8 → ∞
Oktogon Opałki – ku nieskończoności*
Raz jeszcze usiłuję zmierzyć się z namysłem nad śmiałym zamierzeniem Romana Opałki. Uzmysławiam sobie teraz, że obcowanie z tym dziełem wiąże się z zagadnieniem miary. Mierzymy się z rezultatami zamiarów artysty. One same są niezmierne.