Obecnie pracy nie starcza już dla wszystkich a będzie jeszcze gorzej. Oczywiście pracy etatowej, regularnej od do, z wypłatą co miesiąc, uzależniającej od siebie miliony ludzi.
Dzisiaj, popijając kawę w przyjemnej kawiarni przy ul. Karmelickiej w Krakowie, doznałem olśnienia. Objawił mi się poziom informacji o kulturze w mediach. Przeglądałem prasę codzienną i tygodniki wystawione dla gości.
Labirynt to nazwa umowna, używana przez pracowników galerii. Przygotowując się do wystawy, natrafiłem na architektoniczną mapę tej przestrzeni i niemal natychmiast układ pomieszczeń nasunął mi skojarzenia z planem mieszkania.
Kultura i media to dwa słowa – wory. Pomieszczą wiele i rozciągną się, jeśli trzeba. Odmieniane przez wszystkie przypadki i ozdabiane wieloma przymiotnikami sprawiają wrażenie poważnych i potrzebnych.
Na konferencji prasowej dyrektor Berlinale, Dieter Kosslick, dawał liczne wywiady. Próbowałam podsłuchać, o czym mówi ten sympatyczny, dowcipny, starszy pan. Stojąc wraz z innymi dziennikarzami, podłączyłam się do wspólnej rozmowy...
Wielkie emocje, pasje, namiętności. Filmowcy kochają szaleńców i wybrańców bogów. Jak jednak opowiadają historie ludzkich talentów, których efekty pracy oglądamy w galeriach czy słuchamy w filharmoniach? Czy kino bywa komentarzem odnośnie sztuki współczesnej?
Film chiński Tuan Yuan (Aparat Together) w reżyserii Wang Quan'an, zainaugurował jubileuszowe Berlinale. Portret zamieszkałej w Szanghaju rodziny chińskiej odzwierciedla historię państwa chińskiego. Przed 50 laty Liu Yansheng, walczył przeciw komunistom i był zmuszony uciec do Tajwanu. W kraju zostawił oczekującą ich wspólnego dziecka, Qiao Yue.
W listopadzie 1997 roku, włoski artysta, Gianni Motti, korzystając z nieobecności delegata Indonezji, zajął jego miejsce podczas 53. sesji Komisji Praw Człowieka ONZ w Genewie.
9 stycznia 2010 roku w Państwowym Muzeum Etnograficznym w Warszawie miała miejsce otwarta debata zatytułowana Rekonstrukcja? Inspiracja? — etnomuzykologiczne strategie wobec muzyki tradycyjnej. Wydarzenie towarzyszyło wystawie Zakochany Chopin. Inspiracje mazowieckie.
„Na długo przed przeszczepami, implantami i cyborgami, relacja ludzi i maszyn miała charakter współpracy i towarzystwa” – twierdzi Kelly Dobson, artystka amerykańska zamieszkała w Cambridge w Stanie Massachusetts. Na szczęście…
Przekonuję się, że bardzo wielką sztuką jest napisać dobrą krytykę zjawiska kulturalnego, która w sposób dalece rzetelny, bez uprzedzeń, w oparciu o bogatą argumentację wskaże na negatywne cechy tegoż wydarzenia.
Prace Stanisława Dróżdża są jak poezje. „Czuję się bardziej poetą niż artystą, choć to jest tak wszystko wymieszane” – mówił. Ukończył studia polonistyczne, ale swoje „utwory” wystawiał w galeriach.