Teatr Śląski zaprasza 11 listopada (czwartek) o godz. 18:00 na premierę spektaklu: Sen srebrny Salomei w reżyserii Krzysztofa Prusa.
– Gdyby Juliusz Słowacki żył współcześnie chodziłby wykolczykowany i w glanach. W szkole uczymy się, że wielkim poetą był, a nikt nam nie mówi jaki to był zbuntowany typ – mówi Marek Mikulski, autor scenografii do Snu Srebrnego Salomei.
– Nasze zadanie polega na tym, żeby pokazać tego drapieżnego Słowackiego na scenie, a jednak nie używać kolczyków i glanów. Czy nam się to udało? To już decyzja widzów – dopowiada Krzysztof Prus, reżyser spektaklu.
Po piątkowym przedstawieniu „Snu Srebrnego Salomei” zaplanowano w Teatrze Śląskim spotkanie z reżyserem spektaklu.
1 komentarz
11 listopada bylam w Tetrze Slaskim i musz przyznac ze jestem pod duzym wrazeniem.Moim zdaniem sztuka byla idealnie dopracowana a konwencja aktorska rozwniez.Uwazam ze Pan rezyser zrobil kawal dobrej roboty:)i kazdy szczegol byl doprwacowany perfekcyjnie:ubrania,saiaatlo,muzyka….zas sama sztuka to typowy romantyczny dramat milosny a tekaze watek wojny i walki narodowo-wyzwolenczej…nie no ogolnie genialnie…romantyzm jak najbardziej jest jedna z bardziej fascynujacych epok