbrojeń. W tym szaleńczym odkrywaniu pola, jest i miejsce dla fotografii. W końcu pozwoliła patrzeć na to, co chwilowe i unikatowe, ukryte i niemożliwe. A wreszcie, pozwoliła patrzeć na to wspólnie. W masowym spojrzeniu uświadamiamy sobie naszą zbiorowość, możliwość krzyżowania się spojrzeń. A także złudne poczucie, że widzieliśmy wiele.

Panopticon spełnia się dziś, jest archetypem dla wzrokocentrycznej kultury, epoki big data, gdzie każde spojrzenie i każdy obraz mają potencjalnie znaczenie i potencjalnie przynoszą wiedzę. W końcu i pustka stała się dziś obrazem pełnym informacji.

Anna Orłowska zaczyna swoją nową pracę właśnie od pustki, a dokładniej czarnej dziury – przestrzeni niezdobytej przez ludzkie oko i techniki optyczne, samotnie zbuntowanej i niepodporządkowującej się naszym narzędziom. Jej nowy cykl zorientowany jest wokół niewidzialności, której wydawać by się mogło dzisiaj jest już tak niewiele. Artystka kieruje swoją uwagę w stronę symbiotycznego związku, jaki rozwija się wraz z nowymi możliwościami widzenia. Na znaczeniu zyskują bowiem wszelkie techniki związane z coraz trudniejszą sztuką ukrycia, kamuflażu, skrywania się za fałszywym odbiciem.

Orłowska spogląda w stronę nowych strategii, dotyka tego, co dzisiaj, a nawet w futurologicznej próbie pyta o przyszłość. Niewidzialność w początkach rezerwowana dla bogów i natury, stała się jedną ze strategii mimetycznych, społecznie pozwalającą również na odcięcia i przemilczenia.

Artystka w swoim blisko dwuletnim śledztwie, w kolejnych rozdziałach deklinuje niewidzialność przywołując jej różne obrazy. Prócz faktów, pojawiają się kreacje i półprawdy. Tropy biegną od scen z hollywoodzkich produkcji, przez miejsca ukryte i niechciane jak dom dla upośledzonych czy zniknięcie Statuy Wolności, niewidzialny czołg, aż po globalne zagadkę znikających pszczół. Jak w przypadku średniowiecznych bestiariuszy obrazy zostają zrównane w jednym porządku.

W swoich poszukiwaniach artystka nie ogranicza się do własnych fotografii; zleca, przejmuje i konstruuje, wszystko po to, by odkryć tę drugą stronę przymusu widzenia lub też negatyw kumulowanej pod dyktando jednego zmysłu wiedzy. W jej wizualnym poszukiwaniu fotografia mówi wiele o samej sobie, na nowo odsłania ten irracjonalny aspekt swoich możliwości, który karze powątpiewać w możliwości maszyny. Jak przy dziewiętnastowiecznym seansach spirytystycznych, służy z matematyczną precyzją spełnieniu ludzkich fantazji i zilustrowaniu lęków.

Wystawa Anny Orłowskiej Niewidzialność: studium przypadku
Otwarcie:  16 maja 2015 roku, o godz. 21.00
Czas trwania: Od 16 maja do 7 czerwca 2015 roku
ZPAF Gallery
Kraków

Tags
  • Anna Orłowska
  • Kraków
  • ZPAF Gallery w Krakowie
Poprzedni artykuł
„Nieprzestrzenie” (źródło: materiały prasowe organizatora)
  • Fotografia
  • Wystawy

Nieprzestrzenie fotografują cztery młode artystki…

  • sonia-milewska
  • 2015-05-15
Wyświetl artykuł
Następny artykuł
Gala operowa „Viva Verdi!” (źródło: materiały prasowe)
  • Koncerty
  • Muzyka

Viva Verdi!

  • Agata Pamuła
  • 2015-05-15
Wyświetl artykuł
Może Cię zainteresować
Treści kulturowe
Wyświetl artykuł
  • Sztuki wizualne

Wskazówki dotyczące optymalizacji treści kulturowych za pomocą narzędzia parafrazowania

  • 2024-03-26
18. edycja konkursu APH (źródło: materiały prasowe)
Wyświetl artykuł
  • Konkursy i nagrody
  • Sztuki wizualne

Młodzi artyści nagrodzeni w 18. edycji konkursu Artystyczna Podróż Hestii

  • 2019-05-19
Wystawa: Klęska urodzaju – początki sztuki ekologicznie zaangażowanej w Polsce (źródło: materiały prasowe)
Wyświetl artykuł
  • Sztuki wizualne
  • Wystawy

Klęska urodzaju – początki sztuki ekologicznie zaangażowanej w Polsce

  • 2019-05-16
Janusz Lipiński, z cyklu Templum, Crux, Thanatos (źródło: materiały prasowe)
Wyświetl artykuł
  • Sztuki wizualne
  • Wystawy

Janusz Wincenty Lipiński. Nieposkromiona wolność i frywolność linii

  • 2019-05-09
Janusz Jasiński, Symbioza (źródło: materiały prasowe)
Wyświetl artykuł
  • Sztuki wizualne
  • Wystawy

Wystawa wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych w Retro Office House

  • 2019-05-09
Młoda Sztuka, Filip Maszant (źródło: materiały prasowe)
Wyświetl artykuł
  • Aktualności
  • Sztuki wizualne
  • Wystawy

Młoda Sztuka w DESA Unicum

  • 2019-05-07
Carl Borromäus Ruthart (1630–1703), Lew i tygrys walczący o upadłego jelenia przed klasycznym sarkofagiem w jaskini na tle krajobrazu z piramidą (źródło: materiały prasowe)
Wyświetl artykuł
  • Sztuki wizualne
  • Wystawy

Wystawa Natura i duchowość. Carl Borromäus Ruthart (1630–1703) bogatsza o obraz Rutharta z kolekcji ERGO Hestii

  • 2019-05-07
Lech Kunka (1920-1978), Nike, 1953, tempera/papier, 125 x 99 cm (źródło: Dom Aukcyjny Artissima – materiały prasowe)
Wyświetl artykuł
  • Sztuki wizualne
  • Wystawy

St-53. Artyści kręgu awangardy

  • 2019-05-07

Archiwum News O.pl

© Ownetic 2020 / Polityka Prywatności

O nas

  • Archiwum

Wprowadź słowo kluczowe i naciśnij Enter.