Pokazywana w Gdańsku, Poznaniu i Warszawie sekcja nordycka projektu zawiera produkcje o ludzkich pragnieniach i tęsknotach, specyficznym poczuciu humoru, a także o bardziej uniwersalnych uczuciach – smutkach i wzruszeniach oraz lękach i oburzeniu.
Brooklyn to wzruszająca historia Eilis Lacey (Saoirse Ronan) – młodej irlandzkiej imigrantki, która w latach pięćdziesiątych dwudziestego wieku jedzie do Nowego Jorku. Porzuca rodzinny dom w nadziei, że w Stanach spełni swój amerykański sen.
Podczas kilkunastu spotkań pokazane zostaną filmy od lat 30. XX wieku aż po premiery ostatnich sezonów, od telewizyjnych hitów aż po dzieła odnalezione niedawno na taśmach z międzywojnia.
Na granicy to inspirowana prawdziwymi wydarzeniami historia ojca (Chyra) i dwóch synów (Bielenia, Henriksen), którzy przyjeżdżają w Bieszczady, aby ułożyć sobie relacje po niedawnej rodzinnej tragedii.
Oparty na prawdziwej historii najnowszy obraz Anne Fontaine, autorki pamiętnych Coco Chanel i Dziewczyn z Monaco, miał swoją światową premierę w ramach festiwalu Sundance – najważniejszego festiwalu filmów niezależnych w USA.
Punktem wyjścia do rozmowy będą pytania: na ile cudzoziemiec, a w szczególności twórca cudzoziemiec, w swej przybranej ojczyźnie czuje się obcy, na ile swój? Jak doświadczenie emigracji i asymilacji wpływa na treść i kształt artystycznej wypowiedzi?
W niedzielę poznaliśmy laureatów nagród Brytyjskiej Akademii Filmowej i Telewizyjnej (BAFTA). Najwięcej statuetek zgarnęła Zjawa, którą nagrodzono w pięciu kategoriach: najlepszy film, reżyser, aktor pierwszoplanowy, zdjęcia i dźwięk.
Ślimaki kontynuują światową karierę! Film Grzegorza Szczepaniaka zakwalifikował się do konkursu Breaking Shorts. To wielkie wyróżnienie – selekcjonerzy tej edycji festiwalu wybierali filmy spośród ponad 2800 zgłoszeń z całego świata.
Sekcja Strach się bać to z jednej strony przegląd najbardziej odważnych formalnie i treściowo horrorów z ostatnich kilku lat, z drugiej – synteza nowych trendów panujących w obrębie gatunku ujęta w szerszą perspektywę kulturową.
Od początku było wiadomo, że ostatni etap będzie dla ekipy dużym wyzwaniem. „Fizycznie będzie trudniej, ale w głowie jaśniej” – zapowiadała Agnieszka Holland.