Do 31 sierpnia 2008 r. w Muzeum Narodowe w Krakowie – Kamienica Szołayskich 27, potrwa wystawa malarstwa Wojciecha Weissa Piękno do mnie przyszło…
Wystawa Piękno do mnie przyszło… jest próbą nowego spojrzenia na twórczość czołowego malarza okresu Młodej Polski, kojarzonego przede wszystkim z efektownym, symbolicznym malarstwem wpisującym się w dekadenckie i katastroficzne nastroje końca wieku. Jednak w ciągu niespełna paru lat nastąpiło u artysty zdecydowane odejście od modernistycznego symbolizmu i pesymizmu ku hedonistycznej filozofii kultu natury, zaś w samej technice malarskiej, od tkwiącej w dziewiętnastowiecznych tradycjach techniki obrazowania świata ku nowoczesnej autonomizacji barwnej materii płótna. W białym okresie rodzi się Weiss kolorysta i niezwykle subtelny intymista.
Twórczość Weissa wypełnia teraz refleksyjna kontemplacja skromnego i prostego rytuału codzienności oraz estetyczne delektowanie się powolną zmiennością świateł i barw. Dzięki światłu słonecznemu obrazy stają się nienaturalnie jasne, pojawia się komponent bieli, który jest czytelny szczególnie w studiach plenerowych. To właśnie od tego szczególnego zjawiska interpretacji światła w obrazie bierze swoją nazwę biały okres.
Twórczość białego okresu nigdy dotąd nie była prezentowana w Krakowie – mieście, z którym Weiss związał całe swoje artystyczne życie. Wystawa będzie swoistym uzupełnieniem obszernej prezentacji prac symbolicznych Wojciecha Weissa znajdujących się w stałej ekspozycji Galerii Sztuki Polskiej XX wieku w Gmachu Głównym Muzeum Narodowego w Krakowie.
Pokazowi prac Wojciecha Weissa będzie towarzyszyła prezentacja twórczości jego żony Aneri – uczennicy warszawskiej Szkoły Sztuk Pięknych, gdzie studiowała u Karola Tichego, Konrada Krzyżanowskiego i Ksawerego Dunikowskiego – artystów których siła wyobraźni rozpierała mury uczelni, a przesycone ekspresją dzieła budowały nowy nurt sztuki polskiej. Aneri swoje wykształcenie uzupełniała w Krakowie na prywatnych kursach u przyszłego męża. Prezentowane w Krakowie, po raz pierwszy od ponad trzydziestu lat, dzieła – portrety, sceny rodzajowe, a przede wszystkim pejzaże – powstawały na przestrzeni całego życia artystki i stanowią swoisty przegląd jej drogi artystycznej.