To swoisty bedeker, jednak nie turystyczny, lecz intelektualny, o złożonej strukturze i tylko pozornie dotyczący wyłącznie konkretnego miasta w historycznym momencie.
„Dopiero co skończyłam piętnaście lat. Byłam naiwna i nie miałam zielonego pojęcia, co się może wydarzyć. Słyszałam, że walki potrwają zaledwie kilka dni, a ponieważ było tak gorąco, miałam tylko sandałki i jasną letnią sukienkę w kwiatki"
Życiorys kongijskiego pisarza Felixa Kaputu – którego bezprawnie uwięziono, a następnie zmuszono do emigracji – stanie się punktem wyjścia do rozmowy na temat pracy Francka Leiboviciego i Juliana Seroussiego Muzungu.
Witkacy – przystojny, z błyskiem w oku. Nie był monogamistą, nie był wierny, nie kochał po grobową deskę. Sprawiały, że był pijany szczęściem albo na dnie rozpaczy. Arystokratki, służące, podlotki, matrony, aktorki i doktorowe.
W surowej scenerii Polski przełomu lat 70. i 80. XX wieku toczy się życie Ani wychowywanej ciężką ręką przez ojca-alkoholika. Tylko dzięki dziecięcej mądrości i wrażliwość radzi sobie z trudami dojrzewania.
W trakcie wakacji Biblioteka MOCAK-u zaprasza na weekendowe spotkania z pisarzami, warsztaty, literackie oprowadzania oraz panele dyskusyjne dotyczące procesu powstawania książki.
Miasta wyśnione Wade'a Grahama opowiadają o prawdziwych architektach i myślicielach, których wymarzone miasta stały się wzorcami dla świata, w którym żyjemy.
Piwnice Centrum Kultury w Lublinie zostaną niebawem opanowane przez koneserów planszówek oraz wszystkich tych, którym temat gier bez prądu nie jest obcy.
Pięćset wierszy znanych i nieznanych, tych z podręczników i tych rozproszonych po czasopismach, tych z pierwszych stron i tych odnalezionych w brulionach, tych oficjalnych i z drugiego obiegu znajdzie się w Wierszach zebranych Juliana Kornhausera.
Zaproszenie kolektywu kuratorskiego przyjęli: Oskar Dawicki, Mikołaj Długosz, Ada Karczmarczyk, Polen Performance, Magda Starska oraz Jakub Woynarowski. Zaproszeni artyści odnoszą się do hasła przewodniego festiwalu, czyli kumulacji.
Festiwal Stolica Języka Polskiego zadaje kłam stwierdzeniu, że wydarzenia, podczas których „wysoka” kultura gra pierwsze skrzypce to domena dużych miast. Już po raz drugi Szczebrzeszyn staje się letnim centrum literacko-kulturalnym kraju.